Fandom

One Piece Wiki

Monkey D. Luffy/Historia

< Monkey D. Luffy

2289stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze2 Udostępnij


Historia

Słomiany kapelusz Shanksa

Luffy wychowywał się w wiosce Foosha, gdzie w wieku 7 lat zaprzyjaźnił się ze sławnym piratem Czerwonowłosym Shanks'em. Aby udowodnić piratom, że nie jest dzieckiem zrobił sobie nożem ranę pod okiem. Kiedy przebywał z nim w karczmie, oznajmił, że zostanie piratem i chciał, aby jego ulubiona Załoga, zabrała go ze sobą.
Devil Fruit.jpg

Luffy po zjedzeniu diabelskiego owocu Gomu Gomu No Mi.

Mężczyzna, naśmiewał się jednak z planów chłopaka, ponieważ ten nie umiał nawet pływać. Monkey odpowiedział, że to, że nie umie pływać nie ma żadnego znaczenia, gdyż jedyne co musi zrobić to nie wypaść za burtę, a jakby tego było mało, to świetnie się bije. Jak sam stwierdził jego pięść ma teraz siłę pistoletu. W barze, w którym wszyscy siedzieli, panowała bardzo luźna atmosfera. Luffy chciał namówić piratów, aby ci wzięli go ze sobą na morze. Shanks powiedział mu, że jest jeszcze za młody, a szansę da mu może za 10 lat. Po tym gdy nerwy chłopakowi już opadły, zapytał on Czerwonowłosego ile czasu jego załoga zostanie jeszcze w tej wiosce. Kiedy otrzymał odpowiedź, że 2 albo 3 wyprawy, Luffy doszedł do wniosku, że do tego czasu nauczy się pływać. Nagle do Tawerny, wszedł bandyta o imieniu Higuma i znieważył Shanks'a, który ku ogromnej wściekłości Luffy'ego zignorował go.
Shankmorzeluffy.jpg

Shanks pocieszający płaczącego Luffy'iego.

Monkey chciał iść za tym bandytą i jego zgrają, ale powstrzymał go załogant Shanks'a, który złapał chłopaka za rękę. Ta jednak ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich, rozciągnęła się! Jak się okazało Monkey przez pomyłkę zjadł diabelski owoc Gomu Gomu no Mi, który pozwala na dowolne rozciąganie ciała.Czerwonowłosy powiedział mu, że już nigdy nie będzie mógł pływać z tego powodu. Po tym wydarzeniu chłopak zaczął chwalić się mieszkańcom wioski tym, że jego ciało jest z gumy. Następnie przyszedł do Tawerny i rozmawiał z jej właścicielką Makino, mówiąc jej, iż do tej pory nie wybaczył Shanks'owi i jego Załodze wydarzenia z tamtymi bandytami,
Shankkapeluszluffy.jpg

Luffy otrzymuje najcenniejszy skarb Shanksa.

ponieważ jego zdaniem prawdziwy mężczyzna czasem musi po prostu walczyć. Po chwili do lokalu wszedł również Higuma, którego chłopak chciał pokonać, ale bandyta okazał się być dużo silniejszy. Sołtys tej wioski próbował ubłagać przestępcę, aby ten nie robił Luffy'emu nic złego.Pirat był jednak wściekły i powiedział, że zabije Monkey'a. Z pomocą Luffy'emu przyszła załoga Czerwonowłosego, która pokonała bandytów .Przeciwnik użył jednak podstępu, po którym porwał chłopaka i wrzucił go do morza. W momencie gdy Luffy'ego zaatakował wielki potwór morski pojawił się Shanks! Pirat spojrzał na potwora używając tajemniczej mocy, a ten odpłynął. Jak się jednak okazało, przy ratowaniu siedmiolatka, stracił on swoją lewą rękę. Na koniec Kapitan Załogi dał Luffy'emu swój najcenniejszy skarb, słomiany kapelusz i powiedział, aby ten zwrócił mu go, kiedy zostanie wielkim piratem.

Górscy bandyci i nowi bracia

Monkey D. Garp kiedy dowiedział się, co zrobił Luffy postanowił, że odda go pod opiekę górskich bandytów, których Słomiany nienawidził, tak jak to zrobił z Ace'm. Ich przybraną matką była Curly Dadan głowa rodziny Dadan. Portgas nie szanował Monkey'a i uważał go za małe dziecko, ale mimo to, Słomek chciał się z nim zaprzyjaźnić.
Luffy Bluejam.jpg

Luffy pobity przez Porshemy'ego.

Kiedy Ace znikał rankiem Mugiwara go gonił lecz bez skutku. W końcu po trzech miesiącach znalazł on tajną kryjówkę starszego kolegi, Szary Terminal. Mieszkał tam Sabo, który razem z Portgas'em kradł pieniądze na statek, by kiedyś wyruszyć wraz z nim w morze jako pirat. Najpierw obaj, chcieli zabić Luffy'ego, lecz nagle przyszedł tam prawdziwy pirat Porshemy i złapał Monkey'a, a potem go torturował. Mali złodzieje w końcu postanowili pomóc Słomianemu. Sabo złapał Mugiwarę i zaczął opuszczać tamto miejsce, ale Ace powiedział, że nigdy nie ucieka od walki. Chłopcy razem pokonali Porshemy'iego i zwiali. Rozłościli tym kapitana piratów, Bluejam'a. Po tym zdarzeniu chłopcy zaczęli stawać się powoli trójką najlepszych przyjaciół.

Incydent Sabo

Kolejne dni Luffy'iego, Ace i Sabo mijały na pojedynkowaniu się (słomek nie mógł nigdy pokonać żadnego ze swoich starszych kolegów) i stawiania czoła różnym groźnym zwierzętom. Chłopcy stawali się coraz silniejsi. Kiedy pewnego dnia weszli do miasta i ukradli 26 misek ramen wyskakując przez okno, przyjaciel Portgas'a i Monkey'a został zawołany, przez jakiegoś człowieka.
Bracia.jpg

Chłopcy piją alkohol, stając się tym samym braćmi.

Potem gdy wrócili do Szarego Terminalu Sabo powiedział, że wcale nie urodził się na wysypisku, nie jest sierotą tylko szlachcicem, a człowiek, który go wołał to jego prawdziwy ojciec. Uciekł od swoich rodziców, ponieważ nie chciał żyć tak jak oni. Potem chłopcy postanowili, że każdy z nich zostanie kapitanem pirackiej załogi. Ace ukradł Dadan alkohol, który wypili wspólnie w kielichach, stając się tym samym braćmi.. Odtąd razem walczyli, jedli czy też wygłupiali się. Zaplanowali sobie żyć na własną rękę, więc zbudowali dom na drzewie, w którym mieszkali. Pewnego razu przyszedł tam Bluejam i ojciec Sabo Outlook III, którzy chcieli zabrać młodego szlachcica. 10-latek zgodził się, ale tylko pod warunkiem, że jego przyjaciołom, nic się nie stanie. Po odejściu towarzysza, Słomek i Portgas, pracowali u Bluejama, roznosząc skrzynki po wysypisku, nie wiedząc, że pomagają podpalić Szary Terminal. Kiedy zorientowali się było już za późno, gdyż wszystko zaczęło płąnąć, a ich złapano i przywiązano. Piraci Bluejama myśleli, że w nagrodę zostaną szlachcicami, ale szlachta ich oszukała i zamknęła wrota do wysokiego miasta. Chłopcom udało się uwolnić i zaczęli uciekać, lecz niestety natknęli się oni, na wrogów. Gdy jeden z nich, zranił Luffy'ego mieczem, a Ace użył Królewskiego Haki, czym powalił złych ludzi. Jedynie kapitan się nie przewrócił i zaatakował chłopaka. Na szczęście przybyła rodzina Dadan i zabrała Słomka. Portgas stwierdził, iż nie ucieknie i wspólnie z Dadan walczył z Bluejamem. Walka, którą wygrali, trwała całą noc.
Gomu gomu pistol.jpg

Luffy zaczyna swoją podróż od pokonania Króla Mórz.

Następnego dnia Luffy dowiedział się, że Ace żyje, ale za to w momencie, gdy Sabo wypływał na morze jako prawdziwy pirat, został zabity. Jedyny żyjący w tym momencie brat Mugiwary, wpadł w szał i został przywiązany do drzewa, a Słomiany, zaczął płakać. Dostali oni w końcu list od Sabo wysłany jeszcze przed wypłynięciem, w którym pisał, dlaczego wyruszył wcześniej i , że kiedyś spotkają się na morzu. Chłopcy uspokoili się i przysięgli, że wypłyną w morze w wieku siedemnastu lat. Dalej pojedynkowali się, walczyli ze sobą i zbroili w wysokim mieście. Tak mijały kolejne dni i lata, a gdy w końcu Ace ukończył 17 lat, zgodnie z obietnicą opuścił wioskę. Słomkowi za to, udało się w końcu opanować atak Gomu Gomu No Pistol i po trzech latach nadszedł czas na Luffy'ego, który nareszcie wyruszył w świat, choć tylko na małej łódeczce.


Saga East Blue

Akt Kapitan Morgan

Po tym gdy Luffy w małej łódeczce wypłynął na morze natknął się na króla mórz i powalił go jednym ciosem.
Luffy fight with Alvida.PNG

Luffy kontra Alvida.

Podczas rejsu, gumowy natknął się na wir wodny. Zmuszony do opuszczenia pokładu ukrył się w beczce i wpadł do wody. Jakiś czas później, dwójka marynarzy wyłowiła beczułkę. Statek pasażerski, został jednak napadnięty przez Piratów Alvidy. Kiedy Coby znalazł beczkę, inni piraci chcieli ją zabrać lecz nagle wyskoczył z niej Monkey i pokonał owych rozbójników. Różowowłosy, powiedział Słomkowi, iż chciałby opuścić ten statek, ale boi się reakcji Alvidy. Chłopak był ciekawy, co takiego Mugiwara ma zamiar robić na morzu. Z jednej strony wyśmiewał on marzenie Słomianemu, ale z drugiej strony w głębi serca również miał marzenie, którym było wstąpienie do marynarki. 17-latek pomógł Coby'emu uwolnić się od piratów, zwyciężając Alvidę. Następnie odpłynął on wraz z chłopakiem na małej łódce. Postanowili oni popłynąć do miasta Shells, gdzie różowo-włosy chce zaciągnąć się do marynarki, a Mugiwara, zwerbować do załogi łowcę piratów Zoro.
Luffyspotkzoro.jpg

Luffy po raz pierwszy spotyka Zoro.

Po przybyciu do miasta Luffy i Coby najpierw poszli do restauracji coś zjeść. Potem skierowali się do Bazy Marynarki, gdzie zobaczyli szukanego przez nich Zoro, który był przywiązany do drewnianego pala. Szermierz chciał, aby Monkey go rozwiązał, co bardo odradzał chłopakowi różowo-włosy. Zanim jednak cokolwiek zrobili, na placu pojawiła się mała dziewczynka o imieniu Rika. Chciała ona, aby Roronoa zjadł przygotowane przez nie kulki ryżowe. Po krótkiej chwili zobaczył ją jednak syn Kapitana Morgana Helmeppo. Swoim zachowanie najpierw doprowadził ją do płaczu, a potem kazał wyrzucić dziecko po za mur. Po tym gdy ten człowiek odszedł, Słomek podszedł do więźnia i powiedział mu, że poszukuje ludzi do jego Pirackiej Załogi. Roronoa stwierdził, że nie ma zamiaru zniżać się do tego poziomu byle tylko uciec stąd. Później od Riki Mugiwara, poznał prawdę o pojmaniu szermierza. Nagle pojawił się Helmeppo, który oznajmił, że za 3 dni będzie miała miejsce egzekucja chłopaka. Słomiany zrozumiał, że marynarze mimo umowy chcą łowcę piratów zabić, więc jednym ciosem powalił bufonowatego syna Kapitana Marynarki. Luffy stwierdził, iż zabierze Zoro ze sobą. Monkey ponownie pojawił się na placu marynarki, gdzie oznajmił szermierzowi, iż uwolni go, jeśli ten się do niego przyłączy.
Luffy i Zoro vs Morgan.jpg

Luffy przy pomocy Zoro pokonuje Kapitana Morgana.

Roronoa, pozostawał nieugięty przy swoim postanowieniu, ale Słomka kompletnie to nie obchodziło. Chłopak, podjął decyzję, iż zakradnie się do siedziby marynarki i zabierze z niej miecze Łowcy piratów. Słomiany, przy pomocy mocy swojego diabelskiego owocu, dostał się na dach, lecz przez przypadek zniszczył pomnik Kapitana Morgana. Ten natychmiast wydał rozkaz zabicia Monkey'a. Luffy wykazał się jednak sprytem, dzięki któremu uciekł, zabierając ze sobą Helmeppo i każąc mu wskazać miejsce, w którym znajdują się miecze Roronoy. Kiedy Mugiwara, brał już miecze należące do szermierza, zauważył, że przed Coby'm i Łowcą Piratów, stoi Kapitan Marynarki i inni jego podwładni. Kiedy ci próbowali zastrzelić tą dwójkę, na linii strzału pojawił się Słomek, który dzięki temu, że jego ciało jest z gumy, odbił lecące pociski. Zoro przyjął od Luffy'ego miecze, twierdząc, że woli zostać piratem niż zginąć tutaj. Ta demoniczna dwójka najpierw pokonała sporą grupę żołnierzy marynarki, a następnie stanęła na przeciwko Morgana. Po krótkiej walce, w której Roronoa i Monkey całkiem nieźle współpracowali, pokonali przeciwnika, co spowodowało u wszystkich ogromną radość. Marynarze postanowili z tej okazji, puścić Słomka wolno. Mugiwara, aby pomóc Coby'emu spełnić marzenie sprowokował chłopca do walki. Marynarze uwierzyli, że różowo-włosego nic nie łączy z piratami, dzięki czemu pozwolili mu wstąpić do marynarki. Na koniec Słomiany wraz ze swoim nowym kompanem szermierzem ruszył do ich celu, którym jest największe morze świata Grand Line.


Akt Klaun Buggy

Podczas dryfowania słomkowych po morzu Luffy i Zoro rozmawiali o znalezieniu nawigatora. Obaj byli głodni, więc Monkey postanowił schwytać ptaka. Wystrzelił się w powietrze przy użyciu Gomu Gomu No Rocket lecz okazało się, że ptak był większy niż człowiek, dzięki czemu, pochwycił Słomka i odleciał.
86546873 (1).png

Luffy i Zoro szukają nawigatora.

Roronoa postanowił ratować chłopaka, więc popłynął za nimi. Ptaszysko zrzuciło Mugiwarę, do miasteczka Orange, gdzie spadł przerywając pościg piratów Buggy'ego za złodziejką Nami. Ta skłamała mówiąc, iż Słomiany jest jej szefem i uciekła. Luffy, znokautował jednak, wszystkich trzech piratów. Dziewczyna zauważyła, że chłopak jest silny, więc powiedziała mu, że jest złodziejką piratów i spytała czy nie chce się do niej przyłączyć. Monkey odpowiedział jej jednak, że nie ma, co do tego mowy. Złodziejka była zaciekawiona kapeluszem Luffy'ego, który nazywał go swoim skarbem. Podczas rozmowy pomiędzy nimi, Słomiany dowiedział się, że Nami posiada mapę Grand Line, a do tego jest świetną nawigatorką. Słomek chciał, aby dołączyła ona do jego załogi, ale dziewczyna dowiedziawszy się, że jest on Piratem odmówiła gdyż najbardziej na świecie nienawidzi właśnie nich. Monkey nie zbyt wiele z tego wszystkiego zrozumiał i dalej nalegał, aby została ona członkiem jego Załogi.
247367-nami 3 super.png

Luffy po raz pierwszy spotyka Nami.

Złodziejka postanowiła wykorzystać sytuację, tak aby wynieść z niej korzyści. Stwierdziła ona, iż zostanie piratem jeśli tylko Mugiwara pójdzie z nią do Buggy'ego. Zanim jednak w ogóle tam się znaleźli, związała ona zaskoczonego tą sytuacją chłopaka linami. Po tym wydarzeniu, przyprowadziła go ona do pirata, któremu wcześniej sama ukradła mapę i powiedziała, że to właśnie Słomek stoi za tą kradzieżą. Dodatkowo stwierdziła, że chce dołączyć do jego załogi, przez co Siedzący w klatce Monkey, nie chciał jej już mieć jako nawigatorki. Jak się jednak okazało Nami przygotowała to wszystko tylko po to, aby ukraść skarby Buggy'ego, a gdy to zrobi, uwolni Słomianego. Nowy Kapitan kazał jej jednak zabić Luffy'ego za pomocą wystrzału kuli z armaty, czym udowodni mu, że jest ona godna zaufania. Dziewczyna nie zgodziła się na to gdyż nie chce być piratem i to nawet udawanym. Załoganci przeciwnika na rozkaz swojego kapitana mieli zabić zarówno Nami jak i Luffy'ego. Tuż przed tym jak miało się to wydarzyć pojawił się Zoro! Pociął on Buggy'ego, ale ten okazał się być użytkownikiem szatańskiego owocu Bara Bara no Mi, który pozwala mu na dowolne rozdzielanie swojego ciała na kawałki. Monkey, zdenerwowany faktem, że pirat zaszedł jego przyjaciela nazwał go tchórzliwym pajacem z wielkim nochalem.
Luffy w klatce.jpg

Luffy w klatce

Jak się okazało Buggy niesamowicie zdenerwował się na słowa Słomianego, dotyczący jego nosa. Słomek stwierdził, że skopie mu tyłek, co spowodował śmiech u pirata rządzącego tym miastem. Wydawało się, że sytuacja Luffy'ego i reszty jest krytyczna, ale Zoro wpadł na pomysł, aby wykorzystać należącą do przeciwników armatę. Dzięki zamieszaniu, które się w ten sposób wytworzyło, walczącej po jednej stronie trójce udało się uciec. Nawet po ucieczce, Słomiany nie mógł znaleźć sposobu na opuszczenie klatki. Gdy okazało się, że Nami ukradła klucz do niej, nagle przedmiot ten, połknął pies. Po chwili pojawił się Burmistrz tego miasta, który opowiedział im co nieco o tym psie. W trakcie tej rozmowy pojawił się Poskramiacz dzikich zwierząt Mohji, który należy do pirackiej załogi Buggy'ego. Stanął on na przeciwko zamkniętego w klatce Monkey'a. Chciał wiedzieć, gdzie znajduje się Zoro, ale
Luffy and Dog.jpg

Luffy i Chouchou

Luffy nie chciał mu tego powiedzieć, więc nakazał lwu, na którym do tej pory siedział, zabić go. Richie bo tak nazywało się to zwierzę, rozwaliło klatkę, dzięki czemu Słomiany wydostał się w końcu na wolność. Nami wraz z burmistrzem byli bardzo zdziwieni faktem, że Słomek wciąż żyje. Mugiwara postanowił odnaleźć Roronoę, lecz po drodze spotkał Mohji'ego, który spalił pilnowany przez psa sklep. Zdenerwowany Luffy najpierw pokonał Richie'go za pomocą techniki Gomu Gomu No Tsuchi, a następnie zaatakował również jego tresera. Jak się okazało Monkey to wszystko zrobił dla tego psa. Ostatecznie Nami, Zoro i Słomiany zawiązali sojusz przeciwko Buggy'emu. Gdy dotarli już na miejsce Słomek jednym ciosem powalił Burmistrza miasta, tak aby ten nie ucierpiał w walce. Mugiwara najpierw ponownie wyzwał Buggy'ego, a następnie pokazał mu moc swojego szatańskiego owocu Gomu Gomu No Mi. Luffy stanął w końcu do pojedynku przeciwko kapitanowi załogi przeciwnej. Gdy ten chciał się włączyć do walki z udziałem Roronoy, Monkey przeszkodził mu, uznając, że to walka Zoro. W czasie rozmowy pomiędzy nimi okazało się, że Buggy zna Shanks'a i był z nim kiedyś w jednej załodze. Słomiany wściekł się maksymalnie gdy przeciwnik uszkodził jego kapelusz. Atak nie przyniósł jednak efektów z powodu szatańskiego owocu rywala. Ten chciał zaatakować Nami, ale przeszkodził mu w tym Słomek. Ostatecznie Luffy'emu udało się pokonać Buggy'ego dzięki temu, że dziewczyna, związała linami wszystkie kończyny oponenta. Monkey wykorzystał problemy przeciwnika atakiem Gomu Gomu No Bazooka czym zakończył tą wyrównaną walkę. I tak oto Załoga Słomianych, mająca na pokładzie nawigatora, ruszyła w podróż w kierunku Grand Line.

Akt Kapitan Kuro

Luffy wraz z Nami i Zoro dotarł w do wioski Syrup, gdzie ich głównym celem było znalezienie statku dla swojej załogi. Na miejscu poznali miejscowego kłamcę, chłopaka o imieniu Usopp, który mówił im, że jedynym miejscem gdzie mogą zdobyć statek jest rezydencja Panienki Kayi. Mimo sprzeciwu Nami, Monkey podjął decyzją o odwiedzeniu posiadłości. Po dotarciu na miejsce, szybko zostają oni jednak wyrzuceni przez Kurahadola, który jest lokajem młodej dziewczyny. Po opuszczeniu posiadłości, Mugiwara wraz z Usopp'em wybrali na się na wybrzeże, gdzie Słomek wyjawił koledze, iż od początku wydawał mu się znajomy, gdyż widział kiedyś jego ojca na statku Czerwonowłosego Shanks'a.
Kuro and luffy.jpg

Luffy staje do walki przeciwko Kapitanowi Kuro.

W trakcie rozmowy zauważył Kurahadola, który w rzeczywistości okazał się być zaginionym Piratem o imieniu Kuro, którego planem było zabicie Panienki Kayi. Luffy i Usopp zostali jednak zauważeni z powodu głupoty Monkey'a. Został on zahipnotyzowany i spadł z dużej wysokości, a jego kolega uciekł, próbując powiadomić wioskę o najeździe piratów. Jak się okazało z powodu tego, że chłopak jest kłamcą nikt mu nie uwierzył. Mugiwara, któremu nic nie stało się po upadku, zdecydował, że pomoże Usoppowi uratować jego wioskę. Atak miał nastąpić nad ranem. Monkey wraz z resztą oczekiwali najazdu piratów. Ten miał jednak nastąpić od strony północy gdzie swój statek mieli Słomiani.Słomkowi, dla którego północ oznacza miejsce gdzie jest najzimniej, dopiero po jakimś czasie udało się dotrzeć na miejsce.
Usopp dołącza do załogi.jpg

Impreza po dołączeniu Usopp'a do Załogi

Gdy tam dotarł został zahipnotyzowany przez hipnotyzera Jango i po pokonaniu sporej ilości przeciwników uśpiony przez niego. Gdy pojawił się Kapitan Kuro, obudziła go Nami. Słomiany, po kilku wydarzeniach ostatecznie staje do pojedynku przeciwko kapitanowi strony przeciwnej. Walka okazała się być bardzo wyrównana, ale lepszy w niej, okazał się Luffy. Po zakończonej sukcesem walce Panienka Kaya w geście wdzięczności dała Załodze statek o nazwie Going Merry, a Usopp, dołączył do Załogi, po czym cała czwórka, wspólnie wypłynęła w dalszą podróż.

Akt Baratie

W trakcie dalszej podróży Słomiani doszli do wniosku, iż potrzebują mieć w swojej załodze kucharza. Na ich statku pojawili się jednak koledzy Zoro, dwaj Łowcy Nagród. Jeden z nich okazał się być chory, ale dzięki Nami udało się mu przeżyć. W zamian za to powiedzieli oni Monkey'owi i reszcie, że idealnym miejscem na znalezienie kuka jest Pływająca restauracja Baratie. Gdy już dotarli na miejsce spotkali oni Kapitana Marynarki Fullbody'ego. Ten strzelił w nich działem, ale Luffy za pomocą Gomu Gomu No Fuusen odbił atak. Pech chciał, że trafił akurat Morską Restaurację, powodując tym samym wiele zniszczeń. Szef restauracji Zeff zdecydował, że Mugiwara będzie to musiał odpracować
Luffy and zeff.jpg

Luffy negocjuje z Zeff'em sprawę swojego długu.

Na miejscu Monkey poznaje jednego z kucharzy tej restauracji Sanjiego, co do którego, od razu podjął decyzję, iż to on zostanie ich nowym kukiem. Mimo odmowy chłopaka, Słomek stanowczo zostaje przy swojej wersji. Uratowany przez Sanjiego Pirat załogi Kriega Gin, mówi Słomianemu, iż nie powinien on wyruszać na Grand Line. Następnie Monkey rozpoczął swoją pracę w restauracji, ale wychodziło mu to delikatnie mówiąc źle. Tymczasem do Baratie przybył, umierający z głodu Don Krieg. Gdy został już nakarmiony oszukał on wszystkich i postanowił przejąć Pływającą Restaurację. Okazuje się, że Krieg był na Grand Line, ale jego załoga poległa po upływie zaledwie jednego tygodnia. Ma on jednak wyruszyć tam ponownie i zostać Królem Piratów. Luffy przerwał mu mówiąc, że ten tytuł, będzie należeć do niego. Po krótkiej rozmowie pirat, opuścił restaurację. Po jakimś czasie Załoga dowiedziała się, że Nami zabrała statek i uciekła wraz z ich wszystkimi skarbami. Mugiwara, kazał członkom Załogi, aby co wyruszyli za nią, samemu zostając na Baratie. Pojawiła się w tym momencie, jednak osoba, która samotnie pokonała wszystkie statki Don Kriega czyli Jastrzębiooki. Zoro stanął z nim do walki, ale został całkowicie zniszczony przez mistrza szermierki. Pokonany Roronoa, obiecał Słomkowi, iż już nigdy więcej nie przegra. Po tym gdy już Mihawk zniknął, reszta załogi wyruszył za Nami, a Słomiany zgodnie z planem, został, aby bronić restauracji i przekonać Sanji'ego, aby ten dołączył do nich. Szef restauracji zgodził się, aby znieść dług Mugiway. jeśli ten pomoże w uratowaniu restauracji. Rozpoczęła się bitwa pomiędzy Piratami Kriega, a kukami i Monkey'em.
Luffy vs Krieg.jpg

Luffy kontra Don Krieg

Luffy stanął, na przeciwko Don Kriega i toczył z nim pojedynek. Ten w czasie walki użył Trującej Bomby MH5. Życie Monkey'owi i Sanji'emu ratuje Gin, który stanął wcześniej po ich stronie. Słomek, zdenerwowany z powodu tego, co Krieg zrobił Ginowi ruszył do ataku. Udało mu się powalić przeciwnika, lecz nie był to koniec walki. Wróg, użył swojej Wielkiej Włóczni Bojowej, która jak mogło się wydawać przyniesie mu zwycięstwo. Słomkowi udało się jednak złamać najsilniejszą broń pirata. Następnie doszło między nimi do decydującej walki, z której to Kapitan Słomianych Kapeluszy wyszedł zwycięsko. Wpadł on do morza, ale Sanji'emu udało się go uratować. Po tym, gdy Słomiany się już ocknął przeprowadził on rozmowę z kukiem. Ten mówił mu, iż po tym co się stało nie może wypłynąć na Grand Line. Ostatecznie po intrydze przygotowanej przez pozostałych kuków decyduje się on wyruszyć wraz z Monkey'em.


Akt Arlong Park

Po opuszczeniu restauracji Baratie, Luffy wraz z Sanjim i Yosaku wyruszyli w poszukiwaniu Nami. Jak się okazało, ta kierowała się w stronę Arlong Parku, którym rządził niesamowicie silny rybolud Arlong. W drodze do tego miejsca natrafili oni na Potwora Morskiego. Zaatakowali go dzięki czemu, udało im się dostać na miejsce. Tam, spotykają oni Zoro, który udał się na wyspę, jeszcze przed zakończeniem bitwy na Baratie. Ich rozmowę przerwała wieść, że Nami zamordowała Usopp'a! Luffy wściekł się na Johnny'ego za to, że ten opowiada kłamstwa. Napotkali jednak dziewczynę, która kazała im się wynosić z wyspy. Monkey kompletnie na to nie reagował i poinformował nawigatorkę, iż ma zamiar się wyspać. Nawigatorka, zła wróciła do swojego domu. Jej siostra, Nojiko widząc, co się dzieje z dziewczyną postanowiła wyjawić Słomianym przeszłość dziewczyny. Monkey'a to nie obchodziło, gdyż twierdził, iż nie jest zainteresowany przeszłościom nawigatorki. W tym czasie okazało się, że Nami została oszukana przez Arlonga, przez co
LuffystopNamistab.png

Luffy i Nami

załamana poprosiła o pomoc swojego kapitana. Ten dał jej do popilnowania swój kapelusz, czyli jego największy skarb. Następnie wraz z Zoro, Sanjim i Usoppem, chłopak ruszył w kierunku wroga, którego pragnął jak najszybciej pokonać. Po dotarciu na miejsce Mugiwara stanął do walki przeciw Arlongowi. Rybolud wiedział doskonale, jaka jest pięta achillesowa osób, które zjadły diabelski owoc. Wrzucił on Słomka do morza dzięki czemu szala zwycięstwa zaczęła się przechylać na jego korzyść. Na pomoc chłopakowi przyszli Nojiko i Gen-San. Wyciągnięcie gumiaka z wody okazało się być dla nich niemożliwe, ponieważ ten przyczepiony był do skały. Wpadli oni jednak na genialny pomysł. Wykorzystując fakt, że ciało Luffy'ego jest z gumy wyciągnęli oni głowę Monkey'a dzięki czemu ten mógł swobodnie oddychać. Ostatecznie chłopaka uratował Sanji rozbijając skałę. Oswobodzony Mugiwara, ponownie stanął na przeciwko Ryboluda. W walce pomiędzy tą dwójką sporą rolę odgrywała różnica gatunku, gdyż Arlong jako rybolud był dużo silniejszy. Słomiany, powiedział mu, że nie umie wielu rzeczy, ale po to właśnie ma przyjaciół. Za pomocą jednego z uderzeń złamał on przeciwnikowi zęby, ale te mu odrosły.
Gomu Gomu no Ono.jpg

Luffy pokonuje Arlonga

Walka nie układała się do końca Arlongowi dlatego zdecydował się on na przeniesienie się do wody. Ataki stamtąd również nie przyniosły wielkiego skutku gdyż Słomek robił doskonałe bloki i uniki. Po jakimś czasie ich pojedynek przeniósł się do gabinetu kartograficznego gdzie do tej pory Nami wykonywała mapy dla Ryboluda. Luffy wściekł się gdy Arlong zapytał go czy potrafiłby tak wykorzystać nawigatorkę. W ostatecznym starciu wykonał on Gomu Gomu No Ono, czym całkowicie zniszczył oprawcę swojej przyjaciółki. Po ostatecznym pokonaniu wroga, Słomiani wraz z dziewczyną, opuścił wyspę i wspólnie wypłynęli w kierunku Grand Line.


Akt Loguetown

Luffy 30.jpg

List gończy Luffy'ego po pokonaniu Arlonga.

Gdy Załoga była w drodze na Grand Line, Słomiani dowiedzieli się, że za głowę Monkey'a, została ustanowiona nagroda, w wysokości Bsymbol.gif30 000 000. Luffy był tym faktem bardzo zadowolony w przeciwieństwie do Nami, która uważała, iż od teraz Marynarka i Łowcy Nagród będą na nich polować. Kolejną wyspą, do której dopłynęli, okazała się być Wyspa początku i końca Loguetown. Miejsce, gdzie urodził się i zginął Król Piratów Gol D. Roger. Po dotarciu tam, Mugiwara postanowił udać się na plac egzekucji. Gdy już tam dotarł, wspiął się na nią, chcąc mieć taki sam widok jaki miał Król Piratów w momencie śmierci. Na placu Słomiany spotkał swoich dawnych "znajomych", Alvidę i Buggy'ego. Ci bez żadnego ostrzeżenia zaatakowali chłopaka, który był już o krok od śmierci. Gdy Buggy zapytał go jakie są jego ostatnie słowa, Luffy bez żadnych ogródek krzyknął na placu pełnym obserwujących go ludzi, że zostanie Królem Piratów. W momencie gdy śmierć chłopaka wydawało się być już przesądzona, Słomiany uśmiechnął się. Spowodowało to ogromne zdziwienie u Kapitana Marynarki Smokera, gdyż jak się okazało dokładnie to samo 22 lata wcześniej tuż przed śmiercią zrobił Król Piratów Gol.D Roger.
Luffysmileexecution.png

Luffy na Platformie Egzekucyjnej.

Mugiwara miał jednak w zaistniałej sytuacji niesamowite szczęście gdyż w momencie egzekucji klauna Buggy'ego trafił piorun. Za uciekającą z Loguetown Załogą Słomianych Kapeluszy ruszył użytkownik szatańskiego owocu Moku Moku No Mi Kapitan Smoker. Zaatakował on Słomka, który nie wiedział z jak trudnym rywalem przychodzi mu się mierzyć. Luffy nie był w stanie zadać przeciwnikowi ani jednego ciosu, ponieważ ciało marynarza, zamieniało się w dym. Mimo, że Smokerowi udało się pokonać Monkey'a, to Słomianego w ostatniej chwili, uratowała jakaś tajemnicza postać! Dymek nie wiedział czemu akurat ta osoba uratowała Mugiwarę. Tym samym Załodze, udało się opuścić Loguetown. Po ucieczce z wyspy, Słomiani wyruszyli na morze gdzie natrafili na latarnię, która wskazała im wejście na upragnione przez nich Grand Line.

Akt Wyspa Statków Wojennych (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Saga Baroque Works

Akt Wieloryb Laboon

Słomiani byli już gotowi do wypłynięcia na Grand Line. Według Nami wejście na to niezwykle groźne morze to góra. Aby tam wpłynąć trzeba cały czas płynąć w górę. Ta opcja bardzo podobała się Luffy'emu. Mimo wyjaśnień ze strony nawigatorki. nadal jednak nie rozumiał niczego, ale wpłynięcie głównym wejście wydawało się mu czymś fajnym. Ostatecznie udało im się zrealizować plan dziewczyny i skutecznie wpłynęli na Grand Line. Po tym gdy wpłynęli już na to upragnione morze na ich drodze stanął wielki wieloryb, który ich połknął. Mieszkaniec żołądka tego wieloryba, Krokus powiedział załodze, że wieloryb ma na imię Laboon i wali głową w Red Line, wierząc, że wrócą po niego towarzysze, którzy opuścili go 50 lat temu.
StrawhatLaboon.jpg

Laboon ze znakiem Słomianych namalowanym przez Luffy'ego

W żołądku ssaka, Słomiani poznali również Miss Wednesday i Mr.9, którzy próbowali zdobyć dla swojego miasta mięso tego wieloryba. Mugiwara nie pozwolił im jednak na to. Dzięki Krokusowi Załoga wypłynęła z wnętrza Laboona. Do oceanu wrzucili oni niechcianą dwójkę czyli Miss Wednesday i Mr.9. Po usłyszeniu historii na temat wieloryba, Słomek postanowił coś z tym zrobić. Stoczył on z nim krótki pojedynek i złożył mu obietnicę, że przyjdzie go odwiedzić, a wtedy znów będą walczyć. Dodatkowo namalował na jego ciele coś na wzór symbolu Słomianych Kapeluszy i zakazał mu do tego czasu uderzania głową w Red Line. Krokus opowiedział Monkey'owi i reszcie, o tym jak żeglować po Grand Line. Po raz kolejny dali o sobie znać Miss Wednesday i Mr.9, którzy poprosili Załogę oto, aby ta zabrała ich do Whiskey Peak. Mugiwara zgodził się na to, po czym Luffy i reszta, wyruszyli w kierunku pierwszej ich wyspy na Grand Line.

Akt Whiskey Peak

W drodze do Whiskey Peak Słomianym towarzyszyła ostra zima, która panowała na obszarze przez który płynęli. Taka pogoda bardzo pasowała Luffy'emu, który jak zawsze w takich sytuacjach bardzo dobrze się bawił. Jak się okazało na Grand Line nic nie jest wiadome. Mimo nie dużego doświadczenia na tym morzu, Załodze udało dostać się na wyspę, która była ich celem czyli Whiskey Peak. Na miejscu zostali niezwykle ciepło przywitani, co też bardzo ich zdziwiło. Miejscowa ludność wyprawiła na ich cześć imprezę. Zabawa trwała i trwała aż do momentu gdy wszyscy poszli spać. Okazało się jednak, że ta wyspa jest tak naprawdę bazą łowców nagród, którzy rabują piratów nie dawno przybyłych na Grand Line. W czasie gdy Zoro toczył z nimi zaciekłą walkę Luffy nadal spał. Po pokonaniu przez Roronoę wszystkich przeciwników, do Whiskey Peak przybyła dwójka innych agentów Baroque Works: Miss Valentine i Mr.5. Dodatkowo okazało się, iż Miss Wednesday to tak naprawdę Księżniczka Alabasty Nefertari Vivi.
Luffy i Zoro.jpg

Luffy i Zoro w Whiskey Peak.

Poproszona o uratowanie Księżniczki Nami zgodziła się, ale w zamian za nagrodę w wysokości Miliarda Belli. Po dobiciu targu wysłała ona szermierza z ich Załogi, do walki przeciwko Mr.5 i Miss Valentine. Tymczasem na dobre obudził się niewiedzący o co chodzi Monkey. Gdy zobaczył pokonanych mieszkańców wioski, którzy wyprawili dla nich tak pyszną ucztę wściekł się na swojego przyjaciela, który tego dokonał, twierdząc przy tym, że nigdy mu nie wybaczy. Nawiązała się między nimi walka. Mimo, iż Zoro próbował wytłumaczyć Słomkowi, co tak naprawdę się stało, ten nie chciał go słuchać. Przy okazji udało im się pokonać dwójkę wrogich agentów, którzy przeszkadzali im w walce. Tym samym udało im się jednak uratować Vivi. Wściekła na to, że przez nich prawie straciła swój miliard Nami, powstrzymała walczącą dwójkę. Po tym gdy Mugiwara dowiedział się, co tak naprawdę zaszło, głos zabrała Księżniczka Alabasty. Powiedziała ona Słomianym wszystko na temat Baroque Works, oraz przez przypadek ujawniła tożsamość ich szefa Shichibukai Crocodile'a. Tym samym Luffy, Zoro i Nami, którzy znają tą tajemnicą, od teraz są poszukiwani przez organizację, której szefem jest jeden z Władców Mórz. Słomiani zgodzili się na to, aby eskortować Vivi do Alabasty. Próbowali oni, błyskawicznie opuścić wyspę, ale Zanim to zrobili, na ich statku pojawiła się Vice-szef Baroque Works Miss All-Sunday. Jak się okazało kolejną wyspą, do której dotrą to Little Garden. Luffy nie przyjął od niej jednak jakiejkolwiek pomocy, ponieważ był na nią wściekły, za to co spotkało osobę bliską Vivi. I tak oto Załoga ruszyła w kierunku kolejnej wyspy na Grand Line czyli wspomniane Little Garden.

Akt Little Garden

Po opuszczeniu Whiskey Peak, Załoga Słomianych, na której pokładzie płynęła Vivi rozpoczęła podróż w kierunku Alabasty. Na ich drodze jest teraz jednak inna wyspa. Druga wyspa Luffy'ego i reszty na Grand Line: Little Garden. Po dopłynięciu na nią, Monkey poczuł przygodę i zdecydował się po niej rozejrzeć. Jak się okazało na miejscu, do którego dotarli Mugiwara i reszta, wciąż trwała era dinozaurów. Dodatkowo, jest ona nazywana Wyspą Olbrzymów gdyż mieszkają na niej dwaj Wojownicy Erbafu: Brogy i Dorry. Słomek, który poruszał się tam, wraz z Księżniczką Alabasty, szybko poznał jednego z nich- Dorry'ego. Słomek bardzo szybko doszedł z nim do porozumienia. Cała Załoga była wstrząśnięta faktem, że Log Pose na tej wyspie nastawia się aż rok. Próbowali oni znaleźć inne wyjście z tej sytuacji. W czasie rozmowy Luffy'ego i Dorry'ego, piwo, które pił olbrzym, wybuchło mu w żołądku. O ten haniebny czyn posądził on Słomianych. Monkey zrozumiał, że jedyna rzecz jaką może zrobić w tym momencie, to stanąć z nim do walki.
210px-LuffymeetDorry.jpg

Luffy i Vivi zaprzyjaźniają się i jedzą z olbrzymem Dorry'm.

Luffy dosyć łatwo powalił przeciwnika, który po wybuchu był w nie najlepszym stanie. Mugiwara, niesamowicie się zdenerwował na to, iż ktoś miał czelność włączyć się do tej trwającej 100 lat walki. Doszedł do jasnego wniosku, że ktoś jeszcze jest na tej wyspie. Po tym gdy Dorry został pokonany przez Brogy'ego postanowił odnaleźć tego, kto przygotował tę intrygę. Jak się okazało, za tym wszystkim stał członek organizacji Baroque Works, użytkownik diabelskiego owocu Doru Doru No Mi, Mr.3. Porwał on Nami, Zoro i Vivi i próbował zamienić ich w figury woskowe. Słomek, Usopp i Karoo w celu uratowania przyjaciół stanęli do walki przeciwko Mr.3, Mr.5 i Miss Golden Week. Luffy toczy zacięty bój z władającym woskiem rywalem, ale musiał pamiętać, aby uratować swoich przyjaciół gdyż ci, byli o krok od śmierci. To, co musiał zrobić, to zniszczyć kolumnę stworzoną przez wroga. Ciągle przeszkadzał mu jednak Mr.3, który dzięki swoim atakom przy użyciu wosku był bardzo ciężkim przeciwnikiem. Kiedy udało mu się w końcu uderzyć innego użytkownika szatańskiego owocu, chłopak wpadł w pułapkę zastawioną przez Miss Golden Week, a konkretniej Pułapkę Kolorów.
294px-Luffy vs mr 3.jpg

Luffy i jego instynkt.

Agentka Baroque Works za pomocą farby wprowadziła Monkey'a w pewnego rodzaju hipnozę. Z tego powodu najpierw kompletnie nie chciał on pomóc przyjaciołom, a potem jedyne co chciał, to śmiać się. Miss Golden Week stosowała na nim, co raz to inne kolory, które przynosiły, co raz to dziwniejsze efekty. Kiedy Mugiwara, w końcu doszedł do siebie, wydawało się, iż jest już za późno, gdyż Nami, Zoro i Vivi byli już figurami woskowymi. Tymczasem na przeciwko Słomianego ponownie stanął odziany w woskową zbroję Galdino. Luffy ukradł z niej zapaloną świeczkę i za pomocą ognia stopił wosk, w którym znajdowała się część jego Załogi. Dodatkowo przez ten ogień Mr.3 stracił wszystko co do tej pory stworzył włącznie z jego zbroją. Agent Baroque Works zaczął uciekać, ale Słomek, pobiegł za nim gdyż chciał mu odpłacić za to, iż przerwał pojedynek Dorry'ego i Brogy'ego. Na miejscu czekała jednak na niego kolejna niespodzianka. Przeciwnik stworzył dużą liczbę wyglądających tak samo jak on sam figur woskowych, przez, co Słomek nie wiedział, który z nich jest prawdziwy. Mimo to, Luffy od razu uderzył tego właściwego, a to wszystko dzięki jego instynktowi. Po pokonaniu Galdino, dzięki pomocy Olbrzymów, Załodze udało się opuścić wyspę. Po jej opuszczeniu stała się jednak straszna rzecz: Nami zachorowała!

Akt Wyspa Drum

Na początku Luffy nie do końca wiedział, co powinni zrobić z chorą Nami, gdyż jego wiedza na temat chorób okazała się zerowa. Z tego powodu nie zdawał sobie sprawy z tego, co tak naprawdę grozi dziewczynie. Gdy Vivi powiedziała, że nawigatorka Słomianych może umrzeć, Monkey podobnie jak Sanji i Usopp, zaczął panikować. Doszedł on do jasnego wniosku, że muszą jak najszybciej znaleźć lekarza. W czasie jego poszukiwania natknęli się na morzu na Stalowego Wapola, który próbował zjeść ich statek. Słomek jednak bardzo szybko sobie z nim poradził, wyrzucając nieproszonego gościa za pomocą jednego uderzenia. Ostatecznie bezpiecznie udało im się dopłynąć do kolejnej wyspy. Wyspa Drum bo tak właśnie nazywało się miejsce do, którego dopłynęli, była lądem, na którym panowała zima. Z początku mieszkańcy chcieli ich wypędzić, ale dzięki przytomności umysłu Vivi udało im się na nią dostać. Pojawił się jednak pewien kłopot: Otóż na tej wyspie jest tylko jeden doktor:Wiedźma Doktor Kureha. Ta 140 letnia kobieta mieszkała w zamku położonym na niesamowicie wysokich i stromych górach. Luffy zdecydował się jednak zanieść do niej chorą Nami. Musiał przy tym pamiętać, iż nie może się przewrócić gdyż jakikolwiek upadek może spowodować, że dziewczyna umrze. I tak o to Monkey i Sanji, który zgłosił się do pomocy wyruszyli w kierunku Doktor Kurehy. Na ich drodze dosyć szybko, stanęły Lapahny- wielkie mięsożerne króliki. Na ich
210px-Sanjiandluffyvslapin.png

Luffy i Sanji oblężeni przez Lapahny

szczęście udało im się jakoś przed nimi uciec. Pojawiły się jednak inne problemy: Jedyna doktorka, znajdowała się w sąsiedniej wiosce, a nie w miejscu, do którego zmierzali Luffy i Sanji. Dodatkowo na tę wyspę powrócił wcześniej spotkany Wapol, który okazał się być byłym Królem Drum. Może i początkowo wspinającej się dwójce udało się uciec przed Lapahnami, ale te przygotowały swego rodzaju zasadzkę, którą była ogromna lawina, która omal nie dopadła kapitana i jego kuka. Monkey'owi i Nami, co prawda nic się nie stało, ale kucharz Słomianych nie miał tyle szczęścia. Mimo ciężaru w postaci nawigatorki, który musiał dotychczas dźwigać pod tą górę, wziął on Sanji'ego na swoje plecy i ruszył ku zamkowi, w którym jak miał nadzieje, Doktor Kureha udzieli pomocy jego przyjaciołom. Zanim jednak dotarł na górę na jego drodze stanął Wapol, który próbował się zemścić na Słomku, za to, co ten dotychczas mu zrobił. Mimo trudnej sytuacji Luffy'emu udało się uciec. Przez 3 godziny wspinał się on po stromych górach aż do momentu gdy znalazł się na samym szczycie, lecz gdy tylko zobaczył zamek, który był jego celem, ze względu na zmęczenie, które spowodowała u niego wspinaczka, stracił przytomność. Jak się okazało życie jemu i pozostałym uratował użytkownik szatańskiego owocu Hito Hito No Mi Renifer Tony Tony Chopper, który był pomocnikiem Doktor Kurehy. Lekarce za pomocą jej metod leczenia udało się wyleczyć Nami. Gdy Mugiwara po pobudce zobaczył Chopper'a, uznał go za mięso i próbował zjeść. Mimo, że ciągle próbował go złapać, reniferowi udawało się uciec. Kolejną rzeczą jaką Słomiany zrobił było zapytanie starszej kobiety, czy nie zostałaby członkiem jego załogi, ale ta jedynie się zdenerwowała i powiedziała, że nigdy nie zrobiłaby czegoś takiego. Tymczasem Monkey, nadal próbował złapać Tony'ego. W pewnym momencie zdał sobie jednak sprawę, że mimo, że jest on reniferem to potrafi mówić chodzić na dwóch nogach i z tego powodu chce on go mieć w swojej załodze.
210px-Chopper joins.jpg

Luffy włącza Choppera do załogi

W zamku, w którym znajdowali się obecnie Luffy, Nami, Sanji, Doktor Kureha i Chopper przybył Wapol. Gdy Mugiwara go tylko zobaczył, natychmiast wymierzył mu uderzenie. To, nie pokonało jeszcze, użytkownika szatańskiego owocu Baku Baku No Mi. Były Król Królestwa Drum zjadł kilka dział i kul armatnich. Po chwili dzięki materiałom, które wchłonął w ostatnim czasie, zamienił się w dom. Do pomocy w tej walce przyszedł Luffy'emu Chopper. Monkey niesamowicie się zdenerwował, kiedy przeciwnik próbował zniszczyć piracką flagę. Uznał on ją bowiem za symbol wiary. Tymi słowami dotrał do serca renifera. Następnie obaj stanęli do walki, w trakcie której, Słomek powiedział użytkownikowi owocu, iż ma on przyjaciół i, że on jest jego przyjacielem. Kiedy to Chopper toczył swój pojedynek, Mugiwara cały czas uważnie go obserwował i był zachwycony tym co ten pokazywał. Z tego też powodu nie zauważył nawet, kiedy z pola widzenia zniknął im Wapol. Monkey, znalazł go po krótkiej chwili i rozpoczął z nim ostateczną walkę. W jej trakcie przeciwnikowi, wydawało się, że już pokonał Słomianego, ale to się mu nie udało. Luffy za pomocą ataku Gomu Gomu No Bowgun, przejął inicjatywę. Po tym uderzeniu, obaj wylądowali na szczycie jednej z gór. Tam Monkey wykonał przeciwnikowi Gomu Gomu No Bazuuka, po której ostatecznie udało mu się pokonać Wapola. Po zakończonym już starciu, gdy Słomiani mieli opuścić wyspę, Słomek, próbował znaleźć Chopper'a, gdyż jak sam uznał, był to nowy członek jego załogi. Renifer miał przed tym spore obawy, lecz mimo to, udało mu się go przekonać i tym samym Renifer, oficjalnie został członkiem Załogi Słomianych Kapeluszy.

Akt Królestwo Alabasta

210px-ManeManenoMi.png

Mr.2 prezentuje Słomianym umiejętność kopiowania innych.

Po opuszczeniu wyspy Drum, Słomiani zrobili imprezę na cześć nowego członka załogi. Dzięki temu choć na chwilę mogli zapomnieć o ich obecnej sytuacji i oderwać się od rzeczywistości. Następnego dnia Luffy i reszta nadal podróżowali ku Alabaście. Jak się okazało, w nocy, gdy wszyscy spali, Monkey zjadł cały zapas jedzenie, który mieli aż do momentu dotarcia na miejsce. Spowodowało to ogromną wściekłość Sanji'ego gdyż teraz nie mieli już nic do jedzenia. Vivi opowiedziała przyjaciołom o tym, co wie na temat Baroque Works, Mugiwara, słysząc to (nie do końca rozumiejąc) zapowiedział, że pokona Crocodile'a. Załoga, która przez swojego kapitana, nie miała teraz jedzenia, próbowała złowić jakieś ryby. Na ich wędkę zaczepił się jednak nieznany im dotąd Okama, użytkownik szatańskiego owocu Mane Mane no Mi Bon Kurei. Jako, że go nie znali, nie wiedzieli, że jest to tak naprawdę Mr.2. Pokazał on Słomianym moc swojego owocu, która niesamowicie spodobała się Luffy'emu. Po krótkiej chwili dobrej zabawy po Bon Kurei'a przypłynął statek. Wtedy też Załoga dowiedziała się, kim jest w rzeczywistości osoba, którą spotkali przed chwilą. Na ich szczęście Mr.2 również nie wiedział z kim ma do czynienia. Będąc przygotowanym na to, iż ten Okama może stać się kiedyś ich wrogiem, każdy członek Załogi założył na rękę opaskę, dzięki, której można było stwierdzić tożsamość tej osoby. Monkey, opaski te uznał jako dowód ich przyjaźni. W końcu Słomianym udało się dopłynąć do portowego miasta Alabasty, Nanohany. Pierwsze, co chłopak zrobił po dotarciu tam, to bieg do najbliższej restauracji. Spotkał w niej poznanego w Loguetown Kapitana Marynarki Smokera. Wiedząc, jak niebezpieczny jest to przeciwnik, Słomek zaczął uciekać. Gdy już się wydawało, że Smokerowi uda się go dopaść, nagle pojawiła się dobrze znana Luffy'emu postać, jego starszego brata, użytkownika szatańskiego owocu Mera Mera no Mi, Dowódcy Drugiej Dywizji piratów Białobrodego, Portgas'a D. Ace'a.
Ace.jpg

Ace ratuje Luffy'ego przed Smokerem.

Mugiwara był zaskoczony faktem, że to właśnie tu spotyka swojego brata. Ognista Pięść powiedział mu, aby ten uciekał wraz z Załogą i, że później do niego dołączy. Po tym gdy Słomianym udało się już uciec, Słomek powiedział pozostałym, iż osoba, która ich ratowała, była jego starszym bratem. Przyjaciele chłopaka, byli tym faktem bardzo zaskoczeni. Po krótkiej chwili pojawił się na Going Merry również Ace, który podziękował wszystkim, za opiekę nad jego młodszym bratem. Monkey zapytał go, dlaczego ten przybył do Alabasty, na co Portgas, odpowiedział mu, że ma do wykonania pewne zadania. Dodatkowo zapytał Luffy'ego czy on i jego przyjaciele nie chcieliby dołączyć do Pirackiej Załogi Białobrodego.Po usłyszeniu tych słów, Mugiwara kategorycznie odmówił, gdyż samemu chce zostać Królem Piratów. Dodatkowo stwierdził, iż nie ma dla niego problemu w tym, że Ognista Pięść chce, aby to Białobrody nim został, ponieważ jedyne, co będzie on musiał zrobić, to pokonać go. Ace dał młodszemu bratu kartkę papieru, dzięki której będą mogli się ponownie spotkać. Kapitan Drugiej Dywizji Piratów Białobrodego poprosił Załogantów Słomka, aby ci opiekowali się jego młodszym braciszkiem. Monkey chciał, aby chłopak jeszcze został, ale ten się śpieszył gdyż ściga aktualnie poważnego przestępcę używającego imienia Czarnobrody, który kiedyś był jego podkomendnym. Na koniec Portgas dodał, że następne ich spotkanie będzie miało miejsce na pirackim szczycie. Odchodząc użytkownik owocu, dającego moc panowania nad ogniem, zniszczył wszystkie okręty Baroque Works, które zbliżały się do Słomianych.
Kung-fu dugong.jpg

Luffy i jego armia Kunf-Fu Dugongów

Po tym gdy Ace już odszedł, Słomek, nakazał Nami przyszyć otrzymany od brata kawałek papieru, do wewnętrznej strony swojego kapelusza. Po jakimś czasie Załoga dopłynęła w końcu do lądu. Nie była to jednak Yuba czyli jedno z najważniejszych miast Królestwa Alabasty gdzie zmierzają właśnie przyjaciele. Miejsce, do którego oni dotarli to "Zielone Miasto" Erumalu. Nazwa okazała się być bardzo myląca, gdyż w mieście tym, próżno szukać choćby krzty zieleni. Według słów Vivi, do Yuby zostało im jeszcze pół dnia drogi przez pustynię. Zanim wyruszyli, napotkali oni zwierzęta, który były pewnego rodzaju adeptami sztuk walki. Nazwa tych małych zwierzaków to Kung-Fu Dugongi. Ich prawo stanowiło, iż przegrany zostaje uczniem zwycięzcy. Kiedy Luffy je pokonał wszystkie, chciały podążać za nim. Załoga nie mogła sobie jednak na to pozwolić, dlatego zostawiła im spore zapasy ich pożywienia. Księżniczka Alabasty, opowiedziała przyjaciołom, o tym dlaczego w Erumalu nie było już żadnej roślinności. Kiedy powiedziała ona, że za wszystkimi problemami jej państwa stoi Crocodile, Mugiwara i reszta jasno postanowili, że muszą jak najszybciej dostać się do Yuby. Jak się okazało droga przez pustynię przy 50 stopniowym upale, była dla Słomianych czymś niesamowicie ciężkim. Najgorzej ten upał znosił Słomek, który co chwilę chciał sobie zrobić przerwę. Dodatkowo w wyniku przegranej w marynarza musiał on ciągnąć bagaże swoich przyjaciół. Gdy w końcu mógł on zrobić sobie chwilę przerwy, zauważył leżące na piasku umierające ptaki, które w rzeczywistości, były nazywane pustynnymi złodziejami Warusagi. Dzięki tej intrydze udało się im ukraść wszystkie zapasy Luffy'ego i reszty. Kiedy Monkey to zobaczył, próbował je dogonić. Natknął się on przy tym, na wielkiego potwora, którym był Jaszczur Sandorański. Siły połączyli w walce z nim, Luffy, Zoro i Sanji dzięki czemu udało im się go pokonać za pomocą zaledwie jednego uderzenia. Po jego pokonaniu, Załoga zjadła tego potwora, który upiekł się dzięki bardzo wysokiej temperaturze.
134.jpg

Słomiani otrzymują od Toto Sana resztki wody.

Nastąpił tymczasem pewien problem. Otóż w czasie jego konsumpcji, Słomek zjadł również wywołującego halucynację kaktusa. Do akcji wkroczył jednak Chopper, który za pomocą strzykawki uspokoił i uśpił swojego kapitana. Ten obudził się dopiero w nocy gdy w końcu dotarli do miasta, które było ich celem. Jak się okazało Yubę nawiedziła burza piaskowa i obecnie miasto wygląda identycznie jak Erumalu, w którym wcześniej byli. Dodatkowo nie ma tam już rebeliantów gdyż z powodu burz piaskowych, które nawiedzały Yubę, Rebelia przeniosła swoją bazę do Katorei. Luffy, któremu bardzo chciało się pić przeprowadził rozmowę na ten temat z jedyną osobą znajdującą się obecnie w mieście, Toto-Sanem. Ten powiedział chłopakowi, iż trzeba ją znowu odkopać, co też Mugiwara zaczął czynić, kopiąc ogromny dół, w którym ostatecznie zasnął. Następnego dnia Załoga otrzymała od staruszka, cały zapas wody jaki udało mu się wykopać. Kiedy już wszyscy mieli wyruszyć, Monkey usiadł pod drzewem i ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich stwierdził, iż rezygnuje. Chłopak powiedział Vivi, że chce sprać Crocodile'a na miazgę. Dodał jeszcze do tego, że jej chęć tego, aby nikt nie zginął w walce przeciwko jednemu z Shichibukai jest naiwna, gdyż
163.jpg

Luffy kontra Vivi

czego by nie zrobiła, ludzie zginą. Wściekła na jego słowa księżniczka Alabasty, która do tej pory ryzykowała własnym życiem, zapytała chłopaka czyim życiem jeszcze ma zaryzykować, na co otrzymała odpowiedź, iż powinna to w końcu zrobić ich życiem. Na koniec, Mugiwara, chciał tylko wiedzieć, gdzie jest Crocodile, którego tak bardzo chce pokonać. Załoga zaczęła kierować się w stronę Rainbase gdzie znajdował się właśnie Shichibukai za którego nagroda wynosiła kiedyś 81 milionów Belli. Po tym gdy Vivi podziękowała Słomkowi za wypowiedziane wcześniej w jej kierunku słowa, Luffy odpowiedział jej, aby po zakończonej bitwie dała mu tyle jedzenia ile tylko da radę zjeść. Po około szesnastu godzinach wędrówki Monkey'owi i reszcie, udało się w końcu dotrzeć do "Miasta Snów" Rainbase. Po tym gdy Luffy i Usopp pobiegli do pewnego sklepu w celu napicia się w końcu wody, ponownie natknęli się na doskonale im już znanych Marines Smoker'a i Tashigi. Słomek od razu zaczął z tego powodu uciekać. Zdecydował, iż muszę ruszać do miejsca gdzie znajduje się Mr.0, czyli wielkiego kasyna jego własności Rain Diners. Po tym gdy już tam dotarli zostali zaproszeni przez Shichibukai do pokoju vipów.
210px-LuffycagedbyCroc.png

Luffy spotyka Crocodile'a

Nabrali się jednak na bardzo prostą pułapkę przez co ekipa w składzie: Luffy, Zoro, Usopp, Nami i Kapitan Marynarki Smoker wylądowali w zamknięciu. Dodatkowo klatka, w której byli uwięzieni była wykonana z Morskiego Kamienia przez co moce użytkowników szatańskich owoców zdawały się na nic. Crocodile powiedział do wściekłego Luffy'ego, że niedługo go zabije, ale najpierw muszą poczekać na specjalnego gościa, po którego wysłał już Miss All-Sunday. Wkrótce użytkowniczce owocu Hana Hana no Mi, udało się w końcu odnaleźć Vivi i przyprowadzić ją prosto do bohatera Alabasty. Po tym, gdy Księżniczka pojawiła się w miejscu gdzie znajdował się wróg, próbowała ona go zaatakować, ale okazało się, że był on użytkownikiem, niezwykle potężnego diabelskiego owocu Suna Suna No Mi, dzięki któremu władał piaskiem. Mr.0 opowiedział Załodze o tym, iż pragnie dostać się do Alubarny i zadać ojcu Vivi jedno pytanie. Mówiąc o chęci podążania dziewczyny za nim, pirat pokazał jej klucz, do klatki, w której znajdowali się Monkey z przyjaciółmi i Dymkiem. Wrzucił on go jednak do zapadni, gdzie znajdowała się cała masa olbrzymich Bananadyli. Jakby tego było mało, jeden z nich połknął wrzucony tam klucz. Na koniec Crocodile dodał, że to pomieszczenie ulegnie samozniszczeniu za godzinę i, że to on stoi za burzami piaskowymi nawiedzającymi Yubę. Mr.0 wraz z Miss All-Sunday, mieli już opuścić zalewany przez wodę i oblegany przez stwory pokój, kiedy to odezwał się jego ślimakofon. Osoba, która z nim rozmawiała nazwała się, co prawda Pan Książę, ale w rzeczywistości był to Sanji, którego Crocodile tożsamości nie znał. Po tym gdy Shichibukai opuścił pomieszczenie, w celu odnalezienia kuka, to samo tyle, że w celu odnalezienia pomocy zrobiła Vivi. Ostatecznia po intrydze przygotowanej przez "Księcia" i pokazaniu drogi przez Księżniczkę Alabasty, udało mu się dostać do pomieszczenia gdzie przetrzymywana była jego Załoga wraz z kapitanem.
250px-Smoker decides to let Luffy and his crew escape.png

Smoker pozwala odejść Luffy'emu i jego Załodze.

Od razu na wejściu, pokonał on jednego z bananadyli i zabrał się od razu za następne. Dzięki pomocy Smoker'a Sanji dowiedział się, który z potworów połknął klucz, ale była to jedynie intryga zaplanowana przez Mr.0, który prawdziwy klucz cały czas miał przy sobie. Przez przypadek kuk uratował, będącego w żołądku krokodyla Mr.3. Usopp wpadł na pomysł wykorzystania mocy jego szatańskiego owocu do wykonania kopii klucza. Klatkę udało się otworzyć, ale wody w pomieszczeniu, było już bardzo wiele. Użytkownicy szatańskiego owocy byli w tym momencie bezsilni. Załoga chciała zostawić na miejscu Smokera, ale Mugiwara, nakazał Zoro zabrać Kapitana Marynarki, ponieważ w przeciwnym razie tamten by zginął. Po uwolnieniu się, Smoker jedyny i ostatni raz pozwolił uciec Słomianym. Tym samym Załoga czym prędzej ruszyła za Crocodile'm w kierunku Alubarny. Zanim jednak zdążyli wyruszyć na ich drodze stanął właśnie Shichibukai! Luffy kazał Załodze jechać dalej, zapewniając przy tym, że da sobie radę samemu. Vivi, która w końcu na dobre uwierzyła w siłę Monkey'a stwierdziła, iż będą na niego czekać w Alubarnie. Gdy pojedynek miał już się rozpocząć Mr.0 zwrócił się do Słomka, mówiąc mu, że daje mu 3 minuty, a kiedy ten czas upłynie, zakończy się zabawa. Kapitan Załogi Słomianych Kapeluszy, próbował zaatakować szybko przeciwnika, ale wszystkie jegi ataki przeniknęły przez ciało Shichibukai. Mimo to chłopak nadal próbował zadać rywalowi choć jeden cios. Nic z tego! Czego by Luffy nie robił, ciało Crocodile'a, zamieniało się w piasek, w momencie gdy wydawało się już, że uderzenie sięgnie celu. Mr.0 zapytał Słomianego czy nie dosyć już tej zabawy, na co ten odpowiedział, iż cały czas walczy na serio. Użytkownik szatańskiego owocu Suna Suna No Mi, postanowił pokazać w końcu swoje ataku przy użyciu piasku. Do wcześniejszych słów dodał, że nie należy on do osób, którym wystarcza samo posiadanie szatańskiego owocu. On udoskonalił swoją moc do perfekcji. To, że Mr.0, przeszedł do ofensywy wcale nie spowodowało, że Mugiwara się poddał. Wręcz przeciwnie! Wykonał on Crocodile'owi techniki Gomu Gomu No Bazooka i Gomu Gomu No Ami, ale i to nie przyniosło efektu. Jakby tego było mało, Shichibukai za pomocą jednego ze swoich ataków wchłonął wodę z ręki Monkey'a, przez co ta wyglądała jak mumia.
220px-LuffydefeatedbyCroc.png

Crocodile pokonuje Luffy'ego.

Luffy znalazł jednak na to sposób. Błyskawicznie chwycił za otrzymany od Toto San'a pojemnik z wodą, który ten podarował mu go gdy byli jeszcze w Yubie. Po tym jak się z niego napił, ręką wróciła do normy. Crocodile'a bardzo to zdenerwowało. Powiedział on, że 3 minuty, które dał wcześniej Słomkowi minęły i, że czas skończyć tą zabawę. Wywołał on burzę piaskową identyczną do tych, które nawiedzały do tej pory Yubę. Lider Baroque Works, stwierdził, że i ta burza przy pomocy wiatru dotrze wkrótce do miejsca gdzie znajduje się obecnie Toto-San. Na koniec rozmowy pomiędzy tą dwójką nabił on Luffy'ego na przymocowany do jego lewej ręki złoty hak i rzekł, iż takich jak Monkey czyli mocnych tylko w gębie na Grand Line jest mnóstwo. Mr.0 zostawił będącego o krok od śmierci Słomka i samemu ruszył w kierunku Alubarny. Jak się jednak okazało Słomiany przeżył, a to czego najbardziej chciało po obudzeniu się to... mięso. Nie udało by mu się jednak przeżyć gdyby nie pomoc ze strony Miss All-Sunday czy też jak nazwał ją Crocodile... Nico Robin, dzięki której chłopakowi udało się uciec z ruchomych piasków. Dziewczyna była ciekawa dlaczego wszyscy, którzy mają wolę D wciąż walczą. Po tym gdy Vivi dotarła do Alubarny znajdował się tam już Crocodile, co oznaczało, że Mugiwara, musiał polec w boju. Po długiej rozmowie i wielu wydarzeniach, które miały tam miejsce nareszcie pojawił się Luffy! Powiedział on załamanej dziewczynie, której głosu nie słyszał żaden uczestnik bitwy, iż oni wciąż słyszą jej głos. Jak się okazało Monkey zjadł wreszcie dużo mięsa, ma pełno krwi i tym razem już nie przegra. Jego widok ucieszył nie tylko Vivi, ale i również pozostałych członków załogi, którzy bali się, że ich kapitan rzeczywiście zginął w walce. Słomiany przeprosił swoich przyjaciół za to, że już raz przegrał z Crocodile'm. Obiecał im jednak, że tym razem skopie Shichibukai tyłek. Szef Baroque Works przypomniał Luffy'emu o tym, że ten nie był wstanie zadać mu nawet jednego ciosu, a co dopiero pokonać. Przerwał mu jednak Monkey, który jednym ciosem powalił Mr.0 na ziemie. Jak się okazało szatański owoc Suna Sun Na Mi miał jednak pewną słabość. Otóż przy sytuacji, kiedy dotyka on wody nie może się zmienić w piasek. To właśnie z tego powodu, pirat pracujący dla rządu kradł deszcz. Teraz, kiedy Słomek, w końcu miał możliwość dotknięcia przeciwnika zaczęła się prawdziwa walka pomiędzy nimi. Crocodile był pod wrażeniem tego, że Monkey'owi udało się przeżyć, będąc na krawędzi śmierci. Nie mniej jednak nadal dzieliła ich jego zdaniem, różnica poziomów gdyż on jest Shichibukai. Luffy powiedział, że nikogo nie obchodzi, że on jest Shichibukai i że w takim razie on jest Hachibukai(Shichibukai oznacza "Siedmiu władców mórz." Luffy mówi, że jest "Ósmym Władcą Mórz") Takie zachowanie bardzo spodobało się Królowi Alabasty i zarazem ojcu Vivi. W czasie trwającej walki Szef Baroque Works, próbował, tak jak przy ich pierwszym spotkaniu wyssać wodę z ciała Słomka. Temu pomogło jednak dobre przygotowanie do walki gdyż na plecach dźwigał beczkę wody. Mugiwara, za pomocą swoich gumowych ataków przejął w tym pojedynku inicjatywę. W końcu za pomocą jednego z ciosów powalił Mr.0 na ziemie i wydawało się, że będzie mógł zrealizować swój plan czyli zalanie go wodą z beczki. Pirat warty 81 milionów umiejętnie wykorzystał moc swojego diabelskiego owocu, dzięki czemu udało mu się zablokować uderzenie Luffy'ego.
Wodny Luffy.jpg

Wodny Luffy

Szef Baroque Works stwierdził, że w rzeczywistości nic się nie zmieniło pomiędzy nimi, gdyż bez beczki Słomiany wciąż jest nikim. Słomek, przyznał mu rację, że nic się nie zmieniło, ale chwilę później zrobił coś niespodziewanego. Chłopak wypił całą beczkę wody i stał się tym samym Wodnym Luffy'm. Spowodowało to wściekłość u Crocodile'a, który denerwował się na swojego rywala za to, że ten nie jest poważny. Zachowanie Monkey'a budziło zupełnie inną reakcję u Miss All-Sunday, którą każde kolejne żarty Słomianego bawiły coraz bardziej. Wodny Luffy udowodnił, że mimo tego, że nie wygląda teraz zbyt poważnie nie można go lekceważyć. Wykonał on przeciwnikowi atak Gomu Gomu No Bazooka, po którym zwycięstwo szefa Baroque Works po raz pierwszy wydawało się zagrożone. Nic bardziej mylnego, gdyż Crocodile zaprezentował Słomkowi niesamowitą moc wysuszania wszystkiego i zamieniania tego w piasek.
210px-LuffydefeatedbyCroc2.png

Crocodile po raz drugi pokonuje Luffy'ego.

Dzięki tej mocy, Mr.0 cały trawiasty ogród zamienił w pustynie. Mugiwarze, wydawało się, iż dało mu się uciec przed potężnym atakiem przeciwnika, ale była to jedynie swego rodzaju pułapka. Pirat pracujący dla rządu znalazł zaskoczonego Monkey'a i łapiąc go za szyje wysuszył jego ciało. Szef Baroque Works zrzucił ciało swojego przeciwnika z dużej wysokości i oznajmił mu, że cały ten plac już za kilka minut wyleci w powietrze. Słomek, po tym gdy upadł, miał szczęście bo za nim spadły krople wody, dzięki którym udało mu się dojść do siebie. Gdy tylko zastanowił się nad tym, w którym kierunku podążył Crocodile błyskawicznie ruszył jego śladem, doskonale zdając sobie sprawę z tego, że nie ma już zbyt wiele czasu. Po drodze spotkał on Tashigi, która powiedziała mu, w którą stronę podąża Mr.0. Monkey odczuwał już jednak ogromne zmęczenie, a do tego dawały o sobie znać rany, które otrzymał w poprzednich walkach. Mimo to, po nadzwyczajnie krótkiej drzemce, ruszył on w kierunku miejsca, gdzie podążał wróg. Po chwili stanął on na przeciwko Shichibukai i rozpoczął z nim trzecią i ostatnią zarazem walkę. Tym razem Słomiany nie miał przy sobie wody, przez co Mr.0 czuł się bardzo komfortowo.
Crocodile vs luffy round 3.png

Luffy kontra Crocodile: trzecia walka

Nagle jednak Luffy'emu udało się zadać mu cios, po którym siła odrzuciła zaskoczonego przeciwnika na odległość kilku metrów. Szef Baroque Works nie wiedział, w jaki sposób użytkownikowi diabelskiego owocu Gomu Gomu No Mi, udało się go uderzyć. Odpowiedź okazała się być jednak prosta, gdyż Mugiwara, do utwardzenia piasku użył własnej krwi. Po starciach w Rainbase i Pałacu Królewskim, nadszedł wreszcie czas, na ostateczną walkę pomiędzy Crocodile'm i Luffy'm, która tym razem odbędzie się w Podziemnej Świątyni, która była, coraz bliżej całkowitego zawalenia. Dodatkowo wybuch na głównym placu Alubarny, który powinien mieć miejsce już wkrótce, miał spowodować, iż również oni zostaną w tamtym miejscu zmiażdżeni. Mr.0 zdecydował się na coś czego nie zrobił w ich dwóch poprzednich pojedynkach. Ze swojego haka, zdjął on tą jego część, która była ze złota, dzięki czemu ukazał on przeciwnikowi swojego asa w rękawie, Zatruty hak. Walka, pomiędzy tą dwójką, była bardzo wyrównana. Luffy musiał bardzo uważać na pokryty trucizną hak, co przez jakiś czas mu się udawało. W końcu jednak, do jego ciała dostała się trucizna, co spowodowało, że Crocodile był już pewny zwycięstwa. Monkey powiedział mu, że to nie ma żadnego znaczenia bo skoro Vivi, która jest jego przyjaciółką, walczy o swój kraj to i on będzie to robić. Całą tą walkę, oglądał porwany wcześnie ojciec dziewczyny, który nie mógł uwierzyć w to, że ktoś radzi sobie z szefem Baroque Works. Po krótkiej chwili, ciało Luffy'ego rzeczywiście zaczęło odmawiać mu posłuszeństwa. Crocodile cały czas powtarzał, że Mugiwara, po prostu nie może go pokonać.
Gomu Gomu no Storm.jpg

Luffy pokonuje Crocodile'a

Ten jednak, jakby na przekór słów przeciwnika, wstał i powiedział, że to on zostanie Królem Piratów. Mr.0 przypomniał mu o swoich wcześniejszych słowach, iż na Grand Line jest mnóstwo ludzi takich jak on. Mimo to Monkey, jednym potężnym kopnięciem zniszczył zatruty hak przyczepiony do lewej ręki rywala. Wściekły Słomek, ruszył do ostatecznego ataku. Crocodile zapytał go czy zdaje sobie sprawę kim on jest, na co chłopak, odpowiedział mu, że nie obchodzi go to, bo i tak go prześcignie. Mr.0 próbował jeszcze za pomocą jednego ze swoich desperackich ataków, zniszczyć Słomianego wraz ze świątynią. Monkey to jednak doskonale sparował i za pomocą ataku Gomu Gomu No Storm, zakończył tę niezwykle długą i ciężką dla niego walkę. Co prawda starcie to się skończyło, ale przez zawalającą się świątynie, Luffy i ojciec Vivi, byli bliscy śmierci. Słomek za pomocą resztek sił wyniósł stamtąd Króla Alabasty i jeszcze jedną osobę po czym zemdlał. Rany Monkey'a i reszty, zostały opatrzone przez medyków królewskich. Wykończony po walce z Shichibukai Słomiany, spał przez 3 całe dni. Pierwsze, co zrobił po pobudce, to policzył ile posiłków opuścił przez
Wanted.jpg

List gończy Luffy'ego po jego walce z Crocodile'm.

ten czas. Szybko to jednak odrobił, gdyż na uczcie zjadł 3 dniowy zapas jedzenia. Załoga po paru dniach, postanowiła, że muszą oni w końcu wyruszyć z powrotem na morze. Gdy następnego dnia piratów już nie było, członek rodziny królewskiej Igaram próbował ich powiadomić o niezwykle ważnej rzeczy. Za głowę Luffy'go była teraz nagroda w wysokości 100 Milionów Belli! Słomiani wyruszyli już tam, gdzie ich miejsce czyli na morze. Poprzedniego wieczora zadzwonił do nich Mr.2, Bon Kurei, który powiedział Załodze, że ma ich statek, co spowodowało u nich furię, ale Okama twierdził , że jest ich przyjacielem. Chwilę potem przyszła do nich Vivi, która nie wiedziała, co ma zrobić, ale Nami powiedziała jej, żę dadzą dziewczynie, 12 godzin na podjęcie decyzji, czy chce z nimi podróżować. Następnego dnia, Załoga dostała się na Going Merry, gdzie czekał już na nich Bon Kurei, który jak się okazało uchronił ich statek przed Marynarką, która otoczyła całą tą wyspę. Zrobił to dlatego, iż on i Słomiani byli przyjaciółmi.
210px-Friendship X mark.jpg

Luffy i reszta żegnają się z Vivi.

Po tym, gdy Luffy i reszta dostali się już na statek, zaatakowały ich okręty marynarki, ale udało im się uciec, dzięki pomocy Bon Kurei'a, który dla nich dał się złapać. Załoga dotarła na miejsce, gdzie mieli się spotkać z Vivi, gdzie po pewnym czasie, pojawiła się i ona. Dziewczyna powiedziała im, że nie może z nimi wyruszyć, ale zapytała ich, czy jeśli się jeszcze kiedyś spotkają, to czy nazwą ją przyjaciółką. Ci, wiedząc, że nie mogę się odezwać bo o ich powiązaniach dowiedziałaby się Marynarka, odpływając wszyscy zgodnie pokazali jej znak na ich lewym przedramieniu, który jest dowodem ich przyjaźni.

Akt Po Królestwo Alabasta (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Kozia Wyspa (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Tęczowa Mgła (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Saga Skypiea

Akt Jaya

Załodze bezpiecznie udało się opuścić Alabastę. Bardzo tęsknili oni jednak za swoją przyjaciółką. Nagle na ich statku pojawiła się Miss All-Sunday. Chciała ona, aby Luffy pozwolił jej dołączyć do ich załogi. Jak się okazało Monkey uratował dziewczynę przed śmiercią gdy zapadała się podziemna świątynia. Słomek uznał, że nie jest ona zła i pozwolił dołączyć jej do Słomianych. Mimo początkowych oporów, członkom załogi bardzo spodobała się nowa przyjaciółka. Podczas podróży z nieba spadł ogromny statek! Po chwili Log Pose, zaczął wskazywać "Podniebną Wyspę". Luffy poczuł przygodę i postanowił czym prędzej ruszyć w kierunku wyspy. Głównym problemem jest jednak to, jak się tam dostać.
Luffy przeszukuje zatopiony statek.jpg

Luffy przeszukuje zatopiony statek.

Po krótkich przeszukaniach statku, Monkey'owi udało się znaleźć mapę "Podniebnej Wyspy" Skypiea. Niestety wspomniany statek zatonął. Luffy, Zoro i Sanji, ubrani w pewnego rodzaju beczki weszli do wody. Jak się okazało na dnie, znajdowała się ogromna liczba potworów morskich. Zanim jednak cokolwiek się wydarzyło, pojawił się Król Odzysku Masira, który chciał wydobyć statek. Właśnie dzięki jego pomocy, Słomianym udało się wyjść na powierzchnię. Niespodziewanie zostali oni zjedzeni przez ogromnego Króla Mórz. Żaden z nich nie zauważył nawet, że połknął ich wielki żółw. Masira chciał już zaatakować Słomianych za wtargnięcie na jego teren, ale wtedy pojawiły się jakieś niesamowitej wielkości potwory z powodu których Załoga była zmuszona do ucieczki. Po tym gdy ich nowa członkini załogi, ukradła Eternal Pose, kolejnym celem Słomianych stała się Jaya. Jak się już tam dostali, Nami kazała Luffy'emu i Zoro obiecać jej, że nie będą się w tym mieście z nikim bić. Jeżeli jej nie posłuchają to nie będą mogli dostać się na Podniebną Wyspę. W mieście pewien pirat dawał ludziom wybuchające jabłka. Jedno z nich zjadł Monkey, ale na jego szczęście trafił mu się niewypał.
210px-Blackbeard.luffy.mocktown.png

Luffy po raz pierwszy spotyka Czarnobrodego.

Nie długo po tym zdarzeniu Słomiani przenieśli się do miejscowej Tawerny. Tam Monkey pokłócił się głównie o jedzenie z nieznanym mu dotąd człowiekiem. Przerwało im jednak pojawienie się osoby, która w pewnym stopniu rządzi tym miastem: Bellamy'ego. Luffy'emu wydawało się, że jest on w stosunku do niego przyjaźnie nastawiony, ale ten nagle go zaatakował. Zoro wyczuł co się święci i uratował swojego kapitana. Słomek był już gotowy do rozpoczęcia walki, ale Nami powtarzała mu, że nie zdobyli jeszcze żadnych informacji. Dziewczyna zapytała pirata czy wiec coś na temat Podniebnej Wyspy. Po usłyszeniu tych słów, wszystkie osoby znajdujące się w barze zaczęły się z nich śmiać. Bellamy nieco zawiódł się na Słomianych z powodu tego, że ci wierzą w takie bajki i zaatakował Monkey'a. Nami powiedziała swoim kompanom, aby ci zapomnieli o zakazie wszczynania bójek. Luffy rzekł jednak do Zoro, aby ten pod żadnym pozorem nie podejmował walki. Zdenerwowany przeciwnik, plunął Słomkowi w twarz, po czym rozkazał swoim ludziom wyrzucić stąd całą trójkę. Na zewnątrz, spotkali oni ponownie człowieka, z którym w Tawernie wcześniej kłócił się Mugiwara. Twierdził on, że Podniebna Wyspa istnieje i, że marzenia człowieka nigdy nie umierają. Po rozmowie z nim Luffy i reszta udali się z powrotem na statek. Usopp, Chopper i Sanji byli bardzo zmartwieni widokiem zakrwawionych kompanów.
Luffy con Masira y Shojo.png

Luffy rozmawia z Masirą i Shoujou.

Po chwili pojawiła się wśród nich również Robin, która posiadała mapę wyspy, na której się aktualnie znajdują. Rozmowę przerwał im brat wcześniej poznanego Masiry- Shoujou. Gdy dowiedział się on, co Słomiani zrobili jemu bratu, natychmiast ich zaatakował. Po tym zdarzeniu Załoga wypłynęła do Mocktown, gdzie mieszkał Montblanc Cricket, człowiek, który został wypędzony z miasta za tak zwane: "opowiadanie bajek". Na miejscu natrafili na ogromny dom, który okazał się być z dykty. W rzeczywistości dom osoby, której szukali, był dużo mniejszy i nikogo nim nie było. Mugiwara i jego przyjaciele przeczytali książkę pt. "Norland Kłamca". Po wysłuchaniu tej opowieści, nagle Luffy wpadł do wody. Wtedy też pojawił się, szukany przez nich Montblanc Cricket, który uważał, że Załoga przybyła tu po złoto. Rozpoczął on pojedynek z Sanji'm, a w tym czasie Usopp wyciągnął z wody Monkey'a. Nagle jednak przeciwnik kuka, stracił przytomność. Spowodowane to było chorobą, charakterystyczną dla bardzo często nurkujących osób. Słomiani zajmowali się nim podczas gdy w domku, pojawili się synowie Montblanc'a, wcześniej spotkani przez Załogę :Masira i Shoujou. Po tym gdy "chory" się już ocknął, Nami zapytała go o Podniebną Wyspę, ale ten tylko się z tego śmiał. Jak się okazało, jest on potomkiem Norland'a Kłamcy i z tego powodu miał ogromne problemy. Słomiani natrafili na dzienniki pokładowe Norland'a, z których wynikało, że Podniebna Wyspa istnieje. Montblanc mimo wszystko zdecydował się pomóc Załodze w dostaniu się do upragnionego przez nich miejsca. Najpierw opowiedział on im nieco o zjawiskach, które występują w tej części oceanu. Ta ogromna ciemność, której doświadczyli płynąc w kierunku Jayi, nazywana jest Nagłą Nocą. Jeśli podniebna Wyspa istnieje to znajdować się może tylko tam. Luffy zdecydował już, aby płynąć na te chmury, ale Nami przypomniała mu, że nie wiedzą przecież jak się tam dostać. Zdaniem Montblanca jedyną szansą na dostanie się tam, jest popłynięcie zgodnie z prądem wystrzeliwującym statki do nieba - Knock Up Stream. Zjawisko to jest tak niebezpieczne, że jeżeli okaże się, że na niebie nie ma Podniebnej Wyspy, to wtedy Słomiani rozbiją się o wodę. Usopp powtarzał swojemu kapitanowi, że nie ma sensu tak ryzykować, ale ten stwierdził, iż dadzą radę. Dodatkowym problemem, były uszkodzenia Going Merry, ale Montblanc zwrócił się do Monkey'a i reszty, że statkiem zajmą się Masira i Shoujou. Prąd, które jest jedyną szansą na dostanie się na wyspę będzie miał miejsce w południe następnego dnia. W ostatni wieczór przed tym wydarzeniem, Słomiani urządzili imprezę podczas której bawili się razem z nowo poznanymi towarzyszami. Podczas tej zabawy Robin czytała dzienniki Norlanda.
250px-Cricket Gold.png

Montblanc prezentuje Słomianym odnalezione skarby.

Natknęła się tam na pewne zdanie: "Widziałem złoto w prawym oku czaszki." Były to ostatnie słowa, które przed śmiercią zapisał Norland. Nawet Montbalnc nie miał zielonego pojęcia, co one znaczyły. Inną rzeczą, którą zrobił podczas tej imprezy potomek Norlanda to pokazanie Słomianym mały Złoty Dzwon, który znalazł podczas nurkowania. Ta sztabka złota nie dowodziła jednak istnienia Złotego Miasta. Pojawił się jeszcze jeden problem w dostaniu się na Podniebną Wyspę, a konkretniej fakt, że Załoga nie ma pojęcia jak dopłynąć do miejsca gdzie występował będzie upragniony przez nich prąd. Jedyną szansą na znalezienie tego miejsca, jest złapanie Południowego Ptaka, którego dziób skierowany jest zawsze na południe. Załoga zaczęła go szukać w lesie. Monkey był w grupie poszukiwawczej wraz z Chopperem. To właśnie oni jako pierwsi zobaczyli ptaka. Podczas gdy Monkey miał problemy ze zwierzętami żyjącymi w przeszukiwanym lesie, na wyspie pojawił się Bellamy, który zaatakował i pokonał Montblanca i jego synów. Mimo, że Słomianym udało się odnaleźć ptaka, a do odjazdu zostały im tylko 3 godziny, Luffy zadecydował, że znajdzie Bellamy'ego. Po tym gdy Słomek dotarł z powrotem do Jayi, stanął na przeciwko pirata, któremu wcześnie dał się pobić. Chciał on odzyskać złoto Montblanca, ale przeciwnik nie chciał się na to zgodzić.
235px-151LuffyobliterateBellamy.jpg

Luffy pokonuje Bellamy'ego.

Bellamy zaatakował Monkey'a, ale ten zniszczył go za pomocą jednego uderzenia. Po pokonaniu pirata wartego 55 milionów Belli, Luffy odnalazł skarby, opuścił miasto i wrócił do swoich przyjaciół. Oddał on potomkowi Norlanda, należące do niego złoto po czym wsiadł na statek i odpłynął wraz z Załogą w poszukiwaniu Prądu Miotającego. Po dopłynięciu na miejsce porwał ich ogromny wir. Usopp i Nami widząc to ogromne niebezpieczeństwo, próbowali przekonać swojego kapitana do tego, aby ten zmienił decyzję. Ten jednak stwierdził, że jeżeli przegapią tą przygodę to będą żałować do końca życia. Po tym gdy pogoda się nagle uspokoiła pokazała się osoba, z którą wcześniej w barze kłócił się Monkey. Chciał on złapać wartego 100 milionów Belli Luffy'ego. Po jego słowach, Załoga dowiedziała o nowych listach gończych za Słomka i Zoro. Okazało się, że był to tylko chwilowy spokój bo po chwili Słomiani w wyniku Prądu Miotającego zostali wyrzuceni w górę w kierunku Podniebnej Wyspy.


Akt Niebiańska Wyspa

Załoga dzięki prądowi miotającemu leciała w kierunku Podniebnej Wyspy. Trafili oni jednak w miejsce, znajdujące się w połowie drogi pomiędzy lądem a Skypiea. Owszem miejsce, w które trafili można nazwać Oceanem na niebie ze względu na chmury, po których można się było tam poruszać, ale to jeszcze nie było to. Musieli dostać się wyżej. Ogromną liczbę chmur Słomiani potraktowali jak ocean. Usopp postanowił się zabawić i wskoczył do nich. Okazało się jednak, że po zrobieniu tego, chłopak po prostu przez nie przeleciał. Luffy postanowił mu pomóc, rozciągając swoją prawą rękę jak to tylko było możliwe.
12031984 out.jpg

Luffy ratuje Usoppa.

W uratowaniu kompana pomogła mu Robin, dzięki której udało się wyciągnąć Usoppa na powierzchnię. Po tym zdarzeniu Załoga natrafiła na rybę żyjącą na tych terenach. Nie zdążyli oni jej dokładnie zbadać bo najpierw Sanji ją usmażył, a następnie Luffy zjadł. Po krótkiej rozmowie na ten temat, obserwujący wszystko przez lornetkę Chopper, zauważył pędzącego w ich stronę potwora. W odpowiednim momencie uratowała ich jednak osoba, nazywająca siebie Podniebnym Rycerzem. Słomiani dowiedzieli się od niego, że miejsce, w którym się teraz znajdują to tzw. "Białym morze" znajdujące się 7000 metrów nad normalnym lądem, a od Podniebnej Wyspy dzieli ich jeszcze 3000 metrów. Dodatkowo ciała członków Załogi źle znosiły wysokość na jakiej przebywali. Mimo, że wcześniej Słomiani myśleli, że Prąd Miotający to jedyna droga na Podniebną Wyspę to okazało się, że można było tu dotrzeć inaczej. Podniebny Rycerze pogratulował im odwagi. Wcześniej chciał on ochraniać Załogę za podaną przez niego cenę, ale gdy się dowiedział o tym, co musieli oni zrobić, aby tu dotrzeć, dał im gwizdek i powiedział, że gdy zagwiżdżą, on Gan Fall Podniebny Rycerz, przybędzie, aby ich uratować. Po tym gdy ta nieco dziwna osoba odleciała na swoim skrzydlatym koniu, pojawił się pewien problem: Jak dostać się jeszcze wyżej.
93594210 out.jpg

Słomiani zostają zaatakowani przez tajemniczą osobę.

Dzięki Luffy'emu udało im się jednak odnaleźć Wielki Wodospad z chmur, nazwany Bramą do nieba. Tam natrafili na starszą kobietę, która powiedziała im, że jeżeli chcą jechać na górę, muszę zapłacić opłatę imigracyjną w wysokości miliarda Extoli za osobę. Ci nie mieli pieniędzy, ale kobieta ku ich ogromnemu zdziwieniu powiedziała, że mogę przejść. Zobaczyła tylko, że na statku znajduje się siedem osób i stwierdziła, iż do Nieba, dotrą słynnym na Białym Morzu "Ekspresowym Homarem". Załoga płynęła w kierunku Podniebnej Wyspy p długią i krętą rzeką zbudowaną z chmur. W końcu udało im się znaleźć wejście, dzięki czemu nareszcie znaleźli się na tak długo szukanej przez nich Skypiea. Luffy'emu i reszcie od razu wyspa bardzo przypadła do gustu. Pierwszymi osobami, które spotkała Załoga była dziewczyna o imieniu Conis oraz jej ojciec Pagaya. Zademonstrowali oni Słomianym pojazd o nazwie Wawer, który jest charakterystyczny dla Podniebnej Wyspy.
018.jpg

Słomiani w końcu trafiają na Podniebną Wyspę.

Monkey od razu postanowił się nim przejechać, ale nie trwało to zbyt długo gdyż już po paru sekundach stracił nad nim panowanie. Kiedy okazało się, że Nami bez żadnej nauki umie na nim jeździć, Słomek był z tego powodu bardzo zazdrosny. Po tym zdarzeniu Nawigatorka została, aby sobie jeszcze trochę pojeździć, a reszta Załogi poszła z wraz nowo poznałymi ludźmi do ich domu. Tam Conis i jej ojciec opowiedzieli Słomianym o tym, że na tej wyspie znajduje się miejsce gdzie znajduje się Bóg i nigdy za żadne skarby nie można tam iść. Luffy był tym bardzo zaciekawiony. Z jednej strony powtarzał, że rozumie o wszystko, ale pozostali członkowi jego Załogi doskonale zdawali sobie sprawę, co chodzi po głowie ich kapitana. Po chwili Monkey postanowił poszukać Nami, której nie było nigdzie widać. Pagaya zdecydował się naprawić znalezionego wcześniej przez Mugiwarę i jego przyjaciół Wawera. Nagle jednak pojawił się oddział wojsk z Podniebnej Wyspy. Przyszli oni po Słomianych, którzy przybyli na Wyspę bez wcześniejszego uiszczenia wpłaty. Ich dowódca powiedział, że nie ma powodów do obaw gdyż mogą zapłacić grzywnę w postaci 70 miliardów Extoli czyli równowartość 7 milionów Belli. Słomiani nie mieli takiej sumy pieniędzy. W momencie gdy Luffy był już blisko zaatakowania członka tzw. Białych beretów, pojawiła się Nami.
Diale.jpg

Pierwszy kontakt Załogi z Dialami.

Dziewczyna zaatakowała funkcjonariusza, co zostało uznane za przestępstwo piątej kategorii. W wyniku tego Słomiani zostali skazani na Chmurodryf czyli wyrok śmierci. Załoga stanęła do walki przeciwko funkcjonariuszom, która zakończyła się ich łatwym zwycięstwem. Lider pokonanych Białych Beretów stwierdził, że intruzi są teraz przestępcami drugiej kategorii i czeka ich osąd świętych kapłanów Upperyardu. Nami był zbulwersowana faktem, że kobieta, którą wcześniej spotkali, powiedziała im, że mogę przejść. Nowo poznani Conis i Pagaya bali się z rozmawiać z Luffy'm i resztą gdyż ci byli teraz przestępcami drugiej kategorii. Monkey zapytał nawigatorkę, po co wracała bo mieli już ruszać do miejsca, do którego nigdy przenigdy nie wolno iść i ją znaleźć. Dziewczyna doskonale wiedziała, że chodzi mu tylko i wyłącznie o przygodę i, że już nigdy nie ma zamiaru tam wracać. Słomek chciał tam iść bez niej, ale Nami się tylko zdenerwowała i stwierdziła, że opuszczają to miejsce. Chłopak niesamowicie się tym zdziwił i zadał jej pytanie:Co jest dla niej ważniejsze, przygoda czy jej życie. Ta jego pytanie skwitowała tylko stwierdzeniem, że najważniejsze jest dla niej życie, a potem złoto.
130.jpg

Luffy i reszta pokonują Białe Berety.

Po tej krótkiej wymianie zdań, Załoga zdała sobie sprawę, że tak naprawdę nie wie jak wrócić na Niebieskie Morze. Zapytali oto Conis. Dziewczyna powiedziała im, że muszą wrócić na Białe Morze, a tam dopłynąć do miejsca zwanego: "Skrajem Chmur" Aby nie narażać niedawno poznanych mieszkańców Podniebnej Wyspy, Słomiani zdecydowali się opuścić dom Conis i jej ojca. Nami cały czas bardzo się bała tego, co zamierza zrobić Luffy, ale reszta Załogi tłumaczyła, że nie ma szans, aby przekonać Monkey'a. Podczas gdy Słomek, Sanji i Usopp znajdowali się jeszcze w domu Pagay'i, nagle Going Merry, na którym znajdowała się reszta, została porwana przez Ekspresowego Homara i zabrana na Ołtarz Ofiarny, gdzie czekać będą na nich dwie kary: "Ofiara" i "Próba". Zdaniem ojca Conis, porwane osoby są tak naprawdę zakładnikami, a osądzeni zostaną właśnie Luffy i dwójka przyjaciół, która się z nim znajduje. Teraz musieli oni popłynąć przez "Drogę Mleczną" na Ołtarz Ofiarny. Luffy stwierdził, że muszą tylko pokonać Kapłanów, o których mówiła Nami. Pagaya powiedział im jednak, aby nie lekceważyli tego, gdyż Potęga czterech kapłanów przechodzi wszelkie wyobrażenia, a do tego w Upperyardzie mieszka "Bóg Enel". Po tym wydarzeniu Monkey i reszta przenieśli się do Wielkiej dzielnicy handlowej na Podniebnej Wyspie - Lovely Street. Tamtejsi ludzie wyraźnie ich unikali, zdając sobie sprawę z tego, że są oni przestępcami. Przemierzając tą ulicę Załoga natknęła się na stojąco na środku drogi posąg. Ta figura nazywana była Vearth i jako wieczny idol mieszkańców Nieba. Oddawanie jej czci, co wydawało się Słomkowi czymś bardzo dziwnym. Następnie nasi bohaterowie przenieśli się do miejscowej przystani, skąd mieli wziąć statek. Z początku Luffy narzekał na otrzymaną od Conis łódź, ale Sanji w brutalny sposób wytłumaczył mu, aby ten był wdzięczny.
230px-Conisorry.png

Conis przeprasza Słomianych za wezwanie Ekspresowego Homara.

Kapitan Załogi zauważył, że odkąd wyruszyli dziewczyna drży, jakby się czegoś bała. Mimo, że ta próbowała zaprzeczyć, Słomiani wiedzieli, że coś jest nie tak. Usopp zauważył, że wszyscy ich unikają, a oni, czyli ona i jej ojciec dali im łódź i czy z tego powodu nie zostaną uznani za ich wspólników. Conis nie wytrzymała i postanowiła w końcu wyjawić im jaka jest prawda. To właśnie ona nasłała na nich Ekspresowego Homara bo jeżeli ktoś z mieszkańców nie wyśle przestępców na Sąd Boży, to zostanie zabity. Monkey i reszta zrozumieli, że nie miała ona wyboru i zapytali tylko, po co ona im to powiedziała bo przecież to ona będzie teraz ich celem. Po chwili pojawiło się tylko niezwykle jasne światło i miał miejsce wielki wybuch. Conis i Luffy zniknęli. Mieszkańcy Podniebnej Wyspy powiedzieli tylko, że Wszechmocny Bóg Enel widzi wszystko. Okazało się jednak, że tych dwoje uratował spotkany wcześniej Podniebny Rycerz. Zabrał on ze sobą córkę Pagay'i, a Słomek, Sanji i Usopp wyruszyli na otrzymanej łódce w kierunku Upperyardu. Słomiani, płynący, aby uratować swoich załogantów natrafili na pewien ogromny las. W porównaniu do tego, który był zaznaczony na mapie z przed 200 lat, był on dużo bardziej rozległy. Od razu po wpłynięciu tam, Załogę zaatakowało stado potworów, które dały się im mocno we znaki. Na tym morzu ucieczka była niemożliwa dlatego jedynym wyjściem było płynięcie naprzód.
142.jpg

Słomiani płyną w kierunku Ołtarza Ofiarnego.

Po chwili dopłynęli oni do uliczki, z której prowadziły cztery drogi, prowadzące w różne miejsca, były to odpowiednio próba bagna, próba stali, próba struny i próba kuli. Doszli oni do wniosku, że Bóg chce się z nimi pobawić. Po krótkiej, ze względu na sytuację naradzie, zdecydowali się oni na Próbę kuli. Po tym gdy Słomiani ruszyli wybraną przez siebie drogą, Monkey doszedł do wniosku, że jedno z tych wejść musi być "wygrałeś" a inne to "przegrałeś". Usopp od razu zaczął panikować. Przerażony zapytał kapitana, co się stanie jeśli przegrają. Zadowolony z tego, że wpadł na tak genialny pomysł, Luffy odpowiedział mu, że spadną z Podniebnej Wyspy czy coś takiego. Po chwili ku zdziwieniu Załogi, faktycznie zaczęli oni spadać! Żaden z nich nie mógł w to uwierzyć. Na ich szczęście już po chwili wylądowali na jakichś wodach. Wściekły na wygadywanie takich bzdur Sanji uderzył Słomka. W miejscu, w którym wylądowali znajdowały się ogromne ilości małych kul zbudowanych z chmur. Droga mleczna, którą się aktualnie poruszali, kierowała się pomiędzy drzewami w górę. Monkey był zdziwiony faktem, że nic się nie wydarzyło. Doszedł do wniosku, że musieli wybrać właściwą bramę. Zarówno on jak i Usopp wyraźnie się odprężyli. Sanji jednak cały czas powtarzał im, że nie powinni oni tracić czujności. Kiedy oni grali sobie zbudowaną z chmury kulą nagle wyszedł z niej wąż, którego udało się pokonać Słomkowi. Jak się okazało, wszystkie te kule kryły w sobie jakieś niespodzianki. Po chwili pojawiła się w końcu osoba, która kryje się za Próbą Kuli.
210px-Satori Luffy.jpg

Luffy i reszta walczą przeciwko Satoriemu.

Tą osobą był Kapłan Skypiei Satori z Lasu. Nazwał on kule, które były dla Załogi ogromnym zagrożeniem Chmurami-Niespodziankami. Podziękował on Słomianym za wybranie tej ścieżki i zaczął tańczyć, co spowodowało ogromne oburzenie u Mugiwary i jego kompanom. Po tym gdy Monkey zobaczył go po raz pierwszy, zapytał Kapłana czy to on jest kulą. Powiedział on jeszcze, że niema znaczenia, co się wydarzy z ofiarami bo i tak umrą. Kazał on martwić się za siebie bo jeżeli chcą iść dalej, muszą go pokonać. Usopp nakazał swojemu Kapitanowi zaatakować przeciwnika, co ten też uczynił. Ku jego zdziwieniu oponent ominął jego cios, a następnie zadał własny. Strzelec wyborowy był zaskoczony, że Kapłanowi udało się zranić Luffy'ego bo przecież na niego nie powinny działać zwykłe ciosy. Również przy ataku Sanji'ego rywalowi udało się z łatwością ominąć atak. Moc, którą on używa to Mantra i jest dostępna tylko mistrzom sztuki. Słomiani nie mogli uwierzyć, że ktoś może w tak niesamowity sposób przewidywać ich ruchy. Po tym zdarzeniu Kapłan postanowił się przedstawić. Nazywa się on Satori i był jednym z Kapłanów służących wszechmocnemu Enelowi, a oprócz tego kontrolował Vearth Błędnego Lasu czyli miejsce, w którym się właśnie znajdowali. Ich statek będzie się błąkał aż w końcu dotrze do jedynego wyjścia. W tym miejscu utrata Dialowego Statku równać się będzie z ze zgubieniem drogi do Ołtarza Ofiarnego, ale zanim to nastąpi muszą się dostać na ich statek. Oczywiście on nie miał zamiaru im na to pozwolić. Prawdopodobieństwa na przeżycie wynosiło tylko 10 %.
009 (1).jpg

Satori dzięki Mantrze radzi sobie doskonale z atakami Luffy'ego.

Satori stwierdził, iż nadszedł już czas, aby zacząć na dobre Próbę Kul. Z powodów, które zostały wyjaśnione przez Kapłana, Załoga musiała się śpieszyć, aby czym prędzej dogonić statek. Luffy rozkazał swoim przyjaciołom, aby ci zatrzymali środek transportu, a on zajmie się tym gościem. Monkey zaatakował przeciwnika za pomocą ataku Gomu Gomu No Pistoru, ale i to nic nie dało. Gdy Słomek leżał na ziemi, Kapłan próbował zaatakować resztę jego Załogi, ale kapitan pojawił się w odpowiednim momencie i kolejnym swym atakiem próbował przyprzeć nieprzyjaciela do muru. Tym razem Satori wybrnął z opresji wyrzucając w stronę przeciwników zbudowane z chmur kule. W wyniku wykonanego ataku Mugiwarze poprzez złapanie się liny, w ostatniej chwili udało się nie wpaść do morza. Po chwili, resztę na krótką rozmowę zaprosił Sanji. Kazał on swoim kompanom się wysłuchać. Zanim jednak cokolwiek powiedział, zaatakował go Satori. Ten po zadanym ciosie, rzekł tylko, iż zostało ich jeszcze dwóch. Monkey po raz kolejny spróbował ataku, ale rywal wykonał unik i zaprezentował członkom Załogi swojego Kulowego Smoka. Jak się jednak okazało, był on kontrolowany poprzez pewnego rodzaju sznur. Luffy rozerwał ten sznur czym spowodował wybuch. Satori był bardzo zdziwiony, że jego przeciwnikowi udało się przeżyć tę eksplozję. Słomek trzymał Kapłana w uścisku, kiedy to Sanji powiedział mu, aby go nie puszczał. Z początku Mugiwara był zdziwiony, że jego przyjaciel przeżył. Sanji zwrócił się do reszty, mówiąc, że muszą się śpieszyć gdyż czekają na nich dwie urocze damy. Do tego dodał, że tak naprawdę jest to próba miłości. Uśmiechnięty Monkey stwierdził, że co z tego, że czyta im w myślach skoro i tak nie może się uchylić. Przestraszony Satori próbował zastraszyć Słomianych tym, że unikanie sądu z rąk Kapłanów jest przestępstwem pierwszej kategorii, co oznacza wypowiedzenie wojny samemu Wszechmocnemu Bogowi Enelowi. Nikogo z Załogi to jednak nie interesowało, dlatego Sanji zakończył tę walkę poprzez atak Concasse, po którym Kapłan nie był zdolny do walki. W czasie gdy Kapitan i Kucharz Słomianych toczyli bój z Kapłanem Upperyardu, Usopp szukał ich statku.
34686082 out.jpg

Monkey blokuje atak Wipera.

Po tym gdy walka się już skończyła, strzelec wyborowy odnalazł statek i kazał przyjaciołom chwycić się go. Jak się okazało cały ten zabieg polegał na wystrzeleniu się w kierunku ich Dialowej Łodzi. Po tym gdy już się na niej znaleźli, przepłynęli oni Błędny Las i przemierzali Upperyard. Po pewnym czasie dotarli do nowego miejsca, które było jednym wielkim polem, na którym znajdowały się tyczki z nabitymi na nich czaszkami. Sanji podejrzewał, że to miejsce może być terenem kolejnej próby i powinni uważać. Gdy uważnie się rozglądali, nagle pojawiła się grupa Shandian na czele których stał Wiper. Kazał on swoim ludziom zignorować piratów. Luffy w tym momencie zorientował się, że osoba, którą przed chwilą zobaczył, zaatakowała wcześniej ich statek. Kazał on Załodze wracać na Niebieskie morze bo jeśli będą coś kombinować, to oni zabiją ich tak samo jak Enela. Monkey po usłyszeniu tych słów zaczął ich prowokować, ale ci uciekli. Nie wiele czasu minęło, kiedy to płynąca w kierunku Ołtarza Ofiarnego trójka, natrafiła w końcu na resztę swoich przyjaciół.
Untitledf out.jpg

Luffy nie może odnaleźć drogi po ataku węża.

Okazało się, że wcześniej spotkany Podniebny Rycerz walczył dla nich przez co jest ciężko ranny. Dodatkowo podróżująca samotnie trójka dowiedziała się, że ta wyspa to Złote Miasto, którego wcześniej szukał Montblanc i jego synowie. Niezwykle spodobało się to Luffy'emu, który postanowił, że wszyscy wyruszą na poszukiwanie skarbu. Następnie Nami przedstawiła im plan na jutrzejszy dzień. Nawigatorka przypomniała przyjaciołom słowa z ostatniej strony dziennika Norlanda, które mówiły, że widział złoto w prawym oku czaszki. Dzięki doskonałym umiejętnościom dziewczyny, udało się określić przybliżone położenie skarbu. W ten sam wieczór, Słomiani długo imprezowali, gdyż kolejny dzień będzie dla nich niezwykle ważny. Przebudził się również Gan Fall, którego stan zdrowia wyraźnie się poprawił. Następnego dnia rano okazało się, że Going Merry została naprawiona przez kogoś kto znał jej poprzedni wygląd. Po tym zdarzeniu, Nami wyjaśniła reszcie Załogi, na czym dokładnie będzie polegać ich plan, po czym wszyscy wyruszyli. Beznadziejni w sprawach kierunku Zoro i Luffy kłócili się po drodze, którędy powinni zmierzać do Prawego oka czaszki. Kiedy już zgodzili się oni podążać drogą wskazaną im przez Robin, nagle zaatakowała ich wielka anakonda. Luffy był niesamowicie podekscytowany tym zdarzeniem, ale jedyną rzeczą, którą Słomiani mogli zrobić była ucieczka. W wyniku zamieszania, które wynikło z powodu ataku tego wielkiego stwora, Załoga rozdzieliła się. Samotnie podróżujący Monkey wiedział doskonale, że zgodnie z wcześniejszymi wskazaniami musi podążać na południe. Problemem jednak było to, że Kapitan Słomianych pod słowem Południe rozumie miejsce gdzie jest ciepło.
LuffyvsWiper.png

Luffy kontra Wiper

Tymczasem rozpoczęła się już gra Enela, w której udział biorą jego żołnierze, Kapłani, Shandianie i Słomiani. Według Boga po upływie trzech godzin na polu tej straszliwej bitwy zostanie tylko pięć z osiemdziesięciu jeden osób. Przemierzający spokojnie ten las, będący w doskonałym humorze Luffy, spotkał jednego z podwładnych Boga, ale pokonał go jednym ciosem. Po chwili natknął się jednak na przywódcę Shandian wcześniej już spotkanego Wipera. Ten powiedział mu, że ostrzegał go wcześniej, że powinien opuścił Skypiea, ale skoro tego nie zrobił, to teraz go wyeliminuje. Ten pomysł przypadł do gustu również Monkey'owi, którego możliwość walki z silnym przeciwnikiem bardzo ucieszyła. Początkowo ataki przeciwnika nie przynosiły żadnych efektów wobec użytkownika diabelskiego owocu Gomu Gomu no Mi. Postanowił on jednak zmienić strategię, więc do ataku użył broni o nazwie Born Bazooka, która była wypełniona gazem i należała do grupy Diali Dechu. Słomek ledwo uniknął wystrzelonego przez przywódcę Shandian promienia. Następnie spróbował on swoimi "gumowymi" atakami pokonać rywala, ale ten jakoś udawało się przed nimi bronić. W tym momencie Mugiwara powiedział, że swoją bazooką pobiję tą przeciwnika. Słomiany wyprowadził atak Gomu Gomu no Bazooka, a w tym samym czasie Wiper wyprowadził atak swoją Born Bazooką. W wyniku zderzenia się tych dwóch potężnych ataków, nastąpił wielki wybuch.
028.jpg

Luffy z koroną znalezioną wewnątrz węża.

Mimo ogromnej siły eksplozji obaj wojownicy byli jeszcze zdolni do walki. Gdy ta miała być kontynuowana, nagle Monkey zniknął. Jak się okazało został on połknięty przez ogromnego węża, tyle że on sam nawet tego nie zauważył. Luffy nie miał zielonego pojęcia gdzie dokładnie się teraz znajduje, ale bardzo spodobała mu się wszelka biżuteria, która się tam znajdowała. Mimo zaistniałej sytuacji Słomka, stwierdził on, że na zewnątrz zostawił plecak z odłożonym na później śniadaniem, a do tego zgubił się on w "jaskini" i nie wiedział, gdzie jest wyjście. Dodatkowo był on ciekawy czy jego przyjaciele dotarli już do Złotego miasta. Po pewnym czasie natrafił on, na ślepą uliczkę. Tym razem, na jego głowie widniała znaleziona w tym "pomieszczeniu" złota korona. Monkey nie był zadowolony faktem, że po raz kolejny zabłądził. Doszedł jednak do wniosku, że jeżeli rozwali tą "ścianę" to będzie mógł stąd wyjść. Próbował on ją rozwalić za pomocą ataku Gomu Gomu no Bazooka, ale nie przyniosło to większego efektu po za wybuchem, który odrzucił chłopaka do tyłu. Słomiany nie miał pojęcia co dokładnie jest z tą "jaskinią". Do tej pory myślał on, że było to spowodowane trzęsieniami ziemi, ale teraz chmury morskie zalały to miejsce przez co prawie utonął.
150.jpg

Zdziwienie Luffy'ego gdy dowiedział się, że znajduje się w żołądku węża.

Mugiwara z całych sił kopnął w jak to się mu wydawało ścianę. Wąż w żołądku którego znajdował się Luffy zaczął odczuwać to co w wewnątrz jego robił pirat. Monkey w dalszym ciągu nie mógł się jednak wydostać na zewnątrz. Potwór po pewnym czasie pojawił się w miejscu gdzie trwała walka. Gdy Zoro i inni zaczęli walczyć z bestią, odczuwał to również Słomek. Kompletnie nie rozumiał on jakim cudem ta "jaskinia" się nie zawaliła. Po jakimś czasie połknięci przez węża zostali również Nami, Podniebny Rycerz i młoda dziewczyna o imieniu Aisa. Luffy był zadowolony faktem, że zobaczył znajome mu twarze. Pierwszym o co zapytał było to co robią w tej "czarodziejskiej jaskini". Nawigatorka próbował przyjacielowi wytłumaczyć całą tą sytuację, ale Monkey zrozumiał tylko, że zostali oni połknięci przez węża. Wtedy też, wściekła dziewczyna zaczęła na niego krzyczeć mówiąc, że on również znajduje się w jego żołądku. Chłopak był po tych słowach niesłychanie zaskoczony. Jego zachowanie spotkało się również z dezaprobatą Aisy i Gan Falla, którzy nie mogli uwierzyć w głupotę Mugiwary. W tym momencie jedyną rzeczą, na której musieli się wszyscy skupić, było wydostanie się z tego potwora. Aby to zrobić uwięziona czwórka skorzystała z Wavera, na którym mieli wyjechać z ciała gada.
121.jpg

Luffy po długim czasie wreszcie wydostaje się na zewnątrz.

Luffy i Aisa spadli jednak z pojazdu tuż po włączeniu silników, gdyż chłopak znajdował się tuż za rurą wydechową. W wyniku tego owa dwójka pozostała wewnątrz bestii. Dziewczynka miał to Słomkowi ogromnie za złe. Gdy szukali oni wyjścia, na zewnątrz trwała krwawa walka z udziałem Słomianych i Boga Enela. Ten ukazał swoją moc szatańskiego owocu Goro Goro no Mi po przez atak na węża, w którym znajdowała się osamotniona dwójka. Jak się jednak po jakimś czasie okazało, pomogło to tylko im w wydostaniu się na zewnątrz. Uwolniony Monkey miał pełno energii. Po chwili przyglądnął się uważnie miejscu, w którym się znajduje i zapytał dziewczynę czy znajduje się tam, Złoty Dzwon. Po chwili spostrzegł jednak ogromną dziurę. Tuż przy niej leżały ciała Zoro, Choppera i Robin, a w środku znajdowało się ciało Wipera. Roztrzęsiony Luffy nie wiedział kto to mógł zrobić, ale Aisa powiedziała mu, że tylko Enel był do tego zdolny.
119.jpg

Wściekły Luffy staje na przeciwko Enela.

Jak moment później okazało się, Robin była jeszcze przytomna. Dziewczyna powiedziała mu, że Nami została zabrana przez "Boga", a już niedługo cała Skypiea spadnie na ziemie! Wściekły już Słomek zapytał archeologa o to, czy wróg udał się w miejsce gdzie jest Złoty Dzwon. Robin jedynie potwierdziła jego przypuszczenia. W tym czasie Aisa przy użyciu Mantry wyczuła na tej wyspie głosy Nami i Enela. Zdenerwowany, ale gotowy do walki Luffy kazał jej zabrać go w to miejsce. Już po chwili Słomiany stanął na przeciwko wroga. Chłopak powiedział, że nie wygląda on wcale na Boga. Ten radził mu, aby okazał mu trochę szacunku. Monkey wyzwał przeciwnika po czym ruszył do ataku. Oponent zaserwował mu falę promienia elektryczności, ale na Kapitanie Słomianych nie zrobiło to żadnego wrażenia. Następnie użytkownik szatańskiego owocu Goro Goro no Mi spróbował szczęścia z uderzeniami prądem o napięciu 60 i 100 milionów Volt, ale jak się okazało, Słomek dzięki temu, że jego ciało jest z gumy, jest neutralny względem elektryczności. Dzięki temu żadne ataki prądem, nie będą na niego działać. Nastepnie, Mugiwara samemu ruszył do ataku, Bóg uważał, że dzięki mocy swojego diabelskiego owocu, uderzenie rywala przez niego przeniknie, ale stało się inaczej.
027 (1).jpg

Enel unieruchamia Monkey'a.

Po zobaczeniu tego, co się stało, Nami stwierdziła, że Luffy dzięki swojej mocy jest dla Enela naturalnym wrogiem. Jak się jednak okazało, jedna jaskółka wiosny nie czyni. Bóg zapytał chłopaka czym on jest, a gdy usłyszał odpowiedź "gumowym człowiekiem" był kompletnie skołowany gdyż na Białym morzu nie ma czegoś takiego jak guma. Rozochocony Monkey starał się kolejny raz powalić oponenta, ale ten pokazał mu, że jego moc nie pochodzi tylko od diabelskiego owocu. Dzięki Mantrze zaczął unikać poszczególne ciosy Mugiwary, a następnie zadał zwalające z nóg uderzenie. Bóg stwierdził, że poznał wzór ataków chłopaka po czym przyparł go do ściany swoją bronią o nazwie Nonosama Bo. Po tym gdy Słomek się uwolnił, stwierdził, że nie nadąża za przeciwnikiem. Mający chwilowo przewagę Enel przetopił swoją bron na Trójząb. Kiedy Monkey chciał zaatakować rywala, ten nagle gdzieś zniknął.
Gomu Gomu no Bo.jpg

Luffy unika ataków Enela.

Po chwili, pojawił się tuż za plecami chłopaka, ale ten był bardzo czujny, gdyż w odpowiednim momencie wyprowadził akcję Gomu Gomu no Ono, a następnie dołożył do tego nawałnicę ciosów w postaci Gomu Gomu no Gatling. Mimo, że ta kombinacja była bardzo dobrze zgrana, oponentowi udało się złapać jego ręce. Bóg powiedział mu, że wybrał sobie zły moment na zwiedzanie Skypiea. W wyniku użycia przez wroga mocy, jego Arka Maxim wzbiła się w powietrze. Nami zaczęła panikować i spytał swojego Kapitan, co mają teraz robić. Spokojny Monkey odpowiedział jej, że jest przyjaciółką przyszłego Króla Piratów, dlatego niech przestanie trząść gaciami. Enel po usłyszeniu słów Król Piratów, zapytał chłopaka jakim państwem włada ta osoba. Luffy odparł tylko, że ta osoba jest panem mórz, po czym obaj panowie szykowali się już do dalszej walki. Gdy "Bóg" opowiedział Słomkowi i Nami o tym, co dokładnie spotka ludność Skypiea, Monkey nie mógł uwierzyć, że zabiera on im wszystko, tylko dlatego, że uznaje się za Boga.
Adas out.jpg

Luffy złapany w Złotą Kulę.

Panowie wrócili do walki w zwarciu, ale żaden z nich nie mógł przejąć inicjatywy. Słomiany doszedł do wniosku, że musi coś zrobić, aby rywal nie mógł odgadywać wszystkich jego ruchów. W końcu wpadł na pomysł zaprzestania myślenia. Wszelkie uniki wykonywał bazując tylko i wyłącznie na refleksie. Po chwili skapnął się on jednak, że nie myśląc nie może atakować. Enel zrozumiał, co dokładnie chodzi chłopakowi po głowie. Nagle Luffy wpadł na kolejny genialny pomysł. Zaczął on z zamkniętymi oczami atakować pewnego siebie Boga przez co jego ataki były całkowicie przypadkowe. Następnie dołożył on do tego równie przypadkową kombinację Gomu Gomu no Bazooka i Gomu Gomu no Riffle, po której oponent odleciał do tyłu. Wydawało się, że może to przynieść mu zwycięstwo, ale jak było to wciąż za mało. Przeciwnik Słomianego stanął na równe nogi, a gdy ten ruszył na niego z atakiem, stworzył pomiędzy nimi gorącą złotą kulę. Ręka chłopaka utknęła w tej kuli, co spowodowało, że po kopnięciu Boga spadł on z wzbijającej się w powietrze Arki. Na szczęście chłopakowi nic się nie stało. Nie mógł on jednak wyciągnąć ręki ze zrobionego ze złota przedmiotu. Powiedział on Aisie, że muszą teraz iść do miejsca, gdzie jest Złoty Dzwon. Na koniec dodał, iż nie puści tego Enelowi płazem.
064.jpg

Wspinający się na górę Luffy.

Owa dwójka przeniosła się z powrotem do miejsca, gdzie wcześniej leżeli Zoro i reszta. Tym razem jednak nikogo tam nie było, gdyż wszyscy wspięli się na górę. Luffy ze złotą kulą na ręce, zaczął wspinać się, po niewyobrażalnie długiej łodydze. W jego głowie był tylko jeden cel: Zabicie w Złoty Dzwon! Gdy w końcu chłopakowi udało się dostać na sam szczyt tej rośliny, znajdował się tam już Bóg. Monkey chciał dostać się na jego Arkę, ale rywal wykorzystał moc swojego diabelskiego owocu, poprzez uderzenie piorunem. Łodyga złamała się przy samym szczycie przez co Mugiwara zaczął spadać. Na jego szczęście w ostatniej chwili udało mu się czegoś zaczepić. W tym momencie Enel powiedział, że pokaże mu coś interesującego. Słomek chciał wykorzystać moment zamieszania i dostać się na Maxim, ale w tym momencie pojawiła się jadąca na Waverze Nami. Po chwili owa dwójka zauważyła, że Bóg stworzył ogromną elektryczną kulę! Ten piorun kulisty o nazwie Raigo zaatakował Anielską Wyspę, przez co ta przestała istnieć. Nawigatorka Słomianych chciała, aby ich Kapitan wrócił wraz z nią, ale ten powiedział tylko, że nie wróci dopóki nie Zabije w Złoty Dzwon tak głośno, a żeby usłyszał go Montblanc. Chłopak chciał się już dostać na Arkę rywala, ale ten odkopnął tylko jego rozciągniętą rękę.
Ad out.jpg

Luffy pokonuje Enela!

W wyniku tego Mugiwara spadł ponownie do miejsca, w którym znajdował się jeszcze przed chwilą. Enel zapowiedział im, że wywoła kolejne Raigo i zniszczy całe Skypiea! Bóg zaczął odlatywać w kierunku Złotego Dzwonu, a Słomek wsiadł na Wavera i starał się go gonić. Jego umiejętności jazdy nie pozwoliły mu jednak na to. W tym czasie jego przeciwnikowi udało się dostać do miejsca, gdzie znajduje się tak interesująca ich rzecz. Następnie tak jak zapowiadał, stworzył on jeszcze większą kulę Raigo. Widząca to wszystko Nami, kazała swojemu Kapitanowi wsiadać na Wavera, ale przypomniała mu, że będzie on teraz odpowiadać za jej życie. Za pomocą Diala, owa dwójka ruszyła prosto na Boga, aby go ostatecznie pokonać. Gdy był tuż przed tą wielką kulą, mimo rad Nawigatorki, zaczął w nią uderzać za pomocą ataku Gomu Gomu no Hanabi Ougon Botan. Jak się okazało Złota Kula, która jest na ręce chłopaka, przewodzi prąd elektryczny dzięki czemu wielki piorun kulisty Enela, został zniszczony! Następnie wyskoczył on z Wavera i był oko w oko z przeciwnikiem.
210px-Bellrang.jpg

Luffy'emu udaje się zabić w Złoty Dzwon.

Ten wykonał jednak akcje 200,000,000 Volt Amaru, po której oparzony chłopak zaczął spadać. Na jego szczęście, udało mu się dojść do siebie i najpierw z powrotem za pomocą Gomu Gomu no Rocket dostać się na wysokość, na której znajdował się Bóg, a następnie wykończyć go za pomocą ataku Gomu Gomu no Ougon Rifle! Od razu po tym podszedł on do Złotego Dzwonu i zabił w niego tak, że ten dźwięk usłyszeli nawet mieszkańcy Niebieskiego Morza z Montblanciem na czele. Na koniec wykończony Luffy zapytał tylko swoją przyjaciółką czy sądzi, że Montblanc to usłyszał, na co ona odpowiedziała tylko, że jest pewna, że tak. Po zakończonej walce, Monkey i Nami wrócili do miejsca, gdzie znajdowała się ich Załoga. Tam też tego samego wieczora odbyła się długo trwająca impreza. Następnego dnia rano Słomek wpadł na pomysł, aby ukradli oni skarb, a potem uciekli. Pomysł ten bardzo spodobał się oczywiście ich Nawigatorce. Następnie weszli oni do żołądka węża, który jeszcze nie tak dawno temu połknął Kapitana Słomianych. Tam znajdowała się ogromna liczba skarbów. Po ich ukradnięciu Załoga uciekła. Najpierw dostali się oni z powrotem na Białe Morze czyli na wysokość 7000 metrów. Dzięki pomocy Conis i Papagay'a, ich statek został owinięty przez Wielką ośmiornicę, a następnie zaczęli on spadać prosto na Niebieskie Morze.

Akt G-8 (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Saga CP9

Akt Davy Back Fight

Po tym, gdy Słomiani już znaleźli się na Niebieskim Morzu, pojawił się nowy problem, którym był zły stan Going Merry. Wszyscy doszli do wniosku, że powinni popłynąć do stoczni, aby tam ktoś im pomógł w naprawie. Luffy stwierdził na koniec, że ich następny towarzysz będzie cieślą bo właśnie takiej osoby teraz potrzebują. Załoga w dalszym ciągu płynęła
146.jpg

Słomiani trafiają na przedziwną wyspę.

po Grand Line, kiedy to natknęli się na jakiś dziwny statek. Nie miał on ani flagi ani żagla, a do tego jego Załoga, nie robiła nic innego po za siedzeniem. Słomiani byle zdziwieni widokiem niezwykle niezdyscyplinowanej Załogi, która kompletnie nie wiedziała, co ma robić w obliczu wielkiej fali. Po tym gdy tamta grupa zniknęła, Robin dostrzegła, że nie daleko jest wyspa. Z początku Luffy i reszta byli bardzo pozytywnie nastawieni, wierząc, że znajdą tam dobrego mechanika, ale wszystko się zmieniło po dopłynięciu tam. Wszystko, co tam się znajdowało zarówno drzewa jak i zwierzęta, były niesłychanie wydłużone. Monkey przemieszczał się po wyspie w trzy osobowej grupie wraz z Usopp'em i Chopper'em. Zauważyli oni pewien dom, w którym jak się okazało, znajdował się piękny biały koń o imieniu Sherry. Po tym gdy owa trójka, wyszła z tym zwierzęciem na zewnątrz, Słomek zwrócił uwagę na pewien niesamowicie wysoki bambus, który zaczął się ruszać. Mugiwara sądził, że musi być to jakieś zwierzę, dlatego złamał go za pomocą ataku Gomu Gomu no Muchi. Niespodziewanie z góry spadł starszy mężczyzna o imieniu Tonjit. Według jego słów to na czym on stał to nie był wcale bambus lecz szczudła, na których przebywał przez 10 lat i nie mógł z nich zejść! Za pomoc, zaprosił on Słomianych do swojego domu na poczęstunek. Ze względu na to, że nie było go tam przez 10 lat, nie mógł on jednak niczego zaproponować swoim wybawcom. Tonjit zaprezentował im swoje umiejętności jazdy konnej, ale podczas jazdy Sherry została postrzelona. Osobą, która dopuściła się tej zbrodni, był Srebrny Lis Foxy. Wściekły Luffy chciał go już zaatakować, ale Kapitan Pirackiej Załogi Foxy'ego kazał mu zaczekać. Jak się okazało, znali oni Załogę Słomianych i z tego powodu wyzwali ich na Davy Back Fight. Monkey nie miał zielonego pojęcia o co konkretnie chodzi, ale zgodził się jeżeli tylko ma to coś wspólnego z walką. Sytuację zrozumiał Usopp, który powiedział swojemu kapitanowi, że nie mogą w to grać, ponieważ mogą stracić przez to swoich przyjaciół. Mimo ogromnej paniki strzelca Słomianych, Słomek zgodził się na warunku postawione przez wroga. Po tym gdy Kapitan wyraził zgodę, zawodu oficjalnie zostały rozpoczęte.
179.jpg

Luffy jest zachwycony Sherry.

Najpierw Załodze zostały przedstawione zasady gry. Jak się okazało zwycięzca w Davy Back Fight wybiera sobie osobę z Załogi przeciwnika. Po tym gdy Luffy i Foxy przysięgli, że będą przestrzegać zasad. Gra będzie się składać z trzech rund: Wyścigu, sportu i walki. Do tych zawodów potrzebne będzie 7 osób, z tym, że każda osoba może występować w maksymalnie jednej z rund. Ostatecznie po sporach o to, kto w jakiej konkurencji ma brać udział, stanęło na tym, że w pierwszej rundzie czyli wyścigu, wystąpią Nami, Robin i Usopp, w drugiej rundzie o nazwie "Odurzający ring" udział wezmą: Sanji, Zoro i Chopper, a w ostatniej trzeciej rundzie, czyli walce obejrzymy Monkey'a. Pierwszy etap będzie wyścigiem z przeszkodami wokół wyspy, w którym do dyspozycji będzie zbudowana przez siebie samych, łódź. Luffy od samego początku dopingował swoich Załogantów lecz piraci Foxy'ego skusili Słomianych tym, co jest dla nich najważniejsze, a więc w przypadku Słomka jedzeniem. Dzięki temu Załoga nie mogła wspomóc swoich przyjaciół, kiedy to tych próbował oszukać Srebrny Lis. Aż do samej mety mu się to nie udawało, ponieważ Nami przewidywała każdą jego pułapkę. Tuż przed metą, użył on jednak mocy swojego szatańskiego owocu Noro Noro no Mi czym zatrzymał ekipę Słomianych. Dzięki temu to właśnie jego drużyna zakończyła pierwszą rundę zwycięsko. Następnie Foxy opowiedział Luffy'emu na czym polega moc jego owocu.

003.jpg

Słomiani naradzają się przed Davy Back Fight.

Jak się okazało, wszystko co zostanie uderzone promieniem, zwolni. Skoro zakończyła się już pierwsza runda, przyszedł czas na wybór członka Załogi, który dołączy do piratów Srebrnego Lisa. Osobą, którą ich Kapitan wybrał na nagrodę za wygraną był... lekarz Słomianych Tony Tony Chopper! Mimo ogromnej rozpaczy, której renifer doświadczył po tym wyborze, po słowach Zoro zrozumiał on, że musi zachować się jak mężczyzna, czekając na ratunek przyjaciół, w spokoju oglądając mecz. W wyniku odejścia Chopper'a, w rundzie drugiej Słomiani, będą mieć do dyspozycji tylko dwie osoby, Zoro i Sanji'ego. Drugi etap, polegać będzie na meczu, w którym trzeba po prostu wsadzić piłkę do bramki przeciwnika. Piłką będzie jednak jedna osoba z każdej drużyny. W przypadku Słomianych piłką będzie Sanji. Na przeciwko tej dwójki, stanie trzech wielkoludów, którzy wzrostem znacznie przewyższają swoich przeciwników. Podobnie jak w poprzedniej rundzie, tak i tu Monkey od początku gorąco dopingował swój zespół. Drużyna Słomianych radziła sobie bardzo dobrze, ale problemem w pewnym momencie stały się oszustwa, których dopuszczała się drużyna przeciwna.
Afro Luffy.png

Afro Luffy

Dodatkowo sędzia tego meczu, cały czas uważał, że nic nie widzi. Sanji i Zoro zdecydowali się jednak na chwilową współpracę, co zakończyło się tym iż zdobyli dającego im zwycięstwo w tej rundzie gola! Tym samym to Luffy może wybrać osobą z Załogi Foxy'ego. Kiedy już chciał to zrobić, przerwała mu Nami. Powiedziała ona, że jeśli tylko wybrałby ich kapitana, to automatycznie wygrają oni trzecią rundę bez dalszej walki. Drużyna przeciwna była tym zszokowana i uznała to za cios poniżej pasa. Również Monkey uznał, że nie jest to dobre rozwiązanie. Wszyscy doszli bowiem do wniosku, że nie chcieliby mieć takiego śmiecia w Załodze. Słomek bez żadnego zastanowienia powiedział Chopper'owi, aby ten wracał do nich. Po dwóch rundach mamy jeden do jednego i o zwycięstwie w Davy Back Fight zdecyduje ostatnia, trzecia runda czyli walka. Polem walki, w którym zmierzą się Luffy i Foxy, będzie statek Srebrnego Lisa. Pojedynek wygra osoba, która wykopie rywala po za ring. Przy przedstawianiu obu zawodników, dowiedzieliśmy się, że rekord rywala w tego rodzaju pojedynkach wynosi 920 zwycięstw. W drugim narożniku stanął Monkey z afro na głowie i rękawicach na dłoniach, którego trenerem jest Usopp. Zdaniem strzelca Słomianych, w tej fryzurze uderzenia Luffy'ego będą silniejsze. Wszyscy byli zaskoczeni wyglądem Słomka. Od razu po rozpoczęciu walki, Mugiwara próbował zaatakować rywala, ale ten łatwo spowalniał jego ciosy, dzięki mocy swojego szatańskiego owocu. Następnie zadawał on potężne ciosy, które po upływie 30 sekund chłopak odczuł. Po tym zdarzeniu obaj zawodnicy zaczęli używać pola walki. Foxy wysłał w kierunku oponenta serię bomb z jego własną podobizną. Zanim jednak cokolwiek zdążyły one zrobić, pojawił się Srebrny Lis, który powalił na ziemię przeciwnika. Luffy'emu jednak nic się nie stało zarówno po uderzeniu jak i po wybuchu bomb. Po chwili przeciwnik Monkey'a wykazał się kolejnym podstępem, tym razem podstawiający własną kukłę w miejscu, gdzie atakował chłopak. Następnie okłamał on Mugiwarę, przez co ten spadł na dół przez zapadnię. Tam gdzie się znajdował, podłoga się ruszała, ale na szczęście Kapitan Załogi wydostał się na zewnątrz.
OYABINWHOMG3POST.jpg

Foxy uderza Monkey'a dzięki podstępowi

Foxy'ego nie było jednak nigdzie widać. Dlatego pobiegł on do pomieszczenia z otwartymi drzwiami, gdzie potencjalnie znajduje się pirat. Miejsce, w którym się teraz znajdował, było pewnego rodzaju składem broni. Srebrny Lis znajdował się przy drzwiach, a walczącą dwójkę oddzielała ogromna ilość ostrzy. Foxy nie przewidział jednak tego, że chłopak użyje przeciwko niemu znajdujące się tam działo. Kolejnym krokiem obu wojowników było, przeniesienie się po schodach do innego pomieszczenia. Tam Monkey został nabrany przez przeciwnika za pomocą przebrania, co spowodowało iż otrzymał on uderzenie promieniem spowalniającym. Następnie Srebrny Lis otworzył pewne drzwi, w których jak sam stwierdził znajduje się coś dzięki czemu pokona Luffy'ego. Jak się okazało znajdowała się tam wielka konstrukcja o nazwie Gorilla Puncher 13. Do tego, pięści, które wchodziły w skład tego, były piekielnie gorące. Starał się on swoim promieniem spowolnić oponenta, w czym pomóc miało mu lustro. Chłopakowi udawało się jednak przez pewien robić uniki, a następnie zdecydował się na rozbicie wspomnianego lustra, a następnie wykonanie ataku Gomu Gomu no Pistol. Okazało się to być zdecydowanie za mało. Foxy zaserwował Kapitanowi Słomianych Gorilla Punch Golden Hits. Po tym ataku Monkey padł na ziemię i wydawało się, że może to być koniec walki. Słomkowi udało się jednak wstać i mimo kolejnych uderzeń przeciwnika, stwierdzić, że nie podda się no aż do śmierci. Po zobaczeniu ogromnego zaangażowania i poświęcenia chłopaka, wszyscy na widowni zaczęli go dopingować.
Foxy07.jpg

Tryumfujący Luffy

Foxy zdecydował się na to, aby ostatecznie skończyć z oponentem. Uderzył on Luffy'ego kulom armatnią, co spowodowało kolejny upadek Mugiwary. Wszyscy byli przekonani, że to uderzenie spowodowało zakończenie walki, ale ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów, Słomiany ponownie stanął na nogi. Po chwili obaj panowie przeszli do ostatniego w tej walce ataku. Srebrny Lis próbował trafić rywala swoim spowalniającym promieniem, ale jak się okazało Monkey trzymał lustro. W skutek tego pirat został trafiony własnym atakiem. Ostatecznie Luffy wykonał mu serię ciosów, po których Foxy wypadł po za burtę, co oznaczało wygraną Słomianych w Davy Back Fight! Po zakończonej walce, gdy już chłopak na dobre się przebudził, przyszedł do niego jego niedawny przeciwnik, który jak się wydawało chciał mu pogratulować. W rzeczywistości była to jednak próba ataku poobijanego Mugiwary, ale ten łatwo sobie z tym poradził. Na koniec całych zawodów przyszedł czas na decyzję Monkey'a odnośnie tego, kogo weźmie do swojej załogi. Ku zaskoczeniu wielu osób, wziął on jednak flagę drużyny przeciwnej.
NewFoxyRoger.png

Luffy namalował piratom Foxy'ego nową flagę

Mimo tego wszystkiego, co się wydarzyło, Słomek postanowił narysować piratom nową flagę, której jakość nie była zbyt wysoka. Po tym, gdy Piraci Foxy'ego odpłynęli, Luffy i reszta przenieśli się do domu Tonjit'a. Podczas rozmowy z nim, niespodziewanie z jego domu wyszedł Admirał Marynarki Aokiji! Jego pojawienie spowodowało przerażenie na twarzy Robin, która wyraźnie go znała. Słomiani byli zszokowani tym, że w takim miejscu spotkali kogoś takiego. Wyraźnie nie był on zainteresowany łapaniem Załogi. Jego lenistwo spowodowało, że część z nich zaczęła wątpić w jego umiejętności. Monkey po zobaczeniu tego jak on się zachowuje, chciał go zaatakować z wściekłości, ale powstrzymali go Usopp i Sanji. Zdenerwowanie Słomka spowodowane było tym iż sądził on, że Aokiji chce pojmać Robin. Ten jednak tłumaczył mu, że wcale nie ma takiego zamiaru. Admirał postanowił pomóc Tonjit'owi. Zamroził on wszystko dookoła dzięki mocy swojego szatańskiego owocu Hie Hie no Mi. Dzięki temu starzec mógł dołączyć do swoich bliskich.
162.jpg

Luffy ratuje Robin przed ostatecznym atakiem.

Po chwili Aokiji doszedł jednak do pewnego wniosku. Najpierw wspomniał on, że Luffy i jego dziadek są do siebie podobni. Te słowa spowodowały pojawienie zdenerwowania na twarzy chłopaka. Po chwili dodało on, że przybył tu, aby zobaczyć Nico Robin, ale być może, oni wszyscy muszą zginąć tu i teraz. Jego zdaniem Słomiani do tej pory ograniczali się tylko do walki z Piratami, ale nie ma pewności czy to się czasem nie zmieni. Gdy Admirał obrażał Załogantkę Mugiwary, ten nie był już wstanie wytrzymać z zdenerwowania. Nie wytrzymała również Robin, która zaatakowała oponenta, ale ten z łatwością wydostał się z jej techniki. Nawiązała się walka między Sanji'm, Zoro i Luffy'm, a Aokijim. Mimo iż ataki dwójki z nich były bezużyteczne, to Monkey był bliski trafienia przeciwnika. Ciało tego zamieniło się jednak w lód przez, co częśći ciała walczącej trójki zostały zamrożone. Następnie Admirał zaatakował również dziewczynę, o którą cały czas mu chodzi i całkowicie ją zamroził! Słomek był już wściekły.
Ao Kiji vs Luffy.jpg

Aokiji zamraża Luffy'ego

Kuzan powiedział mu, że jeżeli ją rozmrozi to prawdopodobnie będzie jeszcze żyć. Jeśli jednak się rozbije to umrze. Chciał on już wykonać ostateczny atak, ale uratował ją Mugiwara, a następnie przekazał Załogantkę Usoppowi, który pobiegł w kierunku statku. Luffy kazał swoim przyjaciołom pobiec na statek i rozpocząć rozmrażanie Robin. Sanji i Zoro chcieli pomóc Kapitanowi w walce, ale ten powiedział, że tą walkę stoczy sam. Po tym gdy Monkey został z oponentem sam na sam, rozpoczęła się między nimi walka. W niej Słomiany kompletnie nie mógł sobie poradzić z mocą Szatańskiego Owocu rywala. Kiedy już wydawało się, że być może jego uderzenia przyniosą w końcu jakiś skutek, Aokiji wykonał mu atak Ice Time, po którym ciało Luffy'ego podobnie jak wcześniej Robin, zostało zamrożone. Po zakończonej walce Kuzan zostawił zamrożone ciało oponenta i opuścił Wyspę. Chwilę po tym na miejscu starcia pojawili się Sanji i Zoro, którzy zabrali Kapitana na statek. Tam dzięki staraniom Chopper'a ciała jego i Nico Robin wróciły do normalności.

Akt Ocean's Dream (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Powrót Foxy'ego (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Water 7

Następnego dnia Słomiani opuścili wyspę i wyruszyli w kierunku następnej. Monkey mimo tego, co zdarzyło się dzień wcześniej, był w doskonałym humorze i tak jak zawsze miał ogromny apetyt. Kiedy to Załoga jadła wspólny posiłek, nagle zobaczyli Wielką żabę pływającą stylem dowolnym. Spodobała się ona niezwykle Luffy'emu, który kazał zmienić kierunek i płynąć za nią. Po chwili Nami zobaczyła przez lornetkę Latarnię Morską.
278.jpg

Luffy po raz pierwszy widzi Yokozunę

Piraci nadal gonili jednak żabę, kiedy to nagle za ich plecami przejechał Pociąg, który wspomniana żaba chciała zatrzymać. Moment później Mugiwara i jego przyjaciele wysiedli na stację. Tam spotkali kierowniczkę stacji Kokoro oraz jej wnuczkę Chimney. Dowiedzieli się, że owy pociąg to Lokomotywa o nazwie Dymiący Tom, a żaba nazywa się Yokozuna i stara się pokonać pociąg. Słomek był pod wrażeniem tak wielkiego ducha walki. Kokoro mówiła piratom o wyspach, do których mogą popłynąć. Nami jednak powtarzała, że popłyną w miejsce, które wskazuje im Log Pose. Kobieta powiedziała im, że skoro ich Log Pose wskazuje na zachód to w takim razie zmierzają do Miasta Wody Water 7. To właśnie tam znajdą najlepszych cieśli na świecie. Luffy zdecydował, że popłyną tam i znajdą stolarza, który będzie ich Nakama! Kokoro dała im mapę miasta i list polecający, dzięki, któremu ich statek zostanie naprawiony. Po tym gdy Słomiani wyruszyli w dalszą drogę, rozmawiali oni na temat naprawy ich statku. Ostatecznie doszli do wniosku, że najważniejsze jest to, aby upewnić się, że ich statek zostanie całkowicie naprawiony. Po chwili rozmowy, zauważyli oni z daleka niesamowicie wyglądającą Wyspę Water Seven. Luffy i reszta byli zachwyceni miastem, do którego właśnie dopłynęli. Monkey, Nami i Usopp wzięli zdobyte na Skypiea złoto i zaczęli szukać kantoru. Rozglądając się po
143.jpg

Monkey i reszta płyną na Yagarach

Wyspie, zauważyli miejsce nazywane Wynajmem Bull'i. Słomek nie wiedząc nawet, co to jest zdecydował się na wynajęcie Bulli dla trzech osób. Sprzedawca zaproponował im, aby wzięli dwie Yagary. Jak się okazało Bulle to wodne zwierzęta, na których można się poruszać po powierzchni Miasta. Dwa takie okazy będą ich kosztować 2000 Beli. Kiedy zapytano Monkey'a, co ma w wielkim worku, który niesie, ten bez żadnego myślenia odpowiedział, że złoto. Spowodowało to spore zdenerwowanie Nami, która wykrzyczała Kapitanowi, aby nie mówił tego na prawo i lewo. Chwilę później ruszyli oni w poszukiwaniu kantoru. Po pewnym czasie dotarli oni do Centrum Wodnego Miasta. Tam zobaczyli ogromne tłumy, które przyglądały się stolarzom budującym statki. Ci pracownicy należą do Galley-La Company i są chlubą Water Seven. Gdy Słomiani dotarli do kantoru, zaproponowano im tam za złoto 100 milionów Beli. Ta propozycja nie zadowoliła jednak Nami, która uważała, że to stanowczo za mało. Ostatecznie otrzymali kwotę 3 razy wyższą czyli 300 milionów Beli. Cała trójka nosiła po jednej walizce, w której znajdowały się pieniądze.
362149.jpg

Słomiani po wymianie złota na 300 milionów Beli

Monkey kompletnie nie potrafił się obchodzić z pieniędzmi, dlatego rozwścieczeni przyjaciele zabrali mu ową walizkę. Następnie wrócili oni do stoczni gdzie mieli znaleźć Iceburg'a, który miał im pomóc w naprawie statku. Tuż przed wejściem spotkali jednego z pracowników Galley-La Kaku. Powiedział on Słomianym, że osoba, której szukają jest burmistrzem tego miasta, a także prezesem tej stoczni. Mężczyzna, którego spotkali, stwierdził, że Iceburg jest bardzo zajętym człowiekiem i dlatego on zobaczy w jakim stanie jest ich statek. Po chwili pojawił się właśnie burmistrz Water 7 wraz ze swoją asystentką Kalifą. Kazał on sprawdzić od razu informacje na temat Słomianych. Po tym gdy to zrobił, Załoga dała mu list polecający od Kokoro i prosili, aby naprawił ich statek. Iceburg bez żadnych sprzeciwów zgodził się na to i powiedział, że w oczekiwaniu na Kaku, trochę ich oprowadzi. Gdy tylko się obrócili, nagle ludzie nazywani przez burmistrza Rodziną Franky'ego ukradli ich 200 milionów Beli! Od razu po tym odpłynęli na stojących przy brzegu Yagarach. Zostali jednak oni obezwładnieni przez nie wiedzącego o co chodzi pracownika Galley-La Paulie'go. Gdy tylko dowiedział, że są tam pieniądze próbował odpłynąć, ale zatrzymał go, jego współpracownik Rob Lucci. Dzięki temu Załodze szczęśliwie udało się odzyskać skradzione pieniądze. Po krótkiej sprzeczce pomiędzy tymi dwoma stolarzami, wszyscy przenieśli się do tak zwanego Doku
Kill Franky march.jpg

Słomiani kierują się do domu Rodziny Franky'ego

Pierwszego, gdzie zbierają się najlepsi pracownicy tej stoczni. Tam, Monkey zobaczył jak bardzo popularną i lubianą postacić jest burmistrz Wodnego Miasta. Po chwili podszedł błyskawicznie do niego i zaskoczył wszystkich dookoła, pytając go czy nie dołączy do jego Załogi. Ten odpowiedział, że nie może tego zrobić, ale jest tu wielu uzdolnionych cieśli i jeżeli, któryś z nich zgodzi się zostać piratem to nie dba o to czy go weźmie ze sobą czy nie. Ich rozmowę przerwał powrót Kaku, który zdążył dokładnie obejrzeć statek. Wieści, które im przekazał nie były jednak dobre. Otóż skala zniszczeń jest tak wielka, że nie są oni w stanie naprawić tego statku. Prawdopodobieństwo, że uda im się dostać na kolejną wyspę wynosi zero! Słomiani nie mogli uwierzyć iż Going Merry już nigdy więcej nie popłynie. Załodze zaproponowano kupno nowego statku, ale Mugiwara jasno stwierdził, że nie chcą nowego statku. Iceburg poważnym tonem zapytał go jakim prawem nazywa on siebie Kapitanem. Jeżeli chce to może wejść na niego i zatonąć razem z nim. Od Kalify Luffy i Nami otrzymali katalog z różnymi modelami, które spokojnie mogą kupić za posiadaną przez nich sumę. Po tym gdy Iceburg odszedł, Monkey podniósł jedną z walizek, ale ta wydała mu się niezwykle lekka. Po otworzeniu ich, okazało się iż dwie są puste! Podejrzenia wszystkich od razu padły na Rozdzinę Franky'ego. Od jednego z pracowników stoczni, dowiedzieli się oni, że widzieli z potencjalnymi złodziejami kogoś z długim nosem.
Franky family vs luffy zoro sanji chhopper.jpg

Luffy i reszta w domu Franky'ego

Słomek i Nawigatorka od razu domyślili się, że chodzi o Usoppa. Mugiwara bez chwili myślenia pobiegł szukać swojego przyjaciela. Chciał błyskawicznie dzięki mocy swojego owocu wystrzelić się na dalszą odległość, ale przez niefortunny wypadek wylądował w wodzie. Na powierzchnię wyciągnęli go Zoro, Sanji i Chopper, którzy wiedzieli już o wszystkim i podobnie jak on zmierzali do domu Rodziny Franky'ego. Tuż przed nim zobaczyli leżącego nieprzytomnie Usoppa, którego poprosili, aby tu na nich poczekał po czym cała czwórka ruszyła wściekła w kierunku wroga. Po wejściu tam pod wpływem emocji niszczyli każdego kolejnego przeciwnika. Jeden z nich, powiedział im, że jeśli szukają pieniędzy to to ma je będący aktualnie w drodze na Morski Pociąg, ich szef Franky. Nie zważając na te słowa, Słomiani wykończyli każdego kolejnego rywala, niszcząc przy tym cały dom. Po zakończonej walce, Chopper zajął się ich pobitym przyjacielem. Po chwili Luffy powiedział im iż podjął już decyzję, nadszedł czas, aby pożegnali się z Going Merry! Po powrocie na statek przeprosił wszystkich za to, że stracił ich pieniądze. Chłopak zapytał swojego Kapitana czy za 100 milionów Beli, które im zostały mogą naprawić Going Merry. Monkey odpowiedział jednak niczego nie wiedzącemu przyjacielowi, że zdecydował się na zmianę statku. Ten powtarzał mu, aby tak sobie nie żartował jednocześnie pytając czy to dlatego, że stracił te 200 milionów. Mugiwara powiedział mu, że Merry umiera i nie da się już jej naprawić. To nie zmieniło jednak nastawienia Strzelca. Dziwi się on Kapitanowi iż ot tak chce zostawić statek, który tak wiele im pomógł, tylko przez to, że tak powiedziało mu kilku cieśli. Pomiędzy Załogantami nawiązała się ogromna kłótnia. Luffy również był już bardzo zdenerwowany i na zarzuty Usopp'a odpowiadał mu iż nie ma zamiaru zmienić podjętej decyzji, a jeżeli tak bardzo mu się ona nie podoba, to niech po prostu odejdzie. Po tych słowach, Kapitan został błyskawicznie kopnięty przez Sanji'ego, który kazał mu uważać na słowa. Mimo tego Strzelec stwierdził, że właśnie tak myśli Słomek.
60137031.jpg

Luffy kontra Usopp

Skoro nie mają wspólnego celu to odchodzi z Załogi! Jednocześnie wyzwał Mugiwarę na pojedynek, jeśli wygra to Going Merry jest jego. Następnego dnia Nami próbowała namówić Kapitana Słomianych, aby wycofał się z tej idiotycznej walki, ale ten odpowiedział jej, że nie ma już od tego odwrotu. Tego samego dnia o dziesiątej wieczorem, w miejscu gdzie miał się odbyć pojedynek pojawił się Usopp. Od razu po jego rozpoczęciu Monkey chciał ruszyć do ataku, ale jego przyjaciel upadł na ziemię krwawiąc. Z tego powodu Słomek się zatrzymał, co wykorzystał Strzelec używając Flash Diala. To oślepiło kompletnie Kapitana Słomianych, co wykorzystał jego rywal, który za pomocą serii ataków przejął inicjatywę w tej walce. Całą kombinację skończył on wielkim wybuchem, który zwalił Mugiwarę z nóg.To jednak nie wystarczyło, aby pokonać Luffy'ego. Pomiędzy niedawnymi Nakama nawiązała się szybka wymiana uderzeń, z której lepiej wyszedł Usopp, który użył Impact Diala, aby zablokować atak oponenta. Po tym zagraniu Monkey odleciał jedynie na kilka metrów dlatego po chwili dołożył on atak Gomu Gomu no Bullet, po którym jego przyjaciel padł nieprzytomny na ziemie. Odczuwający ogromne zmęczenie Słomek powiedział, że Usopp nigdy go nie pokona. Kazał mu zrobić, co chce z
Lufusop9i.jpg

Luffy po walce z Usopp'em

Going Merry bo oni zdobędą nowy statek i popłyną na morza. Po powrocie na statek Monkey stwierdził, że jest to trudne. Zoro odpowiedział mu jednak iż taka jest rola kapitana bo jeśli on nie będzie zdecydowany to za kim mają podążać. Ostatecznie Słomiani doszli do wniosku, że już nigdy nie mogą wrócić na ten statek. Tę noc spędzili oni w zajeździe, znajdującym się w Wodnym Mieście. Rankiem następnego dnia, wszyscy w smutnych nastrojach siedzieli na dachu budynki, kiedy to pojawiła się Nami z informacją, że ostatniej nocy Iceburg został postrzelony we własnym domu! Po tym gdy Luffy to usłyszał, postanowił rozejrzeć się po mieście. Wraz z Nawigatorką przeniósł się on w okolice Doku Pierwszego. Ku ich zdziwieniu znajdowała się tam ogromna liczba ludzi, przez to nie mogli się oni dostać do stoczni. Monkey chciał się spotkać z burmistrzem, ale było to niemożliwe gdyż przed stocznią znajdowało się mnóstwo ludzi. Dodatkowo pojawił się tam również, szukający Słomianego - Franky! Dowiedział się on bowiem o tym, co Mugiwara zrobił z jego rodziną i domem.
Luffy vs franky.jpg

Luffy kontra Franky

Ukradzione 200 milionów wydał, a teraz ma zamiar pokonać Luffy'ego. Kapitan był wściekły i stwierdził, że nie liczy się nic po za skopaniem mu tyłka. Jako pierwszy atak rozpoczął Franky, który zionął w kierunku wrogów ogniem. Po tej demonstracji siły zarówno Nami jak i jej przyjaciel byli przekonani iż zjadł on jakiś szatański owoc, ale przeciwnik okazał się być cyborgiem. Zacięta walka pomiędzy tą dwójką zaczęła powodować ogromne zniszczenia. W pewnym momencie pojawiły się jednak cieśle z Galley-La na czele z Lucci'm i Paulie'm. Nami była bardzo zadowolona z ich pojawienia, ponieważ sądziła, że przybyli oni z pomocą. Jak się jednak okazało, ich prawdziwym celem był Słomiany Kapelusz. Chłopak nie wiedział zupełnie, co niby takiego zrobił. Pracownicy stoczni rozpoczęli walkę, w której to oni mieli zdecydowaną przewagę. W pewnym momencie Monkey zapytał o powód ich postępowania. Tym powodem jest wkradnięcie przez niego do ich siedziby i postrzelenie Iceburg'a.
Ruffy vsGaleera.jpg

Luffy stoi na przeciwko cieślom z Galley-La

Luffy był wściekły tym oskarżeniem bo przecież nic nie zrobili, a przede wszystkim nie mieli ku temu powodu. Przyczyną tych oskarżeń jest fakt, że po przebudzeniu Iceburg powiedział iż jednym z dwóch zamachowców była Nico Robin. Kipiący ze złości Mugiwara wykrzyczał pracownikom Galley-La, że nie znają jego załogantki, więc nie powinni mówić takich rzeczy, dodatkowo chce się on teraz spotkać z burmistrzem Water 7, aby wyjaśnić z nim to wszystko. Ostatecznie Franky jednym ze swoich ataków rozwalił Dok 1, dzięki czemu Nami i Monkey'owi udało się uciec. Po doniesieniach Galley-La mieszkańcy Wodnego Miasta, wiedzą już, że to Słomiani są odpowiedzialni za atak na ich burmistrza. Dlatego też Nawigatorka i jej kapitan musieli być ostrożni na tyle, aby nikt ich nie odkrył. Miejsce, do którego się udali znajdowało się na przeciwko domu Iceburg'a. Kiedy Nami próbowała wyjaśnić Luffy'emu jak powinien teraz postępować, aby spotkać się z prezesem stoczni, ten nagle dzięki mocy swojego szatańskiego owocu wystrzelił się w kierunku posiadłości w taki sposób, że wybił jedno z okien. W środku czekało już na niego mnóstwo ludzi, którzy pragnęli mu przeszkodzić w dostaniu się do pokoju burmistrza. W pewnej chwili zawołała go na szczęście sekretarka Iceburg'a - Kalifa! Jak się okazało zrobiła to na prośbę szefa. Monkey chciał się dowiedzieć, co się wydarzyło zeszłej nocy. Prawda była jednak okrutna, sprawczynią tego czynu jest Nico Robin.
60139081.jpg

Luffy spotyka się z Iceburgiem

Po zakończonych fiaskiem rozmowach, Luffy opuścił mieszkanie burmistrza i w rozmowie z nawigatorką powiedział jej iż mimo wszystko nadal w to nie wierzy. Po tym zdarzeniu oboje zdecydowali iż muszą wrócić do hotelu, aby spotkać się z Załogą. Tam dowiedzieli się od Choppera, że spotkali Robin i usłyszeli od niej, że odchodzi od nich. Dodatkowo Sanji ma jakiś plan dlatego również i jego nie ma w tej chwili na dachu hotelu wraz z resztą przyjaciół. W tej chwili znajdują się tam tylko Luffy, Zoro, Nami i Chopper. Po wysłuchaniu opowieści doktora, Zoro stwierdził, że do zachodu słońca muszą zdecydować czy Robin jest ich wrogiem, czy też przyjacielem? Dodatkowo Słomiani doszli do wniosku iż słowa ich przyjaciółki wskazują na to, że dzisiejszej nocy zamierza zamordować Iceburg'a. Po dokładnej analizie sytuacji, Monkey podjął decyzję, że dzisiejszej nocy również i oni pójdą na miejsce zbrodni, aby poznać prawdę. Jedyną szansą na to, jest złapanie osoby, której rząd nie był w stanie złapać przez 20 lat. Gdy już przyszła odpowiednia pora, czwórka Słomianych zaczęła z drzewa położonego nie daleko domu Iceburg'a, dokładnie obserwować jego dom. Po pewnym czasie, obserwację przerwał im jednak wielki wybuch blisko budynku. Nagle zniknął również Luffy, co utkwiło jego Załogę w przekonaniu iż ich Kapitan wparował do budynku od frontu i tym samym daje im szansę na łatwiejsze dostanie się do domu burmistrza Water 7. Jak się jednak okazało byli w dużym błędzie gdyż w rzeczywistości Mugiwara chciał dostać się do środka, ale utknął pomiędzy ścianami budynku i nie może się wydostać.
231.jpg

Skrępowany Luffy

Na jego szczęście udało mu się jakoś uciec i teraz może w końcu wystrzelić się do budynku. Jak się po chwili okazało, również i to nie zakończyło się dla niego sukcesem gdyż wystrzeliwując się, trafił w ścianę, w której utknął tak iż tylko jego głowa i część tułowia znajdowały się w środku. Tam zobaczył leżącego na ziemi Pauliego oraz stojące przy nim dwie postacie w maskach. Gdy zobaczył te dwie osoby kazał im oddać Robin. Ci jednak najpierw rozwalili ścianę, w której był uwięziony, a następnie skrępowali go tak, że on i Paulie nie mogli się ruszyć. Cieśla z Galley-La przeprosił go za to, że to jego Załoga była podejrzewana o atak na Iceburg'a. Po krótkiej rozmowie doszli do wniosku, że jak tylko się wydostaną, muszą zbić wrogów na miazgę. Mimo, że trochę to trwało, to ostatecznie Monkey'owi udało się oswobodzić dzięki mocy swojego szatańskiego owocu. Uwolnił on również Pauliego i wspólnie przenieśli się szybko do pokoju, w którym znajdował się Iceburg.
078.jpg

Luffy obrywa od Lucci'ego

Burmistrz Water 7 leżał na ziemi, a obok niego znajdowali się również Lucci, Kalifa, Kaku i Blueno, którzy jak się okazało pracują dla rządu. Dodatkowo w tym mocno już zniszczonym pomieszczenie, znajdowali się Robin, Zoro, Nami i Chopper. Gdy Paulie dostawał baty od Lucci'ego, do walki tej wtrącił się Luffy, który próbował jednym kopnięcie powalić wroga. Wszelkie jego ataki, okazały się być jednak nieskuteczne przeciwko niesamowitym umiejętnościom Szefa CP9. Po chwili Kapitan Słomianych spytał Robin dlaczego chce opuścić Załogę. Była Miss Sunday odpowiedziała mu, że zrobi wszystko, aby osiągnąć swój cel, a z nimi nie ma na to szansy. Mugiwara nie zgadzał się na to, aby dziewczyna opuściła Załogę. Gdy dziewczyna opuszczała budynek, chłopak chciał ją zatrzymać, ale na drodze stanął mu Blueno. Podobnie jak w przypadku Lucci'ego ciosy Monkey'a kompletnie nie wpływały na ciało przeciwnika. Jak się okazało ciała członków CP9 są po prostu dużo bardziej wytrzymałe, są oni szybsi i silniejsi. Mimo wszystko Słomek był blisko dostania się do Robin, ale stanął przed nim ponownie Rob Lucci. Nie tylko zatrzymał on Słomianego, ale również po chwili pokazał mu swoją prawdziwą moc. Otóż jest on użytkownikiem szatańskiego owocu Neko Neko no Mi, dzięki któremu zamienił się w ogromnego leoparda. Ta moc wraz z sześcioma siłami ponad ludzkimi opanowanymi przez członków tej organizacji, powoduje, że siła Lucci'ego jest dużo ponad poziomem Słomianych.
Lucci durchbohrt Luffy.jpg

Mordercza moc Szatańskiego owocu Lucci'ego

Moc Roba jest tak wielka, że jedynie jednym ruchem spowodował, że budynek zaczął się walić. Gdy zatrzymał on Pauliego wynoszącego z budynku Iceburg'a, do akcji ponownie włączył się Monkey, który uderzył leoparda. Po chwili Lucci pokazał jednak przeciwnikowi miejsce w hierarchii gdyż po zadaniu kilku ciosów, wyrzucił on chłopaka z budynku. Słomek znów miał dużego pecha gdyż podobnie jak wcześniej, utknął pomiędzy budynkami. Przez długi czas nikt nie mógł znaleźć jego i Zoro. Tymczasem Robin była w pociągu do Enies Lobby, a do tego wyspę nawiedziła Aqua Laguna. Już za chwilę całe miasto miało zostać zalane przez ogromną falę. Na szczęście w odpowiednim momencie Chimney zauważyła próbującego się uwolnić Monkey'a. W kierunku Kapitana bez chwili wahania, szybko ruszyła Nami, nie zważając na to, że wielkie fale już są widoczne. Dziewczyna powiedziała przyjacielowi iż Robin chce umrzeć za nich, uchroniła ich przed rządem, a teraz odjeżdża pociągiem. Te słowa spowodowały u Słomianego ogromną motywację. Dzięki niej, Luffy najpierw rozwalił dwie krępujące go ściany, a następnie wraz z Nami uciekli tuż przed napierającą falą. Ostatecznie Luffy'emu, Nami, Zoro i Chopperowi udało się uciec przed Aqua Laguną. Nawigatorka opowiedziała reszcie o ostatnich wydarzeń, po czym Luffy od razu zdecydował, że muszą płynąć za nimi. Chcieli pożyczyć od Pauliego jakąś łódź, ale niestety dowiedzieli się iż jest to nie możliwe w taką pogodę. Z pomocą Załodze przyszła Kokoro, która pokazała im uciekający pociąg Rocketman. dzięki któremu mają szansę dostać się na Sądową Wyspę Enies Lobby gdzie transportowana jest ich przyjaciółka. Przy pociągu spotkali również Iceburga, który wpadł wcześniej na ten sam pomysł i przygotował już dla nich ten pociąg. Od razu zaznaczył, że Rocketman był nieudanym prototypem, więc świętować powinni dopiero gdy przeżyją. Jeszcze przed odjazdem Luffy napełniał swój żołądek, kiedy to w jedzeniu przerwało mu pojawienie się Rodziny Franky'ego. Prosili oni Mugiwarę o wzięcie ich ze sobą, ponieważ ich brat Franky również jest eskortowany do Enies Lobby. Mimo sprzeciwu Nami, Monkey zgodził się na to i kazał im wsiadać.
Luffy, Paulie and Zambai team up together.png

Sojusz przeciwko CP9

Ci powiedzieli mu, że podczepią się jedynie do pociągu i będą płynąć za nimi na bykach królewskich. Po chwili wszyscy wyruszyli z Water 7, a ich następnym przystankiem ma być Sądowa Wyspa. Nie długo po opuszczeniu Wodnego Miasta, okazało się, że w środku znajdują się również Paulie oraz dwójka innych cieśli z Galley-La. Również i oni chcą się przyłączyć do walki z ludźmi, którzy są odpowiedzialni za atak na Iceburga. Słomek powiedział do wszystkich, że teraz mają wspólnego wroga, więc będą walczyć razem. Na drodze Rocketmana pojawiła się jednak ogromna fala, z którą nie mogły sobie poradzić żadne działa. Na szczęście siły połączyli Monkey i Zoro, którzy wspólnym atakiem utorowali dalszą drogę. Po tym zdarzeniu Załoga przeprowadziła krótką rozmowę z będącym w pociągu Sanji'm, po której kuk zdecydował się uwolnić ich załogantkę. Tymczasem grupa pędząca Rocketmanem, goniąc Dymiącego Toma, natknęła się na dwa odczepione wagony, zapełnione ludźmi z rządu. Będącej co raz bliżej celu Załogi nic nie mogło jednak zatrzymać wliczając w to słynnego Rzeźnika Statków. Po tym zdarzeniu, Słomianym i ich Sojusznikom nie pozostało nic innego jak czym prędzej ruszyć w kierunku Sądowej Wyspy Enies Lobby, do której dotarło już CP9 wraz z Robin i Franky'm!

Akt Enies Lobby

Jeszcze przed dotarciem do miejsca pobytu przyjaciółki Słomianych, natknęli się oni na Wielkie Yagary, na których znajdowali się Sanji oraz, będący pod postacią Sogekinga - Usopp. Swojego przyjaciela nie rozpoznali jedynie Chopper i Luffy, którzy byli zachwyceni bohaterem z peleryną. Tymczasem Paulie wytłumaczył Załodze jak dokładnie wygląda Sądowa Wyspa. Po przekazaniu Słomianym, kilku podstawowych informacji na temat wyspy przez cieśle Galley-La, ich oczom ukazały się wreszcie Wrota Sprawiedliwości.
026.jpg

Luffy walczy z żołnierzami marynarki

Gdy wszyscy szykowali się już do rozpoczęcia realizacji plany, nagle odkryli iż nie mam z nimi Monkey'a. Jak się okazało mimo wszelkich wcześniej ustalonych planów, samemu wystrzelił się przez bramę główną, dzięki czemu wdarł się do środka. Zaczął on po kolei pokonywać wszystkich członków Marynarki. Nikt nie mógł sobie z nim poradzić dlatego Luffy'emu szybko udało się dostać do Głównej Wyspy.Tam otoczyła go cała masa ludzi, ale Słomkowi to nie przeszkadzało i w dalszym ciągu pokonywał on kolejnych żołnierzy. Po pewnym czasie pokonywania przeciwników, Monkey dotarł do Centrum Miasta gdzie po pewnym czasie wskoczył na drzewo. Słomiany był co raz bardziej zdenerwowany, dlatego impet z jakim atakował marynarzy również był większy. Gdy dotarł w końcu na ostatni budynek, stanął przed nim członek CP9 - Blueno. Luffy wiedział, że jeżeli tylko pokona najsilniejszego dotychczas na Enies Lobby wroga, to będzie mógł w końcu dostać się do miejsca gdzie znajduje się jego załogantka. Przeciwnik jeszcze przed rozpoczęciem bitwy powiedział mu, że tego typu przewinienia są uznawane za przestępstwa światowej wagi.Tą wyspą rządzi bowiem Światowy Rząd, który dzięki swojej władzy dopadnie każdego kto z nim zadrze. Słomek sprowokował jeszcze wroga, mówiąc, aby ten użył tych swoich sześciu technik. Po chwili chłopak ruszył na członka CP9 i zaatakował go za pomocą Gomu Gomu no Rifle. W przeciwieństwie do tego co miało miejsce na Water 7, Blueno naprawdę odczuł ten atak.
Luffy blueno.png

Luffy kontra Blueno

Również kolejna seria ciosów spowodowała iż przeciwnik Słomka odleciał na kilka metrów do tyłu. Monkey zapowiedział mu, że mogą sobie robić co chcą, ale oni przybyli tutaj po Robin. Po chwili członek CP9 ruszył do ataku, ale Luffy'emu skutecznie udawało się robić uniki. Nadszedł jednak odpowiedni czas na to, aby Blueno pokazał swoją prawdziwą moc. Jest on bowiem użytkownikiem szatańskiego owocu Doa Doa no Mi, dzięki którym może wszędzie otwierać drzwi. Najpierw zrobił to na podłodze, w ten sposób iż nogi Słomianego zapadały się w podłożu, a po chwili drugie drzwi otworzył w miejscu gdzie znajdują się oczy jego przeciwnika, przez co te cały czas się obracały. W wyniku tego zagrania Monkey był całkowicie zdezorientowany i nie wiedział jak się teraz poruszać. Wykorzystał to Blueno, który jednym uderzeniem sprowadził go do parteru. Luffy wrócił do normalności w momencie kiedy drzwi na jego głowie się zamknęły. Pomiędzy przeciwnikami ponownie rozpoczęła się walka. W niej zarówno Kapitan Słomianych jak i członek CP9 radzili sobie doskonale. Przeciwnik Monkey'a był zdziwiony, że zwykły pirat może nadążyć za jego ruchami. Po zakończonej remisem wymianie ciosów, Luffy powiedział, że po porażce z Aokijim długo myślał nad tym, że skoro tyle jest silnych osób na oceanie, to musi stać się silniejszy bo w przeciwnym razie nie będzie mógł chronić Załogi.
Luffy Gear Second.png

Luffy Gear Second

Zapowiedział, że już nie przegra z nikim więcej, a od tego momentu również Blueno nie będzie w stanie go trafić gdyż używa Gear Second. Nie wiedzący co się święci przeciwnik wciąż był bardzo pewny siebie, ale zmieniło się to przy okazji pierwszego uderzenia. Słomek za pomocą Gomu Gomu no Jet Pistol odrzucił przeciwnika daleko do tyłu. Po krótkiej chwili członek CP9 miał już w głowie przygotowany plan, ale jego realizację uniemożliwił Monkey, tym razem atakiem Gomu Gomu no Jet Bazooka. Mimo to obaj wciąż stali na przeciw siebie. Słomiany powiedział oponentowi iż jest bardzo twardy, więc pokaże mu coś o wiele lepszego. Mówiąc to trzymał już w buzi kciuk, ale w tym momencie Blueno padł na ziemie nieprzytomny. Po tej bardzo wyczerpującej walce, ciało Mugiwary jest bardzo osłabione. Nie zważając jednak na to, Słomiany Kapelusz stanął na przeciwko miejsca, gdzie znajduje się w tej chwili jego przyjaciółka i wykrzyczał jej, że idzie po nią. Po chwili, stojący na Dachu Budynku Sądu Luffy nie mógł już wytrzymać z głodu, więc zjadł mięso, które do tej pory znajdowało się w jego kieszeniach. Najedzony Monkey ponownie zaczął wołać w kierunku swojej Załogantki aż do momentu gdy dzięki podstępowi Franky'ego pojawiła się ona na balkonie.
Tumblr m6gwslI9cH1qghk8e.png

Słomiani stają przed Robin i CP9

Chłopak chciał się już wystrzelić w jej kierunku, tak aby móc ją stamtąd zabrać. Rozzłoszczona, a zarazem zrozpaczona dziewczyna powiedziała mu iż nigdy do nich nie wróci oraz powinni wszyscy stąd odejść, a ona po prostu chce umrzeć. Chwilę po tych słowach, na balkonie, stanęli obok dziewczyny wszyscy pozostali członkowie CP9. Mugiwara słysząc te słowa, zapytał tylko o czym ona gada i zaczął dłubać w nosie, czym zaskoczył wszystkich. Dodał, że jeżeli chce faktycznie umrzeć, to niech to zrobi później. Po krótkiej chwili obok swojego Kapitana, pojawili się wszyscy Słomiani wliczając w to przebranego za Sogekinga - Usoppa. W ostatnich słowach skierowanych do Robin, Monkey powiedział jej, aby zostawiła wszystko im. Prawdziwy Lider CP9 Spandam chciał użyć Buster Call, ale plany te przerwały mu przemowa Robin, dla której przeciwnikiem jest cały ten świat, a to czego się najbardziej obawia to moment, kiedy oni zostawią ją samą. Spandam pokazał im palcem na flagę, która jest symbolem 170 zjednoczonych krajów ze wszystkich czterech mórz i samego Grand Line. Zapytał czy zdają sobie sprawę jakiej organizacji rzucają wyzwanie? Odpowiedź Luffy'ego była prosta, kazał Sogekingowi spalić tą flagę, co też jego załogant zrobił. Wszyscy dookoła byli zszokowani tym, co zrobili piraci bo jest to wypowiedzenie przez nich wojny Światowemu Rządowi.
Skok.jpg

Luffy "pomaga" wszystkim w skoku w przepaść

Słomek będąc niebywale rozwścieczony krzyknął do swojej przyjaciółki, że będzie zaszczycony mogąc żyć u jej boku, ale musi ona powiedzieć, że chce żyć. Te słowa spowodowały, że Robin była całkowicie zdezorientowana bowiem do tej pory powtarzano, że nie ma ona prawa do życia. Ostatecznie ze łzami w oczach odpowiedziała swoim przyjaciołom, że chce żyć i żeby zabrali ją na ocean. Przez sojuszników Słomianych został opuszczony most, który do tej pory oddzielał obie strony. Teraz nie ma już dla nich żadnych przeszkód i mogą w końcu zaatakować. W tej sytuacji Spandam postanowił zabrać czym prędzej Robin do Bramy Sprawiedliwości. Po tym gdy Franky spalił na oczach lidera CP9 plany legendarnej broni Pluton, ten drugi zrzucił go w odwecie z balkonu. Od Kokoro Słomiani dowiedzieli się, że za chwilę wyskoczy dokładnie w środek przepaści. Luffy postanowił jej zaufać, dlatego złapał rękoma wszystkich członków swojej Załogi i również skoczył z nimi w dół. Ostatecznie spadli oni na Rocketmana i na nim wraz z
056.jpg

Wściekłość Załogi po zakończonym sukcesem skoku

Franky'm uderzyli z impetem w budynek, w którym znajdowało się CP9. Na szczęście nikomu nie stało się nic wielkiego. Monkey powiedział Załodze, że muszą się pośpieszyć i odbić Robin. Nie zdążyli nawet zbliżyć się do schodów, kiedy to na ich drodze pojawił się jeden z członków CP9 Fukuro. Powiedział on im iż nie mają szans odbić swojej Załogantki bo są z nią ich szef oraz Lucci. Uwolnienie dziewczyny będzie dla nich niemożliwe do czasu gdy pokonają ich wszystkich. Pokazał im klucz do kajdanek z Kairouseki, którymi skuta jest Robin. Z tego powodu nawet jeżeli odbiją ją, to nigdy nie pozbędą się tych kajdanek, z powodu materiału z jakiego są wykonane. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że taki sam klucz, tyle że z różnymi numerami ma pięciu członków tej organizacji, którzy znajdują się w tej chwili w wieży, a tylko jeden z kluczy otworzy kajdanki dziewczyny. Gdy Fukuro uciekł, Słomiani postanowili ustalić jakiś plan czym przeszkodzili Monkey'owi, który już chciał ruszyć w pościg. Sanji stwierdził jednak, że skoro z Robin jest najlepszy z przeciwników - Lucci, to powinni puścić przodem Luffy'ego bo to właśnie on może pokonać Roba. Z Luffy'm spotkają się w momencie gdy zdobędą już wszystkie klucze. W tej chwili najważniejszy jest czas bo jeśli Robin przejdzie przez Bramę Sprawiedliwości to koniec. Po tej rozmowie wszyscy ruszyli naprzód. Monkey ruszył czym prędzej, przodem próbując odszukać swoją załogantkę. Po długiej wędrówce doszedł on jednak jedynie do miejsca gdzie CP9 znajdowało się wcześniej. Po chwili zastanowienia doszedł do wniosku, że wie przecież dokąd oni się kierują, więc musi po prostu biec do Bramy Sprawiedliwości.
Luffychibi.png

Efekt uboczny Gear Third

Tak też Monkey zrobił, ale musiał się zatrzymać gdyż przed nim znajdowały się wielkie wody, na których panowały wiry. Chłopak zastanawiał się czy jest szansa na to, aby przepłynąć to łódką. Jako, że nie ma czasu, musi spróbować. Był to jednak głupi pomysł, gdyż od razu po wypłynięciu wpadł do wody. Na jego szczęście pojawiła się tam Chimney, która po uratowaniu chłopaka, powiedziała mu, że odkryła podziemne przejście pod oceanem. Na ich drodze stanęły jednak niezwykle mocne stalowe drzwi. Monkey zdawał sobie sprawę, że nie mają zbyt dużo czasu dlatego wsadził do buzi kciuk i już po chwili w niewidziany przez nas sposób drzwi były zniszczone. Wiadomo jedynie, że Luffy użył do tego techniki, której był gotowy użyć w walce z Blueno, a konkretnie Gear Third. Po tej technice, strasznie się jednak skurczył. Nie trwało to długo bo już po chwili chłopak wrócił do normy. W końcu goniący przyjaciółkę Monkey, trafił do pomieszczenia gdzie czekał już na niego, ten który pokonał go na Water 7 czyli Rob Lucci. Nie zdążyli nawet rozpocząć bitwy, kiedy to usłyszeli rozmowę Robin i Spandama, z której obaj wojownicy dowiedzieli się iż ten drugi wywołał Buster Call. Wywołało to ogromną panikę na całej wyspie. Słomek zapytał członka CP9, skąd dobiegał głos Robin, na co otrzymał odpowiedź, że z za drzwi, które znajdują się za nim. Od razu dodał, że oczywiście nie może go przepuścić. Po tych słowach rozpoczęła się między nimi prawdziwa walka na niesamowitym poziomie. Była ona z początku niezwykle wyrównana i nikt nie mógł sobie wyrobić w niej przewagi. Po chwili, co raz lepiej w tym pojedynku wyglądał Lucci, ale Luffy'emu cały czas chodziło tylko o to, aby dotrzeć do drzwi. Nie udawało mu się to jednak do końca bo gdy tylko był już tuż przy nich, 
Luffy Lucci clash.jpg

Luffy kontra Lucci

Rob go zatrzymywał. Monkey próbował powalić przeciwnika swoimi atakami, ale żaden z nich nie dosięgał celu. Znakomite uniki połączone z zabójczą ofensywą powodowały iż to po stronie członka CP9 była inicjatywa w tej części pojedynku. Tak wyglądała ta bitwa aż do czasu, kiedy pojawił się tam Franky, próbujący dostać się do Robin, mając 2 klucze, którymi być może utworzy jej kajdanki. Monkey nadal nie do końca uważał go za swojego sojusznika, ale ostatecznie kazał mu po prostu iść i pomóc swojej załogantce. Aby jednak mogło tak się stać, muszą najpierw znaleźć sposób, aby ominąć Roba. Luffy starał się zająć jakoś przeciwnika, ale ten cały czas sobie z nim radził, a następnie zatrzymywał Cyborga. Słomek użył jednak Gear Second i za pomocą Gomu Gomu no Jet Pistol udało mu się w końcu trafić oponenta. Chłopak kazał Franky'emu iść w końcu bo Robin czeka. W tym momencie Lucci dzięki mocy swojego szatańskiego owocu zamienił się w leoparda. Obaj w tych formach rozpoczęli fenomenalną walkę, z której lepiej wyszedł Monkey. Dzięki temu Cyborg mógł w końcu ruszyć w pogoni za załogantką Słomianych. Walka między Robem, a Monkey'em trwała przez pewien czas na tym poziomie. Tymczasem członek CP9 powiedział Słomianemu, że w końcu odkrył na jakiej zasadzie działa jego Gear Second. 
1190600465 f.jpg

Luffy kontra Lucci (2)- Wyższe obroty

Otóż używa on po prostu nóg jako pompy przyśpieszającej krążenie, dzięki czemu wchodzi na wyższe obroty. Lucci powiedział mu jeszcze, że poczuł już iż statki z kwatery głównej oddają strzały ostrzegawcze, a już za kilka minut rozpocznie się ostrzał w wyniku którego jego Załoga zginie. W takim wypadku wszyscy będą próbowali uciec podziemnym tunelem, ale przejście zaleje woda. Również i do pokoju, w którym obecnie znajdują się obaj wojownicy, zaczęło się dostawać mnóstwo wody. Z tego powodu przenieśli się oni po prostu na wyższe piętro. Na wszelkie ostrzeżenia Roba, Monkey odpowiedział jedynie, że nie musi się martwić o swoją Załogę bo oni jak zawsze dadzą sobie radę. Jedyne co musi zrobić to pokonać go. Obaj ruszyli do dalszej walki, z której nie po raz pierwszy,
Gomu Gomu no Gigant Pistol.png

Luffy Gear Third

lepiej wyszedł członek CP9. Najpierw powalił on bardzo zmęczonego rywala na ziemie, ale po chwili samemu nadział się na kontrę. Po tym zdarzeniu, Słomek powiedział iż pokarze mu teraz pewną technikę. Chłopak tak jak wcześniej użył Gear Third, tyle że tym razem była ona dla nas widoczna. Dzięki tej technice może on przemieszczać powietrze z kości do kości, a kończyna, w której znajduje się powietrze, jest znacznie powiększona jeśli nie gigantyczna. Luffy wymierzył zdezorientowanemu i nie wiedzącemu czego się spodziewać Gomu Gomu no Gigant Pistol, którym wyrzucił Lucciego z budynku. Na skutek tego ataku członek CP9 odleciał aż na jeden ze statków marynarki. Monkey postanowił pójść za ciosem dlatego również i on, będąc gigantem opuścił pomieszczenie i wykonał Gomu Gomu no Rocket, czym wystrzelił się na zewnątrz. Następnie gigantycznymi atakami, próbował on trafić Roba, ale udawało mu się jedynie niszczyć okręty marynarki. Jego problemy z poruszaniem w tej postaci wykorzystał członek CP9, który w postaci prawdziwego leoparda doskoczył do Słomka i ugryzł go w rękę. Kolejnymi uderzeniami powalił on przeciwnika na ziemie, który tak jak wcześniej w wyniku 
Images.jpg

Napór Lucciego

użycia Gear Third - zmalał. Jest to bowiem skutek uboczny tej techniki. Chłopak próbował się ukryć przed wrogiem aż do czasu, kiedy urośnie. Robowi udało się jednak go dosyć szybko znaleźć. W postaci leoparda przyparł on Monkey'a do ściany i wydawało się, że koniec Słomianego jest blisko, ale u członka CP9 odezwał się wcześniejszy uraz. Od razu po tym Mugiwara wrócił do normalności. Z powrotem wszedł on w Gear Second mimo ryzyka jakie wiąże się z tą techniką. W tym momencie pomiędzy tą dwójką, rozpoczęła się ostateczna walka.Tak jak poprzednie ich starcia tak również i te od początku było bardzo zacięte. Po krótkiej wymianie ciosów Słomianemu udało się trafić przeciwnika za pomocą Gomu Gomu no Jet Pistol. Temu jednak udało się wytrzymać ten straszliwy cios i po chwili samemu wyprowadził najsilniejszą technikę Roku-shiki: Rokuogan. Po otrzymaniu uderzenia o tak wielkiej mocy,
Rokuogan.jpg

Najsilniejsza technika Rokushiki - Rokuōgan

Słomek upadł na ziemie, będąc już na skraju wyczerpania. Cios, który otrzymał, porównał do Impact Diala ze Skypiea, ale z dużo większą mocą. Po paru sekundach wstał i znowu rozpoczęła się pomiędzy oboma wojownikami wyrównana walka. Ich budynek, a raczej jego ściany, zaczęły być jednak ostrzeliwane przez okręty marynarki. W wyniku znacznego zniszczenia, pomieszczenia, w którym się znajdują, Luffy mógł zobaczyć stojących na moście w oddali jego przyjaciół całych i zdrowych, którym udało się uratować Robin. Ich doping podziałał na Monkey'a mobilizująco. Po zobaczeniu Słomianych, Lucci zapowiedział ich Kapitanowi, że jego Załoga i tak długo nie pożyje. Dodatkowo ciało Luffy'ego co raz gorzej radziło sobie ze znoszeniem Gear Second. Kiedy obaj wojownicy ruszyli do kolejnego ataku, Mugiwara ponownie nadział się na Rokuōgan tyle, że tym razem przyniosło mu to dużo większe obrażenia. Chłopak padł wykończony na ziemie, co zobaczyli jego przyjaciele. Najbardziej żywiołowo zareagował Usopp, który bez maski Sogekinga krzyczał, aby ten wstał. Monkey był zdziwiony, co robi tu jego były załogant. Będący w stanie ogromnej złości strzelec powiedział do członka CP9, że to on będzie z nim walczył. Leżący na ziemi Słomek krzyczał mu, aby tego nie robił bo przeciwnik go zabije. Usopp odpowiedział mu, że skoro nie ma walczyć to niech wstanie o wygra z oponentem, a wtedy będą mogli wszyscy wrócić w komplecie.
Gomu Gomu no Jet Gatling.jpg

Luffy pokonuje Lucciego

Po chwili, będącemu w opłakanym stanie Luffy'emu udało się wstać i ponownie uruchomić Gear Second. Pomiędzy oboma wojownikami rozpoczęła się ostatnia bitwa tej wielkiej batalii. W niej Słomiany niestety już po raz trzeci nadział się na Rokuōgan, ale tym razem nie padł. Wyprowadził za to decydujący atak Gomu Gomu no Jet Gatling, po którym pokonany Lucci odleciał na dobrych kilka metrów do tyłu. Mimo zwycięstwa, wykończony chłopak padł na ziemie, nie mogąc się zupełnie ruszyć. Krzyknął za to w stronę Robin, że wracają do domu. Sytuacja okazała się nie być jednak taka łatwa, gdyż Monkey był kompletnie sparaliżowany i nie pomagały w tym nawet okrzyki członków jego Załogi, wliczając w to, próbującego go zmotywować Usoppa. Sytuacja jeszcze się pogorszyła gdy zestrzelony został ich statek ratunkowy, który był dla nich ostatnią nadzieją. Dodatkowo działa były już wycelowane w stronę Słomianego Kapelusza.
Going Merry.jpg

Luffy żegna się z Going Merry

Wtedy jednak Usopp usłyszał pewien głos i gdy tylko spojrzał w dół, kazał wszystkim skakać do oceanu. Luffy'ego za pomocą mocy swojego szatańskiego owocu, do oceanu wrzuciła Robin. Również pozostali członkowie po zobaczeniu tego co znajduje się na dole skoczyli za nimi. To co na nich czekało na dole, to ich przyjaciółka Going Merry. Słomiani szybko odpłynęłi w kierunku Bramy Sprawiedliwości, która dzięki wcześniejszym działaniom Sanji'ego zamknęła się. Ostatecznie dzięki wspólnym działaniom, Załodze udało się uciec z Enies Lobby, odnosząc tym samym wielkie zwycięstwo. Po pewnym czasie pojawił się na przeciwko nich statek Galley-La z Iceburgiem na pokładzie. Był to idealny moment, ponieważ zniszczona Merry zaczęła się rozpadać. Iceburg powiedział im, że jeszcze nigdy nie widział tak wspaniałego statku, ale muszą po prostu dać jej odejść. Wszyscy na czele z Luffy'm podjęli decyzję, którą podjąć musieli. Podpalili oni statek, na którym tak wiele przeżyli, dając jej tym samym odejść. Na końcu wszyscy, płacząc pożegnali się z nią, patrząc jak ich ukochany statek się pali i mówi im, że była z nimi szczęśliwa.

Akt Po Enies Lobby

Po wydarzeniach na Enies Lobby i tym, co stało się z Going Merry, Słomiani  powrócili na Water 7. Załoga mieszkała tam w specjalnej bazie, doskonale wyposażonej i przeznaczonej specjalnie dla nich. Po dwóch dniach snu, Luffy w końcu zabrał się za jedzenie. Przynajmniej tak wydawało się Kokoro bo w rzeczywistości, Monkey nienawidzi przegapiać posiłków po walce i dlatego nauczył się jeść podczas snu.
Luffy je przez sen.jpg

Luffy jedzący przez sen

Problemem Załogi było jednak to, że teraz nie mają statku, na którym mogliby płynąć. W czasie gdy Słomek jeszcze spał, pojawił się Franky, który powiedział im, że za 200 milionów, które im ukradł, kupił drzewo, dzięki któremu będzie mógł spełnić swoje marzenie. Otóż zbuduje on z niego statek marzeń, na którym to właśnie Słomiani będą pływać o ile tylko się zgodzą. Nie długo potem w mieście pojawili się marynarze, z których jeden rozwalił ścianę budynku, w którym znajdują się Monkey i reszta. Jeden z nich postanowił obudzić Luffy'ego i za pomocą jednego uderzenia nabił mu guza. Tą osobą okazał się być dziadek Słomka Vice Admirał Kwatery Marynarki - Monkey D. Garp. Załoga była bardzo zdziwiona faktem, że dziadkiem ich kapitana, jest bohater Marynarki. Słomek powiedział, że jego dziadek nie raz chciał go zabić,
Spotkanie Luffy&#039;ego i Garpa.jpg

Luffy spotyka się ze swoim dziadkiem

ale usłyszał jedynie odpowiedź, że to po to, aby stał się mężczyzną. Chciał on bowiem, aby chłopak został silnym Marines, ale ten zawsze chciał zostać piratem. Garp uważał, że przyczyną tego jest tylko i wyłącznie Shanks, który dał mu zły przykład. Vice Admirał okazał się być równie narwaną osobą jak jego wnuk, tyle że terroryzował on go wręcz. Kiedy jednak miał on uderzyć Luffy'ego obaj nagle zasnęli. Jako, że pierwszy obudził się Marynarz, wymierzył on chłopakowi kolejny cios w głowę. Po tym zdarzeniu dziadek opowiedział mu iż Shanks wraz z Białobrodym należą do grupy czterech najsilniejszych nazywanych Yonko. To właśnie ci czterej imperatorzy rządzą drugą częścią Grand Line. To po to właśnie w celu ich powstrzymania istnieją Kwatera Marynarki i Shichibukai. Chwilę po tym pojawił się Zoro, którego zaatakowało dwóch marynarzy, ale wraz z Monkey'em łatwo sobie z nimi poradzili. Jak się okazało jednym z nich był dobrze im znany Coby, a drugim spotkany dawniej Helmeppo. Teraz są oni marynarzami i postanowili skorzystać z okazji, aby się z nimi spotkać. Osobą która ich uczy jest sam Vice Admirał Garp. Kiedy wydawało się, że już żadna ciekawa informacja nie padnie w czasie tego spotkania, nagle Garp powiedział wnukowi, że słyszał o spotkaniu przez niego taty. 
Luffy i Zoro pokonują Coby&#039;ego i Helmepo.jpg

Luffy i Zoro pokonują Coby'ego i Helmeppo

Luffy był tym faktem zdziwiony bo nie wiedział nawet iż ma tatę. Jego ojcem okazała się tajemnicza osoba, która uratowała go przed Smokerem w Loguetown. Tą osobą był rewolucjonista Monkey D. Dragon. Wszyscy byli tą informacją niewiarygodnie zszokowani. Zaskoczył ich również fakt iż Luffy nie wiedział kim jest Dragon. Robin wyjaśniła mu, że jest on dowódcą Rewolucyjnej Armii, starającej się przezwyciężyć Światowy Rząd. Dragon został uznany za najgorszego kryminalistę wszechczasów. Po krótkiej chwili zdezorientowany Garp, skapnął się, że chyba nie powinien tego mówić i kazał wszystkim o tym zapomnieć. Po tym gdy spotkanie wnuka z dziadkiem się zakończyło, Vice Admirał zapowiedział, że nie złapie go na tej wyspie i może zostać tu tak długo jak chce.
Coby mówi Luffy&#039;emu że zostanie kiedyś Admirałem.jpg

Coby informuje Słomka że zostanie kiedyś Admirałem

Później Luffy spokojnie porozmawiał sobie z Helmeppo i Coby'm. Chłopak zapytał ich czy podobnie jak on, przekroczyli górę, aby dostać się na Grand Line. Dowiedział się jednak, że rządowe statki potrafią przebić się przez Calm Belt. To, że mogą tak czynić jest zasługą wojskowego naukowca Dr. Vegapunka. Na końcu rozmowy z chłopakiem, Słomek poznał od niego imię drugiej części Grand Line, a konkretnie: Nowy Świat. Ktokolwiek opanuje te wody, stanie się Królem Piratów. Coby stwierdził iż kiedyś zostanie Admirałem Marynarki, ale Monkey wcale się z tego nie śmiał, a jedynie powiedział mu, że kiedy znowu się spotkają to Słomiani będą silniejsi. Po tym gdy i tamta dwójka odeszła pojawili się wszyscy wliczając w to Galley-La i Rodzinę Franky'ego. Wtedy też zaczęła się impreza, na której wszyscy doskonale się bawili. Do zabawy z nimi dołączyła nawet Robin, która odbyła rozmowę z Admirałem Ao Kiji'm. W kolejny dzień, kiedy to jeszcze Załoga przebywała na Water 7, przeglądali oni prasę, która napisała, że Słomiani ogłosili wojnę Światowemu Rządowi, oraz spalili wyspę Enies Lobby. 
Nagroda za Luffy&#039;ego.jpeg

Nagroda za Luffy'ego po incydencie w Enies Lobby.

W tej sytuacji spodziewali się, że ich nagrody wzrosną. Podczas tej rozmowy, Monkey w końcu dowiedział się o tym, że Franky buduje dla nich nowy statek. Czas ich oczekiwania na ukończenie prac miał wynosić pięć dni, które Luffy i reszta mogli poświęcić na krótkie wakacje. Trzeciego dnia odpoczynku, dowiedzieli się oni od Kokoro, że kolejna wyspa, która wskazuje ich Log Pose, jest Wyspa Syren, na którą dostanie się, nie będzie jednak takie łatwe, a to wszystko z powodu Florian Triangle. Znika tam bowiem średnio sto statków rocznie. Luffy był zadowolony, gdy usłyszał, że ludzie widzieli tam statki widmo prowadzone przez umarłych, ponieważ wierzył, że być może znajdzie tam jakieś szkielety. Ich rozmowę na ten temat, przerwała wiadomość o tym, że udało się już ukończyć budowę ich statku marzeń. Gdy zmierzali na miejsce, napotkali pędzącego członka Rodziny Franky'ego, które pokazał im nowe listy gończe za każdego członka Załogi. Monkey był niesamowicie szczęśliwy, kiedy zobaczył, że nagroda za niego, urosła aż do 300 000 000. Zambai pokazał mu chwilę później, że wypuszczony został również list gończy za Franky'm. Z tego powodu jego życie będzie w niebezpieczeństwie, jeśli pozostanie tu na Water 7, więc poprosił on w imieniu całej rodziny, o to, aby Słomiany choćby nawet przy użyciu siły, zabrał go ze sobą na morze. Po usłyszeniu wiadomości o nagrodach, nie każdy był tak zadowolony jak kapitan załogi. Mimo tych małych problemów, wszyscy udali się na miejsce, gdzie znajduje się ich nowy, nie zaprezentowany jeszcze przyszły środek transportu. Pod nieobecność cyborga, Iceburg pokazał im w końcu ich nowy, wspaniały statek, który u każdego włącznie z kapitanem spowodował ogromne zadowolenie. Okazało się, że nieobecność Franky'ego jest spowodowana faktem, że prawdopodobnie tym, że chce z nimi wyruszyć, ale uważa, że ma obowiązek pozostania na tej wyspie do końca. Nie umiałby on jednak odmówić takiej ofercie twarzą w twarz.
Thousand-sunny.jpg

Załoga, po raz pierwszy widzi Sunny.

Jedynym więc wyjściem było użycie siły lub podstępu. Planem, który wymyśliła rodzina cyborga, była kradzież jego gaci, z powodu, których ten gonił ich przez całą wyspę. W końcu po pewnym czasie, napotkali Luffy'emu, któremu je przekazali. Ostatecznie, Monkey postawił mu ultimatum, odda mu je, jeśli przyłączy się do jego Załogi. Mężczyzna nie chciał się początkowo zgodzić, ale zmieniło się to po rozmowie ze swoją rodziną, oraz siłowej interwencji Robin. Franky zostaje nowym załogantem, ale Załoga musi się śpieszyć, ponieważ dziadek Luffy'ego zaczął ich szukać ze swoimi ludźmi. Załoga postanowiła wyruszyć, ale wśród nich wciąż nie było Usopp'a, który formalnie odszedł z Załogi i wciąż przebywa na Water 7. Sanji dowiedział się wcześniej, że strzelec chciałby do nich wrócić, ale gdy Luffy chciał jak najszybciej iść po niego, zatrzymał go Zoro, który nie pozwolił nikomu tego zrobić, dopóki chłopak nie przeprosi za wszystko. Jego zdaniem Luffy odpuszczając mu to wszystko, straciłby tym samym swoją godność jako kapitan. Ostatecznie Załoga postanowiła, że przyjmie Usopp'a jeśli jego pierwszymi słowami będą przeprosiny. Gdy Słomiani oddalali się już od wyspy, wciąż tak naprawdę oczekiwali na swojego przyjaciela, ale tego wciąż nie było. Po chwili odnalazł ich statek Marynarki z Garpem na pokładzie. Dziadek Monkey'a wziął do ręki kulę armatnią i rzucił nią w statek swojego wnuka, z jeszcze większą siłą, niż ma to normalnie miejsce. Po chwili Vice-Admirał Marynarki, zaczął rzucać większą ilością kul, których unikanie, było dla Załogi bardzo trudne. 
Zoro powstrzymuje Luffy&#039;ego .jpeg

Zoro nie pozwala, aby Załoga wybaczyła Usopp'owi bez przeprosin.

W tym czasie na brzegu pojawił się Usopp, który nie rozumiał dlaczego Słomiani odpływają bez niego. W krzyku rozpaczy, ze łzami w oczach, przeprosił ich za swoje postępowanie i błagał o to, aby ci przyjęli go do Załogi. Po tych słowach mający również łzy w oczach Luffy, wyciągnął ku niemu swoją rozciągnięta na wiele metrów rękę i kazał mu za nią chwycić. Teraz gdy Załoga jest już w komplecie pozostało im już tylko uciec od tego bombardowania. Monkey, Usopp i Chopper od razu świetnie się bawili, ale wciąż problemem była Marynarka. W tym momencie Załoga zaczęła się zastanawiać nad nazwą dla swojego statku, która jednak została już wcześniej przemyślana przez Franky'ego, a raczej przez Iceburg'a i brzmi Thousand Sunny. Wszyscy byli zadowoleni z świetnie pasującej nazwy statku. Cyborg powiedział reszcie Załogi, że już za chwilę cienie Wodnej Wyspy znikną z ich oczu. Monkey pożegnał się z Garpem i Coby'm i powiedział im, że ma zamiar uciec, więc spotkają się kiedy indziej. Słomek podziękował jeszcze za wszystko mieszkańcom Water 7, po czym Franky postanowił im zaprezentować ich ewakuacyjny system przyśpieszania. Garp nie chciał im pozwolić na ucieczkę, używając ogromnej żelaznej kuli, ale nie zdążył gdyż statek Słomianych odleciał, dzięki użyciu Coup De Burst. Teraz będąca w komplecie Załoga, z Luffy'm jako kapitanem, może w imprezowym nastroju, wyruszyć w kierunku "Podwodnego Raju".

Akt Lodowi Łowcy (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Saga Wojna Białobrodego

Akt Thriller Bark

Słomiani w świetnych humorach kontynuują swoją podróż. Podczas łowienia ryb, Luffy'emu i Usoppowi udało się złowić rekina, który po wrzuceniu przez nich do akwarium, zjadł im pozostałe ryby, co spowodowało zdenerwowanie Sanji'ego. Cała załoga czuła się na nowym statku, niezwykle komfortowo. W pewnym momencie, spostrzegli jednak na wodzie pływającą beczkę z napisem skarb. Na jej prawej stronie znajdował się inny napis: "Ofiara dla czcigodnych bogów mórz". Mimo ostrzeżeń Usopp'a, Luffy otworzył beczkę, z której wystrzeliło do góry czerwone światło. Chwilę później rozpoczął się ogromny sztorm. Nie był on jednak dla nich taki straszny ze względu na automatyczny napęd na colę Sunny. Na miejscu, do którego dotarli, znajdowała się gęsta mgła, która powodowała ciemność. Franky powiedział reszcie załogi, że ta część morza, na której się obecnie znajdują, to z całą pewnością Florian Triangle. Monkey w przeciwieństwie do Usopp'a, był szczęśliwy, z powodu duchów, które miałyby straszyć na tym morzu.
Luffy pyta Brook&#039;a czy dołączy do jego załogi.png

Monkey oferuje Brook'owi, dołączenie do jego Załogi.

Po chwili, za nimi pojawił się ogromny statek widmo, z śpiewającą osobą na jego pokładzie, czy, wywołał przerażenie u Załogi. Tym kimś był kościotrup z afro na głowie. Mimo początkowego strachu, Monkey nie mógł przepuścić takiej okazji i postanowił wybrać się na ten okręt. On, Sanji'ego i Nami, którzy byli tu, aby chłopak nie zrobił nic głupiego. Po wejściu na statek widmo, kościotrup, którego imię brzmi Brook, przywitał ich, będąc zadowolonym, że spotkał żywych ludzi. Okazało się, że ma on poczucie humoru. Sanji chciał go o wszystko wypytać, ale najpierw Luffy zwrócił się do Brook'a, aby ten został jego Nakama, na co usłyszał twierdzącą odpowiedź. Po tej rozmowie cała czwórka powróciła na Sunny, gdzie kościotrup wciąż powodował przerażenie u części Załogi. Zoro był zdenerwowany na Luffy'ego, ale jeszcze bardziej oberwało się Sanji'emu i Nami, którzy mieli go przecież pilnować. W jadalni nowym Nakama opowiedział Załodze o tym, że zjadł Szatański owoc Yomi Yomi no Mi, który dał mu drugie życie. Do swojego ciała, po śmierci wrócił jednak na tyle późno, że pozostały z niego tylko kości. Po chwili Słomiani zauważyli również, że Brook nie odbija się w lustrze, a do tego nie ma cienia. Powodem tego jest to, że kilka lat temu pewna osoba ukradła jego cień, przez co nie mogą na niego padać promienie słoneczne. Z tego też powodu Brook musi odmówić propozycji Luffy'ego na zostanie jego Nakama. Monkey zapewnił kościotrupa, iż odzyska jego cień, ale musi się dowiedzieć, kto mu go zabrał. Mężczyzna nie mógł się jednak na to zgodzić. Zaangażowanie Słomianego było jeszcze większe gdy dowiedział się, że osoba którą chce na swojego Nakama, w swojej załodze była muzykiem. Ich rozmowa została po chwili przerwana z powodu pojawienia się ducha, oraz silnego wstrząsu. Okazało się, że Słomiani wpadli w pułapkę, otwierając wcześniej beczkę i teraz są "uwięzieni" przez podróżującą "Wyspę Duchów" Thriller Bark. Brook prosił ich oto, aby ci jak najszybciej opuścili tą wyspę, ale wszyscy w Załodze, doskonale zdawali sobie sprawę, że nie ma szans, aby zatrzymać czującego przygodę Monkey'a. Jednym z jego planów było złapanie, widzianego wcześniej ducha w klatkę. Po drugie, chciał on sprowadzić jego Nakama, który po zakończeniu rozmowy uciekł.
Luffy dosiada Cerbera.jpg

Luffy dosiada Cerbera.

W wyprawę na nawiedzoną wyspę, mieliby się z Luffy'm wybrać jeszcze Franky i Robin. Początkowo Chopper, Usopp i Nami odczuwali ogromny strach, ale ten minął gdy Cieśla Słomianych, zaprezentował im łódź Mini Merry 2. Doskonale się oni bawili, ale w pewnym momencie tajemniczo zniknęli. Reszta załogi włącznie z Luffy'm, miała za to na Sunny problem z wyjątkowo dokuczliwym duchem. Po pewnym czasie, ich statek zaczepił się o wielką pajęczą sieć, przez co każdy kto pozostał na nim, musiał udać się na wyspę. Po chwili ta pięcioosobowa grupa natrafiła na Cerbera, co do którego Monkey, zastanawiał się tylko czy jest on smaczny. Początkowo chciał on go jeszcze oswoić, ale w końcu się zdenerwował i jednym uderzeniem załatwił sprawę. Następnie wsiadł on na jego grzbiet i traktował jak środek transportu. "Zwiedzając" wyspę Załoga natrafiła na wiele różnych stworzeń, a w końcu i na kilka duchów takich jak ten, który był na ich statku. Nikt nie mógł ich dotknąć, a do tego po ich ataku wpadali w depresje.
Monkey i Franky w depresji..jpg

Monkey i Franky w depresji.

Miejsce, w którym znajdowali się teraz Luffy, Zoro, Sanji, Franky i Robin to cmentarz, na którym z grobu zaczęły wychodzić Zombie. Zostali oni jednak błyskawicznie pokonani przez atak piratów wartych łącznie 600 milionów Belli. Od nich Monkey dowiedział się, że jego brakująca trójka przyjaciół przechodziła tędy i została zaatakowana przez tych zombiaków. Po pozostawieniu ich, na drodze Załogi stanął stary mężczyzna z raną, który podobnie jak Brook, nie miał cienia. Poprosił on nich o pokonaniu osoby, która jest za to wszystko odpowiedzialna. Chodzi o jednego z Shichibukai, za głowę którego nagroda była wyższa niż ta Luffy'ego Gekko Morię. Na Monkey'u ta wiadomość, nie zrobiła zbyt wielkiego wrażenia, ponieważ był pewny, że osoba, która również ich szuka, zostanie łatwo pokonana. Od spotkanego mężczyzny Słomiani dowiedzieli się jeszcze, że Thriller Bark, to tak naprawdę największy statek piracki na świecie.
Stary mężczyzna z raną, prosi o pokonanie Shichibukai..jpg

Mężczyzna z rana, prosi Załogę, o pokonanie Shichibukai.

Miejsce, do którego Załoga po tej rozmowie się udała, to nawiedzony dwór, gdzie znajduje się między innymi Gecko Moriah. Po wejściu do środka, Słomiani natrafili na wiszący na ścianie "obraz" z gadającą świnią, po czym zaatakowało ich kilku zombiaków, którzy zostali łatwo pokonani. Od świni dowiedzieli się, że ich przyjaciele wciąż są bezpieczni. Po chwili gdzieś zniknął Sanji, ale Monkey nie zwrócił na to większej uwagi, gdyż zdawał sobie sprawę, że kuk sobie poradzi. Czteroosobowa grupa postanowiła zabrać ze sobą obraz jako przewodnika. Starał się on zastraszyć Załogę, mówiąc potędze ich szefa, ale Słomka nie interesowało nic po za bezpieczeństwem jego Nakama i miejsca gdzie znajduje się aktualnie Shichibukai. Po kilku chwilach, wędrówki z ich nowym "przewodnikiem", zniknął również Zoro. W pewnym momencie, Monkey założył leżącą na ziemi zbroję, co jego zdaniem, jest marzeniem każdego prawdziwego mężczyzny. Po chwili ta trzyosobowa już grupa, która w dalszym ciągu poznaje tajemnice nawiedzonego domu, natrafiła na miejsce, podobne do areny walk, gdzie pojawił się zombie okryty w zbroję, na którego nie działały nawet ataki Franky'ego. Dla Monkey'a było to trudne do uwierzenia, ale nie miało to większego znaczenia, ponieważ została im odcięta droga ucieczki, a na przeciwko nich, stanęła cała grupa zombiaków w zbroi. Jedyne co Załoga, chciała w tej sytuacji zrobić, to przedarcie się na dziedziniec, gdyż zdawali sobie sprawę, że nie jest to ich ostatnia walka. Luffy ruszył do ataku lecz jego uwagę przykuł zombie, zachowujący się identycznie jak Zoro. Po chwili Franky i Robin zauważyli zniknięcie Słomianego, który został porwany i znajdował się w trumnie, która została wciągnięta do pewnego budynku. Gdy to się stało, skrępowany i uwięziony w klatce Słomek, znajdował się w jakimś pokoju, a na przeciwko niego znajdował się warty 320 milionów Gecko Moriah, oraz trójka jego ludzi.
Moriah, zabiera Mugiwarze jego cień.jpg

Moriah, zabiera Mugiwarze jego cień.

Luffy kłócił się przez chwilę z Shichibukai na temat tego, kto zostanie królem piratów, oraz żądał uwolnienia go i oddania mu jego przyjaciół. W odpowiedzi usłyszał jednak, że po za nim interesują go tylko Zoro i Sanji, a reszta jest mu obojętna. Po chwili Luffy próbował uciec, ale najpierw został powstrzymany przez wprowadzające w depresje duchy Perony, a następnie oślepiło go światło i jego cień został zabrany przez Morię, który jest użytkownikiem szatańskiego owocu Kage Kage no Mi. Ten cień ma pomóc w narodzeniu się najpotężniejszego zombie w historii. Tym Zombie jest dziewięćsetny Oars. Po zabraniu Zoro, Sanji'emu i Luffy'emu cieni, zombiacy dostarczyli ich na statek, gdzie znaleźli ich Robin, Chopper, Franky i Usopp. Nikt nie mógł wybudzić potwornego trio, aż do momentu, gdy na świetny pomysł wpadł Usopp, który obudził wszystkich, w tym Monkey'a, dzięki użyciu w zdaniu słowa mięso. Po pobudce Słomkowi wydawało się, że wciąż jest na przeciwko Morii, przez co prawie zaatakował Franky'ego. Gdy zdał sobie sprawę, że wszyscy znajdują się na Sunny, od razu chciał zająć się ich zapasami jedzenia, ale okazało się, że wszystko po za serem zostało ukradzione. Do tego Załoga dowiedziała się od Usopp'a i Chopper'a, iż Nami została porwana i ma wziąć ślub z jednym z wrogów. Jak Monkey zauważył, teraz mają trzy cele do urzeczywistnienia: odzyskanie ich cieni, odbicie Nami, oraz zabranie jedzenia. Słomiany wspomniał reszcie Załogi, o tym jak spotkał zombie podobnego do Zoro. Teraz muszą oni tylko odnaleźć zombie mających ich cienie i wrzucić im do ust sól, dzięki czemu ich cienie wrócą. O tym wszystkim wspomniał wcześniej Franky'emu i Robin: Brook, który jak się okazuje był 50 lat temu członkiem Załogi, która obiecała spotkanemu przez Słomianych wielorybowi Laboon'owi powrót i to jest właśnie dla kościotrupa głównym celem. Ta wiadomość, spowodowała, że Monkey jeszcze bardziej chce mieć go w swojej Załodze.
Słomiani, szykujący się do rewanżu.jpg

Słomiani, szykujący się do rewanżu

Teraz gotowa na rewanż Załoga, rusza, aby rozwalić w końcu Thriller Bark. Gdy Słomiani rozmawiali na temat dalszych ich kroków, Słomek doszedł do wniosku, iż tak naprawdę nie muszą wcale oglądać się za zombie, ponieważ wystarczy, że pokonają Morię. Muszą to jednak zrobić do wschodu Słońca, gdyż inaczej dosięgną ich promienie słoneczne. Zdaniem Monkey'a muszą osiągnąć ten cel, ponieważ prawdziwą katastrofą jest nie jedzenie nic przed wschodem słońca. Wściekły, a zarazem głodny Słomek, szukał Morii, po drodze pokonując kolejnych zombie. Wraz z nim po schodach wspinali się Sanji, Robin, Chopper i Usopp. Po kilku chwilach natknęli się oni na duchy, które nie po raz pierwszy spowodowały smutek u kapitana i kuka Załogi. Reszta pomogła im się szybko zebrać, ale gdy wszyscy uciekali przed wrogami, nagle mający cień Luffy'ego, olbrzymi Oars naskoczył na te schody, czym całkowicie je zniszczył. Spowodowało to jedynie jeszcze większe rozdzielenie się Słomianych, gdyż teraz obok Monkey'a tylko Chopper i Robin kierowali się do miejsca, gdzie znajduje się Shichibukai. Po drodze do tego miejsca, natknęli się oni na Doktora Hogback'a. Nie chcący zatrzymywać swojego Kapitana doktor i pani archeolog, kazali mu podążać dalej. Już po chwili Luffy dotarł do miejsca, gdzie Moriah przyglądał się poczynaniom swojego najsilniejszego z zombie.
Luffy i Gekko Moriah..jpg

Luffy i Gekko Moriah.

W rozmowie z jednym z Shichibukai, Słomek dowiedział się iż nie wystarczy mu tylko pokonanie przeciwnika, aby ich cienie wróciły. Zrobić to może tylko sam Moriah. Chłopak od razu chciał rzucić się na przeciwnika, ale został zablokowany przez cień Morii. To samo działo się z wszystkimi kolejnymi uderzeniami, lecz w końcu Monkey wpadł na dobry pomysł, udając że rzucił się przepaść, po raz pierwszy uderzył przeciwnika, którego to bardzo zdenerwowało. Chwilę po tym zdarzeniu Oars, zwrócił się w kierunku tej dwójki. Okazało się, iż jest on już zombie posłusznym Shichibukai. Pierwszą misją jaką olbrzym otrzymał, było pokonanie wszystkich piratów Słomianego kapelusza. Od razu chciał on zaatakować, ale ostatecznie nikomu nic się nie stało. Gdy Oars zajmował się Załogą, Luffy gonił Morię, dzięki któremu mógł odzyskać ich cienie. W pewnym momencie wydawało się chłopakowi, iż dogonił w końcu wroga, ale tak naprawę dał się wykiwać, gdyż złapał tylko jego cień. Ten jednak szybko mu odleciał przez co Monkey pozostał sam. Na Słomianym ciążyła presja czasu, związana z odzyskaniem ich cieni do wschodu Słońca.
Monkey walczy z cieniem Shichibukai.jpg

Monkey walczy z cieniem Shichibukai.

Chłopak zaczął się z tego powodu zastanawiać, gdzie ma dalej podążać. W pewnym momencie, został on zabrany przez kilka osób, które powiedziały mu iż wiedzą wszystko o mocy Morii i mogą mu dać niesłychaną siłę, aby pokonał dla nich Shichibukai. Osobą, która była ich kapitanem, to oświadczająca się każdemu Lola. Od razu bez większego zaangażowania oświadczyła się ona Monkey'owi, ale ten odmówił. Luffy dowiedział się od nich, że Moriah znajduje się wewnątrz Oars'a, więc tak czy siak musi pokonać potwora, który ma jego cień. Dodatkowo opowiedzieli mu oni, że jeśli w osobę żywą zostanie włożony cień, to zyskuje ona umiejętności cienia, ale tylko na 10 minut, po tym czasie cień wraca do prawowitego właściciela. Normalne osoby mogą pochłonąć nie więcej niż dwa lub trzy cienie, ale dzięki niesamowitej sile woli Słomianego, pochłonął on aż sto cieni, co znacząco zmieniło jego wygląd. Monkey nadal co prawda czuje się sobą, ale jego siła jest teraz nieporównywalnie większa, przez co został przez Lolę nazwany Upiornym Luffy'm.
Nightmare Luffy.png

Nightmare Luffy

W końcu po chwili Słomek mógł już stanąć na przeciwko olbrzyma mającego jego cień. Początkowo nikt nie mógł poznać chłopaka, ze względu na jego obecny, straszliwy wygląd. Oars próbował zaatakować Słomianego jednym ze swoich ataków, ale bardzo łatwo został zablokowany, dzięki czemu Luffy mógł mu porządnie oddać. Monkey na tym nie skończył i dalej atakował, ale dużym problemem, było to iż do wschodu słońca pozostało około pięciu minut. Przed kolejnym uderzeniem rywala, chłopak uchronił się dzięki nabytym umiejętnościom władania mieczem, a następnie uderzył idealnie w twarz, znajdującego się w Oarsie Morię. Na zakończenie powalił olbrzyma potężną serią ciosów, który nieprzytomny upadł na budynek. Z ciała Monkey'a, który upadł nieprzytomny na ziemie, ulotniły się wszystkie cienie. Problem nie został jednak do końca rozwiązany, gdyż wschód słońca był tuż, tuż, a cienie wciąż znajdowały się u Shichibukai. Jakby mało było kłopotów, Oars wstał spokojnie, jakby poprzednie ataki nic mu nie zrobiły. Ku zaskoczeniu wszystkich, powstała również cała Załoga Słomianych wraz z Brookiem, choć wydawało się, iż to już ich koniec. Dzięki współpracy Załogi, wykonali oni wspólny atak, dzięki któremu najpierw uwięzili wroga, a następnie Monkey, będący w Gear Third, powalił go za pomocą Gomu Gomu no Giant Bazooka. To ostatecznie powaliło Oars'a, lecz wciąż pokonany nie został Moriah. Słomiani wraz z Załogą Loli, żądali od niego oddania ich cieni, ale Shichibukai wcale nie miał zamiaru się poddać. Zaczął wchłaniać wszystkie cienie z Thriller Bark, aż doszedł do niewyobrażalnej liczby tysiąca cieni! Mimo niesamowitej siły przeciwnika, oraz tego, iż słońce zaczęło wschodzić, Słomiani wciąż twardo, bez żadnego strachu stali na przeciwko swojego przeciwnika, będąc gotowym do ostatecznego starcia. 
Luffy pokonuje Morię.jpg

Luffy pokonuje Morię.

Monkey włączył Gear Second i zaatakował Morię, z którym o dziwo radził sobie doskonale. Moriah nie był bowiem w stanie kontrolować takiej ilości cieni, przez co zaczął nimi wymiotować. Mimo tego Shichibukai próbował kontratakować, co raz mu się całkiem nieźle udało, lecz wytrzymałość Monkey'a była ogromna. W pewnym momencie Luffy zdecydował się na jednoczesne użycie Gear Second i Third, co bardzo zbliżyło go do wygranej. Potężnie uderzył on oponenta, dzięki czemu cienie ponownie zaczęły uciekać. Przed ostatecznym atakiem, Słomiany zwrócił się do swojego cienia, że jeśli chce zostać królem piratów, to musi pozostać z nim. Wydawało się iż pokonanie Morii, miało miejsce zbyt późno, gdyż ciała wszystkich zaczęły znikać z powodu promieni słonecznych, ale na szczęście powrót cieni cofnął ten proces. Wszyscy byli zadowoleni z powodu zakończenia walk. Kiedy Monkey był nieprzytomny, reszta Załogi dowiedziała się od Nami, iż na tej wyspie znajduje się inny Shichibukai Bartholomew Kuma.
Kuma zabiera obrażenia Luffy&#039;ego.png

Kuma zabiera obrażenia Monkey'a.

Dostał on rozkaz wyeliminowania wszystkich, którzy widzieli, co się stało z Morią, po czym zaatakował Słomianych. W czasie walki zaproponował on reszcie iż pozwoli im żyć, jeśli ci oddadzą mu głowę nieprzytomnego Luffy'ego, ale otrzymał oczywiście negatywną odpowiedź. Słomiany obudził się dopiero po zakończonej już walce, nie wiedząc o niczym, co miało miejsce po pokonaniu Morii. Nie wiedział też jakiego czynu dokonał Zoro. Następnego dnia Załoga zabrała na swój statek wszystkie skarby z Thriller Bark. Monkey'owi najbardziej spodobał się szklany naramiennik. Kolejną rzeczą, którą chłopak stamtąd wyniósł, było oczywiście jedzenie. Gdy wrócił z dużą ilością pożywienia, do miejsca, gdzie znajdowała się reszta, chciał się dowiedzieć, co dokładnie wydarzyło się poprzedniego dnia, ale nikt mu nie chciał nic powiedzieć. W końcu nadeszła jednak pora na jedną z najważniejszych rzeczy dla pirata czyli imprezę. Za muzykę odpowiadał, grający na pianinie Brook. Rozmawiał on ze Słomianym na temat Laboon'a. Gdy kościotrup dowiedział się iż jego przyjaciel wciąż na niego czeka, naprawdę się wzruszył. W pewnym momencie Brook przerwał grę na pianinie i wyciągnął ze swojej głowy tone diala, który potrafi nagrywać i odgrywać dźwięki. Odtworzył im z niej pieśń, która miała być wiadomością dla Laboon'a iż byli szczęśliwi aż do końca ich przygody. Przy tej pieśni wszyscy bardzo dobrze się bawili w tym Brook, który w końcu jest szczęśliwy, że żyje. Po chwili kościotrup zapytał Słomianego czy może dołączyć do jego Załogi, na co ten się zgodził. Po czasie wspólnej zabawy, nowy załogant, opowiedział przyjaciołom o jego nagrodzie w wysokości 33 milionów. Dwa dni później, jako, że stan Zoro się polepszył, Załoga była gotowa 
Luffy rozmawia z Brook&#039;iem, o dołączeniu kościotrupa do Załogi.png

Luffy rozmawia z kościotrupem, o jego dołączeniu do Słomianych.

do wyruszenia w dalszą podróż, której najbliższym celem była Wyspa Ryboludzi. Za nim jeszcze zdążyli wypłynąć, Lola dała im kartkę Vivre, taką samą jaką kiedyś Luffy dostał od Ace'a. Dzięki tej kartce zawsze wiadomo, w którym kierunku znajduje się osoba, do której należy ta kartka, dodatkowo pokazuje ona energię życiową oryginalnego właściciela. Lola powiedziała Załodze iż otrzymany przez nich prezent, pozwoli im znaleźć jej matkę, która jest niesamowitym piratem i w razie potrzeby im pomoże. Monkey przypomniał sobie iż taką samą otrzymał od swojego brata. Gdy Lola zobaczyła tą kartkę vivre, która była w nie najlepszym stanie, stwierdziła iż życie Ace'a zanika! Załoga pożegnała się z nowymi przyjaciółmi i odpłynęła we mgle, zmierzając do Podwodnego Raju. Na statku Nami spytała jeszcze Luffy'ego o Ace'a, ale ten bez żadnego zdenerwowania odpowiedział jej iż nie ma potrzeby na interwencje, ponieważ jego brat z całą pewnością sobie poradzi, a w razie jego pomocy tylko by się zdenerwował. Po tej rozmowie, Słomiani ponownie rozpoczęli imprezę, tyle, że na swoim statku i z Zoro.


Akt Wyspa Spa (Tylko w Anime)

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Archipelag Sabaody

Parę dni po opuszczeniu Thriller Bark, Załoga dotarła ponownie do Red Line. Tym samym są oni już w połowie swojej drogi. Słomiani chcą w tym momencie dostać się na Wyspę Ryboludzi, ale nie mają pojęcia jak dostać się na 10 tysięcy metrów pod wodę. Przeprowadzili oni pewien test, Robin, Brook i Luffy zeszli łodzią podwodną na 5 kilometrów, ale kadłub ich łodzi pękał. Ostatecznie musieli oni wrócić na powierzchnię. Z wody wynurzył się jednak również królik morski, którego Monkey pokonał jednym uderzeniem. Po tym ciosie, wypluł on pewną syrenę, oraz rozgwiazdę. Keimi bo tak miała na imię ta syrena, za ratunek zaoferowała im takoyaki, z powodu czego Luffy był bardzo zadowolony. Przy okazji chłopak dowiedział się iż Kokoro była syreną. Rozgwiazda, z którą pojawiła się syrena, stała puki co załamana z boku, ponieważ nikt się nim nie interesował. Zrobił to dopiero po jakimś czasie Słomiany. Chwilę później Załoga dowiedziała się od niego iż jego imię to Pappugg i jest dla Keimi jak mistrz.
Na Sunny, pojawiają się Keimi i Pappugg.jpg

Pojawienie się Keimi i Pappugg'a na Sunny.

Nami chciała się od nowo poznanej dwójki dowiedzieć czegoś o Wyspie Ryboludzi, ale Monkey na pierwszym miejscu postawił takoyaki. Aby móc spełnić obietnicę dotyczącą tego jedzenia, Keimi chciała się skontaktować z jej przyjacielem Hatchan'em, ale został on pokonany przez Piratów Macro, którym pomogli Jeźdźcy Latających Ryb. W rozmowie przez Den Den Mushi, wspomnieli oni iż niedługo sprzedadzą ryboluda, a jeżeli syrena chce go ocalić, to musi do nich przyjść na wskazane miejsce, na Archipelagu Saboady. Załoga zgodziła się na pomoc Keimi w uratowania Hatchan'a. Dla Luffy'ego prawdziwą motywacją do tego, była tylko i wyłącznie nagroda w postaci takoyaki. Słomiani mogli się dostać na wskazane miejsce, dzięki temu iż Keimi potrafiła rozmawiać z rybami, które wskazały im drogę. Pappugg opowiedział Słomkowi i reszcie o tym, iż handel żywym towarem jest na Saboady bardzo rozwinięty, a piekielnie wysokie ceny, osiągają właśnie syreny, przez co Keimi od dawna jest poszukiwana. W pewnym momencie, Załoga nie mogła już płynąć dalej w spokoju, gdyż zostali oni zaatakowani przez kilku Jeźdźców Latających Ryb, których szefem jest Duval w żelaznej masce, którego prawdziwego oblicza nikt nie zna. Wrogowie szybko jednak zniknęli, dzięki czemu Słomiani mogli się udać na miejsce przetrzymywania Ryboluda. Tam okazało się iż Hatchan był kiedyś Dowódcą Piratów Arlonga. To zmieniło nastawienie Załogi do tej sytuacji, ze względu na to, co przeszła z tymi piratami Nami. Kiedy jednak Keimi została porwana, nawigatorka stwierdziła iż Hatchan nie może im zagrozić, a do tego obiecali syrenie, więc uratują również i jego. Myślący tylko o takoyaki Monkey, szybko odzyskał porwaną dziewczynę, a już po chwili do walki przystąpiła reszta jego kompanów. Po pokonaniu jednego z jeźdźców latających ryb, Luffy zabrał jego pojazd. Jego radość nie trwała długo, gdyż po chwili wpadł z nim do wody, przez co reszta Załogi musiała go ratować. Ostatecznie Słomiani wspólnie pokonali swoich wrogów, ale pozostał im Duval. Do miejsca, gdzie on się znajdował, przez przypadek wpadł Słomek i to w momencie gdy ten nie miał na sobie żelaznej maski. Tym samym chłopak poznał jego prawdziwą tożsamość.
Luffy po raz pierwszy, nieświadomie używa Królewskiego Haki.jpg

Luffy po raz pierwszy, nieświadomie używa Królewskiego Haki.

Z tego powodu Duval zaczął go gonić, na wielkim bizonie, którego Monkey uznał za krowę. Gdy przeciwnik powiedział Słomianym iż osobą, na której chce się zemścić jest Sanji, Luffy postanowił im pokazać, co jest pod maską. Aby tego dokonać, nie musiał się zbytnio wysilić, gdyż wystarczyło tylko jedno jego kopnięcie. W tym momencie, oczom wszystkich ukazała się postać z taką samą twarzą, jaką Sanji ma na jego liście gończym. Po krótkiej rozmowie tych dwóch podobnie wyglądających osób, kuk Załogi, został złapany w stalową siatkę i porwany, ale jego ratunkiem zajęła się Keimi. Pozostała część jeźdźców latających ryb próbowała zniszczyć Sunny, lecz Franky zademonstrował im tajemną broń w przypadkach nagłej ucieczki. Luffy, Usopp i Chopper byli zachwyceni tym, co potrafi ich statek. Sanji został szybko uratowany przez syrenę, a w tym czasie, Duval chciał, aby jego bizon zaatakował Monkey'a, ale z niewiadomego powodu, gdy miał to zrobić, odpuścił i upadł na ziemie. Całe to wydarzenie, zostało zakończone po jednym kopnięciu Sanji'ego, po którym twarz Duval'a zmieniła się, dzięki czemu stał się jego zdaniem atrakcyjny. Po tych wydarzeniach Załoga, przeniosła się na Sunny, gdzie Hatchan, Keimi i Pappugg serwowali im pyszne takoyaki. Najbardziej objadał się nimi oczywiście Słomek, dla którego osobowość przechwalającego się swoim nowym wyglądem lidera jeźdźców latających ryb, wydawała się chora. Duval odpływając, dał Załodze numer jego Den Den Mushi i powiedział im, iż gdy będą czegoś potrzebować, to mogą do niego dzwonić. Po tym gdy wszyscy zdążyli dojść już do siebie po jedzeniu, Załoga mogła się w końcu dowiedzieć czegoś, na temat dostania się na Wyspę Ryboludzi. Głos w tej sprawie zabrał Pappugg, który opowiedział im, że do Nowego Świata prowadzą dwie drogi, ale oni nie mają jako piraci wyboru i muszą przepłynąć pod Red Line. Jest tak, ponieważ w przeciwnym razie musieliby minąć siedzibę światowego rządu. Ich Podmorska droga prowadzi dokładnie na Wyspę Ryboludzi, na którą mogą się dostać ich statkiem dzięki skafandrowi, który otrzymają tutaj na Archipelagu Saboady. To, co przykuło uwagę Monkey'a i załogi bez Zoro, Sanji'ego i Usopp'a po zejściu na ląd, to charakterystyczne tu mydlane bańki, które bardzo spodobały się Słomkowi.
Mugiwara w kierowanej bańce mydlanej.jpg

Mugiwara w kierowanej bańce mydlanej.

Załoga rozmawiała na temat znalezienia mechanika, który pokryje ich statek, ale Hatchan zapewnił, że zabierze ich do mechanika, któremu powierzyłby swoje życie. Najpierw kazał im jednak obiecać iż nie wyzwą oni Światowych Arystokratów, których w mieści jest spora ilość, nawet jeśli ci zabiją na ich oczach człowieka. Całkowicie lekceważący jego słowa Monkey zgodził się na to. Rybolud dodał jeszcze do swoich słów, iż tutaj na Saboady znajduje się duża liczba piratów, łowców nagród i porywaczy. Załoga świetnie się bawiła na Archipelagu, dzięki różnym tutejszym atrakcjom. Monkey wypożyczył sobie model kierowanej bańki mydlanej, dzięki czemu mógł wygodnie podróżować po Saboady. Świetna zabawa trwała do momentu, gdy główna grupa, już bez Nami i Robin, natrafiła na pewnego niewolnika z obrożą na szyi, który uciekł od swojego właściciela i błagał wszystkich o pomoc. Nic to jednak nie dało, gdyż po chwili jego obroża wybuchła. Jego właścicielami był ojciec z córką, należący do Światowej Arystokracji, którzy nie mieli do ludzi i ich życia żadnego szacunku. Monkey był na granicy swojej cierpliwości, lecz Hatchan'owi udało się go powstrzymać. Później dopiero chłopak dowiedział się od Pappugg'a iż osoba, która zaatakuje Tenryuubito, staje się celem Admirała Marynarki, a jest to spowodowane tym iż Światowa Arystokracja, to potomkowie założycieli Światowego Rządu z przed 800 lat. Słomiani ze swoimi nowymi przyjaciółmi, za to bez trójki swoich załogantów, byli łakomym kąskiem dla łowców nagród, którzy z łatwością byli jednak pokonywani przez Monkey'a. Po przebyciu dość długiej drogi, Słomek i reszta dotarli w końcu do baru, gdzie miał znajdować się szukany przez nich mechanik. W środku znajdowała się jedynie barmanka o imieniu Shakuyaku. Słomiani czuli się w jej barze bardzo swobodnie. Dziewczyna ta, okazała się być byłą piratką, która była kiedyś ścigana przez Garpa, a teraz jest bardzo zainteresowana poczynaniami Słomianych. Dodatkowo domyśliła się ona iż są oni tutaj po to, aby Rayleigh, czyli mechanik, który ma im pokryć statek, zrobił to, ale ona nie widziała go już jakieś pół roku! Poradziła im go poszukać w Alejach od 1 do 29, ale muszą oni bardzo uważać, gdyż włącznie z nimi znajduje się tutaj aż jedenastu piratów z nagrodą za ich głowę powyżej stu milionów, w tym jeden Eustass Kid z nagrodą wyższą niż ta Monkey'a. Wszyscy piraci bowiem trafiają na Saboady, gdyż jakąkolwiek by z siedmiu dróg podróżowali po Grand Line i tak ostatecznie natrafiają na Red Line. Monkey zapytał barmanka czy skoro to miejsce jest takie niebezpieczne, to czy Rayleigh'owi nic nie grozi, ale ta odpowiedziała mu iż ten mechanik jest sto razy silniejszy od nich wszystkich! 
Luffy szuka porwanej Keimi.jpg

Luffy szuka porwanej Keimi.

Po opuszczeniu baru, zamiast na poszukiwania, Luffy, Chopper, Brook, Pappugg, Hatchan i Keimi udali się do Wesołego Miasteczka, gdzie fantastycznie się oni bawili. Najszczęśliwsza była syrena, dla której było to spełnienie marzeń, lecz w pewnym momencie została ona uprowadzona. Zdenerwowany Słomek próbował odnaleźć ją wraz z Hatchan'em i Pappuggiem, w różnych sklepach z ludźmi, ale poszukiwania nie przynosiły żadnych efektów. Dodatkowo okazało się iż innym powodem przez które Ryboludy i syreny muszą uważać, jest to iż są oni dyskryminowani nawet przez normalnych ludzi. W tej sytuacji Słomiany zapewnił niedawno poznanych przyjaciół, że choćby nie wie co, uratują syrenę. Ratownikom z pomocą przyszli jeźdźcy latających ryb, do których zadzwonił Sanji. Razem z nimi, wszyscy z różnych części Saboady, zaczęli się kierować do Domu Aukcyjnego, gdzie jak się okazało znajduje się Keimi i będzie licytowana jako główna atrakcja. Załoga bez Monkey'a i Zoro, dostała się tam dużo wcześniej i chciała wykupić za posiadane pieniądze swoją przyjaciółkę, ale przeszkodził im w tym jeden z Tenryuubito, który z miejsca zaoferował 500 milionów. Sytuacja Słomianych wydawała się być fatalna, ale wtedy z wielkim hukiem pojawił się Luffy, a w tym samym czasie, co on również Zoro. Od razu gdy Słomek zobaczył przyjaciółkę, będącą w bańce, chciał ją uratować, ale powstrzymał go Hatchan ze względu na obrożę na jej szyi, oraz oczywiście Tenryuubito. Monkey'owi udało się uwolnić od Ryboluda i już chciał ratować Keimi, odczuwając ogromną złość.
Luffy Punches Charloss.png

Mugiwara uderza Tenryuubito.

Chłopak wpadł jednak w prawdziwą furię, gdy ten sam członek Światowej Arystokracji, który zakupił jego przyjaciółkę, postrzelił Hatchan'a. W tej sytuacji Luffy nie zważając na konsekwencje, które będą go czekać, podszedł z szaleństwem w oczach do Tenryuubito i ku uderzył go ze wszystkich sił! Postępowanie chłopaka zszokował wszystkich oprócz piratów: Eustass'a Kid'a i Trafalgar'a Law'a, którym podobało się to, co zobaczyli. Reszta Słomianych również przestała się hamować i zaczęli myśleć tylko o tym jak uwolnić ich przyjaciółkę. Wtedy jeden z Tenryuubito, będąc wściekłym, kazał wezwać Admirała Marynarki i jego okręty. Z tego powodu, Monkey nakazał Załodze, aby się wynosili, gdy tylko zdejmą Keimi obrożę z jej szyi. Znajdujący się jednak w domu aukcyjnym Trafalgar Law powiedział mu iż marynarka już tu tak naprawdę jest i okrążyła budynek. W takim wypadku rzeczy, kobieta Tenryuubito, chciała aktywować obrożę syreny, ale wtedy pojawił się sławny mechanik Rayleigh, który powalił ją za pomocą tajemniczej mocy. Używając jej, stojąc ciągle w miejscu, powalił również resztę osób w tym budynku, po za piratami, po czym zwrócił się do Monkey'a iż od dawna chciał go poznać. Po tym gdy Rayleigh zdjął obrożę Keimi gołymi rękami, Hatchan stwierdził iż użył on przed chwilą mocy, o której nie wie zbyt dużo, nazywającej się Haki. Okazało się iż mechanik, którego Załoga poszukiwała, jest bardzo sławny, gdyż Law i Kid, od razu go rozpoznali i nazwali Mrocznym Królem. Silvers, powiedział Luffy'emu, iż na wszelkie pytania odpowie mu gdy się stąd wydostaną. Załogi Monkey'a, Trafalgar'a i Eustass'a, znajdują się teraz w Domu Aukcyjnym i są otoczone przez Marynarkę, a już za parę minut ma przybyć Admirał.
Luffy, Kid and Law versus Marines.png

Luffy, Kid, i Law stają na przeciwko Marines.

Do walki na przeciwko dużej liczby marines, stanęli właśnie kapitanowie tych trzech Załóg. Nie zgadzali się oni zbytnio ze sobą, ale łączyło ich to iż zjedli oni szatańskie owoce i radzili sobie z wrogami z dużą łatwością. Luffy odbił lecącą w ich kierunku kulę dzięki owocowi Gomu Gomu no Mi, a i pozostała dwójka zaprezentowała swoje umiejętności. Law ćwiartować i mieszać ciała, które znajdowały się w obrębie jego kuli, a Kid mógł przyciągać i odpychać od siebie metal. Do ich mocy, Słomiany dołożył swoje Gear Third, co załatwiło sporą liczbę marynarzy. Do walki dołączyli się w tym momencie pozostali członkowie załóg. W pożegnalnej rozmowie z Kid'em, który powiedział Monkey'owi, iż następnym razie nie będzie tak litościwy, Luffy odpowiedział tylko, że te on odnajdzie One Piece. Eustass rzekł iż na Grand Line takie marzenia były wyśmiewane, ale on ćwiartował każdego kto tak robił, na koniec stwierdził, aby on Law i Luffy, spotkali się jeszcze w Nowym Świecie. Po tej rozmowie, Słomiany dołączył do swoich przyjaciół i wraz z nimi, udało mu się ostatecznie uciec. Pożegnali się oni jeszcze z Jeźdźcami Latających Ryb, po czym udali się do baru, gdzie znajduje się Shakuyaku, aby tam porozmawiać z Mrocznym Królem i pomóc poszkodowanemu Hatchan'owi. W środku, Monkey dowiedział się iż Rayleigh, był kiedyś Pierwszym Towarzyszem Króla Piratów, co było dla niego prawdziwym szokiem. Silvers opowiedział Załodze, o tym, iż tak naprawdę Gol D. Roger dał się złapać Marynarce, ponieważ cztery lata przed tym zdarzeniem, zachorował na nieuleczalną przypadłość. Okazało się iż jedyną osobą, która mogła mu ulżyć w cierpieniu był Crocus, czyli staruszek, który zajmował się Laboon'em przy wejściu Załogi na Grand Line. Po trzech latach podróży, zdobyli oni w końcu niemożliwe, czyli Grand Line. Z tego powodu Roger, zaczął być nazywany Królem Piratów. W końcu po trzech latach podróży Załoga została rozwiązana, a po roku miała miejsce egzekucja Rogera, która zapoczątkowała Nową Erę Piratów. Po chwili Monkey doznał kolejnego szoku, gdy dowiedział się, iż na ich statku, pływali również Buggy i Shanks. Luffy zapewnił, że chciałby jeszcze zobaczyć Yonko. Rayleigh chciał się już zabrać do pokrywania Sunny, ale Robin zapytała go o to, czym jest wola D. Ostatecznie dziewczyna stwierdziła, iż dowie się wszystkiego kontynuując ich podróż. W tym momencie Usopp, zrobił najgorszą rzecz jaką tylko mógł. Chciał on zapytać Silvers'a o to czy One Piece znajduje się na Finałowej Wyspie, czym wywołał u Monkey'a prawdziwą furię. Chłopak stwierdził iż nie chce wiedzieć nic na temat skarbu, włącznie z tym czy on istnieje, gdyż w przeciwnym razie ich przygoda byłaby nudna. 
Słomiani żegnają się z Rayleigh&#039;em.jpg

Słomiani żegnają się z Rayleigh'em

Jeżeli Usopp zapyta Rayleigh'a o cokolwiek związanego ze skarbem, to Słomiany przestanie być piratem. Słowa kapitana, od razu przywołały strzelca do porządku, po słowach chłopaka, Mroczny Król zapytał go, czy mimo wszystkich trudności, będą w stanie podbić ten wielki ocean, ale Luffy odpowiedział, iż nie chce niczego podbijać, gdyż jego zdaniem człowiek posiadający największą wolność na oceanie jest Królem Piratów. Na tym rozmowa się zakończyła, więc Silvers mógł zabrać się do roboty. Na pożegnanie dał on im kartki życia, dzięki którym będą mogli go odnaleźć. Pokrycie statku zajmie mu 3 dni, więc do tego czasu muszą wytrzymać. Załoga pożegnała się z poznanymi przyjaciółmi, po czym wspólnie odeszła. Niespodziewanie, na ich drodze stanął jednak Shichibukai Bartholomew Kuma. Monkey nie miał początkowo pojęcia, skąd reszta go zna.
Załoga walczy z PX4.jpg

Załoga walczy z PX4.

Rozpoczęła się walki, w której Kuma ukazał swoje promienie, które niezwykle spodobały się kapitanowi Załogi. W końcu, Słomek włączył Gear Second i wraz z Zoro i Sanji'm zaatakował przeciwnika. Dzięki temu udało im się powalić wroga, ale postać, z którą walczyli, okazała się nie być prawdziwym Kumą, lecz jego kopią. Ostatecznie Załoga w celu pokonania przeciwnika, wykonała niesamowitą wspólną kombinację, którą zakończył Luffy. Wszyscy Słomiani, byli niezwykle zmęczeni z powodu stoczonego boju. Kopia Kumy, z którą walczyli, była podpisana jako PX4. Wszyscy mieli już zamiar się ukryć, ale wtedy pojawił się człowiek z toporem o imieniu Sentomaru, a wraz z nim kolejny Kuma! Jego kopie były nazywane przez tego człowieka Pacyfistami. Ten, który był wraz z nim to PX1, który od razu zaatakował Załogę. Słomek od razu stwierdził iż muszą uciekać. Wszyscy zebrali się w trzyosobowe grupy i zaczęli biec ile sił, a spotkać mieli się za 3 dni na Sunny.
Luffy Cries over Loss of Crew.png

Luffy płacze z powodu zniknięcia jego towarzyszy.

Część Załogi, została jednak szybko dopadnięta przez PX1, a na przeciwko Luffy'ego stanął Sentomaru, którego moc i umiejętności, powodowały iż Słomek nie mógł nic zrobić. Sytuacja Załogi po chwili wyglądała jeszcze gorzej, gdyż pojawił się Admirał Marynarki Kizaru, który chciał wykończyć Zoro, ale na szczęście jego atak zablokował Rayleigh. Wszyscy Słomiani byli zgodni iż jedyną szansą dla nich jest ucieczka. Okazała się jednak ona bezcelowa, gdyż Monkey został łatwo pokonany przez Sentomaru, a resztę Załogi dopadł PX1. Po chwili pojawił się również oryginalny Shichibukai, który najpierw spowodował zniknięcie Zoro! Następnie to samo zaczął robić z resztą Załogi. Zrozpaczony Luffy starał się temu zapobiec ze wszystkich sił, ale nie był wstanie nic zrobić. Chłopak rozpaczał iż nie był w stanie uratować, choćby jednego z przyjaciół, po czym i on został odesłany w nieznane miejsce przez Kumę!


Akt Małe East Blue

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Amazon Lily

Luffy, który, będąc na Saboady, został odesłany przez Kumę, wylądował na nieznanej mu wyspie. Wciąż nie mógł on sobie wybaczyć, iż nie był w stanie uratować swoich przyjaciół. Początkowo chłopak zastanawiał się, jak dostać się na Archipelag, ale przypomniał sobie, że ma przecież kartkę vivre.
Mugiwara wysłany przez Kumę na Amazon Lily.jpg

Mugiwara wysłany przez Kumę na Amazon Lily.

Jako, że był głodny, zjadł sobie jedno ze zwierząt żyjących w tym lesie, po czym zabrał się za jedzenie rosnących tam grzybów. Przez nie stracił on przytomność, a na jego ciele wyrosły takie same grzyby jakie pochłonął. Znalazły go trzy kobiety, z których jedna miała na imie Marguerite i zabrały do wioski. Tam wspólnie z innymi przedstawicielkami płci żeńskiej poodrywały je i powypalały odpowiednie miejsca, aby nie odrosły korzenie. To, co od początku wydawało się niezwykle dziwne, to fakt, że uznawały one wszystkie Monkey'a za kobietę. Dopiero, gdy postanowiły go wykąpać po tym wszystkim, najstarsza z nich stwierdziła iż ta osoba jest mężczyzną. Jak się okazuje, wyspa, na którą Luffy trafił to Amazon Lily, gdzie żyją wojowniczki Kuja i mężczyźnie mają zakaz wstępu. Po tym gdy Słomiany się obudził, znajdował się w zamkniętej klatce i był obserwowany przez zaciekawione wojowniczki, które wcześniej nie widziały żadnego mężczyzny.
Słomek odnaleziony przez Wojowniczki Kuja.jpg

Słomek odnaleziony przez Wojowniczki Kuja.

To, co najbardziej wszystkie zaskoczyło, to fakt, iż jego ciało się rozciąga. Kobiety pytały chłopaka o wszystkie najdrobniejsze szczegóły i próbowały odnotować każde jego zachowanie. Po tym, gdy Słomek odział się w otrzymane ubrania, ozdobione falbankami, nieco się zdenerwował. Jego niewdzięczność spowodowała, iż wojowniczki były gotowe go zabić. Gdy chciały tego dokonać, Monkey wydostał się przez dach i rozpoczął ucieczkę. Miał jednak problem, że kartka vivre, została w jego starych spodniach. Z tego powodu porwał on Marguerite - jedną z wojowniczek. Po tym gdy udało im się bezpiecznie wylądować w lesie, dziewczyna zwróciła mu kartkę życia. Okazało się, iż Królowa tych ziem, podobnie jak on jest piratem. Jej imię to Boa Hancock, która jest najpiękniejsza na całym świecie i jako Królowa Piratów wraz z dwoma młodszymi siostrami broni tej wyspy. Słomiany postanowił, że jak najszybciej musi spotkać się ze swoimi przyjaciółmi, ale jak dowiedział się od Marguerite, Amazon Lily jest na Calm Belt. Jedyny statek tutaj, to ten Królowej Piratów, który może się przemieszczać po tych wodach, dzięki temu, iż jest ciągnięty przez morskie węże. Monkey, nie zastanawiając się nad niczym, zbudował tratwę, ale oczywiście od razu wpadł do morza, skąd uratowała go Marguerite. Po chwili dziewczyna, stwierdziła iż nie może być dla niego już tak przyjazna, więc próbowała go zabić za pomocą strzał z łuku, które mogły nawet rozwalać ściany, dzięki nasączeniu czymś nazywanym Haki. Po chwili do Marguerite dołączyły inne wojowniczki, które również chciały dopaść Luffy'ego ze względu na powrót Królowej Piratów. Chłopak po tym gdy uciekł, udał się do wioski, aby poprosić o podwiezienie na Saboady.
Plik:Luffy Interrupts Hancocks Bath.png
Stwierdził przy tym, iż ważni ludzie mieszkają w dużych budynkach po czym zeskoczył na jeden z nich, ale niestety dach się zarwał, przez co Monkey wylądował w łazience Królowej gdy ta brała kąpiel i zobaczył jej plecy, twierdząc, że to, co zobaczył już kiedyś widział. Co ważne nie zamienił się przy tym w kamień, choć tak powinno się stać, zgodnie z panującą w wiosce legendą. Po tym zdarzeniu, w łaźni zjawiły się również dwie młodsze siostry Hancock. To, co chłopak zobaczył, musiało pozostać tajemnicą, więc jedynym wyjściem była jego śmierć. Boa, zaatakowała go swoimi atakami, które powinny go zamienić w kamień, ale te nie działały, gdyż Luffy opierał się jej urokowi.
Związany Mugiwara na arenie walk.jpg

Związany Mugiwara, na arenie walk.

Ostatecznie, mimo iż Słomiany próbował uciec, został on złapany i zabrany na arenę walk, gdzie siedział on związany na samym środku, na przeciwko trzech sióstr, a na miejscach siedzących areny, znajdowały się wszystkie wojowniczki. Monkey chciał skorzystać z okazji i poprosić o pomoc w dostarczeniu go na Saboady, co wszyscy na arenie uznali za niesamowitą zniewagę. Po chwili do rozmowy wtrąciła się Marguerite, która broniła go i jednocześnie przyznała się iż to ona go tu sprowadziła. Za ten czyn, ona i jej dwie koleżanki, zostały zamienione przez Hancock w kamień. Następnie Słomek został rozwiązany i musiał stanąć do walki z wielką czarną panterą. Ten pojedynek, został jednak przez niego zakończony tylko jednym uderzeniem. Spowodowało to poruszenie, wśród wojowniczek siedzących na trybunach. Luffy był zdenerwowany na Królową Piratów, za to, co zrobiła dziewczynom, które mu tylko pomogły. Boa nie mogła natomiast przeżyć faktu, iż istnieje mężczyzna, który opiera się jej urokowi. W tej sytuacji, do walki przeciwko Słomianemu, stanęły młodsze siostry Hancock, Boa Sandersonia i Boa Marigold. Monkey odstawił posągi wojowniczek w bezpieczne miejsce, tak, aby w czasie walki ich nie uszkodzić. Doszedł do wniosku, iż wystarczy, że pokona tylko swoich przeciwników. W końcu rozpoczęła się walka, w której Słomek od razu został zepchnięty do defensywy. Przy uciekaniu musiał on bardzo uważać, gdyż pomiędzy areną, a trybunami, znajdowała się dziura wypełniona kolcami. Mimo konieczności obrony, Luffy w końcu spróbował wykonać jeden ze swoich gumowych ataków, ale ku jego zaskoczeniu jego noga tylko się odbiła, a otrzymane uderzenie odczuł normalnie, jakby jego ciało nie było zrobione z gumy.
Luffy vs. Boa Sisters.png

Luffy walczy przeciwko Marigold i Sandersonii w ich wężowych formach.

Cały czas zastanawiał się on jakim cudem, odczuwał ból, ale wtedy jedna z Gorgon stwierdziła iż jest on taki słaby, bo nie umie używać Haki. Dodatkowo siostry, już chwilę wcześniej wiedziały, jaki atak ma zamiar wykonać Monkey. Za to przewidywanie ruchów, również odpowiadało tajemnicze Haki. Po chwili Luffy otrzymał nie pierwsze w tej walce, potężne uderzenie, które odrzuciło go daleko do tyłu. Chłopakowi jednak w ostatniej chwili udało się uchronić przed prawdopodobnie śmiertelnym upadkiem na kolce. Gdy Słomek po raz kolejny zignorował Boę, Królowa rozkazała siostrom go wykończyć. 
Luffy używa Królewskiego Haki, którym powala siedzące na arenie Wojowniczki.jpg

Luffy używa Królewskiego Haki, który powala siedzące na arenie Wojowniczki.

Jedna z Gorgon, aby jeszcze bardziej go ukarać chwyciła swoim ogonem zamienioną w kamień Marguerite i chciała ją rozbić. W tym momencie Luffy wpadł w prawdziwą furię, a już po chwili siedzące na trybunach wojowniczki zaczęły padać. Jak się okazało zupełnie nieświadomie użył on mocy, którą jest w stanie użyć jedna osoba na milion Królewskiego Haki. Chłopak nie do końca wiedzący, o czym tak wszyscy szepczą, zdecydował, iż od teraz pójdzie na całego. Od razu włączył on Gear Second, dzięki czemu obraz walki kompletnie się zmienił. Sandersonia mimo iż mogła odczytać ruchy chłopaka, nie mogła za nim nadążyć. Po chwili pojedynczymi uderzeniami Luffy'emu udało się w końcu powalić na ziemie obie siostry. Te po chwili podniosły poziom swojej mocy, ale to nie pomogło im w walce z piratem, za którego głowę jest nagroda w wysokości 300 milionów. Słomiany związał je ich własnymi ogonami przez co ubrania jednej z Gorgon się spaliły. Z tego powodu wojowniczki, mogłyby zobaczyć to, co znajduje się na jej plecach, ale widok ten zasłonił Monkey, wiedząc jak ważne to jest dla dziewczyny.
Monkey zakrywa znak na plecach Sandersonii.jpg

Monkey zakrywa znak na plecach Sandersonii.

W tym momencie Hancock, rozkazała wszystkim opuścić arenę, aby nikt nie zamienił się w kamień, z powodu oka Gorgony. Sandersonia zapytała Słomka, dlaczego je chronił skoro są wrogami, na co Mugiwara odpowiedział iż ta rzecz, która była dla nich tak ważna, nie miała nic wspólnego z walką, którą toczyli. Po tym gdy wszyscy opuścili arenę, zostali na niej tylko Monkey, Królowa Piratów, jej siostry, oraz zamienione w kamień wojowniczki. Jako, że walka już skończyła się na dobre, Luffy poprosił Hancock, o przywrócenie dziewczyn do normy. Boa, aby pokazać prawdziwą naturę mężczyzn, stwierdziła, iż może spełnić tylko jedną jego prośbę: odpetryfikowanie wojowniczek, lub bezpieczne opuszczenie wyspy na ich statku. Ku jej ogromnemu, chłopak był zadowolony iż przywróci dziewczyny do normy i nie wahał się przy tym nawet przez moment. Po przywróceniu Marguerite i jej koleżanek do normy, Luffy wraz z trójką sióstr, udał się do Zamku Królowej. Tam Hancock pokazała mu znak na swoich plecach, który jak sądził Monkey już kiedyś widział. Okazało się jednak iż był on tylko podobny do tego, który znajduje się na czole Hatchan'a. W tym momencie, pojawiła się Nyon, najstarsza kobieta na tej wyspie, która stwierdziła iż powinien dowiedzieć się, co to za symbol. Aby przekonać do tego siostry, wspomniała ona o tym, co Luffy zrobił Tenryuubito przed dwoma dniami na Archipelagu Saboady. Ta informacja spowodowała, że Boa ostatecznie zdecydowała się opowiedzieć Słomkowi swoją historię. Otóż ten symbol na jej plecach, oraz czole Hatchan'a, to Herb Światowej Arystokracji, który jest wypalany osobom przez nich zniewolonym. Boa i jej siostry, były kiedyś przez nich więzione, ale zostały uwolnione przez Ryboluda Tigera, który był później kapitanem Pirackiej Załogi Ryboludów i zamienił herb Tenryuubito na symbol Słońca, który na czole ma Hatchan. Dziewczyny bardzo ciężko przeszły, opowiedzenie tej historii. Po jej zakończeniu i krótkiej kłótni ze starszą Nyon, Boa stwierdziła iż chyba nieco lubi Słomka i zapytała gdzie chce płynąć, bo jej statek, jest do jego dyspozycji. Tego wieczora, Monkey wraz z pozostałymi wojowniczkami, brał udział w imprezie, na której chłopak był główną atrakcją. W pewnym momencie, musiał się on nawet zdecydować na ucieczkę. Na miejscu gdzie się chwilowo ukrywał, spotkał Marguerite, która podziękowała Luffy'emu za ochronę. Monkey podążał dalej wraz z dziewczyną, trzymając wielki kawał mięsa, aż natrafili na czytającą gazetę starszą Nyon. Od niej chłopak dowiedział się iż Hancock, jest Shichibukai, co było dla niego ogromnym zaskoczeniem. Teraz może stracić ten tytuł, ponieważ nie chce stanąć do walki, w której Marynarka i Shichibukai, będą walczyć z Piratami Białobrodego! Nyon nie mogła uwierzyć, iż ktoś może być takim ignorantem i nie słyszeć o takich rzeczach. Najważniejszą rzeczą jaką Nyon powiedziała był jednak powód tej walki.
Luffy obserwuje zmniejszającą się kartkę vivre Ace&#039;a..jpg

Luffy obserwuje zmniejszającą się kartkę vivre Ace'a

Otóż Białobrody prawdopodobnie nie pozwoli sobie na utratę przyjaciela i będzie się starał uratować, skazanego na publiczną egzekucję Portgas'a D. Ace'a! Dla chłopaka, ta informacja była jak grom z jasnego nieba. Jako, że Ace to jego starszy brat, od razu zapytał gdzie egzekucja będzie miała miejsce. Jak się okazuje egzekucja odbędzie się za 6 dni na placu Kwatery Głównej Marynarki, a w tej chwili, znajduje się on w Podwodnym Więzieniu Impel Down. Podróż chłopaka na Saboady trwałaby ponad tydzień, więc nie ma szans, aby mógł on spotkać się ze swoją Załogą przed końcem Ace'a. Jeżeli chciałby on udać się do Impel Down, to pirackim statkiem zajmie to tydzień, ale już okrętem Marynarki, tylko 4 dni, ze względu na Prądy morskie dostosowane do ich użytku. Monkey wyciągnął z kapelusza kartkę życia swojego brata, która była już bardzo mała. W tym momencie Luffy podjął niezwykle ważną decyzję, że zboczy z trasy i uratuje brata, a dopiero potem spotka się z Załogą.
Luffy&#039;s Decision.png

Słomiany podejmuje decyzję o spotkaniu się z Załogą, dopiero po uratowaniu brata.

Nyon starała mu się uzmysłowić, iż będzie jak mrówka próbująca wślizgnąć w szalony sztorm, ale ten był pewny, że nie może siedzieć w spokoju, gdy jego brat jest w takiej sytuacji. Musi on wyruszyć już teraz, ponieważ jeśli poczeka aż Portgas, zostanie przekazany na miejsce egzekucji to będzie broniony przez Shichibukai i Admirałów, gdyż jest teraz najważniejszym więźniem świata. Prawdziwym problemem dla Monkey'a, było jednak samo opuszczenie tej wyspy. Staruszka powiedziała mu, iż gdyby Hancock odpowiedziała na odzew Shichibukai, to być może udałoby się go wcisnąć na statek marynarki. W tej sytuacji postanowił on jak najszybciej udać się do zamku i zadać jej to pytanie. Na miejscu okazało się, że Boa zapadła na jakąś niezidentyfikowaną przypadłość. Gdy dziewczyna dowiedziała się, iż Słomiany czegoś od niej chce, natychmiast stwierdziła, że choroba jej nigdy nie pokona. Chłopak zwrócił się do niej z prośbą o pomoc w zabraniu go do miejsca, gdzie znajduje się jego brat. Gdy siostry Gorgony to usłyszały, były przekonane, że ich siostra zamieni go w kamień, ale ta odpowiedziała mu, iż pójdzie wszędzie tam, gdzie on. Dzięki temu Monkey dostanie się do Impel Down, jeszcze przed egzekucją. Od razu Luffy i zakochana w nim Wężowa Księżniczka, udali się do portu, gdzie wszyscy ich pożegnali. Następnie udali się oni statkiem, na czekającą na Hancock statek Marynarki. Planem jaki miała Boa i Monkey na oszukanie Marynarki, było ukrycie chłopaka pod dosyć sporym płaszczem dziewczyny. Urzędnicy zgodzili się na prośbę Shichibukai, aby najpierw udali się oni do Podwodnego Więzenia, ale nie mają na to za dużo czasu. Teraz zakochana Hancock, oraz niezwracający na nią uwagę Słomiany, płyną z dużą liczbą, nie wiedzących o niczym marynarzy w kierunku Impel Down, a ich prawdziwym celem jest uratowanie Ognistej Pięści Ace'a.


Akt Impel Down

W końcu po czterech i pół dniach podróży, statek dociera do największego na świecie więzienia, gdzie przetrzymywany jest brat Słomka. To, co od razu zwróciło uwagę chłopaka, to ogromna liczba okrętów, których jest nawet więcej niż przy Buster Call. W końcu Boa z Luffy'm pod płaszczem, weszła do Impel Down głównym wejściem, na 33 godziny przed egzekucją Ognistej Pięści. Od razu po wejściu do środka, Królowa Piratów, oraz prowadzący ją Vice Admirał Momonga, napotkali na Vice Szefa tego więzienia Hannyabal'a. Miał on zabrać Shichibukai na czwarte piętro do Szefa więzienia Magellan'a, ale dziewczyna musiała najpierw przejść kontrolę. Boa została zabrana do specjalnego pokoju, gdzie zgodnie z zasadami, miały być jej założone kajdanki z morskiego kamienia, oraz zdjęty płaszcz.
Monkey żegna się z zakochaną w nim Hancock.jpg

Monkey, żegna się z zakochaną w nim Hancock.

Od Domino, która ją przeszukiwała, Słomiany dowiedział się, iż całe wnętrze Impel Down, jest monitorowane przez szpiegujące ślimaki. W momencie gdy dziewczyna chciała Wężowej Księżniczce założyć kajdanki z Kairoseki, ta zamieniła ją oraz obserwującego ślimaka w kamień. Dzięki temu Słomek, mógł w końcu wyjść. Musiał on jednak obiecać Hancock, iż nie narobi tutaj hałasu. Monkey bezpiecznie opuścił tamto pomieszczenie, a na koniec podziękował jeszcze odjeżdżającej wraz z Hannyabal'em Królowej Piratów. Nie wiedzący kompletnie nic na temat więzienia Monkey, wyciągnął vivre card swojego brata, która jednoznacznie wskazywała w dół. Biegnąc po Poziomie 1, tzw. Czerwonym Piętrze, zatrzymało go wołanie kilku więźniów z celi, którzy byli zaskoczeni, iż ktoś znajduje się po za klatką. Śmiali się oni, gdy Słomiany wspominał o ratowaniu Ognistej Pięści, ale ostatecznie wspomnieli, iż znajduje się on prawdopodobnie aż na Poziomie 5, gdzie przetrzymuję głowy warte ponad 100 milionów, gdzie dostanie się, jest absolutnie niemożliwe. Po chwili jednak, Słomek zauważył pędzących w jego kierunku Blue Gorillas, oraz uciekającego przed nimi Klaun Buggy'ego, który był zaskoczony, iż ktoś może być tak głupi, aby wejść samemu do więzienia.
Luffy and Buggy Team Up.png

Mugiwara współpracuje z Buggy'm.

Monkey był wkurzony na uciekiniera, gdyż obiecał nie narobić hałasu, a już na samym początku został w coś wplątany. Ostatecznie podjęli oni jednak decyzję, na walkę ze strażnikami, których dzięki ogromnej sile Mugiwary, łatwo ich pokonali. Po tym jak Buggy, się dowiedział jaki jest prawdziwy cel Luffy'ego nie chciał mu pomóc, ale zmienił zdanie, gdy zobaczyli bransoletkę na ręce chłopaka, za którą zgodził się powiedzieć mu jak dostać się do Ace'a. Monkey i Klaun przyśpieszając, uciekli strażnikom i biegli do wejścia na Poziom Drugi, gdzie miał chłopaka zaprowadzić ten drugi. Monkey nie rozumiał dlaczego, pirat chce go tam zaprowadzić, bo przecież on chce dostać się do Ace'a na Poziom 5. Wtedy Buggy, opowiedział mu, iż Impel Down składa się z kilku poziomów, a im głębiej, tym większa ilość groźnych kryminalistów.
Sojusznicy w Czerwonym Piekle.jpg

Sojusznicy przemieszczają się po Czerwonym Piekle.

On najdalej był na Poziomie 4, gdzie go torturowano, na Poziomie 5, podobno są osoby warte ponad 100 milionów, ale niektórzy twierdzą, że ten poziom to nie koniec. Po tym gdy Luffy dowiedział się, co za bransoletkę chce Klaun, dał mu ją ku zaskoczeniu uciekiniera. Buggy, był zdecydowany w tym wypadku zostawić Mugiwarę na pastwę losu, ale przez przypadek wpadli oni do pokoju strażników, którzy wciąż nie wiedzieli kto jako drugi porusza się po więzieniu. Współpracująca dwójka, zaczęła spadać w dół, aż natrafili do wejścia na Poziom 2, które było czarnym dołem. Przy okazji Słomek poznał nazwę pierwszego piętra, które brzmi "Karmazynowe Piekło". Ostatecznie Luffy zdecydował się wskoczyć do dziury, co bardzo zadowoliło Buggy'ego, który wreszcie się go pozbył, przez przypadek jednak i on do niej wpadł, przez co obaj znajdują się teraz na Poziomie 2. Od razu po dostaniu się tam, natrafili oni na węża zrodzonego z kurczaka czyli Bazyliszka. Jak się okazuje poziom drugi, na którym są chwilowi sojusznicy, jest nazywany piekłem potworów, gdyż roi się tu od takich stworów. Słomiany wraz z Klaunem dosyć długo przed nim uciekali, ale chłopak w końcu zdecydował się na Gear Third, dzięki któremu załatwił sprawę. Buggy był zaskoczony zarówno powiększeniem ręki Mugiwary, oraz jego teraźniejszym zmniejszeniem. Po tym, co zobaczyli, znajdujący się tutaj w celach więźniowie, poprosili ich o uwolnienie dzięki leżącym na dole kluczom. Po tym gdy Klaun uwolnił ich wszystkich, okazało się iż jednym z więźniów, był należący dawniej do Baroque Works Mr.3, który postanowił się Mugiwarze odpłacić po przez pomoc w dostaniu się na następny poziom. Luffy, który został już rozpoznany przez więziennych strażników, Buggy i Galdino uciekali przed skorpionami, oraz z lwami z twarzami ludzi, które znały ludzką mowę. Przy okazji towarzysząca chłopakowi dwójka, wspomniała, iż szefem tego poziomu, jest coś w rodzaju lwa. Po chwili ucieczki, Mr.3 dowiedział się, że kierują się oni w stronę Poziomu trzeciego, a nie pierwszego, przez co od razu chciał się ulotnić. Monkey zatrzymał go, ponieważ chciał, aby ten zaprowadził go do miejsca, gdzie znajduje się schody. Ostatecznie panujący nad woskiem użytkownik szatańskiego owocu, z własnego interesu zgodził się na to. Od razu jednak natrafili oni na Sfinksa czyli strażnika schodów. Okazał się on być całkiem silny, do tego stopnia, że nawet atak Monkey'a nie zrobił mu krzywdy. Do walki włączył się Mr.3, który stworzył kilka swoich figur woskowych, którymi zajmował się wściekły potwór. Jego zachowanie powodowało, iż cała ziemia się trzęsła, aż w końcu ku rozpaczy Buggy'ego i Galdino, którzy zawarli sojusz i mieli udać się na Poziom 1, podłoga się zarwała, przez co spadli na Poziom 3 wraz ze Sfinksem i Luffy'm. W miejscu, gdzie teraz znajduje się Monkey i jego dwójka "pomocników", od razu zaczęła doskwierać im wysoka temperatura, z powodu której, czuli się jak na patelni. Mr.3 powiedział Słomianemu, iż osoby, który znajduje się na tym piętrze w klatkach, są kryminalistami z nagrodą ponad 50 milionów, ale ze względu na to, iż Poziom Trzeci, nazywany jest Przedsionkiem Piekła, nie widać tego po nich. Luffy chciał od razu dostać się poziom niżej, ale nikt nie chciał mu w tym pomóc.
Luffy zostaje złapany w sieć z Kairoseki wraz z Buggy&#039;m i Mr.3.jpg

Luffy zostaje złapany w sieć z Kairoseki wraz z Buggy'm i Mr.3

W tej sytuacji Mugiwara chciał iść samemu, ale w tym momencie cała trójka, została złapana przez szefa strażników Saldeath'a w sieć z morskiego kamienia. Postać, która ich schwytała, stwierdziła, iż ich ucieczka od początku była skazana na porażkę, a i tak powinni się cieszyć, gdyż na niższych piętrach mogliby natrafić na czterech demonicznych strażników. Po chwili okazało się jednak, że szczęście jest po stronie uciekinierów, gdyż sieć została rozwalona przez Sfinksa, który również się w niej znajdował. Luffy zaczął pokonywać kolejnych Blue Gorillas, a tymczasem Mr.3 i Buggy, postanowili opuścić go na dobre. Monkey, któremu co raz bardziej doskwierała wysoka temperatura był przez długi czas goniony przez strażników, oraz Sfinksa, ale z pomocą przyszedł mu więzień o twarzy Zoro. Okazał się nim być Mr.2 Bon Kurei, który użył po prostu mocy swojego szatańskiego owocu. Wspólnie pokonali oni Sfinksa, po czym przyjaciel Słomianego, jeszcze z czasów Alabasty, stwierdził, iż razem z nim uda się na Poziom 5, gdyż również chce się tam z kimś zobaczyć. Pierwszym wrogiem, jakiego napotkał ten duet, był jeden demonicznych strażników Minotaur. Najpierw powalił on jednym uderzeniem Okamę, a później to samo zrobił ze Słomianym.
Słomek, spotyka w Impel Down Bon Kurei&#039;a.jpg

Słomek, spotyka w Impel Down Bon Kurei'a.

W końcu na atak zdecydował się również Monkey, który odrzucił potwora daleko do tyłu za pomocą Gomu Gomu no Jet Bazooka. Teraz dwójka użytkowników szatańskich owoców, mogła udać się na następne piętro. Aby tego dokonać, Luffy musiał wspiąć się na wielką ścianę, po czym zeskoczyć z niej w dół, do miejsca, z którego wydobywał się dym, wraz z niezwykle gorącym powietrzem. Tym miejscem, jest Poziom 4, czyli Ogniste Piekło, który jest jak gotujący garnek, a do tego w razie złego lądowania, poważnym zagrożeniem są poparzenia. Luffy zapytała Bon'a kim jest osoba, dla której chce zaryzykować swoje życie. Ten odpowiedział mu iż jest nią najcudowniejsza ze wszystkich transwestytów Pani Iva. Po chwili w kierunku rozmawiającej dwójki, zaczęli biec, uciekający przed Minotaurem Mr.3 i Buggy. Bon i Luffy dołączyli do nich, przez co, przed Demonicznym strażnikiem uciekała cała czwórka. Ostatecznie, przez ich współpracę udało im się pokonać potwora, dzięki czemu Monkey, może się teraz udać na Poziom 4. Do egzekucji Ace'a pozostało jeszcze 29 godzin, a tymczasem z powodu kolejnego zarwania podłogi, cała czwórka spadła do Ognistego Piekła. Niezwykle niezadowoleni z tego powodu byli Mr.3 i Buggy, którzy wcale nie chcieli się tam dostać. Miejscem, w którym uciekinierzy wylądowali, były okolice krwistego jeziora. To, co od razu zaczęło niezwykle doskwierać całej czwórce, to niewiarygodnie wysoka temperatura.
Monkey, staje na przeciwko Naczelnika Więzienia.jpg

Monkey staje na przeciwko Naczelnika Więzienia.

Odczuwający głód Mugiwara, poczuł zapach jedzenia, po czym podążył za nim. Nie zwracał nawet uwagi, na wszelkich wrogów, których napotkał po drodze. Ku jego zaskoczeniu, osobą która stanęła na jego drodze, był Naczelnik tego więzienia Magellan! Pomiędzy Słomkiem, a użytkownikiem szatańskiego owocu Doku Doku no Mi, rozpoczęła się walka, ale najpierw wróg opowiedział Luffy'emu, iż wszystkie drogi ucieczki zostały odcięte przez demonicznych strażników. Na początku pojedynku Magellan stworzył ze swojej trucizny Hydrę, która zaczęła gonić Słomianego. Jego ucieczkę utrudniały dodatkowo dwa inne czynniki: głód Słomka, oraz temperatura tutaj panująca. Kolejną rzeczą, którą przeciwnik Mugiwary użył, to gaz łzawiący, którego działania chłopak nie mógł zrozumieć.
Luffy vs. Magellan.png

Słomek uderza Magellan'a, przez co zaczyna działać na niego trucizna.

Z każdym atakiem sytuacja Monkey'a wydawała się być coraz gorsza, gdyż umiejętności walki, oraz moc owocu Magellan'a była na zupełnie innym poziomie. W końcu, Monkey zdecydował się na uruchomienie Gear Second, po czym wyprowadził potężne uderzenie, które dosięgło przeciwnika. Jak się jednak okazało, dużo bardziej ten atak odczuł Mugiwara, gdyż jego ręka miała kontakt z trucizną, co zdaniem Naczelnika więzienia, wystarczy na zatrucie całego ciała. Chłopak nie miał zamiaru się poddawać, ale walka nie wyglądała wcale dla niego lepiej, gdyż to po stronie jego oponenta wciąż była inicjatywa. Po chwili zaczęła działać na niego trucizna, która powodowała, że robiło mu się ciemno przed oczami, a ręce przestały się go słuchać. Luffy starał się jeszcze uciec, ale Magellan był bezwzględny i z powodu uporu Mugiwary, potraktował go znacznie większą ilością trucizny. Na koniec powiedział on, do wyglądającego katastrofalnie chłopaka, iż po 24 godzinach ogromnego bólu umrze w męczarniach.
Luffy Defeated by Magellan.png

Luffy zostaje pokonany przez Magellan'a.

Po tym zdarzeniu, ledwo żywy Luffy, został został zabrany do celi na Poziomie 5, czyli Mroźnym piekle. Tam, więźniowie z celi próbowali się z nim komunikować, ale było to niemożliwe ze względu na jego stan. Gdy był on już w miarę przytomny, cały czas wspominał o ratowaniu swojego brata, co więźniowie uważali za głupotę, gdyż tutaj każdy dba tylko o siebie. Po chwili pojawił się przed ich celą, półnagi Bon Kurei, który wcześniej uciekł od niego przy walce z Magellan'em, ale teraz przyszedł mu z pomocą. Otworzył jego celę i zabrał go ze sobą. Pytał on więźniów o szukaną przez niego Emporio Ivankov, ale jedyna konkretna wiadomość, była zwykłym kłamstwem, przez które wylądowali oni w legowisku wilków. Mr.2 ciągnął swojego przyjaciela po ziemi i szukał Królową Okama, aby ta pomogła Luffy'emu, gdyż jego zdaniem jest ona jedyną osobą, która może tego dokonać. Po chwili wilki zaatakowały Bon'a, który nie mógł sobie z nimi zbytnio poradzić. Monkey starał się mu pomóc, do tego stopnia, iż ugryzł jednego ze stworów. Gdy wydawało się, że nie ma dla nich ratunku, Mugiwara nieświadomie użył Królewskiego Haki, czym powalił wszystkie zwierzęta. Po tym zdarzeniu Słomek i Bon kurei stracili przytomność, a tymczasem na 26 godzin przed egzekucją, przed leżącą na ziemi dwójką stanął jakiś mężczyzna. Jak się okazało była to osoba, która należy do Okama, a teraz znajduje się na Poziomie pięć i pół, wraz z Emporio Ivankov i innymi. Zabrali oni Kurei'a i Mugiwarę, do ich kryjówki, gdzie rozpoczęło się leczenie Luffy'ego, które trwa
Monkey leczony przez Ivankov&#039;a.jpg

Monkey leczony przez Ivankov'a.

już od 10 godzin. Od tamtego czasu chłopak non stop krzyczy, a jego cierpienia potrwają jeszcze przez dwa dni, a przecież do egzekucji Ace'a pozostało 16 godzin. Dodatkowo ceną za wyleczenie Mugiwary, było 10 lat z jego pozostałego życia. Dodatkowo podniosło to jego szanse za przeżycie jedynie z zera, do kilku procent, gdyż wszystko będzie zależeć od jego siły woli. Wszystko to, było możliwe tylko dzięki mocy szatańskiego owocu Ivankov Horu Horu no Mi, czyli umiejętności tworzenia hormonów. Mr.2 nie mógł wytrzymać tego, co dzieje się z jego przyjacielem. Cały czas sądził, iż on umiera, ale Król Okama uspokajał go za pomocą siły. Ostatecznie, przyjaciel Słomka, zdecydował się na wspieranie go przez cały czas leczenie, poprzez krzyczenie, aby się nie poddawał. W końcu po kolejnych ośmiu godzinach, co daje łącznie dwadzieścia godzin leczenia, krzyki ucichły, co miało oznaczać śmierć Luffy'ego, ale nic bardziej mylnego, gdyż ten ku zaskoczeniu wszystkich, wykrzyczał tylko: "Żarcia!".
Słomek po procesie leczenia.jpg

Słomek po procesie leczenia.

Okama przez pół godziny, przynosili mu swoje wielodniowe zapasy jedzenia, aż w końcu ten poczuł się dużo lepiej. Wszyscy byli pod ogromnym wrażeniem, jego woli życia. Chłopak podziękował jeszcze Bonowi za jego zaangażowanie, które prawdopodobnie wpłynęło na szybkość jego wyzdrowienia, po czym chciał ruszyć bratu na ratunek. Od Inazumy otrzymał on kapelusz, ubranie, oraz poradę o kilkudniowym odpoczynku. Mugiwara stwierdził jednak, że nie ma tyle czasu i przewracając się, spojrzał na vivre card Ace'a, która wciąż wskazywała w dół. Ivankov wiedział, iż nie ma szans, aby zatrzymać go przed ratunkiem ognistej pięści bo w końcu to jego życie. Mugiwara wspomniał Ivankovowi o tym, że Bon, chciał go uratować z Impel Down, ale Okama stwierdził tylko, że to jeszcze nie jest czas na to. Są oni świadomi tego, co ma na świecie miejsce, ale człowiek stojący za wszystkimi buntownikami na świecie Dragon nie zaczął jeszcze działać. Monkey odpowiedział mu przez przypadek, iż mówi o jego ojcu, co było dla wszystkich niewyobrażalnym szokiem. Nikt nie mógł uwierzyć, że Dragon rzeczywiście miał syna, ale Ivankov zdecydowała się mu uwierzyć. W tym przypadku zdecydowali się oni mu pomóc w dostaniu na Poziom Szósty, gdzie znajdował się Ace. Monkey już miał ruszyć w drogę, ale padł na ziemie, a jego puls zniknął! W tej sytuacji, Ivankov był zmuszony potraktować go swoimi hormonami, które spowodowały przypływ adrenaliny, dzięki czemu przez jeden dzień będzie on mógł pominąć swoje ograniczenia. Efekty uboczne użycia tego, dadzą o sobie znać dopiero następnego dnia, ale tym raczej Słomek nie będzie się w tym momencie przejmował. Po tym zdarzeniu Luffy, Ivankov i Inazuma błyskawicznie poruszali się po Poziomie 5, pokonując po drodze wilki.
Słomiany przybywa na Poziom 6, z którego zabrano już Ace&#039;a.jpg

Słomiany przybywa na poziom 6, z którego zabrano już Ace'a.

Pędząca grupa nie zwracała uwagi na pułapki czy też strażników, gdyż najważniejsze było dostanie się na Poziom 6. Gdy tego dokonali, okazało się iż Ace'a nie ma już w jego celi, ponieważ chwilę temu został zabrany. Chłopak dowiedział się tego od Ryboluda, który był współwięźniem jego brata. Monkey nie mógł użyć windy, ale liczył, że być może uda mu się dojść do samej góry podczas wspinaczkę. Niestety ta droga ucieczki została im zablokowana, a po chwili to samo stało się ze schodami, po których tutaj przyszli. Dodatkowo, na tym piętrze, zaczął się rozprzestrzeniać gaz usypiający. Jego dopływ, zablokował Inazuma, który pociął podłogę, dzięki swojemu owocowi Choki Choki no Mi. Może i gaz im teraz nie grozi, ale tak czy siak są uwięzieni na Poziomie 6, więc strategia wroga, okazała się być skuteczna. Król Okama twierdził, że Luffy powinien odpuścić, skoro jego brat jest już zabierany do siedziby Marynarki, ale Monkey podjął decyzję, iż miejscem, do którego się uda jest Siedziba Główna Marynarki. Był on od tego zniechęcany, ale stwierdził, że gdyby się poddał, to żałowałby do końca swojego życia. W tym momencie ze swojej klatki odezwał się znajdujący się na tym piętrze były Shichibkai, Mr.0 Crocodile. Zaproponował on uwięzionej na tym Poziomie trójce, iż zrobi on ogromną dziurę w sklepieniu tego pomieszczenia, jeśli oni go uwolnią. Postępowanie lidera Baroque Works, było spowodowane faktem, iż chciał on skrócić Białobrodego o głowę. Zdenerwowany Monkey nie chciał jego pomocy, ze względu na to, co ten zrobił z krajem Vivi, ale Emporio przekonywał go, że przy tak ciężkiej misji, na pewno im się na coś przyda. Na uwolnienie liczyło również wielu innych więźniów, ale narazili się oni tym Ivankovovi. Gdy poszerzona o byłego Shichibukai grupa, miała już wyruszać, zatrzymał ich błagający o uwolnienie Rybolud, z którym wcześniej rozmawiali, gdyż on również chce ratować Ace'a.
Grupa ratunkowa, wyrusza ratować Ognistą Pięść.jpg

Grupa ratunkowa, wyrusza w stronę Kwatery Głównej Marynarki.

Zapewniał on, iż Ognistą Pięść zna od momentu jego wstąpienia do Piratów Białobrodego i, że siedzi tutaj z powodu sprzeciwienia się tej wojnie. Mimo, że Luffy go nie znał, kazał wypuścić go z celi, po czym razem z pozostałą czwórką, ruszył, aby ratować swojego brata. Sojusznicy dzięki swoim mocą, dosyć szybko dotarli na Poziom Piąty. Ivankov stwierdził, że prawdziwy problem pojawi się, gdy dotrą do głównego wejścia na pierwszym piętrze i będą otoczeni przez Calm Belt. W tej sytuacji, aby dostać się do Kwatery Głównej Marynarki, muszą oni ukraść jeden okręt Marynarki, ale do tego wszystkiego potrzebna im będzie większa ilość sojuszników. Monkey, Crocodile, oraz Rybolud, który ma na imię Jinbe i należy do Shichibukai, ruszyli na Poziom 4. Król Okama, Inazuma, Bon Kurei i reszta Okama, została natomiast z tyłu. Na pięć godzin przed egzekucją Ace'a, potężna trójka, dotarła do Ognistego Piekła, gdzie doskonale radzili sobie z przeciwnikami. Luffy używał gumowych ataków, Mr.0 piasku, a Jinbe Karate Ryboludów. Na tym piętrze, były lider Baroque Works, zdecydował się na uwolnienie byłego podwładnego Mr.1, dzięki czemu skład uciekinierów jeszcze bardziej się poszerzył i teraz wszyscy wspólnie kierują się do wyjścia, aby dostać się na Marineford. Sojusznicy, kierowali się już do wejścia na Poziom 3, ale zatrzymali ich Demoniczni Strażnicy, którzy spowodowali lekkie straty w ludziach. Nie powstrzymało to jednak trio Crocodile, Jinbe i Luffy, którzy z łatwością ich pokonali. Przy schodach na Poziom 3, na przeciwko Słomianego stanął Vice Naczelnik więzienia Hannyabal. Toczyli oni krótką walkę, w której przeciwnik Słomka pokazał pełne zaangażowanie dla obrony Impel Down, mimo, iż tak naprawdę nie miał większych szans. W pewnym momencie Hannyabal, został jednak zaatakowany przez Czarnobrodego, który pojawił się w Podwodnym Więzieniu ze swoją Załogą.
Luffy and Blackbeard.png

Luffy ponownie spotyka Czarnobrodego.

Luffy, wiedząc, że to przez niego Ace został złapany, stanął zdenerwowany na przeciwko niego. Teach radził mu się pośpieszyć, gdyż egzekucja jego brata nie długo się zacznie. Obecny Shichibukai, stwierdził, iż zrobił to wszystko, aby zastąpić na tym stanowisku Crocodile'a, którego złapał Monkey. Z tego powodu chciał on złapać właśnie Luffy'ego, aby udowodnić swoją wartość, ale Ace deptał mu po piętach i nie miał wyboru, zwłaszcza, że Ognista Pięść nie odpuszczała, gdy dowiedziała się, iż jego celem jest Mugiwara. W pewnym momencie Luffy nie wytrzymał i uderzył Teach'a z całych sił, jednocześniej zapewniając, iż nie pozwoli umrzeć Ace'owi.
Luffy Uses Jet Pistol on Blackbeard.png

Luffy odrzuca swoim uderzeniem Teach'a.

Chciał wymierzyć rywalowi kolejne uderzenie, ale ten złapał go i dzięki swoim umiejętnościom, zniwelował moc jego szatańskiego owocu. Mimo tego chłopak nie chciał zaprzestać ataku, ale Jinbe powstrzymał go i przypomniał o jego prawdziwym celu. Rozmowę przerwała wieść, iż Magellan już tu jest i muszą szybko udać się na Poziom 3. Na koniec, "spotkania" pomiędzy Monkey'em, a Teach'em, chłopak powiedział, iż uratuje Ace'a za wszelką cenę, na co otrzymał odpowiedź, że na tym świecie nie ma rzeczy niemożliwych i tak samo jest One Piece, które jego zdaniem z całą pewnością istnieje. Cały sojusz, od razu udał się w kierunku Poziomu Trzeciego, ale już po chwili podążał za nimi Naczelnik Więzienia, który bardzo łatwo potraktował Czarnobrodego trucizną. Na cztery i pół godziny przed egzekucją, Monkey i reszta szturmowali Poziom 3, ale Magellan wciąż deptał im po piętach. W rozmowie z Luffy'm, Jinbe opowiedział mu, iż mogą dotrzeć na czas do Marineford, jeśli ukradną jeden ze statków Marynarki, które znajdują się dookoła więzienia. Sojusz bardzo łatwo przemknął przez Głodowe Piekło, dzięki czemu dotarli na Poziom Drugi. Z tyłu został jednak Ivankov, który postanowił kupić dla nich trochę czasu. Gdy Mugiwara się o tym dowiedział, chciał zawrócić, ale Bon kazał mu uwierzyć w moc cudotwórcy. To, co było dla wszystkich bardzo dziwne, to fakt, że Poziom 2, był praktycznie opuszczony, do tego stopnia, iż nawet klatki były puste. W końcu sojusz bez Ivankov'a i Inazumy, dotarł na Poziom Pierwszy, gdzie znajdowała się duża liczba uwolnionych więźniów, wraz z Buggy'm i Mr.3, którzy byli gonieni przez Demonicznych Strażników. W tym momencie dwie rebelie połączyły siły, ale ich ucieczkę skomplikowało pojawienie się tutaj Magellan'a, który łatwo poradził sobie z Ivankovem.
Mugiwara w woskowej zbroi, dzięki której może walczyć z Magellan&#039;em.jpg

Mugiwara w woskowej zbroi, dzięki której może walczyć z Magellan'em.

Chciał on zaatakować Słomianego swoją Hydrą, ale chłopak został ocalony przez woskową ścianę Mr.3. Mugiwara zwrócił się do Jinbe, aby ten zabrał wszystkich i ukradł statek, a on w tym czasie zatrzyma Magellan'a, ale pomóc ma mu w tym, niezadowolony z tego powodu Mr.3. Galdino stworzył dla Słomka, rękawice, oraz swego rodzaju buty z wosku, dzięki którym, Monkey będzie mógł dotknąć przeciwnika. Wyglądał on w tym momencie tak cool, że aż się rozpłakał. Naczelnik więzienia chciał wykorzystać chwilę dekoncentracji Luffy'ego, atakując go swoją Hydrą, ale najpierw jego atak, został zablokowany woskową ścianą, a następnie Słomiany uderzył go swoim gumowym atakiem. Chłopak był zadowolony, iż w końcu może dotknąć wroga, ale w starciu z Magellan'em, było to wciąż za mało. Technika Naczelnika Więzienia, zaczęła przeżerać wszystko na swojej drodze, więc Monkey, Galdino i reszta więźniów, którzy zostali wraz z nimi, rozpoczęli ucieczkę w kierunku głównego wejścia. Gdy tam dotarli, Słomek dowiedział się od Bon Kurei'a, że nie mają wciąż żadnego statku. Po chwili przy wejściu, pojawili się również Inazuma, oraz mający ogromną głowę Ivankov, którzy wciąż żyją. Luffy, uciekając przed użytkownikiem szatańskiego owocu, dającego moc panowania nad trucizną, porozumiał się przez mini den den mushi z Ryboludem, należącym do Shichibukai. Jinbe powiedział mu, iż zdobyli statek, ale minie trochę czasu aż do nich dopłyną.
Gomu Gomu no Gigant Stamp.png

Luffy blokuje Naczelnika Więzienia, dzięki Gomu Gomu no Gigant Stamp.

W tej sytuacji, doradził on Mugiwarze, aby razem ze wszystkimi skoczył do wody. Słomiany postanowił zaufać, znajomemu swojego brata, ale za nim cokolwiek zrobił, użył on ataku w Gear Third, połączonego z ogromną ścianą z wosku, aby móc zablokować rozpaczliwy atak Magellan'a. Ostatnią szansą uciekinierów, było wskoczenie do oceanu, który spowodował Ivankov swoim mrugnięciem. Wiele osób myślało, iż to ich koniec, ale na szczęście Jinbe wezwał stado rekinów wielorybich, na których wszyscy wylądowali bezpiecznie.
Whale Sharks.png

Monkey i reszta więźniów, uciekają na wezwanych przez Jinbe'a rekinach wielorybich.

Na nich, ogromna liczba uciekinierów, dostała się na ukradziony wcześniej przez Ryboluda statek. Wszyscy zaczęli tam świętować ucieczkę, ale Jinbe tonował ich nastroje, twierdząc, iż najpierw muszą stąd wypłynąć. Ich statek został dosyć szybko zaatakowany przez okręty Marynarki, które nie chciały pozwolić im na całkowitą ucieczkę. Dodatkowo piraci i reszta, przypomnieli sobi fakt, że Wrota Sprawiedliwości, nigdy nie otworzą się przed piratami. W tej sytuacji, wydawało się, iż skończą w ślepej uliczce, ale mimo tego płynęli oni dalej, a najważniejszą sprawą dla nich, była ochrona statku. Po chwili, ku niezwykłemu zaskoczeniu wszystkich, wrota sprawiedliwości, zaczęły się otwierać, mimo, iż mogą być on kontrolowane tylko w Impel Down. Jak się okazało, zajął się tym Bon Kurei, który pozostał w piekle, aby wykonać tą misję. Gdy Monkey się o tym dowiedział, chciał wrócić do więzienia, ale pomysł ten wybił mu z głowy Jinbe.
Uciekinierzy opłakują Bon Kurei&#039;a, który poświęcił się dla nich zostając w Impel Down.jpg

Uciekinierzy opłakują Bon Kurei'a, który poświęcił się dla nich, zostając w Impel Down.

W ostatniej rozmowie przez Den Den Mushi, wszyscy uciekinierzy w tym Luffy, ze łzami w oczach podziękowali Okamie, za to, co dla nich zrobił. Uciekinierzy przepłynęli przez wrota sprawiedliwości i zaczęli przemieszczać się w kierunku Marinefordu, gdzie już za 4 godziny, będzie miała miejsce egzekucja Ace'a. Luffy i reszta, wciąż nie mogli się pozbierać, po tym smutnym pożegnaniu z Bentham'em. Na statku, Mugiwara w końcu dowiedział się, iż Jinbe jest byłym Shichibukai, a reszta usłyszała, że miejsce, do którego płyną to Marineford. Więźniowie, których było ponad dwustu, wraz z Mr.3 i Buggy'm, chcieli zatrzymać w tej sytuacji statek, ale oczywiście nie było na to szans. Po chwili Luffy odebrał Ślimakofon, z Siedziby Marynarki. Osoba, która z nim rozmawiała, powiedziała, że mają informacje, iż ucieczka została przeprowadzona przez Monkey D. Luffy'ego, oraz Klauna Buggy'ego. Ten drugi był traktowany przez Marynarkę, jako niewartego uwagi pirata, ale dowiedzieli się oni, iż był on w Załodze Króla Piratów i jest dobrym znajomym jednego z Yonko, Czerwonowłosego Shanksa. Przy okazji wspomniał, że nie będą mogli dotrzeć do Marineford, jeśli nie zgodzą się oni otworzyć im wrót, więc w tej sytuacji są zgubieni. W odpowiedzi na to, Słomiany krzyknął, iż uratuje on Ace'a za wszelką cenę, co było pewnego rodzaju wyzwaniem do walki Siedziby Marynarki. Po tej rozmowie, wszyscy mniej znani więźniowie, byli pod ogromnym wrażeniem osoby Buggy'ego, do tego stopnia, że zaczęli go czcić. Klaun postanowił to wykorzystać i zwrócił się do wszystkich, aby ci poszli z nim na Marineford, do którego płynie ten statek i gdzie pozbawi on Białobrodego głowy. Wszyscy byli bardzo wzruszeni tym pomysłem, więc zgodzili się udać wraz z nim do Siedziby Marynarki.


Akt Marineford

Gdy Luffy i reszta, dotarli do Wrót Sprawiedliwości, te niespodziewanie, zaczęły się przed nimi otwierać. Stało się to w momencie, gdy mający ogromne szczęście Buggy uniósł ręcę ku niebiosom, przez, co wśród reszty więźniów, stał się kimś takim jak Mesjasz.
Impel Down Alliance Arrives.png

Luffy i reszta uciekinierów, przybywają na Marineford.

Ivankov, w rozmowie z Monkey'em, zastanawiał się czy Dragon, który jest ojcem jego i Ace'a się pojawi. Wtedy Słomiany powiedział mu jednak, iż mają oni różnych rodziców, a ojcem Portgas'a, jest Gol D. Roger! Dopiero po chwili Mugiwara, zorientował się, że miała to być tajemnica, ale to nie zmieniło faktu, iż wszyscy na tym statku, byli zaskoczeni tą informacją. W końcu, w trakcie trwania wojny, wszyscy, uciekinierzy zaczęli spadać z nieba, prosto na plac egzekucyjny. Jak się okazało, Ao Kiji, który wcześniej zamroził fale wywołane przez Białobrodego, spowodowała, iż ich statek utknął i z tego powodu, byli zmuszeni zjechać z tej wielkiej góry w dół. Przy okazji usłyszeli oni przed Den Den Mushi, że Marynarka planuje stracić Ace'a przed wyznaczonym czasem. Luffy, Crocodile, Jinbe, Ivankov, Buggy i reszta, pojawili się na Marineford, w momencie, gdy bitwa pomiędzy Piratami Białobrodego, a Marynarką i Shichibukai, trwała już na dobre. Monkey, już na wejściu, przywitał się ze swoim bratem, który siedział dosyć daleko od niego na platformie egzekucyjnej i był kompletnie zaskoczony tym, co zobaczył. Wejście grupy, która uciekła z Impel Down, zwróciło uwagę każdego, w tym liderów obu stron, Białobrodego i Admirała Floty Sengoku. Już chwilę po pojawieniu, się Mr.0, spróbował zaatakować Yonko, aby pozbawić go głowy, ale powstrzymał go w tym Luffy, za pomocą swojej mokrej nogi. Były Shichibukai dziwił się, iż chłopak broni Imperatora, ale Słomiany odpowiedział mu, iż ta osoba, jest jedyną, na której jego bratu naprawdę zależy.
Luffy and Whitebeard.png

Luffy, bez żadnego respektu, stoi obok Białobrodego.

W tym momencie zwrócił się do niego sam Białobrody, który zapytał go podobieństwo jego kapelusza, do tego który nosił kiedyś Shanks. Monkey odpowiedział mu, iż Czerwonowłosy pożyczył mu ten kapelusz, po czym potwierdził swój plan ratowania Ace'a. Jednocześnie Luffy nie zwracał uwagi na ostrzeżenie od Newgate'a, a jedynie rzucił mu pewne wyzwanie, twierdząc, iż to właśnie on zostanie Królem Piratów. Słomiany, którego osoba wyraźnie zainteresowała Yonko, stanął koło niego bez żadnego strachu, mówiąc przy tym, że to on uratuje Ognistą Pięść. Po chwili chłopak, postanowił jednak opowiedzieć Imperatorowi, o tym, że Marynarka planuje stracić Portgas'a wcześniej. Białobrody zdążył mu jeszcze podziękować za tą informację, po czym Monkey ruszył do walki. Już na samym początku, swoim atakiem z prędkością światła, chciał go zaatakować Admirał Kizaru, robiąc to ze względu na incydent z Tenryuubito, ale ten atak, został zablokowany przez charakterystyczne dla Ivankov'a mrugnięcie. Kolejnymi osobami, które próbowały zabić Słomianego, byli Kuma za pomocą swojego promienia, oraz Hina która chciała go schwytać, dzięki swojemu Ori Ori no Mi. Mugiwara użył jednak w tym momencie Gear Second, dzięki czemu udało mu się uciec. Moriah, który chciał się zemścić na chłopaku, napuścił na niego swoje zombie, ale ci zostali powstrzymani przez Jinbe'a. Ace starał się przekonać Luffy'ego, aby ten nie mieszał się w to wszystko, gdyż to jego przygoda i wyniósł się stąd natychmiast. Słomiany odpowiedział mu jednak, będąc w ferworze walki, iż przyszedł tu bo jest jego bratem.
Słomek pokonuje jednego z gigantów.jpg

Słomiany pokonuje jednego z gigantów Marynarki.

Większość osób zgromadzonych na placu egzekucyjnym, była nieco skołowana z tego powodu, gdyż musiałby on być synem Króla Piratów, ale w tym momencie Sengoku ogłosił całemu światu, że ojcem Słomka jest Dragon Rewolucjonista. To oczywiście spowodowało szok na Marineford i na całym świecie, a tymczasem Słomek w walce z jednym z gigantów Marynarki, powalił go za pomocą Gomo Gomu no Gigant Rifle. Po tym czynie zapowiedział on, iż uratuje Ognistą Pięść, nawet jeśli miałby przy tym umrzeć. Luffy od razu ruszył do dalszej walki, ale po pokonaniu sporej ilości Marines, na ziemie powalił go Smoker za pomocą jego broni z morskim kamieniem na końcu. Mugiwara, chciał odpowiedzieć na ten atak, ale jego uderzenia tylko przechodziły przez ciało komodora marynarki. Następnie przeciwnika chłopak przygwoździł go do ziemi swoim Jitte.
Hancock Protects Luffy from Smoker.png

Hancock chroni Mugiwarę przed Smokerem.

Kairouseki powodowało, że Słomek tracił siły, ale na jego szczęście Smokera powstrzymała Hancock, która mogła dotknąć przeciwnika dzięki Haki. Dziewczyna przekazała mu klucz do kajdanek jego brata, po czym chłopak pobiegł w kierunku platformy egzekucyjnej. Smoker nie chciał mu na to pozwolić, ale Boa ponownie okazała się pomocna, zatrzymując "dymka". Po tym, gdy Monkey, musiał uskoczyć, z pola rażenia jednego z ataków Kumy, na jego drodze stanął Jastrzębiooki, który mówiąc do siebie, przepraszał Shanksa, za to, że nie okaże Słomianemu litości. Monkey stwierdził, iż nie ma czasu walczyć z kimś tak silnym, bo przecież chce ratować brata, ale nie miał on większego wyboru. Szermierz, już pierwszym swoim atakiem, co prawda płytko, ale zranił Mugiwarę. Mihawk'a chcieli zatrzymać dwaj Okama, ale łatwo zostali pokonani.
Słomiany unika niesamowitego ataku Mihawk&#039;a.jpg

Słomiany unika niesamowitego ataku Mihawk'a

Luffy od razu chciał zaatakować przeciwnika, ale z jakiegoś powodu wiedział, że gdyby wyciągnął ramię, to Shichibukai odciąłby mu je. Następnie Jastrzębiooki, wyprowadził cięcie, które przecięło ogromny lodowiec, ale przed którym Luffy się uchylił. Mihawk wciąż zaciekle atakował, lecz Luffy wpadł na pomysł, aby zasłonić się Buggy'm. To głównie dzięki niemu udało mu się przejść obok Shichibukai, który po chwili zaczął toczyć pojedynek z Vistą. Słomek dalej dążył w kierunku miejsca, gdzie znajduje się Portgas, ale po chwili uwagę wszystkich skupiło pojawienie się Ludzkiej Broni, czyli kilkunastu wyglądających jak Kuma pacyfistów. Zaczęli oni od razu powodować na polu walki, ogromne zniszczenia. W tym momencie, sytuacja wyglądała tak, że piraci ruszyli jeszcze intensywniej do przodu, aby dostać się na plac, a Marynarka, próbowała im w tym przeszkodzić, aby móc dokonać przyśpieszonej egzekucji. Monkey z tego powodu, postanowił się pośpieszyć, ale otrzymał kopnięcie od Admirała Kizaru, które odrzuciło go na kilkanaście metrów do tyłu.
Kizaru luffy.png

Kizaru wykonuje Słomkowi kopnięcie z prędkością światła.

Słomek miał jednak szczęście, iż zdołał go złapać Jinbe, przez co Mugiwarze nic się nie stało. W tej sytuacji, kilku dowódców dywizji Białobrodego, zwróciło się do Słomka, aby ten udał się za nimi, bo przecież nie może pozwolić, aby zatrzymał go jeden Admirał. Plan Marynarki z przyśpieszoną egzekucją, nie do końca mógł być realizowany, ze względu na to, iż Buggy przejął jedną z kamer Den Den Mushi, a celem Marines, było stracenie Portgas'a, przy wyłączonych kamerach. Po chwili, stało się jednak coś, co spowodowało wśród piratów w tym Luffy'ego, niebywały szok, jeden ze sprzymierzeńców Białobrodego Squardo, wbił mu z zaskoczenia miecz w klatkę piersiową. Jak się okazało, został on zmanipulowany przez Marynarkę, ale Newgate wybaczył mu to. Z powodu tego ruchu Marines, Yonko, który ma moc, aby wstrząsnąć ziemią wyruszył na pole walki, a wraz z najsilniejszym człowiekiem na świecie, zrobili to jego załoga i sprzymierzeńcy. Monkey był pod wrażeniem, że "ojciec" Ace'a ma taką moc, nawet po tym, gdy został dźgnięty, ale najważniejsze było dla niego, jak najszybsze dostanie się do brata. Sporym utrudnieniem, dla biegnącego chłopaka, była sytuacja, gdy niesamowity Białobrody, całą wyspę przechylił na jedną stronę, przez co również Mugiwara, stracił równowagę. Monkey chciał wystrzelić się na większą odległość, wykorzystując wolną drogę, ale przeszkodziła mu część jednego z planów Marynarki, którym jest otoczenie piratów murem. Nie wszystko poszło, co prawda po ich myśli, ale w tej sytuacji, Admirał Akainu, dzięki mocy swojego Magu Magu no Mi, chciał stopić lód pod stopami piratów. Jego atak, faktycznie przyniósł zamierzony efekt, niszcząc dodatkowo Moby Dick'a, czyli statek Piratów Białobrodego. Marynarka, pod rozkazami Sengoku, doszła do wniosku, iż skoro wszystko idzie zgodnie z ich planem, to mogą kontynuować egzekucję Ognistej Pięści. Chcący od razu im przeszkodzić Monkey wpadł jedną z zastawionych pułapek. Poważnym problemem osób, które chcą uratować Portgas'a, był wcześniej wspomniany mur, bez którego przejścia, nie było możliwości w dostaniu się na plac.
Luffy Faces Three Admirals.png

Luffy staje przed trójką Admirałów Marynarki.

W rozmowie z Jinbe i Ivankov'em, Luffy stwierdził, że musi prosić o przysługę. Już po chwili, Słomiany dzięki słupowi wody, dostał się na plac egzekucyjny, gdzie stanęła na przeciwko niego trójka Admirałów Marynarki! Chłopak chciał ich od razu zaatakować Gomu Gomu no Stamp Gatling, ale jego atak przeszedł przez ciała Ao Kiji'ego, Akainu i Kizaru, którzy są użytkownikami logii. Luffy postanowił uruchomić Gear Second, ale nawet wtedy jego szybkość, okazała się niczym dla Kizaru, którego kopnięcie odrzuciło Mugiwarę do tyłu. W tej sytuacji, kaci mieli kontynuować egzekucję Ace'a, ale w ostatniej chwili Portgas'a, uratował przed nimi Crocodile. Po krótkiej chwili zaskoczenia tym czynem byłego Shichibukai, Monkey musiał się skupić na Ao Kiji'm, który chciał wykończyć go, gdy ten leżał, ale na szczęście Luffy został uratowany przez kapitana pierwszej dywizji Piratów Białobrodego Marco. Po chwili również reszta piratów Białobrodego, dostała się na plac egzekucyjny, a ich celem było uratowanie Ognistej Pięści i zniszczenie Marynarki. Bardzo zmęczony już Słomiany, widząc nieco otwartą drogę do swojego brata, po raz kolejny chciał ruszyć w jego kierunku, ale Marines mu na to nie pozwolili. Najpierw otrzymał on lekkie cięcie od Momongi, następnie, gdy chciał włączyć Gear Second, otrzymał uderzenie Shigan od innego Marines, a na koniec jego ciało przeszedł strumień światła Kizaru. Admirał, mówiąc do Słomka, iż za wiele mu brakuje, odkopnął go na większą odległość, ale na szczęście Monkey'a złapał Białobrody. Oddał on Luffy'ego lekarzom, którzy mieli się nim zająć, ale Mugiwara ciągle upierał się, iż musi uratować Ace'a, mimo, że jego stan był na tyle ciężki, że przewrócił się po postawieniu pierwszego kroku. Mimo, iż lekarze się nim zajęli, to z największą pomocą mógł przyjść Słomkowi Ivankov. Chłopak poprosił go, aby ten wstrzyknął mu kolejną dawkę hormonów wigoru, gdyż tylko dzięki temu będzie mógł uratować brata. Okama nie chciał tego zrobić, ze względu na to, że ciało Mugiwary już dawno przekroczyło wszelkie limit, a do tego jeśli pozwoli mu umrzeć, to nigdy nie będzie mógł się pokazać Dragonowi na oczy.
Monkey powala Coby&#039;ego.jpg

Słomek powala Coby'ego.

Luffy'emu udało się jednak go przekonać, mówiąc, iż jeżeli nie uratuje Ace'a, to nie będzie chciał już dłużej żyć. Po tej rozmowie, Słomek otrzymał od Ivankov'a hormony wigoru, dzięki którym z ogromnym animuszem, ruszył on na pole walki. Po drodze, pokonał on kilka osób, aż na przeciwko niego stanął Coby, którego jednak Słomiany powalił tylko jednym ciosem. Następnie próbowali go zaatakować Pacyfiści, ale tymi zajęli się sprzymierzeńcy Monkey'a, do których należała Hancock. Mimo, to kaci, po raz kolejny próbowali zabić, Ace'a, ale tym razem, w przypływie emocji, powaliło ich nieumyślnie użyte Królewskie Haki Luffy'ego.
Luffy Haoshoku Haki Marineford.png

Luffy swoim wybuchem Królewskiego Haki, powala na ziemie katów.

Podobnie jak na Amazon Lily, ludzie to widzący byli zaskoczeni posiadaniem przez Mugiwarę tej mocy. Chłopak nie zdawał sobie jednak kompletnie sprawy, z tego, co zrobił, więc biegł dalej, w kierunku Portgas'a. Piraci Białobrodego, na rozkaz swojego kapitana, wsparli go w tym, podobnie jak Ivankov i reszta Okama. Luffy'emu, pomagali wszyscy, w tym Crocodile i Mr.1, którzy zajęli się Jastrzębiookim. W końcu jeden z Okama, Inazuma, dzięki mocy swojego szatańskiego owocu, zrobił Monkey'owi idealną drogę do platformy egzekucyjnej, ale Mugiwarze, na końcu tej drogi stanął jego dziadek Garp.
Luffy Hits Garp.png

Słomek uderza, stojącego mu na drodze Garpa.

Vice Admirał Marynarki, podjął tym samym decyzję, iż będzie po stronie Marines, gdyż jego wnukowie sami wybrali tą ścieżkę. Dodatkowo, powiedział on Luffy'emu, że jeśli chce przedostać się do brata, to musi go najpierw zabić. Słomiany, nie chciał tego, ale jako, że został uznany przez dziadka jako wróg, nastąpiła między nimi wymiana uderzeń. Jak się jednak okazało, nawet słynny bohater Marynarki, nie potrafił na poważnie walczyć ze swoim wnukiem, przez co Słomek przy użyciu Gear Second, powalił go jednym jedynym ciosem. Dzięki temu, Mugiwara, stał tuż obok zakutego w kajdanki z morskiego kamienia Ace'a i chciał go uwolnić za pomocą klucza, otrzymanego wcześniej od Hancock. W tym momencie jednak, Kizaru za pomocą swojej wiązki światła, złamał klucz, a do akcji włączył się Admirał Floty Sengoku, który dzięki swojej mocy, przemienił się w wielki posąg Buddy i samemu chciał dokonać egzekucji. Chwilę przed tym jak zdecydował się on na atak, przebudził się Mr.3, który przebrał się wcześniej specjalnie za kata, aby pomóc Portgas'owi, ale powaliło go Królewskie Haki Monkey'a. Galdino zdecydował się na to wszystko, ze względu na ostatnią wolę Bon Kurei'a. Sengoku chciał wykończyć Ognistą Pięść, ale jego atak przyblokował Luffy, dzięki Gomu Gomu no Gigant Fusen, ale mimo to, platforma egzekucyjna się zawaliła. W czasie spadania, Mr.3 wykonał z wosku klucz, którym Mugiwara, mógł otworzyć kajdanki swojego brata Ace'a, który w tym momencie, w końcu dołącza do wojny.
Ace and Luffy Fighting Against Marine Officers.png

Monkey i Ace walczą ramię w ramię z Marynarką.

Uwolnienie kompana, wywołało prawdziwą euforię wśród piratów, ale jak słusznie zauważył Ace, nie mogą oni jeszcze tracić czujności. Bracia po krótkiej rozmowie, zaczęli w ramię w ramię, walczyć przeciwko Marines, którzy nie mieli z nimi nawet najmniejszych szans. W tej chwili taktyka obu stron była zupełnie inna. Piraci Białobrodego chcieli zrobić wszystko, aby otworzyć braciom ucieczka, a Marynarka, miała za wszelką cenę ich zabić. Ao Kiji starał się zaatakować ten niesamowity duet, ale ogień Portgas'a bez problemu powstrzymał lód Admirała. Sprzymierzeniec Białobrodego Squardo, który wcześniej, będąc zmanipulowany przez Marynarkę, dźgnął Newgate'a, chciał, aby jego "Ojciec" i reszta uciekli z Marineford, a w tym czasie on i jego ludzie zajmą się tym, ze względu za przewinienie wobec Yonko, jakiego się dopuścił. Imperator jednak gołą ręką zatrzymał jednak jego statek, twierdząc, iż dzieci nie powinny umierać przed swoimi rodzicami. Postanowił on wydać swojej Załodze ostatni swój rozkaz, którym była ucieczka stąd i bezpieczne dotarcie do Nowego Świata. Wszyscy piraci w tym Ace, byli poruszeni decyzją "Ojca", który postanowił poświęcić się dla nich i raz na zawsze rozstrzygnąć wszystko z Marynarką. Marineford zaczął się rozpadać na kawałki, więc Piraci nie mieli innego wyjścia, jak uciec stamtąd. Decyzję Imperatora, uszanował nawet Luffy, który powiedział bratu, iż musza jak najszybciej opuścić to miejsce. Ace wiedział, iż nie może pozwolić, aby to poświęcenie poszło na marne, ale nie miał pomysłu jak pożegnać się z Ojcem. Wiedzący o tym Białobrody, zapytał go tylko czy był dobrym ojcem, na co otrzymał od mającego łzy w oczach Portgas'a twierdzącą odpowiedź. Wszyscy Piraci, zaczęli biec w kierunku statku, który udało im się ukraść, do tej grupy należeli również biegnąc obok Jinbe'a Słomiany i Ognista Pięść. Na ucieczkę, nie chciał jednak pozwolić wszystkim Admirał Akainu, który swoją magmą, najpierw zaatakował uciekinierów, a następnie zaczął kpić i wyśmiewać Białobrodego i jego Rodziny. Portgas, był z tego powodu tak wściekły, iż zdecydował się zawrócić, mimo, że wszyscy próbowali go powstrzymać. Chłopak najpierw został poparzony przez Sakazukiego, którego moc jest naturalnym przeciwnikiem tej Ace'a, a następnie Admirał Marynarki próbował zabić Luffy'ego.
Portgas ratuje brata przed ciosem Akainu.jpg

Portgas ratuje brata przed ciosem Akainu.

Słomianego jednak w ostatniej chwili swoim ciałem zasłonił Portgas, przez którego całą klatkę piersiową, przeszła ręka Akainu! Kartka Vivre Ognistej Pięści, która przed chwilą upadła na ziemie, zaczęła drastycznie szybko się spalać, co oznaczało iż życie Ace'a się kończy. To wydarzenie, wywołało prawdziwy szok na placu egzekucji. Wszyscy piraci, z zemsty chcieli za pomocą strzałów wykończyć Admirała, ale żaden atak, nie mógł nic zrobić jego logii. Sakazuki chciał dobić jeszcze Portgas'a, w którym wciąż tliło się trochę życia, ale przeszkodził mu w tym w ostatniej chwili Jinbe, który postanowił, iż zrobi wszystko, aby opóźnić go choć trochę. Jedną z osób, która najbardziej była załamana i wściekła, z powodu tego, co stało się Portgas'owi, był Garp, który chciał nawet zabić użytkownika logii. W sytuacji, gdy wszyscy zajmowali się walką z Akainu, nie mogący uwierzyć w to wszystko Luffy, przytrzymywał opartego o siebie brata, którego życie dobiegało końca. Szybko zostali wezwani lekarze, ale Ognista Pięść zdawała sobie sprawę, iż to jego ostatnie chwile na tym świecie, gdyż Sakazuki, spalił mu wnętrzności. Pogodzony ze wszystkim Portgas, przeprosił Monkey'a za to, iż nie dał mu się nawet porządnie uratować. Załamanym głosem, Słomiany przypominał bratu o tym, iż obiecał mu, że nie zginie. Ace, stwierdził, iż gdyby nie on i Sabo, nigdy by nawet nie chciał żyć.
Luffy and Ace&#039;s Last Moments.png

Słomiany trzyma w swych ramionach umierającego brata.

Ognista Pięść poprosiła przy okazji o pożegnanie od niego Dadan, którego brakuje mu jakoś, kiedy teraz umiera. Chłopak żałuje tylko jednego: Że nie będzie mógł zobaczyć jak Luffy spełnia swoje marzenie, zostając Królem Piratów, co zdaniem Portgas'a, na pewno mu się uda. Na koniec już, Ace, kazał przekazać wszystkim, że pomimo bycia przez niego do niczego, to jednak oni wszyscy go kochali, za co dziękuje im! Mówiąc te ostatnie słowa, chłopak, mający łzy w oczach, upadł martwy na ziemie, z uśmiechem na ustach i wiedzą, że wbrew temu, co myślał przez większość życia, rzeczywiście jego narodziny, były czymś dobrym. Po tym, gdy jego brat umarł, Luffy kompletnie się załamał, wpadając w niemą furię. Akainu po raz kolejny chciał go w tej sytuacji wykończyć, ale Słomka uratował Marco. Następnie, Monkey został zabrany przez Jinbe'a, który niosąc go, udał się w kierunku statku, który jest ich jedyną szansą na ucieczkę. Aby nie pozwolić piratom uciec, Ao Kiji, zamroził wodę, dookoła ich okrętu. Po chwili Akainu, po raz kolejny chciał zabrać Luffy'ego, ale były Shichibukai, podjął decyzję, iż będzie chronił Słomianego, nawet za cenę życia. Do ochrony Mugiwary, ruszyli również inni piraci, którzy pragnęli, aby brat ich kompana przeżył, oraz Ivankov, który stwierdził, że nie pozwoli chłopaka nawet tknąć Sakazukiemu.
Jinbe zabiera będącego w niemej furii Mugiwarę.jpg

Jinbe, zabiera z Marineford, będącego w niemej furii Mugiwarę.

Ostatecznie, Akainu dogonił Jinbe'a, który niósł Słomianego i zadał mu cios, który przeszedł przez ciało Ryboluda i zranił również Mugiwarę. Admirał, wykończyłby pewnie ich obu, ale w tym momencie z ratunkiem przyszedł im Crocodile, który wzbił ich w powietrze, gdzie przypadkowo przechwycił ich Buggy, który próbował uciekł. Sakazukiemu nie udało się ich złapać, gdyż Piraci Białobrodego mu na to nie pozwolili. Gdy Klaun, wraz z dwójką rannych, odpłynął kawałek od pola walki, zauważył łódź podwodną, z której wyszedł Trafalgar Law, każący mu dać Luffy'ego do swojej łodzi. Law, który jak się okazało jest lekarzem, stwierdził, iż Monkey, którego kapelusz pozostał na placu walki, z powodu jednego z ataków Akainu, w przyszłości będzie jego wrogiem, ale szkoda by było jakby umarł w tym miejscu. Jinbe i Mugiwara, zostali zabrani do łodzi podwodnej, ale była ona o krok od ataku Kizaru, ale Admirałowi, przeszkodziła w nim przemowa Coby'ego, oraz niespodziewane pojawienie się Czerwonowłosego Shanksa i jego Załogi, którzy przybyli na Marineford, aby zakończyć wojnę. Yonko nakazał Buggy'emu, odnieść Luffy'ego Słomiany Kapelusz, który sam mu podarował. Po tym, gdy Klaun to zrobił, łódź podwodna, z Monkey'em w bardzo ciężkim stanie, opuściła ostatecznie Kwaterę Główną Marynarki.


Akt Po Wojnie

Po tym, gdy łódź podwodna Law'a się wynurzyła, napotkali oni statek Marynarki, na którym śledziła ich Hancock, wraz z ukrytymi Okama.
Luffy saved by Law.png

Monkey w czasie rehabilitacji.

Królowa Piratów, dowiedziała się od "lekarza śmierci", że Trafalgar zoperował Słomianego, czym prawdopodobnie uratował jego życie, ale ze względu na obrażenia chłopaka, nie mógł on tego zagwarantować. Ivankov uważał, iż z powodu śmierci Ace'a na oczach Mugiwary, duch walki Luffy'ego, musiał się całkowicie rozpaść. Również Hancock niezwykle martwiła się o swojego ukochanego, który wciąż pozostawał nieprzytomny. Ostatecznie, Boa postanowiła, że zabiorą Monkey'a na Amazon Lily. Gdy tam dotarli, a Słomek się obudził, wciąż był on w prawdziwej furii, gdyż nie mógł pogodzić się ze śmiercią Ace'a. Dodatkowo Law, powiedział Jinbe'owi, iż rany Mugiwary, który wciąż nie mógł się uspokoić, w każdej chwili mogą się otworzyć, co doprowadzi do jego śmierci. Przy Trafalgarze i Ryboludzie, Słomiany zostawił nawet swój słynny kapelusz, po czym opuścił ich, mimo,iż nie wiedział nawet gdzie jest i licząc wciąż, że to wszystko było tylko snem. Gdy po raz kolejny przypomniał sobie tamte wydarzenia, próbował sprawić, aby one zniknęły, poprzez uderzanie we wszystko dookoła, co w każdym momencie mogło go zabić. Jinbe, który go znalazł, chciał coś mu powiedzieć, ale mający łzy w oczach Luffy, krzycząc, zapytał Ryboluda, czy to faktycznie, nie jest sen i czy Ace zginął.
Luffy Cries Over the Death of Ace.png

Załamany Słomek, stwierdza, iż jest zbyt słaby, aby zostać Królem Piratów.

Gdy usłyszał twierdzącą odpowiedź, chyba po raz pierwszy w życiu, zwątpił w spełnienie przez siebie marzenia o zostaniu królem piratów, oraz stwierdził, że jest słaby. Jinbe chciał pomóc Słomianemu, ale został przez niego brutalnie odtrącony, z powodu czego, Rybolud był gotowy, na unieruchomienie go siłą. Gdy to mu się udało, przypomniał on Luffy'emu, iż przecież nie stracił on jeszcze wszystkiego. W tym momencie Monkey się opamiętał i zdał sobie w końcu sprawę, że ma przecież jeszcze Załogę. Chłopak, który przeżywa teraz bardzo ciężkie chwile, od razu stwierdził, że chce się z nimi zobaczyć. Gdy Słomek z byłym Shichibukai, powrócili na plażę Wyspy Kobiet, zobaczyli tam Rayleigh'a, który jak się okazało, przypłynął tam wpław z Archipelagu Saboady. Odnalazł on chłopaka, głównie dzięki kobiecej intuicji Shakuyaku, która przewidziała, iż Hancock ukryje Słomianego, właśnie na Amazon Lily. Zanim Silvers, zaczął na dobre rozmowę z Mugiwarą, ten drugi, który doszedł już w miarę do siebie, pochłonął sporą ilość mięsa. Luffy powiedział mężczyźnie, iż chciał popłynąć na Saboady, aby spotkać się z Załogą, ale Rayleigh zapytał go, czy skoro planuje ich zebrać, to czy chce, aby powtórzyło się to, co miało miejsce na Saboady. W tej sytuacji prawa ręka Gold Rogera, ma pomysł, na który Monkey może się zgodzić, ale nie musi.
Luffy Pays His Respects.png

Artykuł dotyczący powrotu Słomianego na Marineford, z tatuażem na prawej ręce, który był wiadomością dla reszty Załogi.

Po tej rozmowie, Luffy dokonał czegoś, co zaszokowało wszystkich jego przyjaciół i znajomych, oraz było opisywane w gazetach. Jak się okazało, Mugiwara, wraz z Jinbe'em i Rayleigh'em udali się na Marineford, gdzie chłopak samotnie udał się na plac i szesnaście razy zabił w dzwon Ox, a następnie rozrzucił bukiet kwiatów i odmówił modlitwę. Został przy tym sfotografowany przez dziennikarzy, a jego zdjęcie z tatuażem na prawej ręce, zostało opublikowane w gazetach na całym świecie. To właśnie te zdjęcie z tatuażem, miało być wiadomością dla jego Załogi, która jak miał nadzieje, zrozumie o co mu chodziło. Na ręce Słomka, spoczywał napis 3D2Y, gdzie 3D było przekreślone. Oznaczało to, iż Załoga ma się spotkać na Saboady, nie po 3 dniach, tak jak to było planowane, ale po 2 latach, które Luffy i reszta poświęcą na samotny trening. Kilka dni przed wydaniem gazety, Słomek pożegnał się ze znajomym Ryboludem, z którym obiecał się spotkać na Wyspie Ryboludzi. Rayleigh i Mugiwara, udali się na bezludną wyspę, gdzie spędzą oni wspólnie na treningu, najbliższe dwa lata. Tym, co Silvers ma nauczyć przez ten czas Słomianego, to moc Haki.
Mugiwara rozpoczyna swój dwuletni trening.jpg

Mugiwara rozpoczyna swój dwuletni trening.

Prawa ręka Króla Piratów, opowiedziała wartemu 300 milionów chłopakowi, o 3 rodzajach tej mocy. Pierwszym rodzajem jest Haki Obserwacji, które pozwala przewidzieć ruchy przeciwnika i silniej wyczuć jego obecność, drugim Haki Uzbrojenia, który pozwala między innymi na walkę z użytkownikami logii, a trzecim, używane już wcześniej przez Monkey'a, niezwykle rzadkie Królewskie Haki. Rayleigh zaznaczył, iż trening Haki to nie drobnostka, a przez te 2 lata, zamierza mu wbić podstawy trzech Kolorów. Silvers ostrzegł Słomka, iż nie będzie dla niego pobłażliwy, ale tego to tylko ucieszyło. Położył on na skałę swój Słomiany Kapelusz, wraz z kartką Vivre, prowadzącą na Saboady, po czym pobiegł do swojego nowego mistrza, z którym spędzi na treningu najbliższe dwa lata!


Saga Wyspa Ryboludzi

Akt Powrót do Sabaody

Po dwóch latach od zakończenia wielkiej wojny na Marineford, nadszedł w końcu czas, kiedy Luffy mógł opuścić bezludną wyspę, na której od tamtego czasu odbywał trening.
Straw Hat Luffy is Back.png

Słomiany Kapelusz Luffy powraca!

Przez ten czas chłopak stał się nawet władcą wyspy, na której żył do tej pory. Hancock i inne wojowniczki Kuja, przypłynęły po niego, aby pomóc mu w dostaniu się na Archipelag Saboady. Mugiwara, po odmówieniu Królowej Piratów ślubu, wspomniał, iż po półtorej roku treningu, Rayleigh nauczył go wszystkiego, czego mógł go nauczyć i dlatego od pół roku Słomiany znajdował się tutaj sam. Na koniec, Słomek pożegnał się ze wszystkimi zwierzętami z tej wyspy, dla których, był on władcą, po czym stwierdził, iż czas ruszać. Mugiwara, jeszcze przed dotarciem na Archipelag, otrzymał od Wężowej Księżniczki, wielki plecak z jedzeniem, oraz specjalny nos ze sztucznym wąsem, który ma nie pozwolić innym, na rozpoznanie jego twarzy. Na Saboady, kilka osób, podszywało się pod prawdziwych Słomianych Kapeluszy, ale mimo niezbyt przekonującego wyglądu, ludzie wierzyli, iż naśladowcy są prawdziwi. Przebrany Luffy, który ledwo zdążył dotrzeć na miejsce, przez przypadek swym plecakiem potrącił, osobę, która podszywała się pod niego samego.
Plik:Luffy meets the Fakes.png
Wszystkim gapiom, wydawało się, że Monkey zostanie zabity, jako, iż zadarł ze Słomianym Kapeluszem, ale Mugiwara, który szedł sobie spokojnie, jak gdyby nic się nie stało, najpierw uniknął wystrzału z pistoletu, dzięki użyciu Haki Obserwacji, a następnie powalił on wszystkich fałszywych Słomianych, za pomocą Królewskiego Haki. Mimo tego, co miało miejsce chwile wcześniej, Słomek niosący na plecach ogromny plecak, szedł dalej, nie zważając kompletnie na zdziwienie ludności. Po pewnym czasie, natknął się on na osoby, które do tej pory publicznie podawały się za Zoro i Sanji'ego. Chłopak był nieco zdziwiony, tym jak zmieniła się przez te dwa lata jego dwójka przyjaciół. Prawdziwym planem tej wrogo nastawionej dwójki, było dostarczenie "wąsatego gościa", do ich kapitana, który był naśladowcą Słomianego. Na miejscu, do którego ta trójka dotarła, znajdowała się ogromna liczba innych piratów, którzy chcieli dostać się do Załogi Słomianego Kapelusza. Jednymi z takich osób, był warty 210 milionów Caribou, oraz warty 190 milionów, jego młodszy brat Coribou. Po chwili, całe zbiegowisko, zostało otoczone przez Marynarkę, oraz zaatakowane przez Pacyfistów. Jednemu z nich, od razu udało się rozpoznać prawdziwego Luffy'ego, pomimo jego przebrania. W tym momencie, została zdemaskowana, osoba, która do tej pory podawała się za Mugiwarę. Ta warta "zaledwie" 26 milionów fałszywka, została łatwo powalona przez przewodzącego Pacyfistom Sentoumaru. Powiedział, on, oszukanym piratom, że przypadkowo znajduje się tu również prawdziwy Słomiany Kapelusz, którego rozpoznał Px-5.
Luffy Defeats PX-5.png

Słomek łatwo pokonuje PX5.

Gdy w tej sytuacji, postać identyczna jak Kuma, wystrzeliła do zamaskowanego chłopaka, Monkey nie miał wyboru jak się ujawnić, czym wywołał szok wśród wszystkich dookoła. Mugiwara uniknął dzięki Haki Obserwacji jednego z promieni przeciwnika, po czym zaatakował go Gomu Gomu no Jet Pistol, będąc w Gear Second i niszcząc tym samym Px-5. Luffy chciał już uciec, do miejsca, gdzie zrobił on rozróbę, przybyli prawdziwi Zoro i Sanji, którzy z łatwością pokonali, atakującego ich Pacyfistę. W tym momencie, Marynarka miała oficjalne potwierdzenie, iż Słomiani rzeczywiście wciąż żyją. Słomek, został nazwany przez szermierza dziewiątym, ze względu czas jego przybycia na Saboady, czym wciąż denerwował Sanji'ego, który przybył tu dużo później niż pierwszy Roronoa. Tuż przed ucieczką od Marynarki, Monkey, zauważył stojącego niedaleko Rayleigh'a, któremu podziękował za ostatnie dwa lata i zapewnił go, że zostanie Królem Piratów. Piekielnemu Trio, udało się uciec, ponieważ wsiedli oni na ptaka, na który przyleciał po nich Chopper, po czym wraz z nim wylądowali na Sunny, gdzie znajdowała się już reszta ich przyjaciół. Luffy najbardziej zachwycony był, Franky'm, który wyglądał jego zdaniem niesamowicie cool. Załoga nie mogła się jednak jeszcze sobą cieszy, gdyż niedaleko nich, znajdowały się okręty Marynarki. Jeden z nich, zaczął nawet strzelać do nich, ale przeszkodził Marines, statek Piratek Kuja z Hancock na pokładzie, która udawała, iż zrobiła to przypadkiem. Monkey wspomniał członkom Załogi, iż wylądował na Wyspie Kobiet, a jej mieszkanki, są teraz jego przyjaciółkami. Najbardziej zdenerwowany tym faktem był Sanji, który ostatnie dwa lata, spędził na wyspie pełnej Okama.
Plik:Towards Fishman Island.png
W ucieczce z Archipelagu, Słomianym pomogli wszyscy ci, z którymi w ostatnim czasie trenowali. Po krótkiej chwili tłumaczenia przez Nami, tego, iż pokryte statki, nie mogą pływać po wodzie, którego Luffy kompletnie nie zrozumiał, Słomiani, których statek został dwa lata temu pokryty przez Rayleigh'a, zanurzyli się pod wodę i skierowali Sunny w kierunku Wyspy Ryboludzi.


Akt Wyspa Ryboludzi

Krótko po wypłynięciu przez Załogę, w kierunku Wyspy położonej 10 tysięcy metrów pod wodą, Sunny, zaczęła schodzić, co raz głębiej i głębiej. Oczom Słomianym, ukazały się wtedy, skarby podwodnej przyrody, które Monkey i reszta podziwiali. Luffy zauważył pływające sobie po za bańką okrywającą ich statek, ryby, które chciał, wraz z Zoro złapać. Zostali oni jednak za to uderzeni przez Chopper'a i Usopp'a, którzy bali się o pęknięcie bańki. Nami miała im opowiedzieć, to co wie na temat pokrycia Sunny, ale wtedy Sanji dostał takiego krwotoku z nosa, który odrzucił go aż do oceanu. Na szczęście kuka, za pomocą rozciągniętej ręki, z powrotem wciągnął na statek. Nawigatorka opowiedziała Słomianym, iż bańka do pewnego stopnia się będzie rozciągać, dzięki czemu będą mogli używać dział, ale może ona nie wytrzymać zbyt dużej ilości dziur, dlatego należy uważać na różne skały i potwory morskie. Mimo słów Nami, kapitan i szermierz, ponownie chcieli za pomocą swoich umiejętności łowić ryby, tym razem w formie zawodów, ale i tym razem zostali uderzeni przez Usopp'a i Chopper'a, którzy byli lekko przestraszeni faktem, iż 70 % statków nie dociera do Wyspy Ryboludzi. Jako, że Sanji był w nieco złej kondycji, Monkey zwrócił się do Załogi, aby wspólnie zjedli śniadania, które znajdują się w jego plecaku otrzymanym od Hancock. Zanim jednak się za to zabrali, Franky postanowił im opowiedzieć, dlaczego Sunny wciąż była cała, mimo że Marynarka dowiedziała się o ich statku, a w bitwie z nią ucierpieli Duval i Hatchan, którzy Sunny rok temu. Jak się okazało, przez ten czas, ich przyjaciółka i zarazem środek transportu, była chroniona przez osobę, której zawdzięczają rozłąkę sprzed dwóch lat czyli Bartholomew'a Kumę, który był Oficerem armii Rewolucjonistów. Zdaniem cyborga, Shichibukai, który został zmieniony w ludzką broń, miał zaprogramowaną ostatnią misję, która polegała na ochronie ich statku. Na koniec dodał, iż Kuma jest człowiekiem, u którego mają dług wdzięczności, ale jeśli spotkają się z nim jeszcze kiedyś, to będzie on tylko bezduszną bronią. Załoga zeszła już na tyle głęboko, iż przestało do nich docierać światło. Po chwili na Słomianych, zaczął się wpychać statek ciągnięty przez wielką krowę, która była również kiedyś w Arlong Parku. Z tego statku, wrogowie mieli przejść na Sunny, ale dokonał tego tylko kapitan tamtych piratów, Caribou, które na Saboady, chciał dołączyć do Fałszywych Słomianych. Gdy pirat, zorientował się, iż reszta jego Załogi, odpłynęła bez niego, zmienił strategię i mimo bojowych planów, błagał Luffy'ego i reszta, aby pozwolili mu ze sobą płynąć przez pewien czas. Caribou, został przez Załogę związany, po czym jej członkowie z małymi wyjątkami, zaczęli rozmawiać o podwodnych prądach morskich. Oczywiście Mugiwara, podobnie jak Zoro, kompletnie nic z tego nie zrozumiał. Po chwili Słomek i reszta, zauważyli coś, co wygląda jak podwodny wodospad. Przerażony Caribou, radził im, aby przyjrzeli się dnu, gdzie spoczywa wróg rasy ludzkiej, Kraken.
Monkey wpada na pomysł oswojenia Krakena.jpg

Monkey wpada na pomysł oswojenia Krakena.

Ten przeogromny potwór, żywił się prawdopodobnie statkami, które wypłynęły przez nimi. W tej sytuacji, Luffy wpadł na genialny jego zdaniem pomysł, polegający na tym, że oswoi on Krakena. Jak można się było spodziewać, nie każdemu z Nakama Monkey'a, spodobał się ten pomysł. Po chwili, w kierunku Sunny, płynął statek, z którego wcześniej przybył Caribou. Chcieli oni uratować swojego kapitana, ale zostali pojmani przez jedną z macek potwora i zmiażdżeni przez niego. Luffy i Zoro, chcieli zaatakować Krakena, ale ze względu na bańkę, nie mogli tego zrobić. Niemożliwa była też ucieczka za pomocą Coup De Burst. Z pomocą, Załodze przyszedł Caribou, który bał się nieco o swoje życie i wpadł na pomysł, aby osoby, które chcą walczyć, nałożyły mniejsze bańki, służącego jako kombinezony do nurkowania. Po za okrycie Sunny, wyszli Mugiwara, Roronoa i Sanji, którzy mieli zająć się potworem. Po tym, gdy reszcie Załogi, udało się uchronić ich statek przez Krakenem, Słomiany użył Gear Third, wzmacniając przy tym ciało, za pomocą Haki Uzbrojenia. Jako, że ręka chłopaka, wyszła poza bańkę, zaczął on tracić lekko siły, przez co do walki, musiała dołączyć pozostała dwójka z potwornego trio.
Gomu Gomu no Elephant Gun.png

Luffy pokonuje Krakena, dzięki Gomu Gomu no Elephant Gun.

Ostatecznie, to właśnie Luffy, wykończył potwora, który był nieco osłabiony atakami kuka i szermierza, swoim gigantycznym atakiem. Mimo zwycięstwa, cała trójka, została po chwili wciągnięta przez prąd zstępujący, który spowodował ich zaginięcie. Reszta Załogi, była blisko bycia zaatakowanym przez potwora morskiego, przybierającego ludzką postać, ale tego uderzył Kraken, który kilka sekund później, wysłuchał rozkazu Słomianego, który pojawił się w jednej bańce, wraz z Roronoą i Sanji'm.
Potworne trio w jednej bańce.jpg

Potworne trio w jednej bańce.

Gdy wszyscy znajdowali się ponownie na statku, byli oni pod dużym wrażeniem, iż rzeczywiście Mugiwarze, udało się oswoić ogromną ośmiornicę. Dobra wiadomość, była taka, że Kraken miał ciągnąć ich statek, ale pojawił się problem, gdyż Nami stwierdziła, iż podwodny wulkan niedługo wybuchnie. Potwór ciągnący Sunny, natychmiast przyśpieszył, aby uniknąć wybuchu, który nastąpił już chwilę później. Załoga była w ogromnym niebezpieczeństwie, ale Monkey'a, sytuacja zagrożenia bardzo bawiła. W końcu Kraken, na rozkaz Mugiwary, wskoczył w wielką przepaść, która zdaniem Nami, prowadzi na Wyspę Ryboludzi. Ostatecznie, w sporej mierze dzięki umiejętnościom Usopp'a, Załodze udało się dostać na dno rowu oceanicznego, dziesięć tysięcy pod poziomem morza, gdzie oślepiało ich, niezwykle jasne światło, dochodzące z Wyspy Ryboludzi, która była otoczona bańką. To, co najbardziej interesowało Luffy'ego, to mięso jakie daje się do potraw, na tej wyspie.
Załoga podróżuje na kontrolowanym przez Monkey&#039;a Krakenie..jpg

Załoga podróżuje na kontrolowanym przez Monkey'a Krakenie.

Po chwili jednak wszelkie rozmowy przerwało im, pojawienie się Bandy Potworów Morskich, na których ktoś siedział. Pojawienie się tej grupy, spowodowało nawet przestraszenie Krakena, który pozostawił Słomianych. Osoby siedzące na tych stworach, należały do załogi nowych piratów ryboludzi i chcieli, aby Monkey i reszta im się podporządkowali, gdyż w innym przypadku pójdą na dno. Jako, że znajdują się pod wodą, jedyną szansą ucieczki dla Słomianych, było użycie przez nich Coup De Burst. Gdy tamten Rybolud o imieniu Hammond, jeszcze raz złożył tę propozycję, Mugiwara, odmówił wybuchając przy tym śmiechem. W tej sytuacji zdziwiony gang, chciał zaatakować Załogę, ale tym udało się w ostatniej chwili uciec, dzięki użyciu, wcześniej wspomnianego Coup De Burst. Sunny, przebiło się przez bańkę, ale ich pokrycie zostało zerwane, przez co najbardziej ucierpieli użytkownicy owoców, którzy stracili przytomność. Gdy Luffy się obudził, wokół niego, znajdowali się Usopp, Chopper i Sanji, którzy również niedawno odzyskali przytomność. Słomianych, jak się okazało, uratowały syreny, a teraz Mugiwara, wraz z trójką przyjaciół, znajduje się w domu Keimi, na dnie oceanu, podczas gdy reszta nie wiadomo, gdzie się znajduje.
Czwórka Słomianych na Wyspie Ryboludzi.jpg

Mugiwara, wraz z Usopp'em, Sanji'm i Chopper'em, docierają na Wyspę Ryboludzi.

Jako, że ubrania Słomka i reszty, zostały wysuszone, udali się oni na górę, za pomocą żółwiowej windy. Przyjaciółka, którą Słomiani znają jeszcze z Saboady opowiedziała im, iż mieszka na najniższym piętrze, z powodu niskiego czynszu, ale do wyższych, droższych pięter dochodzi światło. Hatchan, mieszka za to w dzielnicy Ryboludzi, która jest straszna, ale skoro są z nią, to zabierze ich tam. Miejscem, do którego przyjaciele się udali, była Zatoczka Syren, gdzie Sanji, widząc je wszystkie rozpłakał się ze szczęścia. Luffy w rozmowie z Keimi, powiedział jej, iż chce się spotkać z Jinbe'm, któremu złożył obietnicę, że się z nim zobaczy. Byłego Shichibukai nie ma jednak na razie na wyspie. Mugiwara, był z tego powodu nieco rozczarowany, ale po chwili pojawiła się tam królewska gondola, wraz z trzema braćmi Neptun: Fukaboshi'm, Ryuboshi'm i Manboshi'm, przed którymi Słomek miał się ukryć. Chcieli już oni odpłynąć, ale wtedy Sanji, dostał przeogromnego krwotoku z nosa, z powodu którego potrzebna była transfuzja krwi. Jeżeli kuk, przez pół godziny, zostałby pozostawiony, umarłby. Słomiani prosili Ryboludów i Syrenów o oddania krwi dla przyjaciela, ale jak się okazuje nikt tego nie zrobi, gdyż ludzie są uważani jako podrasa. Zasada nie dzielenia się krwią z ludźmi, jest tutaj jednym z praw, a wszystko to jest spowodowane, tym, iż kiedyś ludzie odmówili transfuzji krwi, dla ich bohatera Fisher Tigera. Gang Hammond'a z dzielnicy Ryboludzi, chciał zabrać Słomka i resztę ze sobą siłą, do kapitana nowych piratów ryboludzi Hody'ego Jones'a. Monkey najpierw jednak pokonał trójkę wrogów, po czym bez walki zmusił potwora morskiego do poddania. Słomiani, aby ratować Sanji'ego, zabrali królewską gondolę, obiecując przy tym, iż ją zwrócą, po czym udali się na niej do miasta. Tam, na szczęście udało się uratować Sanji'ego, dzięki transfuzji krwi od dwóch Okama. Luffy natomiast, w starciu z szermierzem z nogami ośmiornicy, który zablokował jego atak, zatruł się, ale dzięki starciu z Magellan'em w Impel Down, jego organizm wyprodukował przeciwciała. Czwórka Słomianych, znajdowała się wraz z Keimi, w pewnej kawiarni, której właścicielką była znana z przepowiedni Madame Shyarly. Pozwoliła ona przyjaciółce Załogi, oprowadzić Luffy'ego i Usopp'a po Wyspie. Najpierw jednak, udali się oni do Pappugg'a, u którego był Brook.
Słomiani na zakupach w Gyoverly Hills.jpg

Słomiani na zakupach w Gyoverly Hills.

Wraz z rozgwiazdą, trójka Załogantów, miała udać się na mięso z potworów morskich, co niezwykle ucieszyło Mugiwarę. Po krótkiej chwili, Brook zauważył list gończy, na którym znajdował Vander Decken IX, którego część Załogi widziało w statku widmo, gdy tu płynęli. Rybolud ten, wysyłał do księżniczki syren listy i paczki, które spowodowały jej przerażenie. Z tego powodu Król Neptun, wraz z armią szuka go aż do tej pory. Pappugg poinformował przy okazji znajdującą się tam część Załogi, iż Neptun, posiada trójkę synów, których już spotkali, oraz córkę, która jest syrenią księżniczką. W drodze do miejsca, gdzie przyjaciele chcieli się dostać, Luffy zauważył pewien budynek, na którym znajdowała się piracka flaga. Jak się okazało, była to fabryka słodyczy, na której znajdowała się flaga Charlotte Linlin, znanej jako Big Mom, pod której ochroną jest ta wyspa, jako jednej z czterech Yonko. Nie robi ona jednak tego za darmo, lecz za ogromną ilość słodyczy, co miesiąc. Jako, że chroni ona Wyspę Ryboludzi, po śmierci Białobrodego, Monkey uznał ją za miłą, zastanawiając się przy tym, czy skoro tak jak Shanks, należy ona do Imperatorów, to czy kiedyś ją spotka. Po tej rozmowie, podróżująca grupka, znalazła się w mieście celebrytów, gdzie znajdował się dom Pappugg'a. Jak przystało na znanego projektanta, dom rozgwiazdy był ogromny. W środku, Monkey, Usopp, Brook i ich dwójka przyjaciół, spotkali Nami, która targowała się ze sprzedawcą ubrań. Po krótkim przywitaniu, wszyscy opuścili jednak budynek, gdyż niespodziewanie, pojawił się tam władca tego królestwa Neptun, który zaprosił ich do Pałacu Ryugu. Dostać się tam mieli, na rekinie Megalo, który był ukochanym zwierzakiem księżniczki. W czasie drogi, Luffy i reszta, dowiedzieli się, iż w pałacu, znajduje się już Zoro, a tymczasem pozostali są szukani przez żołnierzy Neptuna.
Wiedziony zapachem Monkey, dociera w końcu do źródła zapachu.jpg

Wiedziony zapachem Monkey, dociera w końcu do źródła zapachu.

Po dotarciu na miejsce, Słomek, odłączył się od reszty i kierował się za pysznym zapachem, który zniknął, w momencie gdy chłopak natrafił na solidne drzwi, które jego zdaniem, były zaproszeniem na bankiet. Gdy wszedł do środka, zrobiło się strasznie ciemno, ale był w stanie zauważyć cudownie pachnące jedzenie. Idąc po nie, zachaczył jednak o coś miękkiego, co okazało się być ogonem ogromnej Syreniej Księżniczki, której imię to Shirahoshi. Płacząca syrena, myśląca, iż Luffy chce ją zabić, twierdziła, że się nie boi bo jest córką Neptuna, ale panicznie wołała przy tym swego ojca i braci. Monkey próbował jej się ze wszystkiego wytłumaczyć, ale za nim to zrobił, zauważył lecący z dalekiej odległości topór, który zablokował, chroniąc przy tym Księżniczkę. Chwilę później, pojawili się strażnicy, w poszukiwaniu intruza, ale Shirahoshi, powiedziała im, iż nikogo tam nie ma.
Luffy Encounters Shirahoshi.png

Mugiwara spotyka Syrenią Księżniczkę.

Jak się przy tej rozmowie okazało, Słomiani zostali tu zaproszeni, aby zamknąć ich w lochu, a to z powodu zagrożenia dla przyszłości wyspy. Prawdziwym problemem dla straży, był jednak Mugiwara, który gdzieś nagle zniknął. Po tym jak ochrona sobie poszła, Syrena podziękowała Słomkowi za uratowanie jej rekina. Luffy natomiast, nie przejmował się słowami żołnierzy, będąc przy tym pewnym, że jego Załoga nie mogła dać się złapać. Shirahoshi, opowiedziała Monkey'owi, iż za tym toporem, który przyleciał, aż z tak dalekiej odległości, stał Vander Decken IX, który nienawidzi jej za to, że nie chce go ona poślubić, oraz może obrać sobie za cel cokolwiek zechce, więc dlatego, bojąc się o swoje życie, nie opuszcza ona wieży. W czasie, gdy Mugiwara, zajmował się jedzeniem, Księżniczka, podała mu swoje imię, mówiąc przy tym, że jest córką Neptuna i znajduje się w tutaj już od 10 lat. W pewnym momencie, Luffy nakrzyczał na dziewczynę, która się z tego powodu popłakała. Monkey dziwił się jak to możliwe, iż jest ona tak duża, a zarazem tak tchórzliwa, dodając przy tym, że nie lubi jej. Płacząca Shirahoshi uznała go za złego człowieka i kazała mu się wynosić, ale ten zaprosił ją na spacer, mówiąc, iż jeżeli coś będzie leciało w jej kierunku, to on, to odbije. Jak się okazało, Syrena, chciałaby udać się do Morskiego Lasu, ale twierdziła, że nie może zrobić czegoś tak samolubnego, gdyż sprawiłoby to innym kłopoty.
Luffy wraz z ukrytą Shirahoshi, płyną do Morskiego Lasu.jpg

Luffy wraz z ukrytą Shirahoshi, płyną do Morskiego Lasu

Ostatecznie, wyraziła na to zgodę, lecz pojawił się problem z jej ogromnym rozmiarem, przez który, nie mogliby opuścić wieży. Monkey wpadł jednak na pewien pomysł, który polegał na tym, iż podróżowała w ustach jej rekina. Gdy w końcu, dostali się oni na zewnątrz, Mugiwara, zapytał Shirahoshi, co takiego znajduje się w Morskim Lesie, do którego chce się ona udać. Księżniczka odpowiedziała mu, że nagrobek, którego nigdy nie odwiedziła, przez te 10 lat. W czasie podróży tam, Słomiany zauważył kilku swoich przyjaciół, oraz leżącego na ziemi, całego poranionego Hatchan'a, który nie chciał powiedzieć, kto to mu zrobił, a jedynie kazał im opuścić wyspę. Miejscowa ludność, od razu gdy zobaczyła Monkey'a, zaczęli krzyczeć iż Słomiani to porywacze syren, a ich ostatecznym celem, jest Shirahoshi. Mimo, że dla wielu, wydawało się to niedorzeczne, po chwili z ust rekina, na którym przypłynął tam Mugiwara, wyszła właśnie Księżniczka. 
Gomu Gomu no Jet Hammer.png

Luffy powala Deckena na ziemie.

Z tego powodu, Słomek, został związany wraz z Chopper'em, Sanji'm i Hatchan'em, pomimo tego, iż Syrena powtarzał wszystkim, że chłopak jej tylko pomagał. Po chwili jednak, Monkey zauważył, iż ktoś leci w ich kierunku. Tym kimś, był Vander Decken, którego oświadczyny i tym razem Księżniczka odrzuciła, przez co zdecydował się na próbę zabicia jej. Mimo bycia związanym, Mugiwarze udało się ochronić Shirahoshi, po czym ta go rozwiązała i odpłynęła na swoim rekinie. Monkey w tym czasie, powalił ogromnego potwora morskiego, po czym dołączył do niej, aby wspólnie mogli udać się do Morskiego Lasu. Na miejscu, ta dwójka, spotkała Franky'ego, wraz ze statkiem, oraz Jinbe'a, który był zszokowany widokiem Shirahoshi. Po chwili, pojawili się tam również, Chopper, Sanji i poharatany Hatchan. Cieśla Słomianych, załatwił dla Załogi mechanika, który pokryje ich statek. W Morskim Lesie, Księżniczka mogła w końcu odwiedzić grób, jak się okazało, należący do jej matki. Po tym, gdy zjawiła się również Nami, sytuacja została reszcie nieco przedstawiona. Wygląda ona tak, iż Neptun został pojmany, a co do reszty Załogi, to nic nie wiadomo. W końcu, do Załogi zwrócił się Jinbe, który niespodziewanie, przeprosił i zarazem podziękował za pokonanie Arlong'a, gdyż to właśnie on, był tym, który wysłał Ryboluda na East Blue! Ta wiadomość, spowodowała, iż były Shichibukai, musiał wyjaśnić wszystko Załodze, ze względu na krzywdy odniesione przez Nami.
Monkey spotyka wreszcie Jinbe&#039;a.jpg

Załoga spotyka wreszcie Jinbe'a.

Rybolud opowiedział Słomianym, o nienawiści ludzi do jego gatunku, oraz o tym, że na tej wyspie piraci szaleli, ale tylko do momentu, gdy pod swoją ochronę, wziął ją Białobrody. Dodał do tego, iż pojawiły się wtedy dwie osoby, które chciały zmienić ten stan rzeczy: matka Shirahoshi, Otohime, oraz znany Mugiwarze z opowieści Hancock, Fisher Tiger. Jinbe zdecydował, iż Słomiani powinni wiedzieć więcej na temat historii tej wyspy i piratów Słońca, więc powiedział im między innymi o tym, co stało się z matką Księżniczki, a także jego kapitanem, ale w tym czasie, Luffy smacznie sobie spał i obudził się dopiero, gdy jego przyjaciel skończył. Jedynymi informacjami, jakie posiadali Monkey i reszta, to, to, że w pałacu Ryugu, znajduje się Hody ze swoim gangiem, który więzi Neptuna i jego żołnierzy, a tymczasem los Zoro, Brook'a, Usopp'a i Pappugg'a jest nieznany. Plan Jones'a, mógł wyjawić przyjaciołom, tylko będący w ciężkim stanie Hatchan, który stwierdził, iż wróg nie poprzestanie tylko na powstrzymaniu króla przed wyruszeniem. Gdy chciał powiedzieć więcej na ten temat, z lasu wyszedł wielki obrazowy den den mushi, który był podłączony do monitora. Na ekranie pojawił się sam Kapitan Nowych Piratów Ryboludów, który zapowiedział upadek i odrodzenie królestwa, którego królem będzie on. Oprócz tego, Rybolud, pokazał uwięzionego Neptuna, który już za 3 godziny, zostanie stracony na Placu Gyoncorde. Na koniec zwrócił się do Słomianych, którym ukazał uwięzionych w klatce przyjaciół, w pokoju, który zostanie zalany po egzekucji króla, a głowę samego Luffy'ego, Jones zgarnie, aby pokazać tym na powierzchni. Przy tym przemówieniu, Monkey po raz pierwszy usłyszał, o nagrodzie w wysokości 400 milionów za jego głowę, która bardzo go ucieszyła. Po tym, gdy reszta przypomniała mu, iż to nie czas na takie rzeczy, chłopak zdecydował o pokonaniu Hody'ego. Jinbe nie chciał mu na to pozwolić, ze względu na nienawiść Jones'a do ludzi, ale Mugiwara nie chciał go słuchać. W tej sytuacji, były Shichibukai podjął decyzję, o zatrzymaniu Słomka, siłą, pomimo walki ramię w ramię na Marineford. Monkey chciał wskoczyć na rekina, który miałby go zabrać do pałacu, ale Rybolud, przeszkodził mu dzięki swojemu karate, przez co zaczęła się między nimi prawdziwa walka.
Luffy vs Jinbe.jpg

Luffy kontra Jinbe

W czasie tego pojedynku pojawiła się Robin, która przypomniała, iż są przecież przyjaciółmi. Jinbe próbował uzmysłowić Mugiwarze, iż pokonanie przez niego Hody'ego, przypomni tylko mieszkańcom o niezmiennej historii. Mimo tego Słomiany wciąż chciał iść, ale Jinbe powiedział mu, aby zostawił to jemu. Jak się okazało Jinbe, chciał, aby Mugiwara pokonał przeciwnika, jako bohater tej wyspy, który wszystkich uratuje. W czasie trwającej bitwy na placu Gyoncorde, Monkey, cały czas znajdował się w ustach rekina Megalo i wyszedł z nich dopiero gdy Hody chciał dobić Neptuna. 
Słomiani wkraczają na plac Gyoncorde.jpg

Słomiani wkraczają na plac Gyoncorde

Chłopak powalił na ziemie wroga, po czym pojawili się tam również pozostali Słomiani wraz z ich statkiem. Słomek zwrócił się do niewiedzących, co o tym myśleć mieszkańców wyspy, aby sami zdecydowali, czy Załogancie są ich przyjaciółmi czy wrogami. Luffy przestał nazywać Shirahoshi, cykorem, po tym jak dowiedział się, z jakim sekretem żyła przez ostatnie 10 lat, ale w mało poważnym tonie, zaznaczył, iż beksą wciąż jest. W końcu z ziemi, wstał Jones, który mówił o realizacji Podwodnego Królestwa, z ludźmi jako niewolnikami, stwierdził, iż to on zostanie Królem Piratów, a na koniec podsumował stosunek sił w tej bitwie pomiędzy obiema stronami, który wynosi: 100 000 Ryboludów oraz tylko 10 piratów. Już na samym początku Monkey powalił jednak połowę z nich za pomocą swojego Królewskiego Haki!
Słomek używa swojego Królewskiego Haki, powalając 50 000 Ryboludzi.jpg

Słomek używa swojego Królewskiego Haki, powalając 50 000 Ryboludzi.

Następnie zwrócił się do Hody'ego, mówiąc mu, że jest kimś kogo musi sprzątnąć, gdyż potrzebny jest tylko jeden król piratów. Chłopak uruchomił Gear Third, którym zaatakował sporą liczbę przeciwników, a w tym czasie, do walki, zabrała się również reszta jego Załogi. Ryboludzie, chcieli użyć do walki Krakena, ale gdy temu Mugiwara przypomniał, iż są przecież przyjaciółmi, potwór zdradził ich i razem z Luffy'm na plecach, pokonywał kolejnych przeciwników. Chłopak, nakazał nowemu przyjacielowi, pilnowania Księżniczki, a samemu w tym czasie ruszył na pole bitwy, gdzie zachwycał się umiejętnościami Franky'ego. 
Luffy atakuje Hody&#039;ego.jpg

Luffy atakuje Hody'ego.

Jak się okazało, Kraken, był po stronie Hody'ego, tylko dlatego, że ten szantażował go życiem jego braci. Z tego powodu, Luffy postanowił ochronić braci przyjaciela. Podszedł on do Jones'a i jednym kopnięciem sprowadził go na ziemie. Pomiędzy oboma kapitanami nawiązała się walka, w której Mugiwara popisywał się świetnym użycie Haki Uzbrojenia i Obserwacji, a także gumowymi atakami, które ponownie odrzuciły przeciwnika, ale jednak nie pokonały go. Po chwili, na placu zapadła ciemność, którą spowodowała legendarna arka Noah, która została wycelowana w Shirahoshi przez Vander Decken'a. Było wiadome, iż jeśli jego plan uda się w stu procentach, to wszyscy mieszkańcy zginą, zgnieceni przez arkę, lub ogromne ciśnienie po zniszczeniu bańki. Księżniczka, starała się odciągnąć Noah od wyspy, a tymczasem, pojawili się na niej Monkey i Hody, których plany diametralnie się różniły. Shirahoshi, wyprowadziła arkę, po za bańkę, poprzez bramę do pałacu Ryuugu. W tej sytuacji Mugiwara, musiał wskoczyć do mniejszej bańki, gdyż znajdowałby się w wodzie. Chłopakowi przyszedł z pomocą jeden z synów Neptuna, który zabrał go na swój grzbiet i wspólnie popłynęli, aby ratować wyspę i Shirahoshi. Syrenę, chciał już wykończyć Jones, ale w ostatniej chwili powstrzymał go Słomek, który stwierdził, iż tym razem wszystkich obroni, gdyż po to były te 2 lata i nie ma znaczenia, iż są pod wodą. Pojawił się jednak inny ogromny problem, którym był Noah, spadający bezwładnie na Wyspę Ryboludzi, po tym jak Vander Decken, został pokonany przez Hody'ego. W tej sytuacji, jeżeli nikt nie powstrzyma Arki, to wszyscy, którzy są w obrębie bańki, zostaną zgnieceni. Mugiwara, był gotowy, aby zniszczyć arkę, ale Syn Neptuna, nie pozwolił mu na to, ze względu na niezwykle ważną przeszłość historyczną. W tej sytuacji, zdaniem Fukaboshi'ego, pomóc im może tylko zmiana kursu przez Vander Deckena, który nawet nie wiadomo czy żyje. Na miejscu, gdzie odbywa się walka, pomiędzy kapitanami, pojawili również pozostali dwaj bracia Księżniczki. Monkey liczył, iż pojedynek z Hody'm, stoczy na spadającym statku, gdzie było powietrze, ale bańka została przez Ryboluda zniszczona.
Mugiwara walczy z Hody&#039;m, po za Wyspą Ryboludzi.jpg

Mugiwara walczy z Hody'm, po za Wyspą Ryboludzi.

W tej sytuacji, z tyłu, pozostał jeden z braci Shirahoshi, który zajmował się Jones'em, za to pozostali, z którymi był Mugiwara, starali się powlec Noah, gdyż zdawali sobie sprawę, iż Luffy może pokonać Ryboluda, tylko wtedy, gdy będzie miał powietrze. Hody pojawił się przy nich dosyć szybko, ale Monkey'owi, udawało się go powstrzymywać. W tym momencie, przez Den Den Mushi, odezwał się Fukaboshi, który stwierdził, że zna prawdziwą postać Jones'a, a jest nią pustka, w której brak jakiejkolwiek treści, ponieważ wróg robi to wszystko, nie mają żadnych konkretnych ideałów. Fukaboshi, błagał, aby Słomiany przywrócił Wyspę Ryboludzi do zera, gdyż ta przeszłość, którą mają, powoduje tylko złość, która zabiera stąd światło.
Gomu Gomu no Red Hawk.png

Słomek uderza Hody'ego, za pomocą Gomu Gomu no Red Hawk.

Luffy, odpowiedział mu przez Den Den Mushi, że od kiedy wyszli na ten plac, postanowili nie pozwolić skrzywdzić nikogo na tej wyspie i, aby zostawił wszystko im, bo przecież są przyjaciółmi. Jako, iż w Noah, było już powietrze, Mugiwara użył połączenie Gear Second i Haki Uzbrojenia, po czym wymierzył Ryboludowi, zupełnie nowy atak, Gomu Gomu no Red Hawk. To jeszcze nie pokonało Hody'ego, ale po chwili miało miejsce, jeszcze jedno zderzenie sił, pomiędzy tą dwójką, podczas którego Słomek użył Gear Third i ataku Gomu Gomu no Elephant Gatling, którym nie tylko pokonał Jones'a, ale chciał również zniszczyć Noah, aby uratować Wyspę Ryboludzi.

Monkey pokonuje Hody&#039;ego dzięki Gomu Gomu no Elephant Gatling.jpg

Monkey pokonuje Hody'ego, dzięki Gomu Gomu no Elephant Gatling.

Luffy był przy tym, tak zaangażowany, iż nawet jego rany się otworzyło, lecz nawet on, nie był w stanie zniszczyć legendarnej arki, która wciąż spadała. Mugiwarze kibicowali wszyscy mieszkańcy wyspy, ale nie mógł on zatrzymać łodzi, która spowodowałaby śmierć wszystkich. Jedyną szansą było zniszczenie Noah, ale zatrzymała chłopaka przed tym Shirahoshi, która powiedziała mu, że arka, została już zatrzymana. Jak się okazało, w ostatniej chwili, uratowało wszystkich kilku królów mórz, których przywołała dzięki swej mocy Księżniczka. Wszyscy zostali uratowania, ale będący w ciężkim stanie Mugiwara, stracił przytomność. Księżniczka, zabrała go prosto na plac Gyoncorde, gdzie z płaczem, błagała o zatamowanie krwawienia Monkey'a. Chopper zatrzymał krwawienie, ale Mugiwara, stracił jej dużo, przez co była potrzebna transfuzja. 
Jinbe Donates Blood to Luffy.png

Jinbe dzieli się z Monkey'em swoją krwią.

Mieszkańcy, ze względu na panujące prawo byli niechętni, co do tego, ale pojawił się Jinbe, który stwierdził, iż doktor Załogi, może wziąć sobie od niego ile tylko chce. Luffy odzyskał dzięki temu przytomność i od razu zwrócił się do byłego Shichibukai, aby ten został członkiem jego Załogi. W czasie podróży do Pałacu Ryugu, Rybolud odpowiedział mu, iż nie może tego puki co zrobić, ale ma nadzieje, że jak wszystko ustabilizuje w swoim życiu, to Słomek zaprosi go ponownie. Następnie wszyscy udali się do pałacu, aby dokończyć blankiet, na który przecież jakby nie patrzeć, zostali wcześniej zaproszeni przez Neptuna. W czasie dobrej zabawy, oraz w przypadku Słomianego jedzenia, Jinbe, przedstawił mu wiele ciekawych faktów, dotyczących tego, co przez te dwa lata się zmieniło. Były to między innymi informacje o dziesięciodniowej walce Akainu i Ao Kiji'ego o miano Admirała Floty, którą wygrał Sakazuki, a Kuzan, odszedł z Marynarki, o tym, iż Baza Marynarki jest teraz jeszcze silniejszą Armią Sprawiedliwości, oraz o awansie Czarnobrodego na jednego z Yonko. Mugiwara, wolał się jednak zająć czymś ciekawszym, więc przestał go słuchać. Po krótkiej chwili Monkey, podobnie zresztą jak Zoro i Sanji, wyczuł obecność dzikiego zwierzęcia w zamku. 
Potworne trio, próbuje unieść zdobyte skarby.jpg

Potworne trio, próbuje unieść zdobyte skarby.

Okazał się być nim Caribou, który chciał porwać Shirahoshi, ale Słomiani go spłoszyli. Użytkownik szatańskiego owocu, zdążył jednak ukraść wcześniej wszystkie królewskie skarby, które Nami kazała odzyskać swoim kompanom, gdyż będą oni mogli je zatrzymać. Pokonanie przeciwnika, poszło potwornemu trio, bardzo łatwo, do tego stopnia, iż większą trudnością, wydawał się ciężar zdobytych łupów. W drodze powrotnej, przechodzili oni obok Fabryki Słodyczy, przy której stało kilku mieszkańców ryboludzi, oraz dwie postacie nienależące do tego gatunku, Pekoms, oraz Tamago, którzy należą do Piratów Big Mom i przybyli tu, aby zabrać cukierki dla swojej pani kapitan, ale wszystkie zostały zjedzone przez Słomianych w czasie uczty. Z powodu ich braku, istniało ryzyko iż jedna z Yonko zniszczy całą Wyspę Ryboludzi. Big Mom połączyła się z Pekoms'em przez Den Den Mushi, ale Ślimakofon ten zabrał mu Mugiwara!
Słomiany rzuca wyzwanie jednej z Yonko.jpg

Słomiany rzuca wyzwanie jednej z Yonko.

Powiedział on Imperatorce, iż to on jest człowiek, który zostanie królem piratów i zjadł wszystkie cukierki. Dodatkowo, Mugiwara, chciał zamiast cukierków, podarować Big Mom, skarby zdobyte chwile wcześniej. Yonko, była wściekła, ale postanowiła, że zmieni cel jej złości, Wyspy Ryboludzi na Luffy'ego, którego zaprosiła do Nowego Świata. Na koniec, Słomek odpowiedział, jej, że gdy się spotkają, pokona ją i ustanowi tę wyspę swoją dzielnicą. Gdy potworne trio, powróciło do Pałacu, wszyscy byli w szoku, tym, co zrobił Mugiwara. Najbardziej wściekła była jednak Nami, z powodu oddania w zamian ich skarbu. W końcu Słomiani musieli opuścić Wyspę Ryboludzi, a ich nowym celem, był Nowy Świat. Załoga w tym Luffy, który obiecał Shirahoshi zabrać ją jeszcze kiedyś na spacer, pożegnali się ze wszystkimi, po czym opuścili głębiny oceanu, na nowo pokrytej Sunny.


Saga Piracki Sojusz

Akt Ambicje Z

Uwaga: Wydarzenia, które miały miejsce w tego aktu wydarzyły się tylko w anime i nie są kanonem.

Akt Punk Hazard

Załoga po opuszczeniu Wyspy Ryboludzi, w wyraźnym rozluźnieniu, płynęła do góry, aby wydostać się na powierzchnię. Po drodze, udało się im złowić ogromną rybę, która musieli jednak odciąć, gdyż wpadli w bardzo groźny biały sztorm, z powodu, którego ich życia były zagrożone. W pewnym momencie, wylecieli oni z wiru, a ich uwagę przykuły, ogromne wieloryby, wyglądające identycznie jak Laboon. Zwierzęta te płynęły zgodnie z prądem, więc za poradą Nami, Załoga płynęła za nimi. Zachwycony Brook, zagrał im jedną ze swoich melodii, która wyraźnie wielorybom się spodobała. Po krótkiej chwili, udało im się w końcu wydostać na powierzchnię, gdzie ich oczom ukazał się Nowy Świat, w pełnej okazałości: okropna pogoda, silny wiatr, pękające morze, czerwona woda, a to wszystko wygląda niczym wejście do piekła, które dla szczęśliwego Luffy'ego, jest drogą do spełnienia marzeń. Mugiwara, miał ogromną frajdę, z warunków, na jakie natrafili. Po krótkiej chwili, uwagę Słomianych przykuł płaczący Den Den Mushi, który okazał się być, czyimś wołaniem o pomoc. Osoba, która dzwoniła, znajdowała się na Punk Hazard, w miejscu, gdzie było jej zimno, a wszyscy byli zabijani przez samuraja. Monkey postanowił, iż popłyną uratować tę osobę, która na końcu krzyczała, że ktoś ją dźgnął. Razem ze Słomkiem, na Mini Going Merry, udali się tam Robin, Usopp i Zoro, podczas gdy reszta, została na Sunny. Już na samym wejściu tam, znajdował się napis z nazwą tej wyspy, oraz ostrzeżeniem, na którym widniały flagi Światowego Rządu i Marynarki. Czteroosobowa grupa, przeszła przez bramę, po czym ku ich zaskoczeniu, od razu zrobiło im się niezwykle gorąco.
Straw Hats Encounter Vegapunk&#039;s Dragon.png

Słomek, Zoro, Robin i Usopp, natrafiają na smoka.

Wydawało się to dziwne, bo przecież osoba, która wzywała ratunek, twierdziła, iż jest jej zimno. Wędrujący Słomiani, próbowali ją odnaleźć, ale zamiast tego, natknęli się na ogromnego i prawdziwego smoka, który na dodatek umiał mówić! Potwór zionął w ich kierunku ogniem, ale wszystkim udało się uciec z pola rażenia, po czym Luffy, zaatakował go jednym ze swoich ataków. Załoga, miała problemy z pokonaniem przeciwnika, ale w pewnym momencie Monkey wskoczył mu na plecy i zauważył, że ktoś utknął na głowie potwora i to właśnie on do tej pory mówił, a nie smok. Ostatecznie, wszyscy oprócz Słomka, wykonali po jednym swoim ataku, po których potwór padł na ziemie, a Mugiwara, podjął decyzję o upieczeniu go na ogniu tej wyspy.
Luffy wyciąga ze smoka, nogi, nie posiadające reszty ciała.jpg

Luffy wyciąga ze smoka, nogi nie posiadające reszty ciała.

Następnie, Luffy chciał wyciągnąć, tego człowieka, który utknął w głowie smoka, ale ku zaskoczeniu wszystkich, były to tylko nogi bez tułowia, rąk i głowy, które jakby tego było mało, mówiły i poruszały się same. Zaczęły one uciekać, ale Monkey w swoim stylu, zaczął krzyczeć, aby ta postać dołączyła do jego załogi. Po złapaniu tych nóg, Słomek bawił się, udając centaura, ale został w końcu zrzucony na ziemie. Gdy Usopp, zastanawiał się, gdzie znajduje się górna połowa tego człowieka, kapitan, starał się go przekonać, iż ta postać już taka jest. Po krótkiej chwili, oczom Słomianych, ukazały się znajdujące za wielkim jeziorem, lodowe góry, które wyjaśniały nieco słowa wypowiedziane przez tamtą osobę przez Den Den Mushi. Usopp, który uważał, iż jeśli tam pójdą to zamarzną, chciał jak najszybciej wrócić na statek, ale nie miał szans, aby przekonać swojego podekscytowanego kapitana. Przez Den Den Mushi, Słomiani, skontaktowali się z Brook'iem, który opowiedział im o tym, jak ludzie w maskach gazowych, pojawili się na Sunny i uśpili ich wszystkich. Kościotrup, jest teraz sam, gdyż pozostała czwórka, została uprowadzona, a statek zabrany na drugą stronę wyspy. Wyruszająca na tą chłodną stronę, czteroosobowa grupa, natrafiła jeszcze na kilka przedziwnych zwierząt, które była niczym centaury. Jako, iż część Słomianych, została porwana, Monkey i reszta, musieli się udać na drugą stronę Punk Hazard, ale ich zdecydowanym problemem, był brak ubrań zimowych. Aby móc się tam dostać, Załoga była zmuszona na przepłynięcie jeziora, a jako, że mają oni dwójkę użytkowników owoców, to trzeba było coś wymyślić.
Boaty Banana.png

Usopp tworzy bananową łódź, na której Załoga płynie na lodową stronę wyspy.

Na świetny pomysł, wpadł Usopp, który przedstawił przyjaciołom, bananową łódź, na którą wszyscy weszli. Słomiani, wraz z zabranymi wcześniej nogami nieznanej im osoby, podczas przepływania jeziora, ponownie zauważyli centaura, który tym razem zwrócił się do swojego szefa, aby ten ich wykończył. W oddali Załoga, dostrzegła sporych rozmiarów postać, wraz z kilkoma mniejszymi osobami, która sądziła, iż Zoro, jest samurajem, który pociął jego ludzi. Tamci piraci, zaczęli w drużynę Mugiwary, strzelać bazookami, przez co wpadli oni w końcu do wody. Jako użytkownicy owoców, Robin i Słomek stracili w wodzie przytomność, więc Usopp i Roronoa musieli im pomóc. Kłopoty nie opuszczały jednak Monkey'a i resztę, gdyż jezioro, w którym się znajdowali, okazało się być epicentrum słynnej walki Ao Kiji'ego i Akainu, przez co znajdowało się tam sporo morskich potworów. Na ich szczęście, z pomocą przyszedł im Brook, dzięki któremu wydostali się oni z wody, a jako, iż znajdowali się na zimnej części Punk Hazard, jedyne co się dla nich liczyło to ciepłe ubrania. Po tym, gdy Słomiani je ukradli, usiedli oni na kapitana tamtych piratów, który był centaurem aligatorem i poddał się od razu, gdy zorientował się, że po przeciwnej stronie jest Luffy. Na nim, Załoga przemieszczała się po Punk Hazard, poszukując przy tym reszty przyjaciół.
Luffy spotyka na Punk Hazard Trafalgara.jpg

Słomiany spotyka na Punk Hazard Trafalgar'a Law'a.

Gdy na Brązowobrodym, Mugiwara i reszta dotarli do przedniego wejścia do instytutu badawczego Vegapunk'a, zauważyli oni tam dobrze znanego Słomkowi Trafalgara Law'a, któremu Monkey zawdzięcza życie. W rozmowie z chłopakiem, warty niegdyś 200 milionów pirat, powiedział mu, że nie musi się czuć winny za tamte wydarzenia, gdyż zrobił to wszystko ot tak. Luffy przyznał mu rację, iż jeżeli będzie on próbował zdobyć One Piece, to zostaną wrogami, ale mimo wszystko podziękował mu on za tamte wydarzenia. Dopiero po chwili Słomiany, zauważył obecność Marynarki w tamtym miejscu, w tym pokonanego przez Trafalgara, Smokera. Drużyna Mugiwary, była zmuszona w tej sytuacji uciekać. Gdy siedzieli oni, na biegnącym po wyspie Brązowowobrodym, napotkali w pewnym momencie na resztę swoich przyjaciół, za którymi znajdowały się gigantyczne dzieci. Dodatkowo, mieli oni głowę Kinemon'a, czyli człowieka, do którego należały tamte samo poruszające się nogi. Ta część Słomianych, którą spotkała teraz grupa prowadzona przez Monkey'a, nie była jednak sobą, gdyż każdy z nich znajdował się w nie swoim ciele, a to wszystko sprawka Law'a. Widzący w tym stanie przyjaciół Mugiwara, nie mógł wytrzymać ze śmiechu. W końcu Załoga zdecydowała się na podsumowanie tego wszystkiego: Właściciel tamtych nóg i głowy to samuraj z Kraju Wano, sygnał, który otrzymali był skierowany do Brązowobrody, a wszystko to zapoczątkował Kinemon, który szuka swojego syna Momonosuke. Monkey, dowiedział się też w końcu, iż Trafalgar, od dwóch lat, należy do Shichibukai. Słomiani związali Brązowobrodego łańcuchami, po czym ten, zaczął mówić o tym jak bardzo nienawidzi piratów ich pokolenia po za Law'em, który jego zdaniem jest inny.
Załoga rozmawia z Brązowobrodym.jpg

Załoga rozmawia z Brązowobrodym.

To najgorsze pokolenie, o którym mówił, to ta jedenastka piratów z nagrodą ponad 100 milionów, która w tym samym czasie, dwa lata temu dotarła na Saboady, oraz Czarnobrody. To właśnie ta grupa, do której należą Luffy i Zoro, jest zamieszana, w każdy poważniejszy incydent na świecie. Pirat, mówił też o tym, iż Punk Hazard, kiedyś było piękną wyspą, ale eksplozja, spowodowana jednym z eksperymentów w laboratorium Vegapunka, spowodowała, że wyspa ta utraciła swoje życie. Wtedy jednak pojawiła się pewna osoba, nazywana "M", która uratowała wszystkich i od tego momentu, w przeciwieństwie do naukowca marynarki, stał się on tutaj bogiem. Na koniec, Brązowobrody, dodał, iż Słomiani posłużą, kontynuującemu badania "M", jako ciała do eksperymentów. W pewnym momencie, ogromne dziec, z którymi przybyła druga grupa, zaczęły się bardzo źle czuć, gdyż zaczęło im brakować, codziennie otrzymywanego cukierka. Chopper, który je badał, z przerażeniem odkrył, iż w ich ciałach, znajduje się uzależniający narkotyk, który dzieci dostają, aby nie móc uciec z instytutu. Jedno z tych dzieci, Sind, chciało, aby Monkey zdobył dla nich cukierek, ale chłopak odmówił, jako, że Chopper, będący tymczasowo w ciele Sanji'ego, powiedział, iż im nie wolno, a on mu wierzy.
Mugiwara walczący z olbrzymim dzieckiem.jpg

Mugiwara walczący z olbrzymim dzieckiem.

Z tego powodu, największe z dzieci, przy ogromnej złości, zaatakowało go z wielką siłą. Nie wiedzący, co zrobić w tej sytuacji Monkey, zapytał przyjaciół, czy może ich załatwić, ale w tym momencie, Usopp użył usypiającej gwiazdy, dzięki czemu, uśpił je wszystkie. W tym momencie, Mugiwara, podjął decyzję, aby zabrać wszystkich tych młodych ludzi, do ich rodziców, ale najpierw, muszą oni dostać się do "M". Dodatkowo wciąż problemem, był zamienione ciała Załogi, więc powinni oni jak najszybciej, spotkać się z Trafalgarem. Jako, że Zoro, Sanji w ciele Nami, oraz Brook, poszli szukać Kinemona, a Chopper w ciele Sanji'ego, oraz Nami w ciele Franky'ego, zostali z tyłu, aby zająć się dziećmi, to w tej chwili, w dół kierowali się tylko Monkey, Usopp i Franky w ciele Chopper'a. Dosyć szybko, byli oni zmuszeni jednak wrócić do miejsca skąd przyszli, ponieważ miała tam miejsce eksplozja. Gdy Luffy dotarł na miejsce, okazało się, iż Nami została porwana przez Yeti Cool Brothers. Słomiany od razu ruszył, za nimi, a wraz z nim, poruszał się Franky w ciele doktora, który stracił panowanie nad Monster Point Tony'ego. Po tym, gdy Mugiwara wraz z przyjacielem odnaleźli w końcu przeciwników, to rozpoczęli z nimi walkę, w której Słomek zaprezentował Haki Uzbrojenia i kilka gumowych ataków, w tym Gomu Gomu no Elephant Gun czy też Gomu Gomu no Thank You Fire, które nie pokonały jednak dwójki wrogów. Tym zajął się bowiem Trafalgar, który stwierdził, iż chce o czymś z Luffy'm porozmawiać. Stwierdził on, iż na tej wyspie jest ważny klucz, który mógłby wprowadzić chaos w Nowym Świecie, w którym istnieją dwa sposoby, aby przeżyć: Oddać się w opiekę jednego z Yonko, lub ciągle z nimi walczyć, a jako, że Monkey nie jest osobą, która mogłaby być czyimś podwładnym, on proponuje mu sojusz. Jeśli połączą oni siły, to jego plan, który ma na pokonanie jednego z Imperatorów, może się powieść! Nami próbowała odwieść swojego kapitana od tego pomysłu, ale ten tylko spytał o jakiego z Yonko chodzi, a gdy usłyszał odpowiedź, zgodził się na ten sojusz. Gdy o tym fakcie, powiadomił on resztę Załogi, oni również nie byli z tego faktu zadowoleni i próbowali przekonać Monkey'a do zmiany decyzji, ale niestety dla nich, jak zawsze, było to niemożliwe. Law spowodował powrót do swoich ciał Franky'ego i Chopper'a, ale niestety, nie było to możliwe w przypadku Nami i Sanji'ego, gdyż ten drugi, udał się na poszukiwanie samuraja.
Sojusznicy, omawiają szczegóły ataku na Ceasara i porwania go.jpg

Sojusznicy omawiają plan ataku na Ceasar'a i porwania go.

Już od początku, zawiązany sojusz, był ciężki do zniesienia dla Trafalgar'a, a to ze względu, na zupełnie odmienny charakter Słomianego, który chciał uratować dzieci, oraz odnaleźć Samuraja. Ostatecznie Shichibukai, przystał na to i wraz z Chopper'em, mieli oni zbadać, co te dzieci zażyły. Tymczasem Załoga, miała porwać "M", którym jest Ceasar Clown, warty 300 milionów szalony naukowiec, który jest użytkownikiem logii Gasu Gasu no Mi. Z tego powodu, walczyć z nim mogli tylko użytkownicy Haki, a do tych Słomek zaliczył siebie, Law'a, Zoro i Sanji'ego. Złapanie wroga, miało być początkiem wielkiego planu, którego szczegóły Załoga pozna po tym, gdy tego dokonają. Mimo opracowanego planu, który miał być tajemnicą, Mugiwara zaatakował całą flotę przeciwników, po czym zwrócił się do "M", mówiąc mu, iż go pokona, a potem porwie. Chłopak w pewnym momencie, zauważył Smokera, którego powalił błyskawicznie, ale jak się okazało, była to w rzeczywistości Tashigi, która wraz ze swoim szefem, została zamieniona ciałami przez Law'a. Z tego powodu, Słomek stoczył krótką walkę z Dymkiem, będącym w ciele dziewczyny, ale postanowił ją przerwać, twierdząc, iż dokończą ją, gdy jego przeciwnik będzie w pełni sił. Chwilę później, uwagę wszystkich, przykuł, należący do Ceasar'a, ogromnej wielkości i niezwykle niebezpieczny Szlam.
Luffy Grabs Caesar Clown.png

Luffy chwyta Ceasar'a.

Pojawił się również jego wytwórca, który chciał opowiedzieć nieco na ten temat, ale Luffy postanowił go w tym momencie zaatakować. Monkey trzymał go mocno dzięki swojemu Haki Uzbrojenia, a już po chwili zaczęli oni walczyć. W trakcie pojedynku, Słomek wciągnął cały trujący gaz Clown'a, co powinno go zabić, ale Mugiwara wciąż twardo stał, a to ze względu na to, co miało miejsce w Impel Down. Ułamek sekund później, chłopakowi udało się powalić wroga na ziemie, co było zaskoczeniem, dla wszystkich obserwatorów, będących po stronie "M". Kawałki szlamu, który Ceasar kontrolował, miały oblepić Słomianego, przez co byłby on w epicentrum eksplozji, ale na szczęście, udało mu się w ostatniej chwili uciec i po raz kolejny, powalić na ziemie przeciwnika, przy czym tym razem wydawało się, iż będzie to zakończenie walki.
Monkey pada na ziemie, z powodu działania gazu Ceasar&#039;a.jpg

Monkey pada na ziemie, z powodu działania gazu Ceasar'a.

Tak się jednak nie stało, gdyż z powodu wdychanego gazu, Monkey padł nieprzytomny na ziemie. To samo, stało się z Franky'm, Robin, Smokerem, oraz Tashigi, którzy wraz z Luffy'm, zostali zabrani przez "M" do wnętrza laboratorium, gdzie związano ich i zamknięto w klatce, wraz z Trafalgar'em, który został tam umieszczony przez Vergo, Vice Admirała Marynarki, który w rzeczywistości jest jednym z ludzie Jokera, czyli maklera świata przestępczego. W końcu Mugiwara, zapytał Law'a, kim jest Joker, o którym gadają. Odpowiedział mu on, iż jest nim człowiek, którego tak samo jak Vergo był podwładnym, znany pirat i Shichibukai zarazem, Donquixote Doflamingo. Ceasar, który umieścił Mugiwarę i jego kompanów w zamknięciu, cały czas, znajdował się po za laboratorium, gdzie po odbiciu dzieci, zwrócił się przez globalny Den Den Mushi do obserwujących te wydarzenia maklerów, aby uważnie obserwowali jego trującą broń biologiczną, która została przez te 4 lata udoskonalona. Chwilę później, "M", który już wkrótce rozpocznie eksperyment, powrócił do swojego laboratorium, gdzie więźniów pilnowali Vergo i Monet. Vice Admirał, posiadał serce Trafalgar'a, przez co ten, mocno cierpiał, ale mimo to, nazwał naukowca kretynem. Mimo złości wroga na chirurga śmierci, wszyscy byli zmuszeni do oglądania eksperymentu, w którym będą świadkami narodzin nowej broni, zwanej Shinokuni. Ta broń masowego rażenia, powodowała skamienienie goniących przez nią ludzi, ze względu, na nagromadzone gazy. Na ekranie, można było dostrzec, iż ten gazowy potwór, gonił Zoro i resztę, ale siedzący w pułapce Mugiwara, nie był w stanie nawet podnieść głosu, ze względu na morski kamień.
Trapped Group.png

Słomiani, Law, Smoker i Tashigi, są uwięzieni w klatce, na zewnątrz Laboratorium Clown'a.

Plan Ceasara, zakładał, iż również Monkey i reszta mieli zginąć, tak jak wszyscy ci, którzy są na zewnątrz. Z tego powodu, klatka, w której wszyscy się znajdują, została przetransportowana, po za laboratorium. W jej wnętrzu, Law zwrócił się do Luffy'ego, mówiąc mu, iż nadszedł już czas, aby wrócili do ich planu i rozpoczęli kontratak. Aby można było tego dokonać, Franky był zmuszony, użyć Franky Fireball, dzięki czemu podpalił statek Marynarki, a cały dym, poleciał prosto na nich, przez co byli niewidoczni dla Den Den Mushi. Wtedy też, Trafalgar zdjął własne kajdanki, nie będące z morskiego kamienia, które wcześniej dla siebie przygotował. Następnie uwolnił on również Luffy'ego, Franky'ego i Robin, a będących w swoich ciałach Smokera i Tashigi, pozostawił na moment, aby przemyśleć, co z nimi zrobić. 
Sprzymierzeńcy rozpoczynają kontratak.png

Sprzymierzeńcy rozpoczynają kontratak.

Ostatecznie, sojusznicy, udali się do laboratorium razem, z tą dwójką należącą do Marynarki, którzy mogli się przydać w walce. Będący nieco wyżej Monkey, zauważył, iż w środku, znajdują się również Zoro i jego ekipa, do której należeli Brązowobrody, Kinemon, Sanji, Nami, Usopp i Brook, a jako, iż są już w komplecie, to nadszedł czas, aby się trochę zabawić. Jako, że wszyscy się spotkali, kuk, oraz pani nawigator, mogli w końcu wrócić do swoich ciał. Trafalgar zwrócił się do wszystkich, Załogi i Marynarzy, że jeśli chcą przeżyć, to muszą odnaleźć wielkie drzwi z napisem R-66, a mają na to tylko 2 godziny. Z tego powodu wszyscy się rozdzielili, aby zrealizować swoje indywidualne cele. Mugiwara zgodnie z planem, kierował się do Ceasara, którego miał pokonać, a potem porwać.
Monkey szaleje w laboratorium wroga dzięki Gomu Gomu no Ufo.jpg

Monkey szaleje w laboratorium wroga dzięki Gomu Gomu no Ufo.

Na swojej drodze, spotkał on od razu kilku ludzi "M", ale łatwo pokonał ich, za pomocą techniki Gomu Gomu no Ufo. Kolejnym, którego pokonał, był stróż bramy, do budynku B: Run, który padł po jednym ciosie. Słomek, udał się do przejścia, łączącego Budynek A, gdzie znajdował się do tej pory, oraz Budynek B, gdzie chce się teraz udać. Razem z Luffy'm, stanowczo na przód pruł Smoker, z którym Słomek dostał się szybko, do Laboratorium Ceasara. Zgodnie z umową między nimi, Vice Admirał Marynarki, miał zająć się Vergo, a Monkey "M", którego od razu potężnie uderzył. Następnie, rozpoczęła się między nimi poważna walka, podczas której Mugiwara, miał problemy z oddychaniem, a to wszystko z powodu umiejętności Clown'a, który uważał, iż w tej sytuacji, Luffy nie może się nawet do niego zbliżyć. Kolejną techniką, którą podwładny Jokera, zaprezentował, był Blue Sword, czyli zmanipulowanie jego gazu, do postaci miecza.
Luffy kontra Ceasar.jpg

Luffy kontra Ceasar.

Słomianemu, udało się, co prawda uniknąć jego ataku, ale gdy chciał skontratakować, powstrzymała go śnieżna ściana, postawiona między nimi przez Monet. Dziewczyna kazała swojemu mistrzowi się ewakuować, a sama właścicielka logii śniegu czyli owocu Yuki Yuki no Mi, toczyła w tym czasie bój z Monkey'em. Dzięki jej śniegowi, Luffy coraz bardziej opadał z sił, ale zdecydował się jeszcze na wyprowadzenie ataku, lecz z tego powodu, podłoga się zapadła i spadł on na śmietnik, znajdujący się głęboko pod powierzchnią ziemi. Gdy będąc tam, podniósł się na chwilę, jego oczom, ukazał się niewielki gadający smok. Stwór ten, miał na imię Momonosuke i był jednym z dzieci, na których eksperymentowano, ale zjadł sztuczny diabelski owoc wykonany przez Vegapunka, który był niewypałem i teraz nie może się zmienić w człowieka.
Luffy Meets a Dragon.png

Luffy spotyka Momonosuke.

Przy okazji, powiedział on Mugiwarze, iż usłyszał, jak Ceasar, mówił, że za 5 lat i tak wszystkie dzieci zostaną zabite. Luffy'ego, którego wyraźnie to zdenerwowało, postanowił, że muszą się stąd jak najszybciej wydostać. Monkey chciał początkowo wspinać się po ścianie, ale w pewnym momencie, przymierający z głodu, chłopak, jak smok wystrzelił w górę, a Słomiany, zdołał się tylko złapać jego ogona. Ten duet, wylądował na pierwszym piętrze Budynku C, skąd Słomek, trzymający Momonosuke na plecach, miał się dostać do "M", który znajdował się na końcu korytarza w Budynku R. Mugiwara, dostał się do miejsca, gdzie wróg się znajduje, dzięki swojej gigantycznej ręce przy Gear Third. Stanął on przed Brązowobrody, który został zdradzony przez mistrza, któremu tak ufał. W rozmowie z Clown'em, chłopak dowiedział się, iż istnienie tej wyspy jest całkowicie utajnione. Dodatkowo fabryka Sad, należy do Doflamingo i są tam produkowane przez niego, diabelskie owoc typu Zoan, stworzone ludzką ręką, czyli Smile. Podobno nawet jeden z Yonko, jest zainteresowany skrzystaniem z tego projektu. Ceasar, był przekonany, że jest nietykalny, skoro stoją za nim Joker i Yonko, ale mimo tego, co Luffy usłyszał, uderzył on przeciwnika z całej siły, twierdząc, iż z nie takimi sobie radził. Clown, próbował po chwili skontratakować żrącym gazem, ale niespodziewanie Słomek, pojawił się za jego plecami i ponownie wyprowadził cios. Zachowujący się jak rozwydrzony dzieciak naukowiec, nakazał swoim ludziom, aby do pomieszczenia Shinokuni, który mu nic nie zrobi bo jest gazem. Ignorował on przy tym kompletnie ludzi, którzy do tej pory, uważali go za swojego mistrza. Ta trująca bron biologiczna, spowodowała, iż Ceasar, stał się dużo większy, przez co wyglądał dużo groźniej. Clown'owi wydawało się, że Mugiwara, próbuje uciec, jako, iż zaczął biec do korytarza, z którego gaz się tu dostał.
Luffy Defeats Caesar Clown.png

Luffy pokonuje Ceasar'a.

Jak się jednak okazało, była to tylko część planu chłopaka, który dzięki nabraniu dystansu, wystrzelił się w kierunku "M", po czym używając Haki Uzbrojenia, wykonał mu atak Gomu Gomu no Grizzly Magnum, którym ostatecznie pokonał wartego 300 milionów przeciwnika. Po zakończonym starciu, na miejscu pojawili się, uciekający członkowie Załogi, wraz z dziećmi. Minęło ledwie kilka chwil, a oczom Słomianego, ukazali się również Trafalgar i Smoker. Law był wyraźnie zdenerwowany faktem, iż Monkey kompletnie nie stosuje się do planu, ze względu na swoją chwilową huśtawkę nastrojów, która polegała na tym, że nie chciał on porwać Ceasar'a. Z tego powodu, Shichibukai musiał się tym zająć sam. Chirurg śmierci, nie mógł już wytrzymać pomysłów Luffy'ego, który najpierw wywalił gdzieś Clown'a, a teraz opóźniał opuszczenie laboratorium, ze względu na nie pojawienie się jego przyjaciół. Gdy jednak, wszyscy byli już razem, nie licząc Franky'ego, który miał odpłynąć Sunny na morze, Załoga, Law, dzieci i G-5, dowodzone przez Smokera, kierowali się do wyjścia.
Ready to Leave Punk Hazard.png

Załoga i reszta sprzymierzeńców, jest gotowa do opuszczenia Punk Hazard.

Poruszali się oni na swego rodzaju kolejce, podziemnym korytarzem, który w każdej chwili mógł się zawalić. Będący wciąż w postaci smoka Momonosuke, rozpaczał nad swym ojcem Kinemonem, który został zamieniony w kamień. W końcu, wszyscy wydostali się na zewnątrz, gdzie czekał już na nich Franky, na przeciwko którego stała dwójka ludzi Doflamingo: Baby 5, oraz Buffalo. Wtedy też do akcji włączyli się Nami, oraz Usopp. To właśnie im, udało się dosyć łatwo i szybko, pokonać przeciwników. Następnie strzelec, złapał w kajdanki z morskiego kamienia Ceasara, który znajdował się tam i próbował samemu dotrzeć do Dressrosy. Po zakończonej walce, wśród wszystkich, nastąpiło pełne uspokojenie. Marynarka czekała na przybycie jednego z jej statków, a tymczasem Luffy w rozmowie z Brązowobrodym, dowiedział się od niego, iż zamierza się dać złapać. Dzięki Law'owi, do życia powrócił zamieniony w kamień Kinemon, który mógł się wreszcie zobaczyć ze swoim synem, który również wrócił do normy. Następnie miała miejsce wielka impreza, w trakcie której wszyscy się wspólnie bawili, nie patrząc na to kto jest piratem, a kto marynarzem. Sanji, zadbał przy tym oczywiście, oto, aby każdy mógł skosztować jego znakomitego jedzenia. Przy okazji, okazuje się w końcu, że Yonko, na którego poluje sojusz Trafalgar'a i Monkey'a, to Kaido stu bestii, a prawdopodobieństwo powodzenia ich planu, to 30 %. W końcu wszyscy pożegnali się zarówno z dziećmi jak i G-5, po czym opuścili oni Punk Hazard, do którego zmierzał już Doflamingo. To właśnie z nim skontaktował się przez Den Den Mushi Law, który wiedział, iż Kaido, jest jednym z jego partnerów biznesowych i dlatego właśnie złożył mu propozycję wymiany Ceasara, w zamian za rezygnację Donquixote'a z pozycji Shichibukai.


Akt Dressrosa

Załoga wraz z Law'em, Kinemonem i Momonosuke, kierowali się do Dressrosy, gdzie jak się okazało chce się również dostać ta ostatnia dwójka. W końcu reszta Słomianych, została poinformowana o zawartym sojuszu, po czym Trafalgar zaczął opowiadać o konkretach, dotyczących planu. Jego zdaniem, kluczem do pokonania Imperatora, będzie stopniowa redukcja sił jego oddziałów. Yonko, ma jednak w swojej załodze, aż 500 użytkowników owoców typu Zoan, zakupionych od Joker'a. Jako, że mają oni przy sobie Ceasara, to dalsza produkcja owoców, będzie niemożliwa. Teraz pozostało im przejść do kolejnego punktu planu, który polegał będzie na tym, iż na Dressrosie, odnajdą oni fabrykę produkującą Smile'a i zniszczą ją. Monkey, zapytał jeszcze Kinemona, dlaczego chce popłynąć na te wyspę, na co usłyszał odpowiedź, iż z powodu uwięzionego towarzysza. Jeszcze tego samego wieczoru Mugiwara, wraz z Usopp'em, Brook'iem i Chopper'em, był w przebrany w zbroje z Kraju Wano, przy czym u doktora i strzelca, było to spowodowane strachem przed pościegiem Doflamingo.
Sojusz i gazeta.png

Sojusz i ich zakładnik czytają gazetę.

Następnego dnia rano, przybyło w końcu najnowsze wydanie gazety, a w niej znajdowała się informacja o tym, że Donquixote Doflamingo, zrezygnował z funkcji Shichibukai i Króla Dressrosy. To jednak nie wszystko, gdyż w tej samej gazecie, znajdowały się informacje o sojuszu Trafalgar'a i Słomianych, oraz przymierza między Kid'em, Apo i Hawkins'em, czyli inną trójką, należącą do najgorszego pokolenia. Law uświadomił, iż przez zwyczajne porwanie Ceasar'a, Joker porzucił swoje największe przywileje. W końcu przez Den Den Mushi, skontaktował się z płynącą na Sunny grupą, sam były już Shichibukai. Wybuchowy jak zawsze Luffy, wykrzyczał od razu, że zostanie królem piratów, oraz jeśli mimo oddania Clown'a, będzie on coś kombinował, to pokona go. Donquixote odpowiedział mu, iż ma coś, co ceni prawdopodobnie nade wszystko na świecie. Monkey pomyślał o dobrym mięsie, przez co całkowicie się zdekoncentrował i myślał tylko o tym. Wtedy do rozmowy włączył się Law, który umówił się na oddanie Ceasar'a, za osiem godzin na Green Bit. Po tym jak rozmowa się zakończyła, Sanji, obawiał się nieco, iż wróg może zabrać ze sobą całą Załogę, ale Shichibukai stwierdził, że to nie ma znaczenia, gdyż oddanie Clown'a, to tylko przynęta, gdyż da to szansę na zniszczenie fabryki Smile. Nikomu nie było jednak znane położenie tej fabryki, co Mugiwara uznał za element przygody, po czym wspominając o odwiedzeniu Kraju Wano, udał się na śniadanie, w co Law nie mógł uwierzyć. Podczas posiłku Kinemon rzekł, iż celem jego wyprawy było miejsce zwane Zou, a teraz towarzysząc Słomianym, chce on uratować przyjaciela Kanjuro. Na jego szczęście, Zo, będzie kolejnym celem Chiruga Śmierci, gdyż ma tam on swoją załogę. W końcu płynącym na Sunny sojusznikom, na horyzoncie ukazała się Dressrosa. Monkey był niezwykle szcześliwy, z powodu dostania się na terytorium wroga. Wpadł on na pomysł, aby polecieć tam na Momonosuke, ale ten stwierdził, iż już nigdy nie będzie latać.
Załoga przybywa na Dressrose.jpg

Załoga przybywa na Dressrose.

W końcu przyszedł czas na podział obowiązków, w wyniku, którego Słomek, znalazł się w jednej grupie z Sanji'm, Franky'm, Kinemon'em i Zoro. Oni wszyscy, mieli się zająć zniszczeniem fabryki Smile, oraz ratowaniem samuraja. Luffy'ego zachwyciły również żywe zabawki biegające wkoło. Ta pięcioosobowa grupa, przebrała się i założyła do kamuflażu brody i wąsy. Siedzieli oni spokojnie w jakimś barze, gdzie kosztowali się jedzeniem, podczas gdy przy stole z ruletką, pewna banda cały czas oszukiwała niewidomego staruszka, mówiąc mu, iż przegrał. Przy ostatniej turze, Słomek powiedział staruszkowi, że ten wygrał, z powodu czego krupier i jego ludzie, chcieli zaatakować wartego 400 milionów pirata, ale w tym momencie w jakiś niesamowity sposób, pokonał ich ten niewidomy mężczyzna, który spowodował, iż w pomieszczeniu powstała na ziemi, ogromna dziura. Mugiwara chciał się dowiedzieć, kim jest ta niesamowita osoba, ale otrzymał odpowiedź, iż będzie lepiej dla nich dwóch, jeśli się nie dowie. Chwilę później, Zoro zauważył, iż zniknął jego miecz, który prawdopodobnie został ukradziony przez wróżki. Z tego powodu pobiegł jak najszybciej go poszukać, a za nim ruszyli Sanji i Kinemon. Luffy też chciał to zrobić, ale powstrzymał go Franky, ponieważ mają tu przecież misję do spełnienia. Gdy opuścili tamten budynek, cyborg wypytał jednego z ludzi o fabrykę, ale ten nic nie wiedział. Radził im za to udać się do Koloseum Corrida, gdzie odbędzie się wielkie wydarzenie z niesamowitą nagrodą. 
Słomiany startuje w turnieju jako Lucy.jpg

Słomiany zapisuje się do turnieju jako Lucy.

Słomek sądził, iż chodzi o tutaj o mięso, ale jak się okazało, tym czymś był należący kiedyś do Ace'a owoc typu Logia Mera Mera no Mi! Było to możliwe z powodu odrodzenia tego owocu, po śmierci Portgas'a. Słomiany stwierdził, iż nie wyobraża sobie, aby ktoś inny mógł używać mocy jego brata i z tego powodu postanowił wziąć udział w zawodach. W końcu Mugiwara wraz z Franky'm, udali się do Koloseum, gdzie Luffy zapisał się do turnieju, pod pseudonimem Lucy. Użył on tego imienia, aby jego tożsamość się nie wydała. Gdy chłopak, z założonymi ciemnymi okularami i brodą wszedł do środka, jego oczom ukazała się ogromna ilość innych uczestników.
Plik:Luffy Defeats Spartan.png
Już na dzień dobry, gdy Spartan, jeden z Gladiatorów, zauważył kogoś tak małego, zaatakował go, ale Monkey z łatwością sobie z nim poradził, nie ujawniając przy tym kim jest. W poczekalni, znajdowało się wiele przedziwnych osób, które na swój własny sposób się wyróżniały. Zasady turnieju są takie, iż na początek odbędą się 4 Battle Royale, po których pozostanie tylko czterech uczestników spośród startujących 550.
Zachwycony turniejową zbrojownią Mugiwara..png

Zachwycony turniejową zbrojownią Mugiwara.

Jak dowiedział się Luffy, on startować będzie w Bloku C, po czym udał się do zbrojowni, z której mógł wybrać, co tylko chciał. Chłopak przebrał się w zbroję, chwycił za miecz i tarczę, ale przekroczył przy tym limit, przez co pozostawił sobie tylko hełm i pelerynę. Wśród startujących, znajdował się warty 280 milionów Cavendish, którego wspaniały wygląd powodował omdlenia kobiet. Mężczyzna ten nienawidził bardzo Słomianego Kapelusza, a to z powodu wydarzeń na Marineford, które spowodowały, iż przestano się nim interesować. Zainteresowany pewnym pomnikiem Monkey, kompletnie go jednak ignorował.
Słomiany spotyka Bellamy&#039;ego.jpg

Słomiany spotyka w Koloseum Bellamy'ego.

Pewna gladiatorka o imieniu Rebecca, znajdująca się w Bloku D, opowiedziała chłopakowi, iż ten posąg przedstawia Kyrosa, czyli wojownika, który podobno wygrał 3000 walk, ale jego istnienie nie jest potwierdzone. Dziewczyna zdążyła się jeszcze z chłopakiem pożegnać, po czym wszystkich dobiegła wiadomość, iż Battle Royale w Bloku A, zakończył się błyskawicznie, zwycięstwem, należącego do Piratów Czarnobrodego Jesus'a Burgess'a. Wewnątrz Koloseum, Mugiwara, napotkał Bellamy'ego, pirata Doflamingo, którego pobił na Jayi i, który od razu go rozpoznał. Mężczyzna ten zmienił jednak nieco swój światopogląd, po tym jak odwiedził Skypiea, więc nie ma do niego urazy. Warty 195 milionów pirat, brał udział w walce bloku B. W trakcie trwania pojedynku, stojący obok Cavendish'a Monkey, uważnie przyglądał się temu, co dzieje na polu walki. Uwagę publiczności, w sporym stopniu, przykuł Kanibal Bartolomeo, który leżał sobie i nic nie robił, nie obawiając się przy tym śmierci. To właśnie o nim, oraz Najgorszym pokoleniu Luffy rozmawiał z "Białym Rumakiem", kiedy to pojawił się przy nich ze 3 razy wyższy od Mugiwary staruszek, który rozpoznał chłopaka, a na dodatek znał jego dziadka, który kiedyś o mało co go nie zabił, przez co mężczyzna postanowił nienawidzić krew Garpa, aż po jego wnuków. Imię tego staruszka, to Don Chinjao, który kiedyś wart był ponad 500 milionów. Zaatakował on Słomka, ale temu w pewien sposób pomógł Cavendish, który sam chciał Słomianego wykończyć.
Luffy and Cavendish vs. Chinjao.png

Luffy i Cavendish walczą z rozwścieczonym Don Chinjao

W końcu Luffy zdecydował się na kontratak, w wyniku, którego uderzył mocno przeciwnika, powalając go na ziemie. Staruszek się wściekł i chciał zaatakować, walczącą z nim dwójkę, ale po pierwsze było to zabronione, a po drugie, członkowie Załogi go powstrzymali, przypominając, iż on również jest w Bloku C. Tożsamość przebranego Mugiwary, nie została co prawda przez wszystkich odkryta, ale od tej pory, musiał uważać jeszcze bardziej. Mimo drobnych kłopotów, chłopak, mógł kontynuować, oglądanie zmagań osób walczących w drugim z czterech Battle Royalów. Bellamy, którego Słomiany obserwował, a zarazem go dopingował, ledwo zipał, po tym, jak oberwał własnym atakiem, wymierzonym w Bartolomeo. Ostatecznie pojedynek wygrał Kanibal, który dzięki mocy swojego Bari Bari no Mi, jest człowiekiem barierą, co pomogło mu w uratowaniu się przed Królewskim ciosem, wymierzonym przez Elizabello II, który powalił wszystkich pozostałych wojowników. Wynoszony na noszach Bellamy, podziękował Słomkowi, za doping w czasie walki. Dla chłopaka, przyszedł już jednak czas na walkę, gdyż Battle Royal Bloku C, rozpoczynał się. W tym pojedynku, brało udział 139 uczestników, wliczając w to, niezwykle zadowolonego tym faktem Słomianego, który od razu po gongu, dał się poznać, jako Lucy - wojownik o niebywałej sile. W trakcie pojedynku, Mugiwara, dosiadał byka brutala, który pokonywał kolejnych wrogów.
Luffy Defeats Hajrudin.png

Luffy pokonuje pojedyńczym uderzeniem Hajrudin'a.

W końcu, ten duet, natrafił jednak na wojownika z Elbafu Hajrudin'a, który pozbawił zwierzę przytomności. Publiczność, była przekonana, iż to samo stało się z ich ulubieńcem na ten moment, czyli przebranym Luffy'm, ale ten, nie mając żadnych obrażeń, z łatwością sprowadził olbrzyma do parteru. Podczas trwającej wciąż walki, rozbójnik Jean Ango, ukradł Mugiwarze hełm, przez co mógł zostać on rozpoznany. Mężczyzna ten, zrobił właśnie dlatego, iż krążą już plotki, że warty 400 milionów Słomiany Kapelusz, bierze udział w tych zawodach. Na ten moment, pozostało już tylko 40 zawodników, którzy wciąż byli wstanie walczyć. Na przeciwko Monkey'a, w końcu pojawił się Don Chinjao, chcący się zemścić za to, co uczynił mu Garp. Luffy chciał najpierw odzyskać od Jean'a swój hełm, ale ten okazał się być kimś, kto przez dwa ostatnie lata, polował na uciekinierów z Impel Down. Ango próbował atakować Mugiwarę, ale ten dzięki Haki Obserwacji, unikał jego wszystkich ataków. Następnie chłopak odzyskał swój hełm, ale warty ponad 500 milionów legendarny pirat, nie pozwolił mu na ani chwilę wytchnienia.
Luffy vs. Chinjao.png

Luffy i Chinjao, zderzają się swoimi uderzeniami.

Ta dwójka wyeliminowała z łatwością, dzięki Królewskiemu Haki Monkey'a i sile staruszka, wszystkich pozostałych wojowników, po czym zderzyła się swoimi uderzeniami, przy których obaj używali Haki Uzbrojenia. Publiczność, była wniebowzięta, z powodu niesamowitego pojedynku, którego byli świadkami. Mimo boju, który Luffy i jego dużo starszy rywal toczyli, rozmawiali oni w tym czasie ze sobą. Chinjao, dowiedział się, kim Słomek chce zostać i kto nauczył go używać Haki. W pewnym momencie, mężczyzna, zaczął płakać jak dziecko, a to z powodu tego, iż przypomniał sobie, że kiedyś nazywany był Świdrem. Mugiwara, wciąż jednak nie wiedział, o co przeciwnikowi chodzi, tym bardziej, że ten nie mógł się zdecydować czy płacze czy się wkurza.
Luffy Defeats Chinjao.png

Luffy pokonuje Chinjao i przy okazji modeluje jego głowę do dawnego stanu.

Don, co prawda przejął na chwilę inicjatywę walki, ale nie trwało to długo, gdyż Słomiany, wyprowadził atak Gomu Gomu no Hawk Rifle. Legendarny pirat, od razu jednak wstał, po czym finałowa dwójka tego Battle Royale, kontynuowała swoją rozmowę. Chinjao, kazał Słomkowi zrezygnować z piractwa, gdyż nie dorównuje mu siłą. Dodał on do tego, iż egzekucja Ace'a z przed dwóch lat, była dobrym ruchem Marynarki. W tej sytuacji, wściekły Luffy, wystrzelił się do góry, za pomocą Gomu Gomu no Rocket, a następnie wykonał przeciwnikowi, swój ostateczny atak, Gomu Gomu no Thor Elephant Gun. Za jego pomocą, pokonał Dona, któremu przemodelował wygląd głowy, na stan przed uderzeniem Garpa. Jednocześnie arena walk, pękła w połowie, a Monkey oficjalnie został zwycięzcą w Bloku C.

Akt Silver Mine

Saga Yonko

Akt Zou

Akt Totland

Filmy

Film 1

Film 2

Film 3

Film 4

Film 5

Film 6

Film 7

Film 10

Film 11

Film 12

Nawigacja

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki