Fandom

One Piece Wiki

Randolph

2300stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Randolph to postać pojawiająca się w Trzecim Odcinku Specjalnym One Piece. Jest on były majorem Marynarki i aktorem, którego rodzina została zabita przez piratów.

Wygląd

Randolph jest starszym mężczyzną o siwych włosach, postawionych do góry i lekko opalonej skórze. Jak na swój wiek, aktor jest świetnie zbudowany. Ponadto charakteryzują go liczne zmarszczki na czole i policzkach oraz gęste czarne brwi, spiczasty nos i szeroki uśmiech. Były major ma niesforne, siwe bokobrody, spore uszy i czarne oczy, na które często, opadają ciężkie powieki. Dosyć owalna twarz Randolpha ma wyraziste, a zarazem toporne rysy. Na plakacie reklamującym przedstawienie, Randolph dodatkowo nosi siwe wąsy. Jako młody chłopiec, Randolph miał czarną czuprynę i długie brwi o tej samej barwie, a także wielkie oczy. Był dosyć niskim i chudym dzieckiem, o zwyczajnej aparycji oraz jasnej karnacji skóry. Wygląda też na to, że został zraniony szablą prze pirata i dlatego na jego klatce piersiowej znajduje się długa, ukośna blizna. Będąc jeszcze członkiem Marynarki, gęste włosy, bokobrody i brwi Randolpha miały barwę kruczoczarną. Jego twarz była gładka i pozbawiona zmarszczek.

Gdy widzimy go po raz pierwszy, starzec ubrany jest w długie niebieskie spodnie z żółtym guzikiem, białe bandaże na łydkach i czarne buty ze złotymi, prostokątnymi zapięciami. Dolna część pleców i brzuch owinięte są bandażami, a na ramionach znajduje się sporo plastrów. Dodatkowo na szyi Randolpha przewieszony jest żółty ręcznik. Na plakacie reklamującym przedstawienie, Randolph dodatkowo nosi spiczasty, bordowy kapelusz z czarnym daszkiem, złotym, poziomym paskiem oraz dwoma białymi piórami, które przytrzymywane są przez złotą broszkę, w kształcie symbolu Marynarki. Ponadto na ramionach aktora znajduje się bordowa peleryna ze złotą obwódką i guzikami oraz pomarańczowymi elementami, znajdującymi się na klatce piersiowej i przy nadgarstkach. Całość uzupełnia żółta koszula i błękitna apaszka. Randolph posługuje się także srebrną szablą o złoto - morskiej rękojeści. Na scenie, aktor nosił również białe rękawiczki, a żółtą koszulę zmienił na granatową. Naramienniki w pelerynie składały się z żółtych bulionów i taśmy, złotej torsady i pomarańczowych elementów. W wolnych chwilach, Randolph nosi beżową koszulę z pomarańczowymi guzikami i czarną kamizelkę z żółtymi guzikami. Jako młody chłopiec, były marynarz nosił żółtą koszulkę z krótkim rękawkiem, granatowe ogrodniczki z żółtymi guzikami przy szelkach oraz brązowe buty. Jako major, Randolph zakładał czarny garnitur z żółtymi guzikami i ciemnoniebieską koszulę. Ponadto nosił białą pelerynę z bordowymi mankietami oraz naramiennikami z żółtymi bulionami i torsadą, pomarańczowym wypełnieniem powyżej oraz czarną taśmą. Całość uzupełniał prawdopodobnie kremowy krawat.

Osobowość

Co się tyczy charakteru, Randolph jest nieustępliwy i odważny. Cieszy się autorytetem wśród ludzi, którzy szanują go za jego dokonania oraz ciężkie życie, które nie złamało w nim ducha. Kieruje nim silne poczucie moralnej Sprawiedliwości. Nie toleruje zła i przemocy, zwłaszcza w wykonaniu piratów, których szczerze nienawidzi. Jest on świetnie wyszkolonym marynarzem, co widać nawet pomimo upływu czasu. Co ważne, starzec posiada też inną ciekawą umiejętność, a mianowicie jest genialnym aktorem, który daje ludziom mnóstwo nadziei i zabawy. 

Relacje

Marynarka

Randolph jest oddanym podwładnym Sprawiedliwości. Przez lata walki z piratami, jego poświęcenie zostało docenione i w pewnym momencie swojej kariery, znalazł się mniej więcej w połowie drogi na szczyt hierarchii w Marynarce, osiągając rangę majora. 

Governor

Randolph jest osobą, której Governor szczerze nienawidzi. W przeszłości były major przejrzał i skazał porucznika za szmuglowanie broni oraz handel z piratami. Dlatego też nasz skorumpowany komandor, dąży za wszelką cenę do zemsty, którą oczywiście udaremnił Luffy i jego załoga.

Piraci

Główni przeciwnicy, których należy wyeliminować dla dobra ludzkości. Randolph nie okazuje litości dla zwyrodnialców i bandytów, którzy odważyli się przeciwstawić potędze Marynarki. Jego zaangażowanie w zwalczanie piratów jest tak mocne, ponieważ gdy był małym chłopcem, pewna piracka załoga wymordowała całą jego rodzinę i tylko on zdołał ocaleć. 

Piraci Słomianego Kapelusza

Początkowo Randolph był do nich nastawiony negatywnie, tak jak do wszystkich innych piratów. Wyzwał nawet Luffy'ego na pojedynek, ale pozostał on nierozstrzygnięty. Z czasem zaczął nabierać do nich szacunku i był pozytywnie zaskoczony oddaniem i odwagą, którą zaprezentowali, by ochronić publikę i aktorów.

Historia

Według jednego z aktorów - Jotto, cała rodzina Randolpha została wymordowana przez piratów, kiedy był jeszcze dzieckiem. Jako mały chłopiec, występował wraz z rodziną, ale pewnego razu, miasto zostało zaatakowane przez piratów i właśnie wtedy doszło do tragedii. Jedyną ocalałą osobą był Randolph, którego niedługo potem przygarnęła Marynarka. Po chwalebnej służbie, zdołał w młodym wieku osiągnąć rangę majora i zaaresztować odpowiedzialnych za rzeź piratów. Wtedy też właśnie powrócił do teatru. Od tego czasu występuje na scenie, podróżując od wyspy do wyspy, by dać odwagę tym, którzy stracili rodzinę przez piratów. Według byłego marynarza, ich przedstawienia, mają dać siłę do życia tym, którzy zostali skrzywdzeni przez piratów. Te słowa dotknęły aktorów i dlatego, zdecydowali się mu towarzyszyć. Nie bali się nawet podróżować przez niebezpieczne morza. Niestety piraci, którzy zaatakowali Randolpha pozostawili mu sporą ranę na klatce piersiowej, przez którą pogorszyło się jego zdrowie, oraz głos. 

Gdy Governor był jeszcze porucznikiem, widzieliśmy jak wraz ze swoim rzekomym przyjacielem oglądał zdjęcia wysoko postawionych marynarzy. Podczas rozmowy Governor przyrzekł, że przewyższy ich i wdrapie się na sam szczyt hierarchii w Marynarce. By to zrobić, potrzebował odpowiednich funduszy, ponieważ twierdził, że kupi dla siebie wysoką rangę. Jak sam zaznaczył, jeżeli masz pieniądze możesz mieć wszystko. Następnie nasz skorumpowany marynarz handlował bronią z piratami, a gdy otrzymał pieniądze zabił swojego wspólnika z Marynarki.

Akcja przeniosła się do biura majora Randolpha, który oskarżył Governora o zabójstwo zaginionego przyjaciela oraz kradzież dużej ilości broni, którą później handlował z piratami. Wzburzony porucznik z krzykiem spytał się jakie dowody posiada major przeciwko niemu. Randolph odpowiada, że żadnych, ale jego reakcja utwierdza go w przekonaniu, że jest sprawcą. Następnie Governor zostaje aresztowany i wyprowadzony z pokoju. Na odchodnym z krzykiem wygraża przełożonemu, ze kiedyś się zemści i pośle go do piekła. Akcja przeniosła się do biura majora Randolpha, który oskarżył Governora o zabójstwo zaginionego przyjaciela oraz kradzież dużej ilości broni, którą później handlował z piratami. Wzburzony porucznik z krzykiem spytał się jakie dowody posiada major przeciwko niemu. Randolph odpowiada, że żadnych, ale jego reakcja utwierdza go w przekonaniu, że jest sprawcą. Następnie Governor zostaje aresztowany i wyprowadzony z pokoju. Na odchodnym z krzykiem wygraża przełożonemu, ze kiedyś się zemści i pośle go do piekła. 

Według sprzedawcy rezydującego na wyspie, Randolph ostatnim razem, pojawił się dziesięć lat temu i od tego czasu czekał on na jego powrót. 

Fabuła

Trzeci Odcinek Specjalny One Piece

Kiedy pierwszy raz widzimy Randolpha, siedzi on na drewnianej skrzynce i wygłasza monolog. Po wypowiedzeniu ostatnich słów, starzec upadł na kolana i zaczął kasłać, kończąc tym samym swoje przemówienie.

Pewien człowiek na głównej ulicy miasta, zapraszał wszystkich do przybycia na najpopularniejsze przedstawienie epoki, zaprezentowane przez trupę Randolpha. Miało ono przedstawiać historię walki, wielkiego bohatera mórz. Słowa te usłyszeli Chopper i Luffy. Bohater ten miał ratować cierpiących ludzi z rąk nożowników i diabłów. Nikt nie mógł przegapić tak żarliwej opowieści i dlatego wszyscy zostali zaproszeni, by zobaczyć tę wielką przygodę ze współczesnym bohaterem Randolphem, który odchodził na zasłużoną emeryturę. Była to szansa na obejrzenie pożegnalnego przedstawienia, które miało się odbyć na imponującym, pływającym statku, który jednocześnie pełnił funkcję teatru. Zachęcona tymi słowami załoga Słomkowego Kapelusza wyruszyła w kierunku pływającego teatru i z miejsca dostała się do garderoby.

Nasi młodzi piraci usłyszeli w garderobie słowa „Zabij go! Zabij go!” i postanowili sprawdzić co się święci. Okazało się, że na scenie ma miejsce zaimprowizowana walka na szable, pomiędzy Randolphem a innym aktorem. Po pokonaniu rywala, aktor oznajmił, że szczęśliwe dni pirata się skończyły i kazał mu się przygotować do odpokutowania swoich grzechów, po czym przechadzając się po scenie, wygłosił swój monolog, który znajduje się powyżej. Suita zaklaskał i pochwalił swoją największą gwiazdę. Oznajmił także, że na dziś wystarczy, a Randolph nie powinien przesadzać z wysiłkiem, przed głównym występem. Stwierdził również, że aktor mówi zdecydowanie za szybko. Pozostali aktorzy obiecali, że zrobią wszystko by pożegnalne przedstawienie okazało się niezapomnianym sukcesem. Były major odparł, żeby po prostu dali z siebie wszystko, ponieważ on przechodzi na emeryturę, ale oni dalej będą występować. Jotto dodał, że po jutrze będą musieli już występować sami i zrobił smutną minę. Starzec poprosił, by nie patrzył się na niego w ten sposób i retorycznie zapytał, czy jego twarz przypomina mu wielkiego pirata? Tymczasem Lola oznajmiła, że ma złą wiadomość i dzisiaj opuszcza trupę. Suita nie mógł w to uwierzyć, ale Lola odparła, że nie chce już występować ze zużytą i nikczemną trupą, która musi przemierzać burzliwe morza by występować. Według niej pieniądze są niewspółmierne do niebezpieczeństwa i dlatego tak wielka aktorka jak ona, nie może już dłużej występować. Do występu pozostało trzydzieści minut, ale okazało się, że oprócz Loli, trupę opuszcza jeszcze dwójka innych aktorów. Randolph słuchał dialogu, siedząc na scenie. Na koniec Lola pożegnała starca i opuściła teatr, wraz z dwójką swoich towarzyszy. Suita nie mógł się z tym pogodzić, ale Randolph powiedział mu, by pozwolił jej odejść, ponieważ ludzie opuszczają ich trupę, każdego dnia. Suita nie mógł zrozumieć, jak były marynarz, może przyjmować takie informacje ze spokojem, ponieważ nie wyobrażał on sobie, jak przedstawienie może się odbyć bez trójki aktorów. Podstawowym pytaniem było, kto ma zagrać księżniczkę, ponieważ trupa nie miała już więcej kobiet w swoim składzie. Na jej miejsce zgłosiła się Nami, w zamian za 100 000 beli. Dziewczyna zrobiła na wszystkich aktorach piorunujące wrażenie. Na wszystkich, z wyjątkiem Randolpha. Również długonosy, renifer oraz gumiak, zgłosili się do pomocy. Stary aktor spytał się, kim są ochotnicy, na co Luffy odpowiedział, że to jego przyjaciele. Zdenerwowany Randolph wykrzyczał, że nie o to pytał. Suita przygotowywał już jednak teksty, których mieli się nauczyć piraci.

Najpierw na scenie pojawił się Usopp, który zapowiedział przedstawienie (Dawno, dawno temu, na odległym, południowym morzu, była sobie cicha i spokojna wyspa...). Kurtyna nareszcie się podniosła i rozpoczęło się przedstawienie, które błyskawicznie zamieniło się w komedię. Widownia śmiała się do rozpuku, a Słomkowi Kapelusze rozrabiali do woli, na scenie i po za nią. Jednak w pewnym momencie, światła skierowały się ku Randolphowi, który powiedział, by wszyscy zaniepokojeni mieszkańcy wioski się uspokoili. Chwilę potem przedstawił swoją osobę, stwierdzając, że jest kapitanem Marynarki. Wzbudziło to radość widowni, która z chęcią zaczęła słuchać aktora. Były marynarz zwrócił się do diabelskich piratów, którzy doprowadzili wioskę do smutku i oznajmił, że jest to niewybaczalne. Następnie poprosił wieśniaków, by stanęli po jego stronie i żyli, nawet jeżeli ich rodzina i znajomi zostali zgładzeni. Według niego, piraci nie są w stanie ukraść chęci do życia, ponieważ zostaną przez niego pokonani, w imię Sprawiedliwości. Tak zakończył się pierwszy akt przedstawienia.

Za sceną Słomkowi dyskutowali na temat scenariusza i własnych ról. Okazało się, że na końcu, Randolph zwycięża w starciu z piratami, pozbawiając ich wszystkich życia. Wtedy też załoga dowiedziała się, że starzec był niegdyś majorem Marynarki. Mimo rany, starał się jak mógł, żeby widownia nie spostrzegła jego dolegliwości. Nadszedł jednak czas, gdy były marynarz nie miał już więcej siły by grać, a jego głos, mógł odmówić posłuszeństwa w każdej chwili. Jego ciało po prostu nie wytrzymywało obciążenia i starzec postanowił zakończyć karierę.

Akcja przeniosła się w okolice schodów, gdzie do zmęczonego Randolpha przybył zdyszany Suita, krzycząc o tym, że ich nowi aktorzy, w rzeczywistości są piratami. Były marynarz nie mógł w to uwierzyć. Kierownik przedstawił załogę Luffy'ego i dodał, że gumiak jest kapitanem. Rozwścieczyło to starca, który sekundę później stał nad pałaszującym bentou chłopakiem. Luffy w swoim stylu zapytał, czy nie ma on więcej tego przepysznego posiłku, ale jedyne co otrzymał, to uderzenie pięścią i pytanie, co knuje taki pirat jak on. Według Randolpha, piraci zabijają ludzi, niczym dzikie bestie, zdradzają nawet własnych przyjaciół i kradną nadzieję niewinnym. Słowem są szumowinami, których życie nie ma wartości na tym świecie. Chopper i Usopp próbowali zaprzeczyć, ale dziadek jedynie nazwał długonosego ścierwem i zdziwił się, że ten mówi o morzu. Wtedy Luffy podniósł się z kolan i poprosił Usoppa, by zostawił staruszka w spokoju. Aktor odparował, że pokona gumiaka. Pirat zaznaczył jednak, że jeżeli ten zamierza się z nim bić, niech przygotuje się na konsekwencje. Suita poprosił, by dziadek nie walczył, ponieważ starcie z piratem wartym 100 mln beli, może się to skończyć jego śmiercią. Reszta aktorów przeraziła się na śmierć, ale Randolph tylko bardziej się nakręcił mówiąc, że spora nagroda nie dowodzi siły pirata. 

Rozpoczęło się starcie obu panów. Randolph zmusił gumiaka do defensywy, pokazując wielkie umiejętności w walce wręcz i nogami. Zaimponowało to Sanji'emu, ale Robin stwierdziła, że w końcu aktor, był kiedyś majorem. Chopper zastanawiał się jednak, czy jego ciało wytrzyma trudy walki. Staruszek zaimponował swoim towarzyszom, z którymi na co dzień występował na deskach teatru. Suita stwierdził nawet, że w walce, ich przyjaciel staje się kompletnie inną osobą. W końcu Luffy odparł jednak szarżę przeciwnika, ale Randolph oznajmił, że nie ma się on z czego cieszyć. Gumiak zaznaczył, że nie świętuje zwycięstwa, ponieważ to zdecydowanie za miało, by przełamać ducha byłego majora. Luffy ruszył na dziadka, ale ten udał, że na ziemi znajduje się bentou. Słomek zatrzymał się w pół kroku i otrzymał mocne uderzenie w głowę. Usopp i Chopper oznajmili, że było to zagranie nie fair. Zdenerwowany gumiak użył mocy swojego Diabelskiego Owocu, ale nie trafił marynarza. 

Niestety uderzenie w ścianę, spowodowało osunięcie się półki zawieszonej na suficie, która uderzyła Randolpha w głowę. Aktorzy odkopali staruszka i pomogli mu wstać, pytając czy da radę występować na scenie. Ten odpowiedział, że nie ma czasu na dalszą walkę, ponieważ pauza dobiega końca. Suita dodał, że publika czeka. Właśnie dlatego, były marynarz poprosił pirata, by ten poczekał z walką, do zakończenia sztuki. Luffy przystał na te warunki. Randolph rozkazał aktorom naprawić dekoracje i podnieść kurtynę, po czym oszołomiony, opadł z sił. Na zapleczu, szybko opatrzył go jednak Chopper. Tymczasem Nami, spuszczała łomot swojemu kapitanowi, za jego niestosowne wybryki. Dziewczyna dobrze rozumiała starca, ponieważ sama przeżyła podobny koszmar. Według niej były major myśli źle o piratach, ponieważ nie spotkał dotąd Słomkowych Kapeluszy. Całą rozmowę piratów słyszał aktor, który podniósł się o własnych siłach i wyprostował obolałe plecy. 

Nagle wszyscy zebrani w teatrze, usłyszeli huk wystrzału z armat. Okazało się, że były to strzały ostrzegawcze. Do miasta przybyła Marynarka, pod dowództwem komandora Governora. Okazało się, że marynarze szukają Randolpha. Pod zarzutem wieloletniej sprzedaży broni, rzekomo kradzionej Marynarce, której odbiorcami mieli być piraci, zaaresztowali oni staruszka. Według marynarza, jego występy aktorskie były jedynie kamuflażem. Aktorzy nie mogli w to uwierzyć, ale pozostali marynarze pokazali sfingowane dowody, a mianowicie skrzynki z bronią, które znaleźli w magazynie. Suita stwierdził, że to nie możliwe i nie mógł zrozumieć, jakim cudem broń znalazła się na zapleczu. Tymczasem zakuty w kajdany Randolph, zmierzał w kierunku okrętu Marynarki na przesłuchanie. Usopp i aktorzy próbowali powstrzymać marynarzy, ale na nic się to zdało. Chwilę później Luffy stojący na dachu pobliskiego budynku, zaczął krzyczeć w kierunku marynarzy. Stwierdził, że jest piratem i lepiej dla nich, żeby zostawili Randolpha, ponieważ musi on dokończyć swoje przedstawienie, a później zetrzeć się z nim w walce. Usopp uratował sytuację, oznajmiając marynarzom, że Luffy jest aktorem, który gra jedynie swoją rolę. Randolph zwrócił się do Luffy'ego i poprosił go, by trzymał się od tego z daleka, ponieważ on, jako były major, spotka się z komandorem i udowodni, że jest niewinny. Przedstawienie zaś będzie kontynuowane po jego powrocie, ponieważ publika czeka na dalszy ciąg historii. Zoro zapytał Randolpha, czy będzie w stanie wrócić, a ten odpowiedział szermierzowi, że nikt nie jest w stanie udowodnić winy, niewinnej osobie. Odchodzącego aktora, żegnali mieszkańcy wyspy, którzy wierzyli w niewinność byłego marynarza.

Akcja przeniosła się do kajuty Governora, gdzie Randolph na klęczkach wysłuchiwał powitania komandora. Były major szybko zorientował się, że to jego były podwładny stoi za oszustwem. Tymczasem komandor chwalił się, że wreszcie przerósł swojego byłego zwierzchnika i teraz posiada wyższą rangę od aktora. Wspominając przeszłość zaznaczył, że był sądzony przez sąd wojskowy i został uznany za niewinnego. Mimo tego, że został uniewinniony, osiągnięcie rangi komandora zabrało mu aż 30 lat. Niespodziewanie pojawił się Luffy i oznajmił, że poszło mu tak słabo ponieważ jest niekompetentny. Governor niemal natychmiast aktywował niewidoczną zapadnię, do której wpadł gumiak. Chwilę później komandor pokazał Randolphowi fałszywych świadków, którzy mają zeznawać przeciwko niemu. Jak się okazało, byli to współpracownicy Randopha, z którymi pracował w teatrze. Starzec od razu skojarzył fakty i stwierdził, że od początku musieli oni współpracować z komandorem, podkładając broń na pokład pływającego teatru. Były porucznik spytał się, jak aktor ma zamiar udowodnić swoją niewinność. Ten spytał się, czy komandor stworzył diaboliczny plan, by zemścić się za to, co zdarzyło się w przeszłości. Governor odpowiedział, że przyrzekł zemstę i ironizując z jego pożegnalnego przedstawienia, wylał na głowę byłego majora wino. Wtedy Randolph zrozumiał, że ten dzień został wybrany nieprzypadkowo. Bezlitosny Governor zaczął kopać go w brzuch i umieścił w podziemnej piwnicy, gdzie miał on czekać na swój proces. Randolph próbował się podnieść, by wrócić na statek i wziąć udział w ostatnim przedstawieniu. Dodał również, że nie ma czasu, by walczyć z taką szumowiną jak Governor, ponieważ jego publika i przyjaciele, czekają na niego w teatrze. Niespodziewanie z pomocą byłemu majorowi, przyszedł Luffy, który wygiął kraty. Ten jednak usiadł i odparł, że nie upadł tak nisko, by korzystać z pomocy pirata. Dumny aktor, zaznaczył, że wydostanie się o własnych siłach. Gumiak zobaczył jednak marynarzy i nie słuchając żalów staruszka, wziął go na barana, a następnie zaczął uciekać, nie zważając na jego protesty. Gdy obaj wypadli na pokład statku, wypatrzył ich Chopper i reszta załogi. Następnie kapitan Słomkowych Kapeluszy dzięki mocy swojego Diabelskiego Owocu, oddał Randolpha w ręce aktorów, a sam wrócił na pokład Going Merry. 

Luffy rozkazał aktorom dokończyć przedstawienie i zadeklarował, że wraz z załogą ochronią pływający teatr. Przyrzekł również, że dotrzyma słowa i nie pozwoli przelecieć, ani jednemu pociskowi, co wywołało u Randolpha mały szok. Aktor w końcu zdecydował się uwierzyć piratowi i pogonił swoją ekipę do pracy. Kiedy Słomkowi zaczęli walczyć z Marynarką, Randolph wznowił swoje przedstawienie. Właśnie odgrywał scenę, w której, trzymał w ramionach umierającego Alana, na tle płonącego miasta. Aktor grał mężczyznę, który właśnie dowiedział się o miejscu pobytu, jego ocalałej siostry, ale jak na złość, został śmiertelnie ranny. Okazało się, że jest to winą Barona Piratów, który ukradł pieniądze, dom jego rodziny, a nawet przekabacił księżniczkę upadającego królestwa. Alan chciał jeszcze coś powiedzieć o wyspie, ale umarł w objęciach Randolpha. Tymczasem po za teatrem, miała miejsce zażarta walka. W następnej scenie, Randolph został postrzelony i ostatkiem sił ruszył z szablą na przeciwnika, którego dzięki wielkiemu męstwu, wreszcie pokonał. Staruszek tymczasem przyrzekł sobie w myślach, że ze względu na to, że jest to jego ostatnie przedstawienie, musi dać z siebie wszystko, nawet jeżeli miałby stracić głos. Na scenie pojawił się ostatni przeciwnik i rozgorzała walka, z której zwycięsko wyszedł Randolph.

Na końcu przedstawienia, aktor wygłosił swój długo ćwiczony monolog, ale w połowie nagle zamilkł. Wszyscy myśleli, że dziadek stracił głos, ale ten nagle się odezwał i zmienił swoje przemówienie, ze względu na gumiaka. Były major po prostu nie mógł powiedzieć źle o wszystkich piratach i dlatego delikatnie zmodyfikował swoją rolę. Następnie wypuścił szablę z reki i oznajmił, że piraci nie są ich wrogami. Prawdziwymi przeciwnikami są Ci, którzy zaprzedali swoje dusze i serca, w imię odrażających pragnień! Aktor kontynuując swoja rolę, powiedział:

„Przez wiele lat polityczne afery, kontrolowane przez chciwą księżniczkę, trawiły wyspę. Dopiero załoga Barona Piratów ocaliła wszystkich. Nie. To nie jest nasza historia! Moi przyjaciele, dobrzy ludzie. Nawet jeżeli wasza miłość została zniszczona, a wy pozbawieni nadziei, musicie wierzyć w siłę życia. Prąc na przód, niosąc swoje przekonania. Taka droga życia, otworzy przed wami wszystkie drzwi. Tak, jak otworzyła przed tymi odważnymi duszami! Ruszajcie naprzód, wraz ze swoimi przyjaciółmi. Naprzód. Podtrzymujcie ogień, który płonie w waszych sercach! Z silnym przekonaniem, nieście swoją dumę na morzu! Naprzód. Jesteśmy przyjaciółmi.”

Tak zakończyło się przedstawienie. Z oczu Randolpha pociekły łzy, a publika zaczęła wiwatować. Starzec podziękował piratom i ukłonił się widzom. Wszyscy aktorzy zaczęli płakać, a Słomkowi Kapelusze wyruszyli w dalszy rejs. Luffy był pewien, że ostatnie przedstawienie, znalazło swój koniec i na do widzenia wykrzyczał do staruszka, że pewnego dnia pojawi się znowu, by rozstrzygnąć walkę. Pirat prosił, by Randolph pamiętał o tej obietnicy. Jak się okazało, były major słyszał gumiaka i cicho odpowiedział Luffy'emu, by również pamiętał o danym słowie.

Moc i umiejętności

Szermierka

Randolph posługuje się srebrną szablą o złoto - morskiej rękojeści. Były major świetnie opanował władanie białą bronią, co nieraz zaprezentował na scenie. 

Walka wręcz

Były marynarz mimo podeszłego wieku, świetnie opanował walkę pięściami, co pokazał nam w starciu z Luffym. Dziadek potrafi też uderzać nogami, a jego technika walki, przypomina nieco sposób wyprowadzania ciosów, przez Sanji'ego. Polega na szybkim i bezustannym zadawaniu niebezpiecznych uderzeń oraz ciosów, do momentu, w którym dotrą one do przeciwnika. 

Ciekawostki

  • W jednym z kadrów animatorzy popełnili błąd. Ozdobne zakończenie prawego rękawa peleryny Randolpha, straciło swoją pomarańczową barwę i przybrało bordowy kolor, charakteryzujący resztę płaszcza. Można to zobaczyć na grafice, umieszczonej w opisie.

Nawigacja


Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki