Fandom

One Piece Wiki

Cytaty/Przygoda Śmiertelnego Krańca

< Cytaty

2285stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Cytaty z Filmu 4 - są to wszystkie ważniejsze wypowiedzi z filmu Przygoda Śmiertelnego Krańca.

Cytaty

"Ten statek jest łatwy w manewrowaniu ze względu na swoje małe rozmiary. Pewnie wśród załogi jest wybitny nawigator"
— Marine o Going Merry

"Krążą pogłoski, że Marynarka poszukuje Piratów Słomianego Kapelusza... Monkey D. Luffy i jego załoga. W czasach, gdy piraci są wszędzie... kolejna załoga zdobywa popularność."

"Jest chorobą naszej Marynarki. Nie możemy tak po prostu pozwalać mu robić to co mu się podoba. Musimy utrzymać sprawiedliwość bez względu na koszty!"
— Marine o Gaspade

Monkey D. Luffy: "Słuchajcie... jako wasz kapitan muszę wam coś powiedzieć. Wydajecie za dużo kasy."
Reszta załogi: "Bo cała idzie na twoje żarcie!!"

"Myślę, że ten koleś... jest piratem. Ponadto, zawarł jakiś dziwny układ z barmanem. Zbyt podejrzane jak na zbieg okoliczności. Przestań działać po cichu. Uwielbiasz zapach pieniędzy."
Roronoa Zoro do Nami o mężczyźnie przy barze

"Mamy dość cienką sytuację finansową. Czy jest jakiś sposób na szybkie zdobycie dużej kasy? Nie martw się. Mamy wystarczająco, by zapłacić za rachunek. Jednakże... moja intuicja podpowiada mi, że sytuacja się zmieni."
Nami do barmana

Barman: "Obserwowałem was wcześniej i jeżeli dobrze pamiętam... to usłyszałem, że potrzebujecie forsy, ale ten interes może być fatalny w skutkach. "
Nami: "Całkowita prawda. Może i masz co do tego rację. Swoją drogą, wszystko dąży tylko do utraty przez nas kasy. Mówią, że nie wchodzi się do tygrysiej jamy. Nawet jeśli się z tego wycofamy, to możemy się wykończyć w zupełnie inny sposób. Nie tak łatwo jest znaleźć skarb. Nie tak łatwo jak mówią. Oto dlaczego, jeśli dąży się do czegoś wielkiego, to trzeba się liczyć z pewnym ryzykiem. Wykonaliśmy nie jedną taką robotę. Poza tym, razem przeszliśmy wiele ciężkich chwil. Pomyśl, że za każdym razem ryzykowaliśmy nasze życie. Ale drobne niebezpieczeństwa to niewiele. Zawsze i wszędzie wychodzimy im na przeciw, a zwłaszcza nasz kapitan... on już taki jest, więc proszę powiedz mi... o miejscu pachnącym pieniędzmi."

Barman: "Dlaczego zostałeś piratem? "
Monkey D. Luffy: "Bo pragnę nim być. Co więcej... jesteśmy wolni na morzu... mamy przygody szukając skarbów... jest tyle bardzo ciekawych rzeczy."

"Minęło dużo czasu, ale pamiętam o co tu chodzi. Przybyłam tu dawno temu z kapitanem pewnych piratów. Nawet jeśli data się nie zgadza, to nadal utrzymano wyścig. Wyścig jest organizowany przez piratów dla piratów, nazywany Wyścigiem Śmiertelnego Krańca. Od całkiem dłuższego czasu, ponieważ to miasto zawsze było pełne piratów. Chociaż są pewne różnice, ale wszystko zaczyna się właśnie tutaj. Dostaje się Eternal Pose i dąży prosto do celu. Zasady są całkiem proste. Ci co przepłyną metę są zwycięzcami. Jeśli wygracie, otrzymujecie swoją nagrodę pieniężną, a nikt tego nie nagłaśnia."
Nico Robin

Nami: "Luffy, co ty wyprawiasz? "
Monkey D. Luffy: "Nic, tylko się biję. "
Nami: "Ach, tylko tyle? Bądź ostrożny i nie przegraj."

"To było niesamowite. Nie mogę nawet tego opisać, bo twoja walka tak mnie zachwyciła."
Monkey D. Luffy do Shuraiyi Bascùda

Pirat: "Czemu nie zwracasz uwagi na to co mówię?! "
Monkey D. Luffy: "Ciągle chcesz się bić? "
Pirat: "Pewnie, że tak! Nawet jeśli jesteś wart 30 milionów beli, to nie musisz się tym chwalić! Jestem tym, który jest wart 95 milionów. Naprawdę myślicie, że uciekniecie jak wkurwicie nas piratów?"

"Kim jestem? Nie znam cię. Wśród członków mojej załogi nikt nigdy nie został... pokonany przez nikogo!"
Gasparde do pokonanego przez Luffy'ego członka swojej załogi

"Nie mam pojęcia kim jesteś... ale nie wierzę, że naprawdę jesteś wart 30 milionów beli."
— Gasparde do Luffy'ego

"Zabraniam ci na niego nadepnąć! Spieprzaj! Nie dotykaj go! To mój skarb! Ważny prezent, który podarował mi Shanks."
Monkey D. Luffy o swoim kapeluszu

"Jestem zwykłym piratem. Poszukuję tajemniczego "One Piece". Jednakże... Co się tyczy pirata, który go pozostawił, to zmarł dawno temu."
Monkey D. Luffy do Bascuda i Gasparde'a

"Ten gość był jednym z Marines. Przejął kontrolę nad statkiem, którym dowodził i został piratem. Teraz jest warty 95 milionów beli. Prawdopodobnie zjadł jeden z Diabelskich Owoców. Ma także rangę Generała... ale przez pewien czas nikt go tak nie nazywał."
Nami o Gaspardzie

"Znalazłeś nieodpowiedni statek do ukrycia się. To piracka łajba."
Roronoa Zoro do Anagumy

"Nie nazywaj go potworem. To znakomity lekarz. Jednak rzeczywiście nie jest dobry w wyrażaniu siebie."
Nami o Chopperze

"Szukasz tego? Przyniosłeś to na piracki statek. Nie boisz się, że tym kogoś zabijesz. Jaki masz zamiar? Kto cię przysłał?"
Nami do Anagumy

Usopp: "To przecież takie oczywiste. Dlatego, że jesteśmy sławnymi Piratami Słomianego Kapelusza."
Anaguma: "Całkowicie się mylisz! To dlatego, że ten statek wyglądał najgorzej ze wszystkich."

"Wygląda na to, że piraci stają się celem zbójców. Jednakże, rzadko spotyka się w tej roli dzieciaka."
Monkey D. Luffy o Anagumie

Anaguma: "Zabijcie mnie... Po prostu mnie zabijcie! Cholera! Pospieszcie się i to zróbcie! Byłem szkolony na pirata... życie nie ma znaczenia, ponieważ w życiu i tak nie ma nic sensownego. "
Nami: "Nie postępuj, jakbyś wszystko wiedział. Jeśli naprawdę chcesz, to spełnię twoją prośbę. Nie powstrzymuj mnie! Nienawidzę dzieci, które tak postępują. Żadnego sensu życia? Jeśli nie ma sensu życia, to czemu po prostu nie umrzesz? Jesteś beznadziejnym głupcem bez poszanowania dla życia. Dam temu dzieciakowi lekcję! Nie ma żadnego poszanowania dla życia!"

"Jeśli nie chcesz zginąć, to lepiej się zamknij. Przed chwilą miałeś tak dużo energii. Jak osoba, która nie boi się niebezpieczeństw Grand Line. Jeśli się przeziębisz inni będą się martwić. Rodzinę Nami zabili piraci, gdy była ona jeszcze dzieckiem. Pracowała dla tych piratów i mieszkała przez siedem lat w nieludzkich warunkach. Naprawdę musiało być jej ciężko. Ten renifer też ma za sobą tragiczną przeszłość... i robi tu to co wszyscy. Cóż... to całkiem powszechne. Życie to pasmo wydarzeń... które nie zawsze idą po naszej myśli. Jednakże... jeśli pragniesz żyć, to czeka na ciebie owocne jutro."
Sanji do Anagumy

Anaguma: "Czy wy tak zawsze? Co było z tą gadką o nie oddawaniu życia w taki łatwy sposób? Zawsze olewacie i podejmujecie takie niebezpieczeństwa. Czy nie byłoby startą zginąć w taki sposób? "
Monkey D. Luffy: "Pewnie, że jest wiele zgubnych niebezpieczeństw... Nie ma się tu z czego śmiać! Kiedy byłem mały... uratował mnie pewien pirat. Robiąc to stracił rękę... Nie umieraj w taki sposób, prawie co zginąłeś. Cieszę się, że jesteś bezpieczny. Dlatego nie chcę oddać życia tak łatwo. Jednakże, zawsze chciałem zrobić pewne rzeczy. To jest... dość twarde życie... ale odkąd pamiętam robię to... dlatego nie ma znaczenia czy zginę w walce."

"To robota Gasparde'a. Oprócz niego nikt by się do czegoś takiego nie posunął. Nie mylę się!"
Monkey D. Luffy o fałszywym Eternal Pose

Anaguma: "Nie jest moim prawdziwym dziadkiem... jest kimś, kto uratował mi życie. Jest chory... a żaden z jego kompanów nie dałby mu lekarstwa. Oto dlaczego, ja... "
Monkey D. Luffy: "Dostałeś się na statek, by zarobić forsę na leki. Głupi jesteś! Ukrywając się pod pokładem tego statku nie uratujesz twojego dziadka. Jeśli naprawdę pragniesz żyć wolno... w taki sposób jaki chcesz, to pomóż nam przez to przejść. O tym musisz zdecydować za siebie. Ja ci nie pomogę, więc przestań gadać bzdury! Właśnie zastanawiałem się by skopać temu gościowi tyłek. Idziesz?"

"Nie planowałem zniszczenia statku, który przyciąga tak wiele wspomnień. Chcę tylko szybko to zakończyć. Wyczekuję tylko właściwej chwili by go zabić."
Shuraiya Basculd

"Każdy jeden pirat, którego spotkałem jest taki sam, wszyscy są tacy sami. To banda kretynów, którzy nie przejmują się tym, co myślą o nich inni."
Shuraiya Basculd

Shuraiya Basculd: "Mój stary był stoczniowcem... urodził się w mieście, gdzie była stocznia. Ten statek przybył na naprawy... i to właśnie ten statek widziałem razem z siostrą. Wtedy przybył tam Gasparde... 8 lat temu. Niewiele osób to przeżyło. Od tego czasu byłem sam. "
Biera: "Nie miałeś innego sposobu na życie, co nie? Rozumiem co czujesz, wszystko przez zemstę, prawda? "
Shuraiya Basculd: "Niczego nie rozumiesz! Przestałem się martwić... to naprawdę nic nie ma z tobą wspólnego. Poza tym jest już za późno. Zdążyłem przelać zbyt wiele krwi. Trenowałem bardzo ciężko i oszukałem wielu ludzi. Dorwałem nawet tego gościa, który pozostawił mi... tą bliznę."

"Głupcze! Żyj tak długo jak możesz żyć!"
Biera do Bascuda

"Nadszedł czas byś... pokazał swoje prawdziwe oblicze. Jestem bardzo rozbawiony. Zawsze się cieszyłem, że będę twoim przeciwnikiem... bez względu na porę czy twoje zmartwienia. Zdążyłem wysłuchać twoją opowieść. Wiem, że nie jesteś tutaj po złoto. Ciężko pracowałeś przez te 8 lat. Chociaż nie masz wspomnień z dzieciństwa, ale miałeś prawo do korzystania z nich. Z chęcią bym z tobą powalczył... jednakże, on znacznie bardziej tego pragnie. Więc będę tylko widzem."
Gasparde do Basculda

"A cóż to? To wszystko... A byłem pewny, że mnie rozbawisz. Nawet nie nadajesz się na zabawkę. Nudy! Rozłupię cię na dwie części. Sterta śmieci!"
Gasparde do pokonanego Basculda

"To jest gra. Jeśli nie chcemy się świetnie w niej bawić, to jak możemy się się rozkoszować oceanem? Ci piraci, którzy wybrali swoje marzenia to tylko zgraja kretynów. Podczas gdy inni zadowalają się skarbem i wcześniej nie przechodzą przez wielkie ryzyko. Niektórzy naprawdę potrzebują prawdziwej mocy. Jeśli masz moc to możesz mieć wszystko co chcesz. Rozliczę się z tymi głupcami, którzy nie rozumieją czym jest prawdziwa moc. Ludzie pojawiają się, gdyż przyciąga ich nagroda w wyścigu. Jeśli przetrwają wyzwanie, to powracają, a w nagrodę mogą przyłączyć się do mojej załogi. Właśnie w taką grę gramy."
Gasparde do Luffy'ego

"Nie jestem zainteresowany twoją grą... tak samo nie ciekawi mnie już rozmowa z tobą. Co do mnie... Jestem tu aby ci dokopać."
Monkey D. Luffy do Gasparde'a

"Nie olewaj mnie! Przez te 8 lat... żyłem tylko dzięki myśli o zemście. Moja siostra, rodzice i przyjaciele... wszyscy zostali zabici. Dobrze wiem, że droga która obrałem... i to co planowałem było czystą głupotą. Dlatego musisz zapłacić za swoje zbrodnie... panie Generale."
Shurayia Basculd do Gasparde'a

"Zjadłem Owoc Ame Ame no Mi. Dzięki deszczowej mocy owocu potrafię własną wolą zamienić każdą część mojego ciała w wodę. Nawet jeśli zdołasz mnie walnąć, to i tak nigdy nie zadasz porządnego ciosu. No dawaj. Czas na show. Co ty na to? Czyż nie jest przyjemnie tak sobie potańczyć? Coś nie tak? Nie masz już więcej siły? Nie jestem dostatecznie zadowolony. Walka z Shuraiyą była bardziej wyzywająca."
Gasparde do Luffy'ego

"Zgubiłeś coś dla siebie ważnego... tylko wala się pod nogami. Słyszałem, że podobno to twój najważniejszy skarb. Czy to nie coś, co dał ci Czerwonowłosy Shanks?"
Gasparde do Luffy'ego

"Nie wykonuj na mnie takich głupich ataków. To wszystko, co potrafi koleś za 30 milionów beli? Musisz się jeszcze wiele nauczyć zanim zbliżysz się do kogoś takiego jak ja. Ostatecznie mogę zabić cię szybko i bezboleśnie. Z uprzejmością cię zabiję."
Gasparde do Luffy'ego

"Zgodnie z oczekiwaniami okazujesz się interesujacym typkiem. Nie miałem takiej walki od dłuższego czasu."
Gasparde do Luffy'ego

"Nie zauważyliście tego wcześniej? To dziecko jest dziewczyną."
Tony Tony Chopper o Amagumie

"On nadal żyje... tak samo jak Gasparde."
Nico Robin po zniszczeniu Salamandry

Gasparde: "Pomyślałem, że pewnie uciekłeś. Ale widzę, że zaczynasz lubić ten statek. Czyżby twoja załoga cię zostawiła? "
Monkey D. Luffy: "Nie są moją załogą! Tylko przyjaciółmi. Nie ma żadnej załogi na moim statku. "
Gasparde: "O czym ty do cholery mówisz? Ma to jakieś znaczenie? Będąc piratem wierzysz w przyjaciół? Jaja se robisz? Na oceanie jesz albo jesteś zjadany. Siła jest wszystkim. Dlatego odszedłem z Marynarki i stałem się piratem. Chociaż praktycznie nienawidzę morza, to z mocą mogę zrobić wszystko. "
Monkey D. Luffy: "Oto dlaczego myślę, że jesteś tylko kretynem. Ty po prostu nie rozumiesz. Dlatego właśnie chrzanisz takie bzdury. Prawda jest taka, że jeśli nie ufasz swoim przyjaciołom, to wcale nie nadajesz się na pirata. Lepiej będzie gdy ci dokopię... teraz jest na to pora."

"Oczywiście pod statkiem jest woda. (...) Przy naszych zdolnościach, to utknięcie tutaj jest aktualnie najgorszą z możliwych sytuacji. To całkiem proste... ktokolwiek wygra, przeżyje."
Gasparde do Luffy'ego

"Takie ciosy na mnie nie działają... Jak to się mogło stać? Jak to możliwe, że może mnie uderzyć? Oto jak! To przez tą mąkę... kuchenną mąkę!"
Gasparde

"Nie masz żadnych praw do bycia piratem, Gasparde! Ale wszystko wkrótce się skończy!"
Monkey D. Luffy do Gasparde'a

Shuraiya Basculd: "...Nie było potrzeby mnie ratować. Nie mam już żadnego powodu by dalej żyć. Pokonanie Gasupade'a było moim jedynym celem w życiu. Zamiast mnie pokonał go jakiś dzieciak w słomkowym kapeluszu. Nie mam powodu by żyć... ani jednego. "
Biera: "Nie zgodził bym się z tobą. Bóg bawi się naszymi uczuciami w bardzo dziwny sposób. Masz bardzo dotkliwą i głęboką ranę w swoim sercu. I właśnie dlatego cię ocaliłem. Masz młodszą siostrę, co nie? Ona ciągle żyje. Tego dnia wyciągnąłem z rzeki małą dziewczynkę. Miała trzy lata. Nawet jeszcze pamiętam jej imię... Adelle Baskuld."

"Po prostu chciałem ostatni raz spojrzeć na ten kocioł. Nie planowałem z nim umierać."
Biera do Zoro

Shuraiya Basculd: "Myślałem tylko o straconej chwale. W tym co chciałem zrobić, czuję się taki słaby... co nie czyni mnie innym od Gasparde'a. Co miałem... "
Biera: "Nie ma co teraz żałować. Tylko nie pozwól zadręczać się przeszłości. Teraz musisz myśleć o posuwaniu się w życiu do przodu. Popatrz na nią. Ona już to przyjęła i czeka na nowy początek. Nie dziw się tak, tylko zróbcie ten krok razem."

"Od początku miałeś zamiar mnie uratować. Zapomnij. I tak już się więcej nie zobaczymy."
Shuraiya Basculd do Luffy'ego

"Chyba nie mamy w tym roku zwycięzcy. No cóż. I tak ci żałośni kolesie nie mogliby tego zrobić. Chwileczkę... wygląda jak statek dzieciaka w słomkowym kapeluszu. Co? Ten typek z plakatów... jest bardzo dużo wart. Właśnie je tutaj niedaleko rozwiesili. Jest wart 100 milionów beli. Pokonał Gasupade'a?!"
— Piraci z Partii

Roronoa Zoro: "Musisz być zszokowana... gdyż straciliśmy 300 milionów beli nagrody. "
Nami: "Nie mieliśmy innego wyjścia, a może wolałbyś zostawić naszego kapitana! Ta sytuacja... jest z jego winy... gdyby nie walczył z Gasparde'm! Nigdy mu tego nie wybaczę!"

Nawigacja

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki